Wyrób przedziwa z drzewa odbywal sie dotad w ten sposób, ze z kawalka drzewa lipowego lub osikowego bez seków odla¬ czalo sie recznym heblem wiór, który sie dzielilo na pojedyncze wlókna, Wskutek przeciagania po wierzchniej warstwie drze¬ wa przyrzadu z nozami w ksztalcie ostrzy.Tak uzyskane paski, albo nitki posiadaly dlugosc najwyzej na 1,20 m. Z tych krót¬ kich pasemek lyka sporzadzano dotychczas na recznych krosnach tkaniny, albo plecion¬ ki i otrzymywano wskutek krótkosci nitek osnowy równiez tkaniny w malych rozmia¬ rach. Dla kazdej nowej nitki musiano kro¬ sna na nowo ustawiac, co pochlanialo naj¬ wiecej czasu roboczego. Potrzeba bylo tak¬ ze dla kazdego krosna wyszkolonego robot¬ nika. Krótkie nitki drzewne nie mogly byc takze nigdy jako osnowa zupelnie wyrobio¬ ne i pozostawaly odpadki w postaci znacz¬ nego kawalka kazdej nitki.Wynalazek niniejszy polega glównie na tern, aby nitki z drzewa wyrabiac mozliwie dlugie wskutek czego byloby mozebne da¬ leko korzystniej, niz dotychczas sporza¬ dzac tkaniny podobnie jak z przedziwa wlóknistego. W tyim celu pojedyncze heb¬ lem oddzielone wióry, laczy sie klejem i t. p. materjalem w pasek, a potem dopiero tnie na paski lub nitki, nawija jako dlugie pasma na cewki lub krazki i jako osnowe bez konca zastosowuje do krosna.Glówne trzy zalety sa nastepujace: 1. Odpada 70% czasu, niezbednego na przygotowanie krosna. 2. Zamiast jednego wyszkolonego ro-botnika dla kazdego pojedynczego krosna mozna uzyc do obslugi jednego robotnika ? niewyszfeolon,egp równoczesnie dla 3 — 6 albo 'wiecej krosien (stosownie do jakosci wyrobu), 3. Przez wyrób bez przerwy mozna wy¬ rabiac takze przy krótkich nitkach kazdo¬ razowo odpadajacy kawalek osnowy, co daje oszczednosci 30% na materjale.Rysunek przedstawia urzadzenia do za¬ stosowania tego sposobu, a mianowicie fig, I — urzadzenie strugarki w widoku zboku, fig. 2 — w widoku zprzodu, fig. 3 — urza¬ dzenie do klejenia i sciskania w widoku zboku, fig. 4 — 6 — widok zboku urzadze¬ nia rozdzielczego w roznem wykonaniu, fig. 7 — 9 — jego widok zprzodu.Zastosowanie sposobu przy uzyciu przed¬ stawionych urzadzen jest nastepujace: po¬ jedyncze kawalki drzewa 1 o równomier¬ nym ksztalcie osadza sie w ramie 2, która jest przymocowana do poruszajacej sie tam i napowrót plyty (stolu) strugarki. Na kawalku drzewa / przytwierdza sie plyte 3. Na niej znajduje sie nozowe trzymadlo w ksztalcie nosnika 4, obracalne na dole o- kolo czopa 5 w uszkach plyty 3, podczas gdy nosnik podtrzymuje mniej wiecej w srodku ramiona 6, które umieszczone sa obracalnie równiez w uszkach plyty 3, a których drugie konce polaczone sa trzpie¬ niem 7, wetknietym w podluzne wyciecie 8 nosnika 4. Przez przestawlienie trzpienia 7 w wycieciu 8 mozna nachylic nóz 9, umie¬ szczony na nosniku, a nachylenie jego do¬ stosowac do wlasnosci drzewa i grubosci wióra. Nosnik 4 ma na swoich wolnych kon¬ cach z obu stron pierscien, a w nim srube 10, która sluzy do przesuwania noza 9 i do¬ kladnego ustawiania wióra na grubosc.Ponad ostrzem noza znajduje sie kanal II dla powstajacego wióra S. Kanal two¬ rza dwie blaszane sciany 12 tak umieszczo¬ ne, aby je mozna latwio odjac celem usu¬ niecia jakiejs przeszkody podczas przej¬ scia odlaczonego wióra. Te wióry 8 przesu¬ waja obracajace sie pary krazków 13 do miejsca, które sie znajduje albo na tern sa¬ mem pietrze, oznaczonem kreskami, albo na wyzszem. Krazki 13f obracajace sie pod miernym naciskiem na siebie w odwrotnych kierunkach, napedzane sa niezaleznie od ruchu strugarki, lancuchami 14 o krótkich ogniwach, które wchodza w zeby lancuszko¬ wych kólek osadzonych na osiach walców.Obwodowa szybkosc krazków prowadni¬ czych musi byc równa tej z jaka sie pod¬ nosi wiór. W miejscach, w których pary krazków 13 przechodza przez blachy 12, znajduja sie odpowiednie otwory.Na koncu urzadzenia przesuwajacego u- mieszczona jest skrzynka 15 takiego roz¬ miaru, aby mogly sie pomiescic wpadajace w nia pojedyncze wióry S nawet o najwiek¬ szej szerokosci. Wedlug wynalazku laczy sie pojedyncze, w skrzynce zebrane, wióry o krótkiej dlugosci przez zaszeregowanie na sobie w dlugie pasmo.To laczenie moze sie oczywiscie odby¬ wac w rózny sposób. Wedlug przedstawio¬ nego przykladu laczy sie koniec jednego wióra z poczatkiem drugiego wióra zapo^ moca kleju.Skrzynke 15, zawierajaca wióry wpro¬ wadza sie pod dzialanie obracajacego sie pedzla 16 (fig. 3), który powleka klejem w czesci swego obrotu koniec poziomo lezace¬ go wióra. W obrebie pedzla 16 umieszczony jest dalej zbiornik 17 na klej, który zawie¬ ra plynny klej i ma wystajaca czesc 18, wstrzymujaca nadmiar kleju na pedzlu.Skoro pedzel 16 opusci wiór podnosi sie skrzynke 15 z wiórami zapomoca odpo¬ wiedniego mechanizmu pionowo do góry, aby sie dostac do przyrzadu sciskajacego.Ten przyrzad stanowia przesuwajace pary walców 19, dajace sie latwo przycisnac.Takze i te walce opatrzone sa lancuchowe- mi kólkami 20, po których biegnie lancuch 21, napedzany lancuchowem kólkiem 22, Równiez i tutaj znajduje sie utworzony przez blaszane sciany 23 do odjecia kanal _ 2 -24 aby^ przezen przeciagnac wióry S. Do tego kanalu moze byc jeszcze dolaczony przewód 25, przez który wprowadza sie do kanalu gorace powietrze, aby sklejone i scisniete wióry jeszcze raz przesuszyc. Dol¬ na sciana 23 jest nieco krótsza, aby w ka¬ nale 15 wfgórze lezacy i klejem pociagniety wiór wszedl bezposrednio w stycznosc z Wiórem znajdujacym rsie w kanale i mógl byc do niego przycisniety, W ten sposób przyklejony wiór zostaje wciagniety do ka¬ nalu 24, przyczem miejsce sklejania sciska¬ ja jeszcze walce 19. Pasmo, powstajace przez przyklejenie kawalków wióra, nawi¬ ja sie na krazek 26.Pierwszy wiór wprowadza sie recznie do kanalu 24. Skoro znajdujacy sie w skrzynce 15 wiór zostanie przyklejony do wióra w kanale 24, nalezy skrzynke 15 znów zniizyc, aby nalozyc klej na najbliz¬ szy wiór.Aby otrzymac pojedyncze nitki, musi byc pasmo S wzdluz rozciete, co mozna u- skutecznic w rózny sposób. Pasmo S odwi- ja sie z krazka 26, prowadzi przez przy¬ rzad rozdzielczy i nawija na krazek 27.Przy konstrukcji wedlug fig. 4 i 7 zastoso¬ wana jest tarcza 28, opatrzona na swoim obwodzie wyistajacemi nozami pierscienio- wemi 29, których oddalenie od siebie odpo¬ wiada szerokosci pasków albo nitek, jakie maja byc wyciete. Pod tarcza 28 zastoso¬ wana jest tarcza 30 jako podkladowa, opa¬ trzona pierseieniowemi nozami 31. Obie tar¬ cze sa tak ustawione, ze noze górnej wpa¬ daja w odstepy dolnej. Tarcze obracaja sie mniej wiecej z szybkoscia przesuwanego pasma wióra w jego równym kierunku.Przy konstrukcji wedlug fig. 5 i 8 obraca sie tarcza z wielka szybkoscia w odwrot¬ nym kierunku do ruchu pasma i wdina sie w naprezone pod nia pasmo, lezace na pól¬ kach 32. Przy konstrukcji wedlug fig. 6 — 9 zastosowane sa stale przytwierdzone no¬ ze 33, przez które przeciaga sie pasmo wió¬ ra. Pod nozami 33 umieszczony jest kloc 34 jako podklad dla pasma. Kloc moze miec takze rowki, w które wchodza konce nozów.Noze moga byc latwo odjelfe celem nao¬ strzenia i wymiany. Poniewaz pasmo musi tu przezwyciezyc dosyc silny opór przy przecinaniu stalemi nozami1, a zatem podle¬ ga ono silnemu ciagnieniu. f Przy wszystkich konstrukcjach zastoso¬ wana jest w odpowiednich miejscach dó- wolha ilosc przesuwajacych walców 35.Nitki pojedynczo nawiniete na kólkach -al¬ bo cewkach moga byc uzyte w krosnach jako osnowa i watiek, a przez to mozna spo¬ rzadzac takie same tkackie wyroby, jak przedziwem z materjalów wlóknistych. Tak- ze plecionke z tych dlugich nitek lykowych mozna o wiele korzystniej sporzadzac, a- nizeli to ma miejsce przy krótkich wlók¬ nach, poniewaz i tu odpada potrzebne dla kazdego pojedynczego wlókna zatrzymanie i ustawienie maszyny. Dalej moze byc tka¬ nina przy przedlozonym sposobie korzyst¬ nie apreturowana, przy prowadzeniu jej przymusowo z krosien przez urzajdzenie, które uskutecznia naklejanie gazy samo¬ czynnie w najkrótszym czasie. Technika barwienia i bielenia moze byc zastosowana bez trudnosci do wyrobów wedlug opisane¬ go sposobu. PL