Opublikowano dnia 24 marca 1958 r.UrztA Patentowego POLSKIEJ RZECZYPOSPOLITEJ LUDOWEJ OPIS PATENTOWY Nr 39299 AJpQ KI. 35 a, $ff%- Kopalnia Wegla Kamiennego ,,Kosciuszko Noiua" *) Przedsiebiorstwo Panstwowe Jaworzno, Polska Urzqdzenie do zabezpieczajqcego blokowania za pychaczy i zapór szybowych Patent trwa od dnia 10 lutego 1955 r.Przedmiot wynalazku dotyczy zabezpieczenia ochronnego szybu przed wpadnieciem wozu oraz dokladnego ustawiania klatek wydobyw¬ czych bez wzgledu na poslizg liny. Urzadzenia przyszybowe, a mianowicie zapychacze, smuza¬ ce do mechanicznego zapychania wozów na klat¬ ki wydobywcze dotychczas nie byly w ogóle zebezpieczane. Wskutek tego zdarzaly sie wy¬ padki przypadkowego uruchamiania zapychaczy w chwili, gdy klatka nie byla podstawiona, przy czym istnialo niebezpieczenstwo wpadniecia wo¬ zu do szybu za uchodzaca na dól klatka.Urzadzenie wedlug wynalazku zebezpiecza przed takimi wypadkami, umozliwiajac syn¬ chronizacje podstawiania klatki z zapychaniem wozów i otwieraniem zapór szybowych, a rów¬ noczesnie ustawia klatke na poziomie nadszy¬ bia bez wzgledu na poslizg liny, przez cozo- .*) Wlasciciel patentu oswiadczyl, ze twór¬ ca wynalazku jest inz. Marian Fularski. staje ona zebezpieczona przed dzialaniem sil dynamicznych, wystepujacych w przypadku niewlasciwego podstawienia.Na rysunku przedstawiony jest uklad elek¬ tryczny urzadzenia 'wedlug wynalazku. Narzad sterujacy B trójdrogowego zaworu powietrzne¬ go, którym doprowadza sie sprezone powie¬ trze do cylindra zapychacza jest blokowany ry¬ glem R, na który dziala za posrednictwem dzwi¬ gni D sprezyna srubowa Sp. Sprezynie Sp prze¬ ciwdziala elektromagnes M, który przy zasile¬ niu pradem przyciaga kotwice A przesuwajac polaczony z nia rygiel w polozenie odblokowa¬ nia narzadu B. Z chwila przerwania zasila¬ nia elektromagnesu pradem sprezyna Sp cofa rygiel w polozenie wyjsciowe. Elektromagnes M jest zasilany z sieci pradu zmiennego 220 V poprzez wylacznik sterujacy Ws, uruchamiany zaczepami Zi, Zz, Zs, Za umieszczonymi na po¬ szczególnych pietrach I, II, III, IV czteropie¬ trowej klatki wydobywczej K. Zaczepy te dzia¬ laja na dzwigienke wylacznika Ws. Naciagsprezyny Sp jest regulowany za pomoca sru- hy zastawczej iy. W^czasie 4*3dy klatki, jej rn\rij(fcwrw(kLnia ljjb postoju, wXktórymkolwiek miejscu szfybu np. podczas fr£zejrQwadzania na¬ praw szybowych zapychacze zarówno na nad¬ szybiu jak i na podszybiu sa zablokowane. Nie¬ bezpieczenstwo zapchania wozu do szybu dzieki temu nie istnieje. Urzadzenie blokujace we¬ dlug wynalazku mozna zastosowac takze do za¬ pór szybowych.Odblokowanie narzadu B jest dokonywane samoczynnie przez sama klatke w momencie jej ustawienia sie na poziomie nadszybia na skutek wlaczenia elektromagnesu M. Po od¬ blokowaniu urzadzen przyszybowych sygnalista jest w stanie otworzyc zapore szybowa i uru¬ chomic zapychacze. Urzadzenie nie pozwala na przedwczesne uruchamianie urzadzen przy¬ szybowych, np. gdy klatka jest na dojezdzie lub podczas przesuwania jej pieter.Narzad 8 mozna odryglowac niezaleznie od ruchu klatki za pomoca recznego wylacznika W. Wylacznik ten znajduje sie w zamknietej obudowie, umieszczonej pod plyta montazowa urzadzenia blokujacego. Klucz od tego wylacz¬ nika winien posiadac tylko personel dozoru technicznego. Stan zaryglowania narzadu B sygnalizuje czerwone swiatelko lampki L. Zgas¬ niecie tego swiatla oznacza odblokowanie wspo- mnian:go narzadu. Jednoczesnie ze zgasnieciem lampki L zaswieca sie czerwone swiatlo do¬ jazdowe lampek Ld lub L'd przy maszynie wyciagowej, powiadamiajace maszyniste o zna¬ lezieniu sie klatki na poziomie nadszybia. Swia¬ tlo to czyni zbednym malowanie bialych opa¬ sek na linach wyciagowych, które musialy byc czesto odnawiane. Swiatlo to stanowi uzupel¬ nienie glebokosciowskazu G i spelnia bardzo wazna role przy zatrzymywaniu klatki, szczególnie przy maszynach wyciagowych z tar¬ cza Koepe, gdzie wystepuje poslizg liny.Urzadzenie blokujace tworzy konstrukcyjnie jedna calosc. Jest ono zmontowane na specjal¬ nej plycie montazowej, dostosowanej do osa¬ dzenia nad normalnym zaworem trójdrogowym zapychaczy i zapór szybowych. W górnej scian¬ ce obudowy urzadzenia umieszczone jest okien¬ ko z czerwona szybka dla lampki L. Z boku wysuwa sie rygiel K. Jako wylacznik sterujacy Ws moze byc uzyty zwykly wylacznik kranco¬ wy, w którym dodano sruby nastawcze na wi¬ delkach, napedzajacych walek rozdzielczy. Sru¬ by te sluza do nastawiania dopuszczalnej róz¬ nicy miedzy poziomem nadszybia a poziomem ustawienia pieter klatek. Dokladnosc ustawie¬ nia pieter klatek w stosunku do nadszybia win¬ na dopuszczac pewna tolerancje, w ramach której urzadzenia przyszybowe sa odblokowy¬ wane. Tolerancja ta winna wynosic okolo +— 20 mm. Wylacznik Ws umieszcza sie bezposred¬ nio pod nadszybiem na konstrukcji wiezy szy* bowej w taki sposób, aby zaczepy Zi, Zz, Z*, Z*, umieszczone w pionowym ciegle konstrukcji klatki wydobywczej, zahaczaly o krazek dzwig¬ ni tego wylacznika.Zaczepy Zi, Zz, Zs, Za mozna wykonac z bla¬ chy i wpawac w pionowe cieglo klatki ponizej poziomu pieter tak, aby przy prawidlowym ustawieniu kazdego pietra klatki, zaczep za¬ bieral krazek dzwigni wylacznika. Lampki do¬ jazdowe Ld lub L'd sa umieszczone po dwie równolegle w skrzyneczkach, których scianka przednia posiada okienko, oszklone czerwona szybka. Sa one polozone po obu stronach gle¬ bokosciowskazu w górnej jego czesci. Prawa skrzyneczka odpowiada prawej klatce, lewa na¬ tomiast lewej klatce. Stosowanie pary lam¬ pek jest podyktowane koniecznoscia utrzymania ciaglosci swiecenia w przypadku gdy jedna z nich ulegnie przepaleniu.Instalacja jest wykonana kabelkiem sygnali¬ zacyjnym dla kazdej strony szybu osotmo. PL