Przeclmiotem wynalazku jest miernik cieczy, który nie wykazuje niedokladnosci wynikajacych u tych przyrzadów z dwóch glównych przyczyn. Pierwsza przyczyna niedokladnosci jest sklonnosc tych mierni¬ ków do oddawania wiekszej ilosci cieczy, gdy szybkosc spuszczania cieczy jest wiek¬ sza niz wtedy, gdy szybkosc ta jest mala; jezeli natomiast predkosc ta jest niezmien¬ na, to miernik mai sklonnosc do oddawa¬ nia mniejszej ilasci cieczy i ta sklonnosc jest wieksza dla cieczy gesto plynnej, niz dla rzadkiej. Druga przyczyna bledów po¬ lega na tern, ze miernik ma sklonnosc do zmieniania ilosci oddawanej cieczy w pro¬ stym stosunku do jej gestosci.Wynalazek nadaje sie szczególnie dla takich mierników, w których pomiar usku¬ tecznia tlok przesuwajacy sie w cylindrze pod naciskiem odmierzanej cieczy, przy- czem za kazdym skokiem tloka gromadzi sie w odpowiednim akumulatorze sily pe¬ wien zasób energji, który uruchomiaj potem mechanizm wentylowy. Ten mechanizm wentylowy moze byc tak nastawiony, ze najprzód umozliwia odplyw mierzonej cie¬ czy z miernika, poczem z tej samej strony umozliwial doplyw cieczy z jakiegos zbior¬ nika. Moment przestawiania mechanizmu wentylowego lub stawidlowego jest w ten sposób opanowany, ze tlok w czasie swe¬ go przesuwu wchodzi w zetkniecie z dzwi¬ gnia w celu wylaczenia zapadki, która ry¬ gluje mechanizm wentylowy w pewnem polozeniu. Chyzosc ruchomej czesci mie¬ rzacej, zwykle tloka, zalezy calkowicie odszybkosci przeplywu cieczy przez miernik.Szybkosc te okreslaja glównie dwa czyn¬ niki, mianowicie cisnienie hydrostatyczne, którego wielkosc zalezy czesciowo od ge¬ stosci mierzonej cieczy i wielkosc przeswi¬ tu zaworu, przez który ciecz musi przeply¬ wac. Jezeli wiec szybkosc przeplywu cie¬ czy reguluje sie w ten sposób, ze tlok przy koncu swego ruchu przesuwa sie zawsze z ta sama chyzoscia, niezaleznie od chy- zosci z jaka poruszal sie przedtem, to ilosc cieczy przeplywajaca przez zawory w okresie ich zamykania bedzie zawsze ta sama. Wiec regulacje miernika — taka, ze¬ by ilosc oddawanej cieczy byla niezalez¬ na od normalnej szybkosci przeplywu lub gestosci cieczy — mozna uzyskac zapo- moca mechanizmu, który powoduje cze¬ sciowe uruchomienie lub czesciowe domy¬ kanie wspomnianych zaworów tuz przed ich calkowitem zamknieciem, wskutek czego przeswit zaworów o tyle sie zmniejsza, ze umozliwia przeplyw ilosci cieczy tylko ta¬ kiej, jaka wystarcza do uzyskania jedno¬ stajnej szybkosci przeplywu tuz przed przestawieniem zaworu niezaleznie od po¬ przedniej predkosci przeplywu, a zatem i od poprzedniej chyzosci tloka, oraz nie¬ zaleznie od sklonnosci miernika do niedo¬ kladnosci, wynikajacej z róznych szybko¬ sci przeplywu lub gestosci cieczy. Jezeli wiec zawory posiadaja bardzo maly skok i sa zamykane w bardzo krótkim czasie, to ilosc cieczy, jaka moze sie przedostac w tym okresie zamykania, jest w kazdym wy¬ padku taka sama.Próby wykazaly, ze opór, jaki ciecz przeciwstawia zamykajacemu sie zaworo¬ wi, zalezy glównie od gestosci cieczy.Wskutek tego dla wody, której gestosc jest wieksza, niz oliwy do palenia, potrzeba wiekszej sily do przesuniecia jakiegos za¬ woru na pewnej drodze niz do przesunie¬ cia tego samego zaworu na tej samej dro¬ dze w oliwie. To samo dotyczy gazoliny w porównaniu z oliwa palna, która wymaga wiekszej sily, niz gazolinai.Opór gestych cieczy przeciw ruchowi zaworu pokonywany jest w ten sposób, ze w mierniku znajduja sie urzadzenia, któ¬ rych sile dzialania mozna latwo zmieniac i które ulatwiaja gromadzenie sily we wspomnianych akumulatorach sily, albo tez przystosowane same do gromadzenia zasobu sily. W kazdym razie sila zasobni¬ ka moze byc latwo zmieniana i przystoso¬ wywana w ten sposób do róznych gestosci cieczy.NaJ rysunku fig. 1 przedstawia osiowy przekrój jednego konca miernika cieczy, fig 2 — osiowy przekrój w kierunku pro¬ stopadlym do przekroju na fig. 1 wraz z nieznaczna zmiana urzadzenia; fig. 3 jest osiowym przekrojem wentyla, fig. 4 — przekrojem podwójnego urzadzenia zatrzy¬ mujacego, fig. 5 jest czesciowym widokiem od konca, dotyczacym fig. 4.Tlok 1 pracujacy w cylindrze 10 poru¬ sza sie pod dzialaniem cisnienia cieczy i jest czescia mierzaca, która poruszajac sie w cylindrze wypycha z niego pewna ilosc cieczy odpowiadajaca objetosci, qkreslonej powierzchnia tloka i dlugoscia jego skoku.Konce cylindra sa zamkniete jednakowemi glowicami 11, w których znajduja sie jed¬ nakowo uksztaltowane kanaly, mianowicie kanal wpustowy 12 i wylotowy 13, maijar ce polaczenie z kanalami w cylindrze.Pochwy 22 i 23 wspóldzialaja z rurowemu wentylami 20 i 21, które sa zaiópatrzone takze w otwory regulacyjne do polaczenia miedzy cylindrem 10 a kanalami 12 i 13.Wentyl 2 jest wentylem wpustowym, a wentyl 21 — wylotowym. Te wentyle znaj¬ dujace sie na jednym koncu cylindra sa polaczone jarzmem 20. Obydwa jarzma, znajdujace sie na obu koncach cylindra, sa polaczone drazkiem 24, który przecho¬ dzi przez tlok L Dostep d!o w^trfyfów 2, — 2 —21 i do urzadzen wewnetrznych jest mozliwy, bo glowice 11 sa zaopatrzone w naferywy 14. Gdy tlok sie porusza i docho¬ dzi do konca swego skoku, to wchodzi w zetkniecie z akumulatorem sily, które mie¬ sci sie miedzy tlokiem i wentylem. Aku¬ mulator sily uzyskuje w ten sposób ener¬ gie, która w odpowiedniej chwili urucha¬ mia wentyle. Ten akumulator sily jest zao¬ patrzony w sprezyny ciagnace 30, które przy pomocy wrzeciona wentylowego 31 sa wlaczone pomiedzy odnosne wentyle 2, 21 i tlok 1. Wrzeciono 31 rozciaga sie wzdluz drogi tloka 1. Konce sprezyn 30 sa przymocowane do pochwy J21 sluzacej zarazem jako sworzen. Zapomoca tych sworzni wentyle sa przymocowane do jarzma tak, ze daja sie odjac, a w pustym sworzniu slizga sie wrzeciono wentylowe 31 (fig. 3). Drugi koniec sprezyn 30 jest polaczony z nakretka 33 osadzona na ze¬ wnetrznym koncu wrzeciona wentylowego 31. Wraz z nakretka 33 mozna uzyc na¬ kretki zabezpieczajacej 34. Zapomoca na¬ kretki 33 mozna wrzeciono 31 nastawiac, w celu regulowania punktu uderzenia tlo¬ ka w wrzeciono 31. Sile ciagnienia sprezy¬ ny 30 w momencie zwrotu tloka mozna wiec regulowac, co pózniej stanie sie wie¬ cej zrozumiale.Oprócz tego akumulatora sily mozna jeszcze uzyc podobnie dzialajacego urza¬ dzenia pomocniczego, które sklada sie ze sprezyny 3 wlaczonej wprost miedzy tlok i jarzmo wentylowe 20, albo kryze 4 tegoz jarzma. Sprezyna 3 otacza drazek 24, a jak wskazuje fig, 2 mozna ja odrzucic i uzy¬ wac tylko sprezyny 30, Przewidziano tez urzadzenie hamujace, bedace czescia akumulatora sily i skladaja¬ ce sie z zapadki 5, która jest umocowana obrotowo na glowicy cylindra 51 i jest zao¬ patrzona w urzadzenie dzwigniowe, sklada¬ jace sie z ramienia 50 z krazkiem 52. Ra¬ mie to siega przed zapadke 5 i wchodzi w droge tloka /, a wychyla sie wra^ z zapad¬ ka. Krazek 52 wchodzi w zetkniecie z sko¬ sna powierzchnia 15 tloka, wskutek czego ramie sie podnosi, a zapadkai 5 odchyla sie.Gdy zapadka chwyta jarzmo 50 lub po¬ laczona z nim kryze 4A to przytrzymuje za¬ wory wbrew dzialaniu sprezyny 3 lub 30, Gdy jednak wskutek ruchu ramienia 50 zar padka sie odchyli, to przesuw czesci 1 i 20 oraz zaworów 2 i 21 staje sie mozliwy, a tern samem staje sie mozliwe zamkniecie za¬ woru doplywowego 2 i otwarcie zaworu wylotowego 21 lub odwrotnie. Wspo¬ mniano juz, ze ilosc cieczy przechodzacej przez zawory w okresie ich zamykania jest zmienna i zalezna wprost od szybkosci, z jaka ciecz przeplywa przez miernik (przy- czem szybkosc ta zalezy od1 cisnienia dzia¬ lajacego na ciecz i od jej gestosci), o ile pozwoli sie zaworom, zeby sie zamykaly nieprzerwanym ruchem, Z tego powodu przewidziano srodki do przerywania ruchu zamykajacego sie zaworu przy koncu je¬ go skoku. Uzywa sie do tego urzadzenia, które mozna nazwac podwójnym hamul¬ cem. Celem tego urzadzenia jest pozosta¬ wienie bardzo malego otworu doplywo¬ wego i nieco wiekszego otworu wylotowe¬ go. Otwory te zamykaja sie niezmiernie szybko wlasnie w chwili, gdy tlok znajdu¬ je sie na koncu swego skoku.To miejsce kryzy 41 za które chwyta zapadka 5, jest na obwodzie wyciete w 41A tak, jak wskazuje rysunek. Trzpieniek 42 slizga sie glówka 43 w otworze 44 kryzy 4A tak, ze moze sie przesuwac równolegle do kierunku ruchu kryzy 4. Glówka 43 jest zabezpieczona Axl tobrotu wzgledem kryzy zapomoca zlobka i sprezyny 45, a trzpieniek jest elastycznie naciskany w te strone kryzy 4, która jest zwrócona do zapadki 5. Mozna to osiagnac zapomoca tarczy 46, która moze naciskac sprezyna 3 (fig. 1) albo specjalna sprezyna 47 (fig. 2)A opierajaca sie drugim koncem na na- — 3 —stawialnej kryzie 48, która jest tak usta^ wiona na drazku 24, ze nie maze sie ze¬ tknac z tlokiem 1.Podlug fig. 5 zewnetrzny obwód glów¬ ki 43 lfczy stycznie do obwodu kryzy 4, lecz siegaj ponad wykrój 41. Kiedy wiec zapadka 5 podniesie sie i zblizy sie do ob¬ wodu chwytanej kryzy 4, to wreszcie do¬ siega wykroju 41 i chwyta glówke trzpien- kai 42. Poniewaz trzpieniek jest podpar¬ ty podatnie, wiec ruch kryzy 4 pod dzialaniem sprezyn 3 lub 30 moze sie od¬ bywac tak dlugo, dopóki glówka 43 nie u- derzy w wystepy 49, które stanowia za¬ konczenie wykroju 41 w kryzie 4. Tu za¬ tem przerywa sie ruch kryzy 4 i polaczo¬ nego z nia zaworu. Ten punkt jest wiec zastawiony w tym celu, zeby ruch zawo¬ rów doznawal przerwy w tym momencie, w którym zawór wylotowy na jednym, a zawór wpustowy na drugim koncu sa pra¬ wie, lecz niezupelnie, zamkniete. Wskutek tego ruch tloka tak sie zmniejsza, ze pred¬ kosc wyplywu cieczy przez zawór wylo¬ towy 21 jest w zasadzie taka sama dla kaz¬ dego cisnienia. Równoczesnie, wskutek zdolnosci przystosowywania sie urzadze¬ nia, wyrównywuje sie opór przeciw rucho¬ wi zaworu, zalezny od gestosci cieczy.Jezeli nawet ruch tloka 1 jest znacznie ograniczony, to jednak nie jest on calko¬ wicie zahamowany, lecz trwa w dalszym i w tym samym kierunku. Wskutek dal¬ szego ruchu tloka ramie 30 podnosi sie wyzej, uruchomia zapadke 5 i zdejmuje ja wkoncu z glówki 43, nadajac jej polozenie wskazane na fig. 4 kreskowanemi linjami.Zawory moga sie teraz pod dzialaniem sprezyn 30, 3 zamknac szybko i calkowi¬ cie. To calkowite zamkniecie sie zawo¬ rów odbywa sie z wielka szybkoscia i w bardzo krótkim czasie. W tym samym czasie gdy sie zamyka zawór wylotowy, otwiera sie zawór wpustowy 2. Ruch tlo¬ ka momentalnie ustaje, a cisnienie cieczy wchodzacej zaworem 2 dziala na przeciw¬ legla strone tloka^ który zmienia kierunek ruchu i posuwa sie do drugiego konca cy¬ lindra. Zawory na obu koncach cylindra sa polaczone drazkiem 24, wiec zawory na jednym koncu ulegaja przestawianiu. Za¬ padka 5 na drugim koncu cylindra znajdu¬ je sie w polozeniu pogotowia do uchwyce¬ nia odnosnej kryzy 49 tak, ze wszystkie za¬ wory zachowywuja pozadane polozenie az do chwili uruchomienia ramienia wylacz- nikowego 50, znajdujacego sie na tym koncu. PL