Opublikowano dnia 20 stycznia 1956 r.^VAT^o ?0H tUJOS POLSKIEJ RZECZYPOSPOLITEJ LUDOWEJ OPIS PATENTOWY Nr 38273 Politechnika Gdanska (Zaklad Silników Spalinowych) *) (Gdansk, Polska) KI. 16a2, 15- W*, hi/ 0 Wysokoprezny dwusuwowy silnik spalinowy Patent trwa od dnia 15 pazdziernika 1954 r.Przedmiotem wynalazku jest wysokoprezny dwusuwowy silnik spalinowy.W silnikach tego rodzaju walek rozrzadczy napedzany jest przez walek korbowy za pomo¬ ca dwóch czolowych kól zebatych i jest usta¬ wiony równolegle do walu korbowego, przy czym znajduje sie nad sprzeglem w jego pokry¬ wie. Wada tej konstrukcji polega na tym, ze w razie uszkodzenia lub koniecznosci regulacji sprzegla albo mechanizmu nawrotczego zacho¬ dzi potrzeba zdjecia górnej pokrywy sprzegla, co jest niemozliwe bez uprzedniego zdemonto¬ wania, a tym samym rozregulowania calego pre¬ cyzyjnego mechanizmu rozrzadczego.Oprócz tego, w dotychczasowych wysokoprez¬ nych dwusuwowych silnikach spalinowych na¬ pedzane kolo zebate osadzone jest na koncu walka rozrzadczego, co powoduje silne drgania tego walka, bedace czesto przyczyna jego peka¬ nia i wykruszania sie zebów wspomnianego ko¬ la zebatego, przy czym szczatki uszkodzonych elementów spadaja niekiedy do karteru sprze¬ gla, powodujac jego uszkodzenia lub rozbicie karteru.Nalezy ponadto zaznaczyc, ze cylindry dotych¬ czasowych silników wysokopreznych, odlewane jako pojedyncze, maja zewnetrzny ksztalt cy¬ lindryczny, przechodzacy na dole w czworokat¬ ny gruby kolnierz, który przymocowany jest do górnej czesci karteru za pomoca krótkich srub dwustronnych. Taka konstrukcja jest nieko¬ rzystnym nagromadzeniem materialu, cylinder zas jest narazony na rozerwanie przez maksy¬ malna sile, dzialajaca na tlok, natomiast prze¬ krój czesci chlodzacej jest cienki i slaby, powo¬ dujac tym duza liczbe braków przy odlewaniu wspomnianych cylindrów. Pomimo, ze do rozru¬ chu silnika dotychczasowego wykorzystuje sie zawsze tylko jedna glowice, niezaleznie od ilo¬ sci cylindrów silnika, odlewy wszystkich glowic wykonywane sa z tego samego modelu, przy czym posiadaja one szereg odlanych polaczen komory *) Wlasciciel patentu oswiadczyl, ze twórcami wynalaz¬ ku sa Ludomir Jakusz, Wiktor Pietrzyk i Mieczyslaw Wojciechowski.spalania z powierzchnia zewnetrzna {dla zawo¬ ru rozruchowego, wtryskiwacza, zaworu do la- dowariiar zaplonnika). tW glowicach, wykorzy¬ stywanych d^ rozruchu; wszystkie te polaczenia sa wiercone' i odpowiednio obrabiane. W pozo¬ stalych zas glowicach polaczenia te pozostaja, jako nadmierne zgrupowanie materialu, powo¬ dujace szereg trudnosci odlewniczych, bedacych przyczyna szkodliwych naprezen w warunkach eksploatacyjnych, oraz zwiekszajace niepo- potrzebnie wage, wiec i zuzycie materialu glo¬ wicy, niesluzacej do rozruchu.Duza wada tych glowic jest takze sposób umieszczenia zaworu rozruchowego w gniezdzie, obrabianym w materiale glowicy od strony ko¬ mory sprezania, uniemozliwiajacy wyjecie tego zaworu bez koniecznosci zdjecia calej glowicy, co jest czynnoscia pracochlonna.Poniewaz opisane powyzej silniki dwusuwo¬ we znajduja czesto zastosowanie na kutrach i innych statkach i poniewaz klapy powietrzne w tych silnikach posiadaja szczeliny ssace, umieszczone w pokrywach karteru bardzo ni¬ sko nad podloga maszynowni kutra, którego po¬ wierzchnia jest zazwyczaj zanieczyszczona, a w pewnych przypadkach, jak np. podczas silnego sztormu w maszynowni, moze znajdowac sie woda, wystepujaca nawet ponad poziom podlo¬ gi, przeto niskie umieszczenie szczelin ssacych powoduje stale zasysanie przez silnik kurzu, kawalków szmat, zapalek i innych zanieczysz¬ czen, co wplywa na nadmierne zuzywanie sie róznych czesci silnika, a w przypadku zassania wody moje stac sie przyczyna powaznej awarii, a nawet zniszczenia silnika., Nalezy* równiez zaznaczyc, ze tlumiki silni¬ ków dotychczasowych, indywidualne dla kaz¬ dego cylindra, posiadaja przekrój poprzeczny kolowy, wskutek czego zajmuja duzo miejsca, dojscie zas do silnika w maszynowni kutra od strony wydechu jest bardzo utrudnione.Oprócz tego w obecnie znanych silnikach do¬ step do srub mocujacych tlumik jest utrudnio¬ ny, co komplikuje montaz i demontaz, gdyz dla wymontowania tlumików cylindrów srodko¬ wych trzeba najpierw zdemontowac tlumik jednego z cylindrów skrajnych.Wszystkie powyzej wymienione niedokladno¬ sci usuwa wysokoprezny silnik dwusuwowy, stanowiacy przedmiot niniejszego wynalazku, wyjasniony na zalaczonym rysunku na którym fig. 1 przedstawia przekrój podluzny sprzegla, bedacy jednoczesnie przekrojem poprzecznym rozrzadu, fig. 2 przedstawia przekrój poprzecz¬ ny cylindra silnika 9, klapy powietrznej 11 i tlumika 12. Fig. 3 przedstawia przekrój po¬ przeczny glowicy rozruchowej 13, fig. 4 — przekrój poprzeczny glowicy zwyklej 14 i wreszcie fig. 5 przedstawia wyglad zewnetrz¬ ny silnika.Walek rozrzadczy 1 jest umieszczony w zna¬ ny sposób prostopadle do walu korbowego 8, który napedza ten walek l za pomoca dwóch srubowych kól zebatych 2 i 3. Walek rozrzad¬ czy i znajduje sie przy tym nad walem korbo¬ wym 8 i mianowicie pomiedzy silnikiem i sprze¬ glem i jest ulozyskowany poziomo. Srubowe kolo zebate 3 jest obsadzone w srodku walka rozrzadczego 1, wskutek czego zapobiega sie szkodliwym drganiom, powodujacym pekanie tego walka i wykruszanie sie zebów napedza¬ nego przez silnik kola 3.Pokrywa sprzegla -podzielona jest na dwie czesci 4 i 5, z których pierwsza przebiega w po¬ przek silnika i sluzy do umieszczania mecha¬ nizmu rozrzadczego, druga zas jest przykrecona do pierwszej i do karteru i stanowi tylko za¬ krycie sprzegla, co umozliwia latwy i prosty dostep do wszystkich jego elementów bez ko¬ niecznosci demontazu mechanizmu rozrzadcze¬ go. Konstrukcja ta pozwala ponadto na dogod¬ niejszy dostep do pompek paliwowych i filtra.Jak pokazano na fig. 2 cylindry 9, odlewane jako pojedyncze maja zewnetrzny ksztalt czwo¬ rokatny z zaokraglonymi rogami wedlug gaba¬ rytu kolnierza w produkowanym dotychczas silniku/ Nadanie cylindrom takiego ksztaltu po¬ zwala na zastosowanie dlugich srubowych cie¬ giel JO do przymocowania cylindra do karteru i odciazenia tego cylindra od dzialania sil wy¬ buchu.Dlugie ciegla srubowe pracuja znacznie korzy¬ stniej od krótkich i sa mniej wrazliwie na zja¬ wiska zmeczenia materialu. Nakretki ciegiel schowane sa do odpowiednich wnek w glowi¬ cach tak, ze nie sa zewnetrznie widoczne i nie psuja estetycznego wygladu silnika.Na fig. 3 i 4 przedstawione sa dwa typy glo¬ wic, stosowane jednoczesnie w silniku wedlug wynalazku, a mianowicie: glowica rozruchowa 13 i glowica zwykla 14. Glowica 13 wedlug fig. 3 jest bardziej skomplikowana i posiada otwo¬ ry do wtryskiwacza, zaplonnika i zaworu rozru¬ chowego, oraz jest zaopatrzona w urzadzenie do ladowania butli sprezonego powietrza. Po¬ nadto glowica 13 posiada zawór bezpieczenstwa.Glowica 14 wedlug fig. 4 posiada prostsza budowe i jest zaopatrzona tylko we wtryski- — 2 —wacz i zaplonnik. W obu tych glowicach 13 i 14 usunieto zupelnie lane polaczenia komory spala¬ nia z powierzchnia zewnetrzna. W miejscach tych zastosowano wprasowane i zawalcowane cienkoscienne tulejki miedziane z wyjatkiem polaczenia do wtryskiwacza. W ten sposób uni¬ knieto szkodliwego nagromadzenia materialu w miejscach tych polaczen.W glowicy 13, przedstawionej na fig. 3, zawor ry rozruchowe umieszczone w specjalnych ko¬ szach, wskutek czego w razie uszkodzenia za¬ woru lub koniecznosci jego dotarcia mozna go wymontowac z glowicy bez pracochlonnego zdejmowania tej ostatniej.Na fig. 2 przedstawiono klapy powietrzne 11, które róznia sie od znanych tym, ze szczeliny ssace tych klap znajduja sie wysoko ponad po¬ ziomem podlogi, co pozwala na unikniecie mo¬ zliwosci zasysania do wnetrza silnika pylu i od¬ padków, a w warunkach sztormowych — wody.Na fig. 2 pokazane sa tlumiki 12, których ce¬ cha wyrózniajaca jest ich owalny przekrój, podczas gdy dotychczasowe tlumiki posiadaly przekrój okragly, co pozwala na uzyskanie szerszego przejscia pomiedzy silnikiem a sciana maszynowni od strony wydechu. W konstruk¬ cji silnika wedlug wynalazku dostep do srub mocujacych jest znacznie lepszy i mozna zdej¬ mowac dowolny ' tlumik, nawet srodkowy, bez koniecznosci demontowania tlumików skraj¬ nych. ~ PL