Zmechanizowane urzadzenie do przewijania lin stalowych przy wydawaniu ich do ruchu, zainstalowane w kopalniach lub wiekszych za¬ kladach przemyslowych, zastepuje sile rak ludzkich, zwijajac line w zwoje lub na specjalne bebny, umieszczone na wózkach, z jednoczes¬ nym przemierzeniem dlugosci liny.Istota wynalazku jest zmechanizowanie prac zwiazanych z wydawaniem lin pochylnianych, z przystosowaniem do potrzeb górnictwa. Liny stalowe przychodzace na kopalnie, zanim zo¬ stana zainstalowane przy kolowrotach, musza byc pociete i pomierzone na zadane odcinki oraz odtransportowane do miejsca ich przezna¬ czenia.Przez zainstalowanie urzadzenia do przewija¬ nia lin w magazynie prace te wykonywane sa 20 razy taniej i 30 razy szybciej i tym samym osiaga sie wysoka oszczednosc w kosztach i w czasie.*) Wlasciciel patentu oswiadczyl, ze wynalazca jest Edward Lehr.Dla scislejszego zorientowania sie w istocie wynalazku urzadzenie przedstawione jest na rysunku, przy czym fig. 5 przedstawia zelazny beben, zmontowany na podwoziu wózka kopal¬ nianego. Jego wal z jednej strony ma na koncu graniastoslup a by mozna bylo wsunac go do odpowiedniego otworu b w wale napedowym.Fig. 6 przedstawia odcinek torów wraz z regu¬ latorami c i ci, na który wjezdza beben (fig. 5).Nastepnie szybko dopasowuje sie zakonczenie a walu tego bebna do otworu b na wale napedo¬ wym i tym samym tworzy sie automatycznie jedna calosc uruchomiona silnikiem d.Fig. 1 i fig. 2 przedstawiaja naped, skladajacy sie z silnika elektrycznego d o mocy 3—4 KMf reduktora c, walu glównego f, dwóch kól zeba¬ tych g i sprzegla k, które gwarantuje bezpie¬ czenstwo pracy. Na koncu walu f znajduje sie skladany beben l wykonany z plaskowników zelaznych, którego jeden bok li mozna zlozyc podobnie jak parasol, a zabezpieczenia I2 chro¬ nia ten skladany beben przed niepozadanym zlozeniem w czasie nawijania. Zakonczenie bwalu napadowego f posiada kwadratowy otwór sluzacy do szybkiego polaczenia ruchomego bebna na wózku (figifl).Fig. 4 przedstawia przekrój poprzeczny, a fig. 3 przekrój pionowy urzadzenia liczniko¬ wego, którym zreszta* nie dotykajac rekami liny, mozna odpowiednio kierowac ukladanie okreslo¬ nej dlugosci liny na bebnach. Umieszczony na osi kola m licznik n z kasownikiem automaty¬ cznie pokazuje ilosc mb. liny nawinietej na be¬ ben. Cale to urzadzenie licznikowe zaopatrzone jest w kola, aby mozna bylo posuwac je równo¬ legle do napedu.Urzadzenie jako calosc sklada sie z napedu (fig. 1) oraz umieszczonego na jego wade / bebna okladanego i, odcinka torów (fig. 6)) wraz z dwo¬ ma regulatorami ci ex, ruchomego bebna na wózku {fig. 5), oraz z urzadzenia licznikowego do mierzenia dlugosci liny (fig. 4 i fig. 3). Obro¬ ty silnika d z przekladnia zebata e (fig. 2) i ko¬ lami zebatymi ? aa tak dopasowane, aby wal napedowy / wykonywal nie wiecej niz 1,5 obr. na sekunde.Naped musi byc osadzony na mocnych fun¬ damentach r i Ti i na takiej wysokosci, aby wal napedowy / byl na tej samej wysokosci co wal bebnów na wózkach; regulatory nastaw- cze c i ci sluza do tego, aby wyrównac róznice poziomów przy sprzeganiu wózków (fig. 5) z na¬ pedem. Sterowanie silnika mutf odbywac sie z odleglosci, a wylacznik nalezy umiescic w po¬ blizu licznika n (fig. 3).Naped zaopatrzony jest w dodatkowe sprze¬ glo reczne k, które sluzy do rozlaczania kól ze¬ batych 0 z walem /, przez co zyskuje sie dodat¬ kowe bezpieczenstwo pracy. Wykonanie sklada¬ nego bebna l, umieszczonego na wale /, oparte jest na zasadzie parasola tzn. przez odsuniecie bezpieczników l* beben mozna zlozyc jak pa¬ rasol a nawinieta na nim line mozna w postaci zwoju swobodnie zsunac. Odcinek torów (fig. 6) wraz z regulatorami ci ci wykonany jest z dwóch kawalków szyn o prof. 70 mm, które zakonczone sa dwoma podwójnymi srubami, sluzacymi do podnoszenia i opuszczania calego odcinka a wraz z nim równiez wózka. Ruchomy beben na wózku jest wykonany z blachy X za¬ instalowany na podwoziu wózka kopalnianego; koniec a walu bebna ai jest odkuty w postaci graniastoslupa o przekroju kwadratowym i o wy* miarach cokolwiek mniejszych od wymiarów otworu b na koncu walu napedowego. Takich wózków mozna w razie potrzeby wykonac kilka lub kilkanascie w zaleznosci od rozmiarów po¬ trzeb kopalni Urzadzenie do regulowania i mie¬ rzenia liny (fig. 4) podczas nawijania zbudowane jest z zelaza korytkowego i umieszczone jest na kólkach, które spoczywaja na szynach równo¬ leglych do walu napedowego f. Przyczepione po bokach uchwyty t pozwalaja swobodnie po¬ ruszac nim w czasie nawijania. Podstawowa czescia urzadzenia do mierzenia lin jest kolo m, którego obwód równa sie jednemu metrowi Na obwodzie tego kola wyzlobiony jest rowek o pro¬ filu przekroju lin stalowych pochylnianych, aby lina przylegajaca do jego scian nie ulegla zad¬ nym deformacjom. Przed ewentualnym posliz¬ giem line naciska kólko mi umieszczone na dzwigni m» której koniec jest obciazony ciezar¬ kiem. Na osi kola m zmontowany jest licznik z kasownikiem n.Sposób dzialania Beben drewniany z nawinieta lina przywie¬ ziony z fabryki umieszcza sie na kozlach tak, aby mógl obracac sie swobodnie. Poczatek liny przeciaga £ie przez rowek kola m na urzadzeniu licznikowym (fig. 4) i zatyka sie go pomiedzy plaskowniki bebna skladanego l. Nastepnie uruchamia sie naped przez wlaczenie pradu.W trakcie nawijania liny jeden pracownik re¬ guluje urzadzeniem licznikowym (fig. 4), aby lina równo sie ukladala na bebnie l i aby byl nawiniety zwój zadanej dlugosci. Gdy licznik n wykaze zadana dlugosc, wylacza sie prad oraz rozlacza sie sprzeglo k po czym odcina sie line, a nastepnie przez odsuniecie bezpieczników h i zlozenie ramion U boku bebna skladanego l zwój nawinietej liny swobodnie zsuwa sie z be¬ bna. W przypadku gdy zachodzi potrzeba nawi¬ niecia liny o wiekszej dlugosci na bebny na wózkach (to znaczy, gdy zapotrzebowanie jest na dluzsze odcinki liny o wiekszej srednicy oraz aby transport tej liny odbyl sie na dole szybko i równiez szybko moglo nastapic przewiniecie jej z wózka na kolowroty), sprzega sie beben na wózku (fig. 5) z napedem (fig. 1) w sposób nastepujacy: obraca sie beben na wózku (fig. 1) zakonczeniem a w strone napedu, a wózek wje¬ zdza na odcinek torów (fig. 6); regulatorami c, ci szybko dopasowuje sie zakonczenie bebna a z wysokoscia otworu b i sprzega wal z walem bebna ai. Wózek usztywnia sie przez podloze¬ nie drewnianych klinów pod kola. Poczatek liny przeprowadza sie przez urzadzenie liczni¬ kowe i wklada sie go w otwór na bebnie na wózku, przeznaczony do tego celu, wlacza sie prad oraz sprzeglo k, po nawinieciu liny na be¬ bnie odcina sie line, wyjmuje kliny spod kól wózka i wyjezdza z wózkiem na szyb i dalej do miejsca przeznaczenia. — 2 — PL