Najdluzszy czas trwania patentu do 27 lipca 1953 Wynalazek dotyczy urzadzenia zamy¬ kajacego do dkien lub okiennic wedlug patentu nr 26969, które oprócz zabezpie¬ czenia zanikniecia olworu ma za zadanie docisniecie uszczelnienia, znajdujacego sie w trowkowatych wrebach skrzydel.Na rysunku fig. 1 przedstawia widok z przodu czesci dolnej i górnej urzadzenia zamykajacego w pozydji dociskowej Z; fig. 2 — widok z góry rekojesci r z ze¬ bem z w tejze samej pozycji dociskowej oraz plaskiego ramienia h, osadzonego ru¬ chomo na katowniku k, utrzymujacego urzadzenie zamykajace w stanie docisku, ponadto liniami kreskowanymi przedsta¬ wiona jest rekojesc" w pozycji otwarcia O; fig. 3 — widok z dolu zeba górnego zx w pozycji dociskowej Z oraz jego poloze¬ nie O po otwarciu uwidocznione liniami kreskowanymi.Urzadzenie zamykajace wedlug wyna¬ lazku posiada okragly pret stalowy p, osa¬ dzony obrotowo za pomoca kolnierzy tu¬ lejkowych / na skrzydle okiennym lub na okiennicy i zaopatrzony na obu koncach w krótkie zeby zaczepiajace z i zlf wyko¬ nujace z nim razem jednakowe ruchy obro¬ towe okolo jego osi dzieki jednakowemu ich ustawieniu w stosunku do osi obrotu preta i scisle jednakowemu ich ksztaltowi i wymiarom.Podstawa jednego z tych dwóch zebów, górnego lub dolnego, zaleznie od potrzeby, posiada ksztalt plaskie*), katowo zakrzy-wionej rekojesci r, zaopatrzonej w galke g i trzpien s. Rekojesc ta sluzy wraz z gal¬ ka do obracania preta p 90°, jej zas trzpien ma za zadanie ograniczenie tego ruchu obrotowego i utrzymanie urzadzenia zamy¬ kajacego w krancowo dociskowym poloze¬ niu.Na górnej i dolnej poprzeczce futryny znajdulja sie dwa katowniki, dluzszy ka¬ townik k i krótki katownik klt przy czym kazdy z nich jest zaopatrzony w mocny krótki slupek m wzglednie m19 o które w czasie swych ruchów obrotowych po luku zaczepiaja zeby z i zt.Na katowniku dluzszym jest osadzone obrotowo plaskie ramie h z wycieciem w, zachodzacym na trzpien s obróconej o 90° rekojesci r.Urzadzenie dziala w sposób nastepuja¬ cy. W otwartym stanie okna oba zeby z i Zi sa zwrócone na zewnatrz prostopadle do plaszczyzny okna. Rekojesc r jest w tym polozeniu skierowana do wewnatrz ok^ na (fig. 2).Obrócenie za' pomoca rekojesci preta ;o 90° w lewo doprowadza oba zeby równo- czesnie do zetkniecia sie ze slupkami m i mu po czym przy wykonywanym dal¬ szym nacisku na rekojesc dziala ona jako dzwignia jednoramienna, dociskajaca rame okienna ido futryny wzglednie dokonujaca równomiernego zgniecenia uszczelnien we wrebach skrzydel na calym ich obwodzie (fig. 1 i 2).Dla utrzymania rekojesci w pozycji do¬ ciskowej Z wystarczy przechylic ruchome sarnie h do rekojesci r tak daleko, by jego wyciecie w zaszlo na trzpien s, co stanowi zarazem pelne zabezpieczenie zamkniecia przed otwarciem z zewnatrz.Chcac otworzyc okno trzeba wpierw odsunac ruchome ramie h w lewo, po czym rekojesc przekrecic do pozycji wyjscio¬ wej O. PL