Wynalazek dotyczy sposobu, wedlug którego osady stale lub ciekle, wydzielo¬ ne z ochladzajacego sie gazu, nazywanego w dalszym ciagu „gazem wchodzacym", zostaja usuniete przez sublimacje lub pa¬ rowanie za pomoca innego gazu ogrzewa¬ nego w tym celu, a nazywanego ponizej ,,gazem wychodzacym". Chlodzenie za¬ sobnika odbywa sie przez przeplyw gazu wchodzacego przez jego wnetrze. Zasob¬ nik taki jest zwykle zbiornikiem, zawiera¬ jacym mase wypelniajaca, np. aluminium, szybko wchlaniajaca wzglednie oddajaca zimno. Obydwa gazy przeplywaja na przemian i w kierunkach przeciwnych przez zasobnik zimna, przy czym w celu utrzymania nieprzerwanej pracy stosuje sie zespól, zlozony z dwóch zasobników zimna.Celem obnizenia róznicy tempera¬ tur pomiedzy obydwoma gazami, tym sa¬ mym zas celem ulatwienia tego usu¬ wania, które moze np. polegac na subli- macji kwasu weglowego, zawartego w roz¬ kladanym powietrzu, proponowano juz, by pewna ilosc wychodzacego gazu, wieksza od ilosci wchodzacego rozkladanego po¬ wietrza, przepuszczac przez zasobnik zimna i to przez cala jego dlugosc lub tyl¬ ko przez jego zimniejsza czesc, w któ-rej odbywa sie osadzenie kwasu weglo¬ wego.Sposób wedlug niniejszego wynalazku pozwala na zachowanie mniejszej róznicy temperatur pomiedzy gazami, wchodza¬ cym i wychodzacym, niz to bylo mozliwe przy uzyciu zwyklych sposobów. Poza tym, w przeciwienstwie do znanych spo¬ sobów, umozliwione jest usuwanie pary wodnej.Wedlug niniejszego wynalazku przy¬ najmniej jeden z tych gazów i przynaj¬ mniej w jednej z dwóch czesci swej drogi, znajdujacych sie z obu stron miejsca, gdzie nastepuje osadzanie sie osadów, poddaje sie dzialaniu cieplnemu, tj. ogrzewaniu lub oziebianiu, które jest niezalezne od wza¬ jemnego oddzialywania tych gazów na sie¬ bie za posrednictwem zasobnika zimna.Nalezy podkreslic, ze gdy dzialanie cieplne odbywa sie w tej czesci zasobnika zimna, w której osady nie osadzaja sie, a wiec w czesci cieplejszej zasobnika zimna, wspomniane dzialanie cieplne pole¬ ga na chlodzeniu przeplywajacego czynni¬ ka gazowego. Gdy natomiast dzialanie cieplne jest wywierane w tej czesci za¬ sobnika zimna, w której sie osadza osad, a wiec w czesci zimniejszej zasobnika, wówczas to dzialanie cieplne polega na ogrzewaniu przeplywajacego gazu.Gdy osady zaczynaja sie osadzac do¬ piero w poblizu zimnego konca zasobnika zimna, jak to ma miejsce w przypadku kwasu weglowego, zawartego w powie¬ trzu, wówczas chlodzenie dodatkowe staje sie konieczne. Gdy, przeciwnie, skladnik ten zaczyna osadzac sie juz w po¬ blizu zimnego konca zasobnika zimna, a wiec wczesniej, jak w przypadku pary wodnej, wówczas ogrzewanie staje sie nie¬ odzowne. Chlodzenie mozna wywolywac najlepiej w bezposredniej bliskosci miej¬ sca, gdzie zaczyna sie osadzanie skladnika skraplajacego sie i podlegajacego osadza¬ niu. Tak samo ogrzewanie najlepiej jest przeprowadzac w tym miejscu, gdzie skladnik, podlegajacy skropleniu, przesta¬ je sie osadzac w ilosciach znacznych.Skoro nastepnie dla tych samych skroplin, podlegajacych usunieciu, odbywa sie takie chlodzenie i takie ogrzewanie w ograniczo¬ nej przestrzeni w podany sposób w dwóch miejscach zasobnika, wówczas zuzycie ener¬ gii zostaje zmniejszone do minimum.Omówione wyzej dzialanie cieplne mo¬ ze byc przeprowadzone w dowolny spo¬ sób, np. przez bezposrednie zetkniecie gazów, wykazujacych róznice temperatur.I tak w przypadku ogrzewania gazu wy¬ chodzacego, tj. zabierajacego skropliny, dodaje sie na jego drodze przez zasobnik zimna mala ilosc tego samego rodzaju ga¬ zu, który zostal przedtem nagrzany do temperatury otoczenia i który zostal pod¬ dany ponownie cisnieniu, jakie mial w miej¬ scu, gdzie odbywa sie to dodawanie. Na¬ tomiast w przypadku chlodzenia gazu wchodzacego lub wychodzacego dodaje sie gaz zimniejszy lub skroplony. Specjalne wytwarzanie tych oziebiajacych czynni¬ ków jest na ogól zbyteczne, gdyz otrzy¬ muje sie je w samych zasobnikach zimna lub w przylaczonych do nich urzadzeniach skraplajacych i rektyfikacyjnych. Podczas rozkladu powietrza na skladniki bez uprzedniego usuniecia kwasu weglowego dodaje sie np. do wchodzacego powietrza w tym obszarze zasobnika, gdzie panuje temperatura okolo — 140° C, mala ilosc plynnego powietrza, które w zaleznosci od cisnienia wchodzacego powietrza i wspólczynnika sprawnosci zasobników zimna waha sie na ogól pomiedzy Vr,% i 1% ogólnej obrabianej ilosci powie¬ trza. Tak samo do wychodzacego sklad¬ nika mozna dodac mala ilosc tego samego skladnika w stanie plynnym, pochodzaca z urzadzenia do rozkladania. Plynne po¬ wietrze moze rip. skladac sie z czesci cieczy, — 2 —utworzonej w ten sposób, ze powietrze pod cisnieniem lub okreslona ilosc danego sklad¬ nika pod cisnieniem na zimnym koncu za¬ sobnika zimna poddaje sie wymianie cieplnej w skraplaczu z wchodzacym po¬ wietrzem albo z wychodzacym skladni¬ kiem.Nalezy zaznaczyc, ze ten dodatek . czynnika chlodzacego lub grzejnego do gazów- wchodzacych lub wychodzacych powieksza ilosc gazów, przeplywajacych przez zasobnik zimna. Wskutek tego mo¬ ze sie zdarzyc, ze srednia róznica tempe¬ ratur pomiedzy obu gazami po tym zabie¬ gu cieplnym, odpowiednia w miejscu jej przeprowadzenia, jest juz nieodpowiednia w dalszej czesci zasobnika zimna. Zapo¬ biega sie temu, odprowadzajac od gazu, do którego ten sam gaz lecz z odmienna zawartoscia kalorii wprowadzono, w po¬ blizu miejsca dodawania równoczesnie ilosc gazu, zblizona do ilosci dodanego czyn¬ nika, przy czym odprowadza sie najlepiej ten czynnik do tego miejsca urzadzenia, gdzie panuje temperatura, zblizona do tem¬ peratury tego odprowadzajacego gazu. Od¬ wrotnie równiez, ilosc gazu, do której nic nie dodano, mozna zwiekszyc w czesci jego drogi przez zasobniki zimna. W obu powyz¬ szych przypadkach przez kazda czesc za¬ sobnika zimna przeplywaja zasadniczo jednakowe ilosci gazu wchodzacego i wy¬ chodzacego.Gdy czynnik chlodzacy jest dodawany do gazu wchodzacego albo czynnik grzej¬ ny do gazu wychodzacego, a wiec gdy dzialanie cieplne wywierane na gaz ma ten sam kierunek co i dzialanie wywiera¬ ne przez ten gaz, z którym odbywa sie wymiana cieplna za posrednictwem za¬ sobnika zimna, zdarza sie, ze dodatek czynnika chlodzacego lub grzejnego wy¬ kazuje sklonnosc do zmiany róznicy tem¬ peratury pomiedzy obu gazami wzdluz za¬ sobnika zimna. Powyzszy przypadek za¬ chodzi zwlaszcza w obszarze zasobnika zimna, gdzie skroplony material osadza sie w sposób uciazliwy. Przy tych sa¬ mych cieplach wlasciwych gazu wchodza¬ cego i wychodzacego róznica ta wzrasta w miare posuwania sie w tym obszarze od miejsca dodania. Aby róznica w tym obszarze byla utrzymana na jednakowym poziomie, stosuje sie jedno lub kilka do¬ datkowych dzialan cieplnych o tym sa¬ mym kierunku co i dzialanie glówne.Np. mozna czesc czynnika grzejnego do¬ dawac w jednym lub w kilku miejscach, znajdujacych sie w tym obszarze. Gdy dzialanie cieplne wedlug wynalazku pole¬ ga na tym, ze w cieplejszej czesci zasobni¬ ka zimna dodaje sie czynnik chlodzacy do gazu wchodzacego, wówczas dodatkowi temu towarzyszy dalsza czesc czynnika chlodzacego w tym odcinku zimniejszej czesci zasobnika zimna, który przylega do czesci cieplejszej, przy czym takiemu chlo¬ dzeniu moze towarzyszyc ogrzewanie, wy¬ wierane w pozostalych odcinkach zimniej¬ szej czesci w tym miejscu, gdzie osadzanie sie materialu skraplajacego sie jest zbyt nieznaczne, by moglo juz zawadzac.Zamiast bezposredniego dzialania ciepl¬ nego mozna równiez wywierac dzialanie cieplne posrednie, a mianowicie za pomo¬ ca czynnika plynacego w obiegu kolowym pomiedzy miejscem, gdzie ma byc wywie¬ rane dzialanie cieplne, i zródlem ciepla lub zimna. Ten czynnik posredni jest pod wysokim cisnieniem, by posiadal wielka pojemnosc cieplna w niewielkiej objetosci, lub najlepiej czynnik ten powinien byc pod takim cisnieniem, by byl na przemian w stanie gazowym w temperaturze wyz¬ szej i w stanie plynnym w temperaturze nizszej w czasie trwania dzialania cieplne¬ go. W przypadku, gdy obrabiana mie¬ szanka gazowa sklada sie z powietrza i skraplajacego sie, a podlegajacego od- sublimowaniu kwasu weglowego, mozna — 3 —stosowac jako czynnik pomocniczy tlen, argon lub krypton, które przeplywaja w zamknietym obwodzie pomiedzy wy¬ miennikiem ciepla, umieszczonym w za¬ sobniku zimna w tym obszarze, gdzie tem¬ peratura wynosi okolo — 140°C, i drugim wymiennikiem, umieszczonym w tym sa¬ mym lub innym zasobniku zimna danej pa¬ ry w miejscu, gdzie panuje nizsza tempe1- ratura, np. —160 lub —170°C. Gdy na¬ stepnie zimny koniec zasobnika zimna znajduje sie u góry, a pomiedzy obu wy¬ miennikami ciepla, w których plynie czyn¬ nik, jest umieszczona rura w ksztalcie litery U, zaopatrzona w pionowe, zwróco¬ ne w dól ramiona, wówczas czynnik ten przeplywa pomiedzy wymiennikami nie¬ przerwanym strumieniem na zasadzie termosyfonu.Wreszcie co do róznicy temperatur pomiedzy gazami, wchodzacym i wycho¬ dzacym, w róznych czesciach zasobników zimna nalezy zaznaczyc, co nastepuje.We wszystkich gazach, które daja sie zgeszczac wiecej niz wedlug prawa Mariotte'a, a wiec zwlaszcza w powietrzu i jego skladnikach ciepla wlasciwe gazu wzrasta, jak wiadomo', wraz z cisnieniem, zwlaszcza w niskich temperaturach, tak iz przyjmujac, ze obydwa gazy sa w równych ilosciach i ze gaz wychodzacy jest pod niniejszym cisnieniem niz gaz wchodzacy, co jest na ogól sluszne, to róznica temperatur gazu wchodzacego i wychodzacego wzrasta w miare zbliza¬ nia sie do zimnego konca zasobnika.Wskutek tego róznica temperatur pomie¬ dzy gazami, wchodzacym i wychodzacym, w miejscu, gdzie zaczyna sie osadzanie sie skladników, podlegajacych skropleniu, moze byc zmniejszona dostatecznie niniej¬ szym sposobem, jednak na zimnym koncu tego obszaru moze byc zbyt wielka nawet wtedy, gdy ilosci obu gazów, znajdujacych sie w wymienniku ciepla, sa utrzymane w równych wartosciach ria calej dlugosci zasobnika zimna za pomoca jednego z opi¬ sanych wyzej sposobów. W tym przy¬ padku czesc czynnika chlodzacego w zim- niejszej czesci zasobnika zimna mozna do¬ dawac w podany wyzej sposób lub tez mozna polaczyc sposób wedlug wynalazku ze sposobem znanym, wymienionym na wstepie opisu, wedlug którego to sposobu ilosc wychodzacego gazu jest wieksza od ilosci gazu wchodzacego. W przypadku dzialania cieplnego przez bezposrednie zetkniecie sie, moze sie to odbywac np. w ten sposób, ze ilosci dodanego czynnika i odebranego gazu nie sa juz równe, jak przyjeto wyzej, lecz nierówne. PL