Wynalazek niniejszy dotyczy rozdziela¬ nia mieszanin weglowodorów ma frakcje o róznym ciezarze czasteczkowym za pomoca rozpuszczalników selektywnych, skladaja¬ cych sie z weglowodorów o 1 — 5 atomach wegla w czasteczce.J,ak]o mieszanine weglowodorów podda- 0wana rozdzielaniu istosuje sie wszelkiego i rodzaju ciezkie oleje gazowe, destylaty smarowe, oleje cylindrowe, niedogony, o- leje opalowe, parafine, mieszanine oleju z parafina, otrzymywana w dowolny znany sposób z ropy naftowej, lupków wegla, smoly, bitumu lub podobnych materialów i weglowych. Przez destylacje lub rektyfikacje mie¬ szanine weglowodorów mozna rozdzielic z latwoscia na frakcje o róznych punktach wrzenia i róznym ciezarze czasteczkowym.Mozna ja równiez latwo rozdzielac na fra¬ kcje weglowodorów o róznej budowie, to znaczy rozdzielac na frakcje parafinowe i aromatyczne albo naftenowe za pomoca rozpuszczalników selektywnych, np. feno^ lu, aniliny, cieklego dwutlenku siarki lub nitrobenzenu.Jednak przy oddestylowywaniu z tych mieszanin frakcji nizej wrzacych nastepuje niepozadane rozszczepianie sie lub polime¬ ryzacja weglowodorów, nawet przy zasto¬ sowaniu prózni wysokiego istopnia.Obecnie wykryto, ze mileszianiny1 we-glowodorowe mozna rozdzielac na skladni¬ ki za pomoca skroplonych rozpuszczalników selektywnych, skladajacych sie z weglowo¬ dorów o 1 — 5 atomach wegla w czastecz¬ ce, np. z metanu, etanu, propanu, butanu, izobutanu, acetylenu lub cyklobutanu albo tez z dowolnej ich mieszaniny. Obecnosc weglowodorów wrzacych wyzej, jak pen- tanu, heksanu, a nawet jeszcze wyzszych, . nie jest szkodliwa, lecz na ogól rozpuszczal¬ nik powinifen zawierac przewaznie wegk- wodory nizej wrzace. Wybór poszczególne¬ go weglowodoru albo mieszaniny weglowo¬ dorów, stosowanych jako rozpuszczalnik selektywny, zalezy w zriacznym sto- pmiu od rodzaju rozdzielanego materialu, a takze od wzgledów praktycznych i go¬ spodarczych, od cisnienia potrzebnego do utrzymania rozipuszczalnika w fazie cieklej oraz od temperatury roboczej. Najodpo¬ wiedniejszymi weglowodorami sa etan i propan, poniewaz mozna je utrzymywac w fazie cieklej pod umiarkowamymi cis¬ nieniami. Cala ilosc albo czesc weglowodór ru mozna w razie potrzeby wtloczyc w po¬ staci gazowej do mieszaniny weglowodoro¬ wej, a nastepnie cala mase poddac cisnie¬ niu, aby wywolac skroplenie sie.Gazy, otrzymywane podczas rozklado¬ wego uwodorniania weglowodorów, zawie¬ raja zwykle znaczne ilosci weglowodorów gazowych i gazy takie mozna skraplac i sto¬ sowac, jako rozpuszczalnik selektywny.Gazy, otrzymywane podczas utrwalania gazoliny, stanowia zwlaszcza korzystne zródlo otrzymywania rozpuszczalnika se¬ lektywnego, skladajacego sie z etanu i pro¬ panu.Wlasciwy przedmiot wynalazku niniej¬ szego istanowi zastosowanie wymienionych itozpuszczalniików selektywnych do roz¬ dzielania mieszanin weglowodorów w fazie cieklej pod cisnieniem nieznacznie tylko przekraczajacym preznosc par przerabianej mieszaniny rozpuszczalnika i weglowodo¬ rów oraz w temperaturze, mieszczacej sie pomiedzy temperatura krytyczna a tempe¬ ratura o 55°C nizsza od tej temperatury, a najkorzystniej pomiedzy (temperatura krytyczna i temperatura o 28°C nizsza od temperatury krytycznej rozpuszczalnika.Mozna równiez olej lub jego frakcje traktowac rozpuszczaLndkiem selektywnym w stopniow(o malejacej temperaturze po¬ czynajac (najkorzystniej) od temperatury o 5,5°C, az do temperatury o 55°C nizszej •od temperatury krytycznej rozpuszczalni¬ ka.Przeróbke wedlug wynalazku mozna równiez przeprowadzac przepuszczajac o- lej i rozpuszczalnik w przeciwpradzie lub czesciowo w przeciwpradzie, przy czym temperature rozpuszczalnika podnosi sie stopniowo w kierunku jego przeplywu naj¬ korzystniej od temperatury poczatkowej, o 42 — 70°C nizszej od temperatury kryty¬ cznej, do temperatury koncowej, nizszej od temperatury krytycznej rozpuszczalnika o 5,5° — 28°C.Obróbke mieszanin weglowodorowych sposobem wedlug wynalazku niniejszego mozna przeprowadzac okresowo albo w sposób ciagly w urzadzeniach przedstawio¬ nych przykladowo na rysunku, przy czym fig. 1 przedstawia przekrój urzadzenia od¬ powiedniego do wykonywania zwyklej eks¬ trakcji w wysokiej temperaturze, fig. 2 — przekrój urzadzenia do przeciwpradowej ciaglej obróbki rozpuszczalnikiem o stop¬ niowo zmieniajacej sie temperaturze, fig. 3—przekrój urzadzenia do wielokrotnej (z przerwami) ekstrakcji oleju rozpuszczalni¬ kiem o stopniowo zmieniajacej isie tempe¬ raturze, a fig. 4 — przekrój urzadzenia do przeeiwpradiowej obróbki kilkuokresowej o stopniowo wyrastajacej temperaturze.Pompa 3 (fig. 1) czerpie olej ze zbior¬ nika zasilajacego 1 i tloczy go przewodem U do mieszalnika 5, pompa 6 zas czerpie rozpuszczalnik ze zbiornika zapasowego 2 i tloczy go przewodem 7 równiez do mie¬ szalnika 5, w którym olej i rozpuszczalnik — 2 —zostaja dokladnie zmieszane ze soba. Z mieszalnika 5 starannie zmieszane ize soba olej i rozpuszczalnik plyna przewodem 8 do grzejnika 9, w którym mieszanina zo¬ staje ogrzana do temperatury o 10 — 36°C nizszej od krytycznej temperatury rozpu¬ szczalnika selektywnego. Ogrzewac mozna za pomoca pary w wymienniku ciepla lub w inny sposób. Goraca mieszanina zgrzejnika 9 plynie przewodem 10 do komory osado¬ wej 11 zaopatrzonej w srodki izolacyjne 12 oraz w wezownice parowe 13, umozli¬ wiajace utrzymywanie potrzebnej tempe¬ ratury. W komorze 11 olej rozdziela sie na dwie warstwy: warstwe górna, zawieraja¬ ca lzejsze frakcje oleju, oraz warstwe dol¬ na, zawierajata frakcje ciezsze. Warstwe górna usuwa sie z komory 11 przewodem 1U do kotla 15-, zaopatrzonego w wezowni¬ ce parowa 16 lub inne srodki grzejne, przy czym z oleju mozna oddestylowac rozpuszr czalndk lekki. Pary rozpuszczalnika ucho¬ dza z kotla 15 przewodem 17, zostaja ozie¬ bione w chlodnicy 18, & skroplony rozpu¬ szczalnik zostaje zawrócony do zbiornika zasilajacego 2 przewodem 19 za pomoca pompy 19a.Olej, uwolniony od rozpuszczalnika, u- suwa sie z kotla 15 przewodem 20; olej ten mozna przeprowadzac do innych urzadzen w celu dalszej obróbki.Warstwe dolna z komory 11 usuwa sie przewodem 21 do kotla destylacyjnego 22, zaopatrzonego w wezownice parowa 23.Pary rozpuszczalnika przechodza z kotla destylacyjnego 22 przewodem 2U do chlo^ dnicy 25, a skroplony rozpuszczalnik za¬ wraca sie przewodem 19 do zbiornika za¬ silajacego 2.Olej pozostaly w kotle 22 usuwa sie z niego przewodem 26 i prowadzi ewentual¬ nie do innych urzadzen w celu dalszej ob¬ róbki.Pompa 3 (fig. 2) pobiera olej ze zbior¬ nika zasilajacego 1 przewodem $2 i tloczy go na szczyt wiezy 3k przewodem 35 albo do srodka wiezy — przewodem 36. W przy¬ padku pierwszym wydzielajaca sie Izejisza frakcja oleju opuszcza wieze natychmiast, a przeciwpradowej ekstrakcji ulega tylko ciezsza frakcja oleju. Gdy natomiast olej wprowadza sie do srodka wiezy, to ekstra¬ kcji ulega zarówno lekka, jak i ciezka frakcja oleju, przy czym ekstrakcje frakcji lekkiej uskutecznia sie rozpuszczalnikiem o stopniowo malejacej gestosci, a ekstrak¬ cje frakcji ciezkiej — rozpuszczalnikiem o stopniowo wzrastajacej gestosci, jak to wyjasniono bardziej szczególowo ponizej.Wieza 3U stanowi wydluzona komore pionowa, w której przepuszcza sie w prze- ciwpradzie olej i rozpuszczalnik. Wieza ta moze byc zaladowana materialem wypel¬ niajacym, np. lancuchami, kamieniami, odlamkami porcelanowymi1 lub odpowiedni¬ mi plytami. Moze ona byc zaopatrzona w plaszcz izolacyjny 37 oraz w przyrzady grzejne, np. wezownice parowe 38, umie¬ szczone w odstepach na calej jej dlugosci.Przy pomocy tych przyrzadów grzejnych mozna temperature wiezy stopniowo pod¬ nosic od dna do wierzcholka.Pompa 6 pobiera rozpuszczalnik ze zbiornika zasilajacego 2 przewodem ki i tloczy go przewodem k2 na dno wiezy 34, do której mozna go wprowadzac za pomo^ ca odpowiedniego narzadu 43 zaopatrzone¬ go w szereg otworów.W wiezy olej splywa na dól w przeciw- pradzie do wznoszacego sie strumienia rozpuszczalnika, którego temperatura dzidki wezownicom parowym 38 stopnio^ wo wzrasta w miare jego wznoszenia sie.Olej przy tym rozdziela isie na lzejsza frakcje rozpuszczalna i ciezsza frakcje nierozpuszczalna. Pierwsza splywa z wie¬ zy 34 przewodem 1U i jest doprowa¬ dzana do kotla 15, w którym olej od¬ dziela isie od rozpuszczalnika przez desty¬ lacje. Pary rozpuszczalnika z kotla 15 ply¬ na przewodem i 7 do chlodnicy 18, w któ¬ rej skraplaja sie, a odzyskany roizpusz- — 3 —czalnik, plynacy przewodem 19, tloczy sie za pomoca pompy 19a przewodem 50 do zbiornika 2. .Ciezsza frakcja oleju wyplywa z wie¬ zy -3L przewodem 21 do kotla 22, w któ^ rym rozpuiszczainijk odpedza sie przez de¬ stylacje. Pary rozpuszczalnika z kolia 22 uchodza przewodem 2U i przeplywaja przez chlodnice 25, a skroplony rozpusz¬ czalnik jest zawracany za pomoca pompy 19a do zbiornika 2 przewodami1 55, 19 i 50.Wedlug fig. 3 pompa 8 pobiera olej ze zbiornika zasilajacego 1 pirzewodem 32 i tloczy go przewodem U do mieszalnika 5.Pampa 6 pobiera rozpuszczalnik ze zbior¬ nika zasilajacego 2 przewodem ii ii tloczy go przewodami 68 i U do mieszalnika 5, w którym olej i rozpuszczalnik zostaja.do¬ kladnie zmieszane.Nastejpmie mieszanina oleju i rozpusz¬ czalnika plynie przewodem 8 do urzadze¬ nia grzejnego 9, w którym temperatura mieszaniny zostaje podniesiona do tempe¬ ratury o 3 lub mniej stopni nizszej od tem¬ peratury krytycznej rozpuszczalnika. Cie¬ plo mozna dostarczac za pomoca pary lub innych goracych gazów. Ogrzana miesza¬ nina przeplywa do rozdzielacza 71, zaopa¬ trzonego w powloke izolacyjna 72 i we^ zownice grzejna 73, i po odstaniu rozdzie¬ la sie na dwie warstwy. Warstwa górna zawiera frakcje lzejsze, a warstwa dolna " -?- oiezsze. Warstwe dolna odprowadza sie z rozdzielacza 71 przewodem 7ia. Przecho¬ dzi ona do drugiego mieszalnika 75, w któ¬ rym mpzma ja zmieszac z dodatkowa ilos¬ cia rozpuszczalnika doprowadzona do te¬ go mieszalnika przewodem 7U. Nastepnie olej zmieszany z rozpuszczalnikiem plynie przewodem 76 do grzejnika 77, w którym mieszanina zostaje ogrzana tym razem do temperatury nieco nizszej, itj. nizszej o 2 — 3°C, niz przed wejsciem do pierwszej komoryosadowej (rozdzielacza 71). Ogrza¬ na mieszanina plynie przewodem 78 do drugiego rozdzielacza 79, zaopatrzonego podobnie jak pierwszy w powloke izola¬ cyjna 80 i w wezownice grzejna 81. Po odstaniu sie, az do rozdzielenia sie na dwie warstwy, warstwe dolna usuwa sie przewodem 82 i poddaje zpowu innej ek¬ strakcji, tym razem za pomoca rozpusz¬ czalnika o jeszcze nizszej temperaturze.Dodatkowy rozpuszczalnik doprowadza sie przewodem 83, po czym olej £ rozpuszczal¬ nik .przechodza przez mieszalnik &4 i prze¬ wodem 85 do grzejnika 86, a nastepnie przewodem 87 do trzeciegp rozdzielacza 88, zaopatrzonego w powloke izolacyjna 89 i wezownice grzejna 90. Nastepuje po raz trzeci rozdzielenie sie na dwie war¬ stwy i, jezeli to jest pozadane, warstwe dolna mozna usuwac i poddawac dalszym ekstrakcjom za pomoca rozpuszczalników o stopniowo nizszych temperaturach. Jesli rozdzielacz 88 stanowi ostatni taki przy¬ rzad, to warstwe dolna usuwa sie z nie¬ go przewodem 91 do kotla 22, w którym rozpuszczalnik mozna oddzielic od oleju przez destylacje. Pary rozpuszczalnika uchodza z kotla przewodem 2i i plyna przez chlodnice 25, a skroplony rozpusz¬ czalnik wraca do zbiornika 2 przewodami 55 i 50. Ciezki olej pozostaly w kotle usu¬ wa sie z niego przewodem 26.Warstwy górne usuwa sie z kilku roz¬ dzielaczy przewodami 98 i doprowadza do kotlów 99, w których rozpuszczalnik od¬ dziela sie od oleju przez destylacje. Pary rozpuszczalnika z kotlów 99 uchodza prze¬ wodami 100 i plyna przez chlodnice 101.Nastepnie skroplony rozpuszczalnik wra¬ ca do zbiornika zasilajacego £ przewoda¬ mi 102, 19 i 50. Lekki olej pozostaly w kotlach 99 wyplywa z nich przewodami 104. Kilka frakcji tak otrzymanego oleju lekkiego mozna zmieszac w dowolnych isto- sumkach albo tez mozna je oddzielic i prze¬ robic na kilka róznych frakcji oleju lek¬ kiego. Zamiast stosowac osobne kotly de¬ stylacyjne do kazdej z górnych warstw z poszczególnych rozdzielaczy mozna uzyc — 4 —jednego kotla, do którego odprowadza sie górne warstwy ze wszystkich rozdzielaczy.Fig. 4 przedstawia urzadzenie, na ogól podobne do urzadzenia przedstawionego na fig. 3, z nastepujacymi' zmianami': war¬ stwy dolnej, wytworzonej w pierwszym rozdzielaczu* nie prowadzi sie do drugiego mieszalnika i rozdzielacza, lecz usuwa sie przewodem 110; warstwe górna, wytwo¬ rzona w pierwszym rozdzielaczu, odpro^ wadza sie przewodem 111 do drugiego mieszalnika i rozdzielacza; warstwy dol¬ ne z drugiego i trzeciego rozdzielaczy usur wa sie odpowiednio przewodami] 11& i 113 i wprowadza do mieszalników odpowiednio przed pierwszym i drugim rozdzielaczem.Inaczej mówiac, warstwy dolne odprowa¬ dza sie bez przerwy i zawraca do stopnia bezposrednio poprzedzajacego zamiast pro¬ wadzic je najprzód do stopnia bezposre¬ dnio nastepujacego, warstwe zas górna z kazdego rozdzielacza prowadzi sie naprzód do nastepnego kolejnego stopnia zamiast ja usuwac.Warstwe górna z ostatniego rozdziela¬ cza usuwa sie przewodem 114 i prowadzi do kotla, w którym olej oddziela sie od rozpuszczalnika. Przy stosowaniu tej me¬ tody koncowa warstwa górna zawiera olej o znacznie polepszanej barwie w porówman niu z olejem wyjsciowym. Nalezy zazna¬ czyc, ze w tym sposobie postepowania tem¬ peratura wzrasta w kazdym nastepnym atopniu zamiast stopniowo malec, jak w przypadku obróbki warstwy dolnej w ko¬ lejnych stadiach w urzadzeniu wedlug fig. 3.Przy wykonywaniu sposobu wedlug wynalazku glównymi czynnikami zmien¬ nymi sa: rodzaj rozdzielanego materialu, rodzaj rozpuszczalnika selektywnego, pro¬ porcje lzejszych i ciezszych skladników w rozpuszczalniku, stosunek ilosciowy roz¬ puszczalnika do oleju, temperatura, w ja¬ kiej prowadzi sie obróbke, oraz utrzymy¬ wane cisnienie.W stosowanych temperaturach ekstrak¬ cji, wiekszosc stalych weglowodorów znaj¬ duje sie w stanie stopionym, wobec czego zasadniczo rozpuszczaja sie one tak, jak oleje ciekle.Stosunek ilosciowy rozpuszczalnika do oleju mozna zmieniac w szerokich grani¬ cach, lecz w wiekszosci przypadków wy¬ starcza ilosc miedzy 3 a 15 objetosciami rozpuszczalnika na 1 objetosc oleju. Zwla- szcza odpowiednia jest proporcja 8 — 12 objetosci rozpuszczalnika na 1 objetosc oleju. , Temperatury, stosowane przy wykony¬ waniu procesu, na ogól przedstawiaja sze¬ reg malejacy o 5°, 25°, 50°, 62°C lub wie¬ cej ponizej temperatury krytycznej po¬ szczególnego lekkiego weglowodoru, wy¬ branego jako rozpuszczalnik. Tak wiec przy uzyciu propanu, który) ma .temperatu¬ re krytyczna okolo 100°C, temperatura mo^ ze opadac stopniowo od 93°C do 80°C, 66°C, 38°C, 24°C itd., przy czym gestosc wzrasta, a przez to selektywnosc maleje w miare o- padania temperatur. Przy stosowaniu bu¬ tanu i pentanu temperatury robocze beda odpowiednio wyzsze, niz przy stosowaniu propanu, i mozna je latwo okreslic na pod- stawie krytycznej temperatury kazdego z tych weglowodorów.W celu otrzymania tej samej selektyw¬ nosci przy uzyciu rozpuszczalników, z,a- wierajacych dwa lub wieksza liczbe wegl(V wodorów lekkich, nalezy zastosowac tem¬ peratury wyzsze od tych, które sie stosuje przy uzyciu pojedynczego lzejszego z dwóch lub wiekszej liczby uzytych weglo¬ wodorów. Tak wiec przy uzyciu mieszani¬ ny propanu i butanu, aby osiagnac taka sama selektywnosc, jaka wykazuj^ sam propan w pewnej okreslonej temperatur r^e, niezbedna temperatura przeróbki po¬ winna byc zblizona lub wyzsza od tempe¬ ratury krytycznej propanu, lecz nizsza od temperatury krytycznej butanu. Na przy¬ klad ciezki olej, otrzym,any z surowca — 5 —Ranger, traktuje sie 8 objetosciami propa¬ nu na 1 objetosc oleju w temperaturze o- kolo 70°C, przy czym otrzymuje sie 80%- owa wydajnosc oleju o lepkosci (wedlug Saybolta) 113 w temperaturze 99°C oraz o zabarwieniu 2,5 (Rohittison). Aby otrzy¬ mac te sama wydajnosc oleju tej samej ja¬ kosci przy uzyciu rozpuszczalnika, zawie¬ rajacego 8 czesci propanu na 1 czesc buta¬ nu, njalezy prowadzic obróbke w tempera¬ turze 82°C.Podobnie, przy uzyciu rozpuszczalnika, zawierajacego etan i propan, aby otrzy¬ mac te sama selektywnosc, potrzebne sa temperatury wyzsze liiz przy uzyciu same¬ go etanu.W procesie niniejszym nalezy utrzy¬ mywac na ogól dosc wysokie cisnienie, a- by rozpuszczalnik pozostawal w stanie cie¬ klym- w temperaturze roboczej, lecz (najle¬ piej) cisnienie to nie powinno byc znacz¬ nie wieksze od preznosci pary cieczy w stanie równowagi w tej temperaturze.Cisnienie to moze mianowicie lezec w gra¬ nicach miedzy nieco wyzszym od atmosfer rycznego, a dosiegajacym 50 lub wiecej atmosfer, zaleznie od poszczególnych skla¬ dników rozpuszczalnika oraz od tempera¬ tury, w której prowadzi sie obróbke. Jesli rozpuszczalnik zawiera 'mieszanine weglo¬ wodorów lekkich, to niezbedne cisnienie po¬ winno sie pokrywac z preznoscia pary naj¬ lzejszego i znajdujacego sie w znacznej ilosci skladnika rozpuszczalnika w stanie równowagi.Zwykla ekstrakcja rozpuszczalnikiem w wysokiej temjperaturze w urzadzeniu we^ dlug fig. 1 jest zwlaszcza odpowiednia do otrzymywania z ciezkiego oleju frakcji o lepszej jakosci, jesli idzie o lepkosc, cha¬ rakterystyki temperatury i ciezar wlasci¬ wy. Nadaje sie ona równifez do rozdziela¬ nia ciezkiej frakcji smarowej na frakcje lzejisza i frakcje ciezsza, rózniace sie wla¬ sciwosciami od oleju wyjsciowego.Ekstrakcja, przeeiwpradowa lub powta^ rzana z przerwami w urzadzeniach we¬ dlug fig. 2, 3 i 4 jest zwlaszcza odpowie¬ dnia do odbarwiania i dokladnego oczysz¬ czania frakcji oleju z ropy naftowej i o- trzymywania z nich cennych olejów saria- rowych. Przez kolejne traktowanie rozpu¬ szczalnikiem o stopniowo zmniejszajacym sie ciezarze wlasciwym mozna ekstrahowac z oleju zanieczyszczenia, których nie mozna bylo usunac przez zwykla ekstrakcje. W /przypadku ekstrakcji przerywanej mozna otrzymywac wiele frakcji olejowych o róz¬ nych wlasciwosciach i frakcje te mozna mieszac we wszelkich projporcjach, aby otrzymac mieszane oleje o pewnych zada¬ nych wlasciwosciach. Za pomoca przery¬ wanej ekstrakcji mozna równiez otrzymy¬ wac w ostatnich stadiach oleje bardzo leps¬ kie, tj. o lepkosci od 1000 do 5000 w tem¬ peraturze 99°C wedlug Saybolta. Zazwy¬ czaj olejów tak lepkich nie mozna otrzy¬ mac za pomoca zwyklych srodków do frak¬ cjonowania, gdyz oleje te rozkladaja sie lub rozszczepiaja w temperaturach niezbe¬ dnych do odparowania ich nawet przy de¬ stylacji w prózni. Prócz tego wszystkie frakcje, na które olej ciezki zostaje roz¬ dzielony sposobem wedlug wynalazku ni¬ niejszego, wyrózniaja sie znacznie wieksza odpornoscia na dzialanie ciepla w wyso¬ kich temperaturach i utlenianie, niz frak¬ cje otrzyjmywane przez destylacje.Przed wlasciwa obróbka oleje mozna poddac oczyszczaniu wstepnemu. A wiec oleje wyjsciowe, bogate w substancje as¬ faltowe, mozna najpierw poddac obróbce zmierzajacej do usuniecia znacznej czesci tych substancji. Zwlaszcza odpowiednia metoda usuwania substancji asfaltowych w zwiazku z procesem wedlug wynalazku jest traktowanie oleju skroplonymi weglowo)- dorami w rodzaju np. propanu albo propanu i etanu w temperaturach 10 — 38°C. W ten sposób substancje asfal¬ towe zostaja wytracone z oleju w stanie twardym, ziarnistym, zasadniiczo wolnym — 6 —od oleju, a pozostaly olej jest juz w roz¬ tworze w uzytym lekkim weglowodorze w wysokiej temperaturze obróbki wedlug pro¬ cesu opisanego ponizej. Oczywiscie, moz¬ na stosowac równiez inne metody usuwam nia asfaltu.Oleje przed obróbka ich rozpuszczalni¬ kiem selektywnym albo po niej mozna rów¬ niez poddawac uwodornianiu, ekstrakcji fenolem, traktowaniu za pomoca chlorku glinowego, traktowaniu kwasem itd. Ob¬ róbke rozpuszczalnikiem mozna równiez poprzedzac odparafinowywaniem, które zreszta mozna stosowac i po obróbce roz¬ puszczalnikiem.Po oczyszczeniu materialu metoda opi¬ sana powyzej i przed usunieciem zen roz¬ puszczalnika mozna z powodzeniem stoso¬ wac jeszcze dalsze oczyszczenie saczac stop, wykazujacy jeszcze wysoka temperature, przez warstwe materialu chlonnego w ro¬ dzaju glinki, wegla drzewnego itd. Sacze¬ nie jeszcze na goraco oleju lub imnego ma¬ terialu weglowodorowego w postaci roz¬ tworu w weglowodorze lekkilm daje nad¬ zwyczaj szybka przeróbke i znacznie wiek¬ sza wydajnosc, niz by to mozna bylo osia¬ gnac w razie saczenia w postaci roztworu w nafcie. Poza tym skutek dodatkowego o- czyiszczenia jest znaczny, a oleje przesaczo¬ ne w ten siposób mozna pod wizgledem czy¬ stosci a zabarwienia porównywac z oleja¬ mi, otrzymywanymi dopiero po wielokrot¬ nym oczyszczaniu ich innymi metodami.Rozumie sie, ze mieszanine wecrlowodo- rów mozna saczyc przez stale srodki chlon¬ ne bez opisanego powyzej uprzedniego o- czyszczania, doipóki mieszanina ta znajdu¬ je isie w roztworze w fforacym rozpuszczal¬ niku selektywnym. Jest to zwlaszcza wte¬ dy korzystne, gdy material wyjsciowy za¬ wiera, stosunkowo mala ilosc cial stalych lub zabarwionych.Zwlaszcza korzystne rezultaty otrzy¬ muje sie przy stosowaniu, jako rozpusz¬ czalnika, mieszaniny etanu i propanu ptzy odpowiedniej zmianie ilosciowej tych skla^ dników. Przy uzyciu takiego rozpuszczal¬ nika najlepiej brac etan w ilosci powyzej 15°/o, a ponizej 85%, chociaz mozsna stoso¬ wac ilosci mniejsze lub wieksze. Zwieksza¬ jac ilosc etanu w rozpuszczalniku selekty¬ wnym zwieksza sie odpowiednio objetosc otrzymywanego oleju ciezkiego straconego w warstwie dolnej. Zaleznie zatem od sto¬ pnia pozadanego rozdzielenia moztia zwiek¬ szac lub zmniejszac stosunek etanu do pro¬ panu. Dotyczy to równiez innych miesza¬ nin weglowodorów, tj. o 2 lub nmtejszej liczbie atomów wegla w czasteczce, tj. ety¬ lenu lub metanu, z weglowodorami o 3 lub wJekszej liczbie atomów wegla w czastecz¬ ce. Przy uzyciu mieszaniny zawierajacej 15% etanu warstwa dolna zawiera bardzo duza ilosc oleju o duzym ciezarze cza^ steczkowym i o duzej lepkosci. Z drugiej strony przy uzyciu mieszaniny zawieraja^ cej 85°/ó etanu warstwa dolna zawiera bar¬ dzo duza ilosc oleju i wykazuje odpowie¬ dnio mniejsza lepkosc.Przy stosowaniu sposobu wedlug wy¬ nalazku niniejszego do oddzielania weglo¬ wodorów parafinowych od aromatycznych i naftenowych, przy którym jako material wyjsciowy najlepiej jest obrac frakcje wrzaca w waskich granicach, jest rzecza korzystna dodawanie do skroplonych we¬ glowodorów, wykazujacych selektywna zdolnosc rozpuszczania weglowodorów pal- rafinowych, rozpuszczalników selektyw¬ nych wzgledem weglowodorów aroaHatycz^ nych i naftenowych, np. cieklego dwutlen¬ ku siarki, fenolu, aniliny lub nitrobenze¬ nu.Ponizszy przyklad (podaje sposób prze¬ róbki oleju cylindrowego, wedlug którego gestosc rozpuszczalnika zmienia sie przy zmianfe proporcji skladnika lzejszego i skladnika ciezszego w rozpuszczalniku. O- lej cylindrowy, otrzymany z surowca Ranger i calkowicie odparafinowany, roz¬ ciencza sie 5 objetosciami propanu i 6 ob- — 7 —jetosciami etanu w temperaturze okolb 24°C i pod cisnieniem 20 atm. Wytwarza¬ ja sie dwie wyrazne warstwy, które sieroz^ dziela, a skroplony weglowodór usuwa sie przez odparowanie. Okazalo sie, ze war¬ stwa górna zawiera 38% oleju wyjsciowe¬ go, a warstwa dolna — 62%. Ponizej po¬ dano porównanie wlasciwosci oleju wyjs¬ ciowego z wlasciwosciami cieczy warstwy górnej i dolnej: Ciezar A. P. I.Leipikasc wedlug Saybolta w temperaturze 38°C Lepkosc wedlug Saybolta w temperaturze 99°C Wegiel Wskaznik lepkosci Olej wyjsciowy 22,9 3015 146 2,479 77 Warstwa górna 26,6 846 80 0,488 96 Warstwa c 20,8 6885 231 3,67 75 Wskaznik lepkosci V. I. oznacza stosu¬ nek miedzy lepkoscia w temperaturze 38°C a lepkoscia w temperaturze 99°C, przy czym im mniejsza jest róznica lepko¬ sci w tych dwóch temjperaturach, tym wyzszy jest V. I. Zostalo to okreslone przez, Deana i Davisa w „Chemical and Metalur- gifeal Engineering" tom 36 nr 10 pazdzier¬ nik 1929.Aby zilustrowac wplyw zmiany pro¬ porcji propanu i etanu, inna porcje oleju rozcienczono 5 objetosciami propanu i tyl¬ ko 3 objetosciami etanu. Po rozdzieleniu sie dwóch warstw i po odpedzeniu propanu i etanu okazalo sie, ze warstwa górna za¬ wiera 87% oleju wyjsciowego, a warstwa dolna tylko 13%.Przyklad ten wykazuje, ze zmniejsza¬ jac stosunkowa ilosc uzytego etanu zmniej¬ sza sie objetosc wytraconego oleju. Wzrost wskaznika lepkosci oleju w warstwie gór¬ nej ponad wartosc tego wskaznika w* oleju wyjsciowym odpowiednio sie obniza. Na przyklad w ostatnim przykladzie wskaznik lepkosci warstwy górnej wynosil tylko 80 w porównaniu z 96 w pierwszym przy¬ kladzie.Typ procesu, opisanego w zwiazku z fig. 1, ilustruje przyklad nastepujacy: ciezki, ciemno zabarwiony niiedogom, otrzy¬ many z surowca Ranger, oczyszczono naj¬ pierw czesciowo za pomoca propanu w temperaturze 27°C. Przy tej obróbce z nie- dogonu stracona zostala znaczna ilosc ma¬ terialu asfaltowego. Wstepnie oczyszcza ny olej posiadal wtedy wlasciwosci naste¬ pujace : Ciezar A. P. I.Lepkosc wedlug Saybolta w temperaturze 99°C Liczba Conradsona Zabarwienie (Robinson) 22,5 133,4 2,48 3U Olej ten nastepnie rozcienczono 8 obje¬ tosciami propanu i mieszanine ogrzano do 84°C, po czym wytworzyly sie dwie war¬ stwy. Pozwoliwszy mieszaninie odstac sie w tej temperaturze, rozdzielono obie war¬ stwy i z kazdej oddestylowano propan. Tak otrzymane dwie frakcje oleju mialy wla¬ sciwosci nastepujace: — 8 —Warstwa^górna Ciezar A. P.I. 24,6 Leipkosc wedlug Saybolta w temperaturze 99°C 105,5 Liczba Conradsona 1,98 Zabarwienie (Robinson) 3V2 Wydajnosc 68 Warstwa dolna 20,1 229 5,67 bardzo ciemne 32P/o Ponizsza tabela ilustruje wplyw zmia^ ny teamperatury na selektywnosc lekkiego weglowodoru. Stosowano ten sam niedo- gon Ranger, co i w przykladzie (poprzed¬ nim. Rozpuszczalnik selektywny stanowil propan i stosowany byl w ilosci 8 objetosci propanu na 1 objetosc oleju. Cisnienia, u- trzymywane w okreslonej temperaturze, sa zasadniczo preznosciami nasyconych par propanu w tych temperaturach: Lperatura w CO 26,7 55 65 72,5 85 cisnienie kg/cm2 11 23 25 27 33 wydajnosc oleju 85% 88»/o 81,4 75 56«/o lepkosc wedlug Saybolta w tem¬ peraturze 99°C 135 130 114 100 86 zabarwienie (Robinson) 1 1—V4 2—1/4 2—V2 6—1/4 % wagowy oleju w warstwie górnej 21,50/0 21,30/0 19,7«/o 17,9o/o 14,2o/o PL