Najdluzszy czas trwania patentu do 27 wrzesnia 1948 r.W patencie Nr 19 066 opisano zastoso¬ wanie rozdrobnionych ostrokrawedzio- wych cial lub cial rozwijajacych duze po¬ wierzchnie przy wytwarzaniu sztucznych wyrobów z celulozy lub pochodnych celu¬ lozy, przyezem cial tych dodaje sie do cie¬ czy stracajacej. Ciala te moga byc równiez dodawane do roztworu przedzalniczego, dzieki czemu otrzymuje sie wyroby, posia¬ dajace specjalne wlasciwosci, zwlaszcza co do wrazenia w dotyku.Wynalazek niniejszy dotyczy ulepsze¬ nia sposobu, opisanego w patencie Nr 19 066, w którym, w celu wytwarzania sztucznych wlókien przedzalniczych, nie¬ rozpuszczalne materjaly wciela sie w sta¬ nie dobrze rozdrobnionym do roztworu przedzalniczego.Przy wytwarzaniu nitek sztucznych zlozonych z niteczek pojedynczych, zauwa¬ zono, ze ciala obce, zawieszone w roztwo¬ rze przedzalniczym, podczas przedzenia powoduja latwo lamanie sie niteczek poje¬ dynczych tak, iz powstaje puszysty jedwab sztuczny. Z tego tez powodu kladziono na¬ cisk na mozliwie dokladne przesaczanie roztworu przedzalniczego w celu usuniecia cial obcych, powodujacych wady w prze¬ dzeniu. Przesaczania tego nie zaniechano nawet w takich sposobach, w których doroztworu ' fi&e3zalniczegó dodawano w znany sposób dobrze rozdzielonych sub- stancyj w celu wytwarzania nitek o spe¬ cjalnych wlasciwosciach. W tyin przypad¬ ku" "przesaczanie Usuwalo wszystkie te czastki, które powodowaly lamanie sie ni¬ tek pojedynczych podczas 'przedzenia.Ogólnie Czastki te sa nieco wieksze od pigmentów, podczas gdy czastki mniejsze od pigmentów, posiadajace srednice mniej¬ sza od 1 mikrona, nie przeszkadzaly pod¬ czas przedzenia.Nowe doswiadczenia wykazaly, ze u- przedzenia istniejace co do obecnosci nie¬ rozpuszczalnych czasteczek, wiekszych od pigmentów, nie sa uzasadnione wtedy, gdy chodzi o wytwarzanie peczkowych wlókien sztucznych o okreslonej dlugosci, z któ¬ rych w znany sposób wytwarza sie nici.Przekonano sie wprawdzie, ze roztwór przedzalniczy podczas przedzenia albo swiezo uformowane wlókna pojedyncze przerywaja sie niekiedy, lecz okazale sie, ze przedzenie po krótkiej chwili odbywa sie nadal oraz ze przerywanie to nie po¬ woduje zadnych szkód o tyle, ze pierwot¬ nie otrzymany produkt przedzalniczy, i tak ulega pózniej przecinaniu na krótkie ka¬ walki o okreslonej dlugosci. Produkt kon¬ cowy jest prawie taki sam, mimo ze duza liczba niteczek pojedynczych podczas przedzenia zostaje zerwana.Wedlug wynalazku niniejszego stosuje sie roztwory przedzalnicze, zawierajace czasteczki stalych, nierozpuszczalnych sub- stancyf o takiej wielkosci, aby byly one w stanie przeniknac powierzchnie wytworzo¬ nych produktów, np. wlókien peczkowych, otrzymywanych wtedy, gdy roztwory te przetlacza sie przez dysze przedzalnicze, przyczem uformowany w ten sposób roz¬ twór wychodzi w stanie stalym.Wielkosc czasteczek nie przekracza wielkosci srednicy wlókienek pojedyn¬ czych, lecz jest ona znacznie wieksza ani¬ zeli I mikron i waha sie podczas wytwa¬ rzania nitek o zwyklem mianie pojedyn- czem mniej wiecej miedzy 4 i 10 mikro¬ nami.Przy wytwarzaniu np. wlókien o mia¬ nie pojedynczego wlókna = 3 denierom uzywa sie czasteczek o srednicy okolo 6 mikronów, o 4 denierach — czasteczek o srednicy okolo 7 mikronów, o 5 denie¬ rach — czasteczek o srednicy okolo 8 mi¬ kronów, o 7 denierach — czasteczek o srednicy okolo 9 mikronów, a o 10 denie¬ rach — czasteczek o srednicy okolo 11 mi¬ kronów. Dla osiagniecia najkorzystniej¬ szych warunków mozna ulozyc wzór na¬ stepujacy: D 77= = K ]/T przyczem D oznacza srednice czasteczek roboczych w mikronach, T — miano wló¬ kienek pojedynczych w denierach, & K — liczbe, wynoszaca 3 — 6. Rozumie sie,, ze nieregularnosci w ksztalcie czasteczek i po¬ przecznym przekroju wlókien pojedyn¬ czych powoduja male odchylenia od wzo¬ ru. Nie nalezy jednak stosowac czasteczek znacznie wiekszych od czasteczek, obli¬ czonych zapomoca wspomnianego wzoru, a moze to: miec miejsce tylko wtedy, jezeli mozna zadowolic sie znacznie mniejsza wytrzymaloscia na rozerwanie.Sposobem wedlug wynalazku otrzymu¬ je sie wlókna, posiadajace doskonala chro¬ powatosc, gdyz posiadaja one na po¬ wierzchni ostre wystepy lub wypuklosci a czesciowo i zagiecia. Wlasciwosci te okaza¬ ly sie bardzo cenne. Ponadto z opisanych wlókien mozna wytwarzac nici lub wyro¬ by tkane albo dziane, posiadajace wieksza objetosc niz zwykle, dzieki czemu sa one cieple.Ilosc dodawanych czasteczek moze wa¬ hac sie w szerokich granicach od 1/2 do 10%. Nalezy jednak uwzglednic, ze wiek¬ sze ilosci powoduja czesto zmniejszenie — 2 —sie wytrzymalosci wlókien na rozerwanie.Ogólnie okazaly sie dobremi proszki o nie¬ regularnie uksztaltowanych, ostrokrawe- dziowych i ostrych czasteczkach, lecz moz¬ na stosowac równiez proszki o innych wla¬ sciwosciach, z zastrzezeniem, ze beda one nierozpuszczalne w roztworze przedzalni¬ czym lub w kapielach, stosowanych pod¬ czas stracania lub dodatkowej obróbki ni¬ tek, oraz ze czasteczki te beda dostatecz¬ nie duze.Dysze przedzalnicze do przeprowadza¬ nia sposobu mniejszego stosuje sie nieco wieksze, aby sie nie zatykaly.Przyklad 1. Do roztworu wiskozowe¬ go, zawierajacego 6% celulozy i 5% alka- ljów, dodaje sie 5% ziemi okrzemkowej w stosunku do rozpuszczonej celulozy, przy- czem czasteczki tej ziemi przewaznie po¬ siadaja wielkosc do 8 mikronów. Nastepnie wiskoze miesza sie dokladnie i silnie. Zie¬ mie okrzemkowa, która w stanie surowym sklada sie z czasteczek o wielkosci, siega¬ jacej do 30 mikronów, nalezy zemlec i do¬ prowadzic do odpowiedniej wielkosci przez szlamowanie, przesiewanie lub po¬ dobne zabiegi. Zmielonej ziemi okrzemko¬ wej mozna dodawac równiez do roztworu przedzalniczego, który nastepnie przepro¬ wadza sie przez specjalne filtry, lecz na¬ lezy uwazac, aby przez filtry przechodzily nietylko czasteczki o wielkosci pigmentów, ale takze i czasteczki wieksze lub grubsze, o wielkosci wyzej przytoczonej.Roztwór przetlacza sie nastepnie przez dysze i straca sie; w ksztalcie nitek o mia¬ nie wynoszacem 4 deniery; nitki te nastep¬ nie przecina sie na krótkie kawalki o po¬ zadanej dlugosci.Przyklad 2. W przemysle wlókienni¬ czym wytwarza sie nieraz wlókna poje¬ dyncze o wiekszem mianie np. do 12 de- nierów, posiadajace specjalnie nierówna powierzchnie. Dotychczas wlókien o takiem mianie nie mozna bylo przerabiac, jezeli nie byly one zmieszane z wlóknami natu¬ ralnemu, np; z welnar Wedlii^ wyiiakzku mozna otrzymac wlókna o 10 cteaierach x roztworu wókozowego, zawierajacego 8 — 9% celulozy i 7% alkaljów, do które- ga dodaje sie 1% ziemi okrzemkowe} lub zmielonego proszku porcelanowego, któ¬ rych czasteczki posiadaja wielkosc okolo 11 mikronów lub wiecej. r. Io, Przyklad 3. Przy suchem przedzeniu otrzymuje sie wlókna o dobrych wlasciwo¬ sciach przedzalniczych, uzywajac mniej wiecej 20%-wego roztworu acetylocelulo¬ zy w odpowiednim rozpuszczalniku orga¬ nicznym; do tego roztworu dodaje sie 2% ziemi okrzemkowej w stosunku do wagi a- cetylocelulozy. Wielkosc czasteczek musi wynosic okolo 5 mikronów, jezeli chce sie otrzymac wlókna pojedyncze o mianie 3 denierów.Sklad roztworu przedzalniczego, ilosc proszku i wielkosc jego czasteczek, oma¬ wiane w przykladach wyzej przytoczo¬ nych, moga wahac sie w szerokich grani¬ cach bez przekroczenia mysli przewodniej wynalazku niniejszego. PL