Wynalazek niniejszy dotyczy sposobu równoleglego ukladania grupy przewodów elektrycznych, a w szczególnosci pary zyl izolowanych, sluzacych do wyrobu czwórek kablowych, oraz maszyny do równoleglego u- kladania tych grup.Wedlug wynalazku przy równoleglem u- kladaniu grupy przewodów ma miejsce tym¬ czasowe ich wiazanie, które odbywa sie w sposób ciagly i ma na celu zapewnienie za¬ chowania scisle jednakowej dlugosci po¬ szczególnych przewodów przy odwijaniu ich z bebnów zasilajacych, przyczem wymienio¬ ne czasowe wiazanie jest usuwane przed na¬ wijaniem grupy przewodów na beben odbior¬ czy.Najlepiej jezeli czasowe wiazanie powo¬ duje tasma bez konca, nawijana srubowo na grupe przewodów w taki sposób, iz grupa ta, odwijajac sie z bebnów zasilajacych, podle¬ ga stale ciaglemu zwiazywaniu i rozwiazy¬ waniu.Przy wyrobie czwórek kablowych, t. j. grup czterech zyl, tworzacych jednostke w kablu wielozylowym, grupowano zazwyczaj dwie izolowane zyly tak, by stanowily pare,a nastepnie dwie takie pary zyl laczono w jedna czwórke kablowa. Oddzielne pary o- wijano niekiedy na stale nitka bawelniana, a to miedzy innemi w celu zapewnienia w sposób mozliwie dokladny jednakowej dlu¬ gosci obu zyl.Maszyna do ukladania pary zyl sposo¬ bem wedlug wynalazku jest przedstawiona na rysunku, na którym fig. 1 jest schema¬ tycznym widokiem zprzodu maszyny wedlug wynalazku, a fig. 2 — schematycznym prze¬ krojem maszyny wzdluz linji 2 — 2 ca fig. 1.Maszyna* do ukladania pary zyl sposo¬ bem wedlug wynalazku posiada sztywny szkielet, oznaczony liczba JO, a zlozony z podstawy 11 i ze wspornika 12. Górne cze¬ sci podstawy 11 i wspornika 12 sa zaopa¬ trzone w wystajace poziomo ramiona 13 i 14, umieszczone w pewnej pionowej odleglosci od siebie. Dwa bebny zasilajace 16 i 17 sa osadzone obrotowo w nieruchomych wspor¬ nikach 18, 18* na równoleglych osiach 19, 19' i sa tak umieszczone wzgledem siebie, ze zyly 62 i 63, odwijane z tych bebnów, moga byc przepuszczane przez rurke 42. W gór¬ nej czesci maszyny znajduje sie poziomy wal 21, osadzony obrotowo jednym koncem we wsporniku 22, drugim zas koncem we wsporniku 23, przyczem oba wsporniki sa umocowane na poziomem ramieniu 14, a ze¬ wnetrzny koniec walu jest zaopatrzony w kolowrót 25, zaklinowany na tym wale.Oczywiscie we wspornikach 22 i 23 wykona¬ ne sa odpowiednie otwory, przez które prze¬ puszczony jest wal 21 i które stanowia lozy¬ ska tego walu. Aby zapobiec bocznym ru¬ chom walu 21 w stosunku do wsporników, do walu tego z obu stron wspornika 22 przy¬ mocowane sa kolnierze 27. Miedzy wsporni¬ kami 22 i 23 znajduje sie kolo zebate 26, u- mocowane na wale 21, tak ze kolo to moze obracac sie razem z tym walem. Pionowy Wal 28, osadzony w otworach 29, 29' ramion ppzipmych 13 i 14, jest przedluzony naze- wnatrz wgóre maszyny i ten górny koniec walu jest zaopatrzony w slimak 30, sztywno polaczony z walem, dolny zas koniec walu jest zaopatrzony w zamocowane na nim ko¬ lo stozkowe 31. Elektryczny silnik 32, przy¬ laczony do elektrycznej sieci zasilajacej (na rysunku nieuwidocznionej), jest umieszczo¬ ny na podstawie 11 i zaopatrzony w wal pedny 33, na którego koncu jest zamocowa¬ ne kolo stozkowe 34, zazebiajace sie z ko¬ lem stozkowem 31. Z powyzszego wynika, ze gdy silnik 32 jest w ruchu, wówczas kolo stozkowe 34, zazebiajace sie z zebatem kolem stozkowem 31, napedza wal pionowy 28.Slimak 30 zazebia sie z kolem zebatem 26 i napedza tarcze 25.Stwierdzono, ze w formalnych warun¬ kach zyly pary, odwijajace sie z bebnów za¬ silajacych 16 i 17 i przewijajace sie po tar¬ czy 25, nie ukladaja sie na powierzchni tar¬ czy równo obok siebie, lecz maja daznosc ukladania sie jedna na drugiej. Oczywiscie zyla górna, lezaca na drugiej zyle dolnej, o- pisuje kolo o wiekszym promieniu, tak iz od- wija sie z bebna zasilajacego szybciej od zy¬ ly dolnej, wobec czego nastepuje niepozada¬ ne okrecanie sie jednej z zyl wokolo dru¬ giej, co powoduje niejednakowa dlugosc zyl danej pary i moze równiez przyczynic sie do powstania nieodpowiednich wlasnosci elek¬ trycznych pary zyl po umieszczeniu jej w kablu. Chcac wiec miec pewnosc, ze zyly, odwijane z bebna zasilajacego, beda two¬ rzyly pare, której zyly skladowe sa jedna¬ kowej dlugosci wzdluz okreslonego odcin¬ ka pary, zyly tej pary wiaze sie razem pod¬ czas ich posuwania sie od bebnów do tarczy, a to w tym celu, aby wobec zmiennego pro¬ mienia czynnego tarczy jedna zyla danej pa¬ ry nie wypadla w zadnym razie dluzsza od drugiej. Uskutecznia sie to zapomoca urza¬ dzenia doprowadzajacego w postaci rurki 35, która jest umieszczona w otworze 36 w ra¬ mie 14 i której koniec zewnetrzny wystaje poza ramie 14. Kolo zebate 37 jest osadzo¬ ne na rurce 35 ponad ramieniem 14 i jest zaopatrzone w piaste 39, zapomoca której zamocowywa sie kolo na rurce 35 i która — 2 —podtrzymuje rurke 35. Pod ramieniem 14 rurke 35 obejmuje tulejka 40.Do dolnego poziomego ramienia 13 przy¬ mocowana jest srubami lub w inny sposób rama 41 w ksztalcie litery U. W otworze 43 ramy 41 osadzona jest rurka 42, podobna do rurki 35. W otworze 44 w ramieniu 13 o- sadzona jest obrotowo tulejka 38, która ota¬ cza rurke 42 i jest zaopatrzona pod ramie¬ niem 13 w kolo zebate 46, przymocowane zapomoca piasty 47.Poziomy wspornik 48 jest osadzony na stale na dolnej czesci rurki 35. W wolnym koncu wspornika wywiercony jest otwór 51, w którym osadzony jest przesuwnie sworzen 52, podtrzymujacy widelki 53, w których osadzony jest obrotowo krazek 54. Sworzen wystaje wgóre poza wspornik poziomy 48 i jest zaopatrzony u góry w nakretke 56, która sluzy do regulowania napiecia spre¬ zyny dociskowej 57, otaczajacej sworzen 52.Na koncu tulejki 38 umocowany jest wspor¬ nik 58, podtrzymujacy krazek 59, osadzony obrotowo w widelkach 60.Na wale 28 miedzy slimakiem 30 a po¬ ziomem ramieniem 14 osadzone jest kolo ze¬ bate 85, zazebiajace sie z kolem zebatem 37, zamocowanem na górnej rurce 35. W dolnej zas czesci walu pionowego 28 miedzy po¬ ziomem ramieniem 13 a zebatem kolem stozkowem 31 osadzone jest kolo zebate 86, zazebiajace sie z kolem zebatem 46, zamo¬ cowanem na dolnej rurce 42.Nalezy zaznaczyc, ze zyla 62, odwijaja- ca sie z bebna 16, oraz zyla 63, odwijajaca sie z bebna 17, moga byc utrzymywane rów¬ nolegle na pewnej przestrzeni, tworzac pare 64, która przesuwa sie wgóre przez dolna rurke 42 ku dolnemu koncowi górnej rurki 35, przechodzac nastepnie do tarczy, przy- czem krazek 65 napreza te pare. Krazek na¬ prezajacy 65 jest zawieszony na ramie 41 zapomoca odpowiedniej sprezyny 66, która utrzymuje naprezenie pary zyl pomiedzy bebnem odbiorczym 68 i tarcza. Ciegno 67, znajdujace sie w ciaglym ruchu, wykonane np. z drutu, sznurka, rzemienia lub innego mocnego lecz gietkiego materjalu, jest prze¬ rzucone przez krazki 54 i 59, osadzone w widelkach 53 i 60. Ciegno jest nawiniete sru¬ bowo na parze zyl jako na osi pewna licz¬ be razy, dociskajac te zyly do siebie, przy¬ czem ciegno to jest dostatecznie dlugie, aby moglo obwijac znaczna czesc dlugosci pary zyl, znajdujacej sie miedzy rurka górna 35 a rurka dolna 42, przyczem sprezyna 57 u- trzymuje ciegno w stalem napieciu.Beben odbiorczy 68, osadzony obrotowo na osi 70, znajduje sie w jednym szeregu z bebnami zasilajacemi 16 i 17 i jest zaopa¬ trzony w zebate kolo stozkowe 72. Wal po¬ mocniczy 73, osadzony obrotowo w trój lozy¬ skowym stojaku 74, jest zaopatrzony w sprzeglo 76, które np. moze posiadac spre¬ zyne rozporowa 77 o sile, dostatecznej do wlaczenia bebna odbiorczego do silnika 32, przyczem dzieki poslizgowi sprzegla 76 licz¬ ba obrotów bebna odbiorczego zmniejsza sie w miare zwiekszania sie ilosci materjalu na tym bebnie, tak iz szybkosc zyl pozostaje stala pomimo zwiekszania sie obwodu po¬ wierzchni materjalu, tjawijajacego sie na be¬ ben odbiorczy. Wal pomocniczy 73 posiada na jednym koncu zebate kolo stozkowe 78, które zazebia sie z zebatem kolem stozkowem 72, oraz na drugim koncu zebate kolo stoz¬ kowe 79, które zazebia sie z zebatem kolem stozkowem 34 silnika. Na nieruchomym wsporniku 82 osadzone sa szczeki hamulco¬ we 81, które zapobiegaja obracaniu sie beb¬ nów zasilajacych w razie zatrzymania beb¬ na odbiorczego oraz utrzymuja zyly 62 i 63 w okreslonem naprezeniu.Przygotowujac maszyne do pracy, prze¬ ciaga sie konce zyl 62 i 63 z bebnów zasila¬ jacych 16 i 17 wgóre przez dolna rurke 42 jako pare 64, poczem nawija sie srubowo na tej parze zyl ciegno bez konca 65 a miano¬ wicie przez uprzednie owiniecie pary zyl na ciegnie 65. Nastepnie przepuszcza sie pare zyl przez górna rurke 35 i tulejke 40 oraz owija sie pewna liczbe razy na tarczy 25,np. dwukrotnie. Nastepnie pare zyl przecia¬ ga sie wdól pod krazek 65 i umocowywa sie na bebnie odbiorczym 68.Gdy maszyna jest w ruchu, zyly sa do¬ statecznie naprezone dzieki sprezynie 66, która odciaga lekko pare zyl, dociskajac ja do obwodu tarczy, tak iz tarcza ta przeciaga naprezone zyly wgóre przez otwory w rur¬ kach 35 i 42, które zapobiegaja wychylaniu sie zyl. Silnik 32 napedza wal pionowy 28 zapomoca zebatych kól stozkowych 34 i 31.Wal pionowy 28 napedza slimacznice 26 za¬ pomoca slimaka 30, kola zebate zas 85 i 86 wprawiaja w ruch mechanizm doprowadza¬ jacy zapomoca kól zebatych 37 i 46. Zyly, przechodzace przez dolna rurke 42, sa do¬ statecznie naprezone dzieki hamowaniu beb¬ nów zasilajacych zapomoca hamulców 81, tak iz wymienione zyly sa stale napiete. Po wyjsciu z dolnej rurki 42 para zyl zostaje owinieta przez ciegno 67, które znajduje sie w ciaglym ruchu obrotowym, krazac do¬ okola pary jak dookola osi dzieki ramionom 48 i 58, obracanym zapomoca tulejek 40 i 47, napedzanych zapomoca kól zebatych 37 i 46. Gdy para zyl przesuwa sie pomiedzy dolna rurka 42 i górna rurka 35, zyly, z któ¬ rych ta para sie sklada, sa scisle do siebie docisniete przez naprezone ciegno ruchome 67, owiniete srubowo wokolo pary zyl. Prze¬ suwanie sie pary zyl wgóre zmusza ciegno 67 do przesuwania sie po krazkach 54 i 59 w kierunku strzalki (fig. 2), tak iz ciegno, wiazace pare zyl, wyzwala te pare dopiero tuz przed wejsciem do rurki 35 i jednocze¬ snie zwiazuje natychmiast te czesc pary zyl, która tylko co opuscila rurke 42. Aczkol¬ wiek w przykladzie, przedstawionym na ry¬ sunku, ciegno jest owiniete wokolo pary zyl tylko szesciokrotnie, to oczywiscie liczba zwojów ciegna moze byc rózna, zaleznie od warunków, przyczem istotne jest tylko, aby ciegno bylo nawiniete srubowo i stale doci¬ skalo wzajemnie obie zyly na znacznej cze¬ sci dlugosci miedzy rurkami.Opuszczajac górna rurke 35, zyly prze¬ chodza przez tarcze 25, a dzieki temu, ze wiazanie zapewnia jednakowy ruch obu zyl z bebnów zasilajacych 16 i 17 na beben od¬ biorczy 68, nawija sie para zyl, zlozona z odcinków jednakowych dlugosci.Postepujac wedlug sposobu, podanego wyzej w zarysie, i poslugujac sie maszyna, opisana wyzej, mozna w sposób ekonomicz¬ ny ukladac pary zyl, nadajace sie do wyro¬ bu kabli telefonicznych, zlozonych z wielu takich par. Oczywiscie, opisana wyzej ma¬ szyna przedstawia tylko jedna z mozliwych odmian wynalazku. PL