Najwiekszem niebezpieczenstwem przy uzywaniu balonów jest zapalnosc gazu, sluzacego do ich napelniania. Ze wszyst¬ kich gazów uzywanych do tego celu jedynie hel jest niezapalny, jednak mala ilosc zró¬ del zakupu i trudnosc wytwarzania powo¬ duja, ze dzisiejsza produkcja tego gazu jest niewystarczajaca, wobec czego musi sie korzystac z innych gazów, np, wodoru, pomimo zlaczonego z tern niebezpieczen¬ stwa pozaru.Niebezpieczenstwo to mozna znacznie zmniejszyc, wzglednie nawet praktycznie zupelnie usunac, stosujac dwie powloki, z których pierwsza miesci w sobie gaz latwo- zapalny, druga zas obejmuje pierwsza tak, ze tworzy sie miedzy niemi przestrzen, która wypelnia sie gazem chemicznie obojetnym z jednej strony w stosunku do tlenu powie¬ trza, z drugiej zas w stosunku do lekkiego gazu. Jesli jest on lzejszy od powietrza, to ze swej strony przyczynia sie do wznosze¬ nia sie balonu. Najlepiej nadawalby sie do tego celu hel, jednak zamiast niego mozna tez uzyc azotu lub innego gazu obojetnego lub tez obojetnej mieszaniny gazów, ponie¬ waz ciezar wlasciwy nie odgrywa tu zbyt wielkiej roli; zasadniczo wazne jest tylko to, by ten gaz byl obojetny.Gdy przez balon o podwójnej powlo¬ ce, napelniony jak wyzej opisano, przej¬ dzie jakies palace sie cialo, np. zapalajacy pocisk, to wówczas balon nie moze -sie za¬ palic; gaz wyplywajacy przez otwór wej-scióWy i Wyjsciowy powloki Zewnetrznej nie zapala sie, gdyz jest obojetny; z dru¬ giej strony gaz lekki, wyplywajacy przez otwór wejsciowy i wyjsciowy powloki we¬ wnetrznej nie moze sie równiez zapalic, po¬ niewaz wchodzi w gaz obojetny i nie rea¬ guje z nim. Naturalnie grubosc zewnetrz¬ nej warstwy ochronnej gazu obojetnego musi byc dostateczna, co stwierdza sie przedtem doswiadczalnie, a co zalezy od rodzaju i wielkosci np. pocisku, skierowa¬ nego na balon, nastepnie zas od rodzaju gazu, sluzacego do wznoszenia sie balonu i gazu obojetnego, od celu do którego balon jest przeznaczony, stosunków klimatycz¬ nych i t. d.Najmniejsza grubosc warstwy ochron¬ nej, przy uwzglednieniu powyzszych czyn¬ ników, nazywac sie bedzie ponizej grubo¬ scia graniczna; bedzie to zatem grubosc prawie jeszcze wystarczajaca w danych warunkach do rzeczywistej ochrony.W praktyce trudno jest ustalic doklad¬ nie te zasadnicza grubosc, gdyz grubosc warstwy gazu obojetnego musi byc co naj¬ mniej równa grubosci granicznej i to w kazdej chwili lotu i w kazdem miejscu ba¬ lonu, zas przy wznoszeniu sie i opadaniu tegoz, jokotez przy zmieniajacej sie tem¬ peraturze otoczenia, ulega zarówno glówny gaz lekki, jak i obojetny, znacznym zmia¬ nom objetosci, wskutek czego powloki zmie¬ niaja w wielkiej mierze swój ksztalt Zmia¬ ny te trudno jest skontrolowac, a w nastep¬ stwie tego trudno jest oznaczyc i utrzymac grubosc graniczna warstwy ochronnej.Niniejszy wynalazek dotyczy balonu o dwóch powlokach, w którym grubosc o- chronnej warstwy gazu przyjmuje zawsze samoczynnie wartosc wyzsza od granicz¬ nej tak, ze praktycznie osiaga sie zupelne zabezpieczenie balonu przed pozarem. To zabezpieczenie da sie zastosowac zarówno do balonów na uwiezi, jak tez i balonów swobodnych oraz sterowanych. Polega ono zasadniczo na tern, ze powloke zewnetrzna i wewnetrzna zaopatruje sie w odpowied¬ nie rozciagliwe urzadzenia, osadzone tak, iz obie powloki w czasie lotu zachowuja zawsze ten sam odstep wzajemny o wielko¬ sci co najmniej równej grubosci granicznej.Obie powloki sa po napelnieniu homote- tyczne, a urzadzenia rozciagliwe spelniaja to zadanie, ze obie powloki pozostaja stale homotetycznemi przy wszelkich zmianach objetosci. Elastyczne urzadzenie zewnetrz¬ nej powloki sklada sie w calosci lub cze¬ sciowo z elastycznego urzadzenia powloki wewnetrznej i odwrotnie. Jesli bezwzgled¬ na wartosc grubosci granicznej jest mala, mozna zadowolic sie takiem rozwiazaniem, przy którem obie powloki przy zmianach ksztaltu pozostaja tylko w przyblizeniu ho¬ motetycznemi, mimo czego bezpieczenstwo przeciw zapalaniu sie nie zmniejsza sie.Budowa rozciagliwych powlok balono¬ wych polega jak wiadomo na nastepujacej zasadzie: Powloka sklada sie z pojedyn¬ czych odcinków z gestej materji, zlaczo¬ nych w odpowiedni sposób, na których ze¬ wnetrzna powierzchnie naklada sie pasy elastyczne. Przy napelnianiu takiej powlo¬ ki i naprezaniu sie elastycznych pasów, ma- terja przybiera pewien oznaczony ksztalt i osiaga napiecie powierzchniowe, równo¬ wazace naprezenie pasów elastycznych.Wskutek tego gaz podlega lekkiemu cisnie¬ niu. Ksztalt powloki jest równomierny i przy tern samem napelnieniu zawsze ten sam. Gdy wpuszcza sie do powloki wiecej gazu, pasy elastyczne sie rozciagaja, obje¬ tosc balonu sie zwieksza i jego ksztalt ze¬ wnetrzny sie zmienia. To samo zjawisko wystepuje, gdy balon sie wznosi i gdy od¬ powiednio do tego zmniejsza sie cisnienie atmosferyczne. Naodwrót, gdy balon opa¬ da i cisnienie atmosferyczne wzrasta, zmniejsza sie objetosc powloki na skutek sciagania sie pasów elastycznych, przy- czem jednak cisnienie gazu nie znika cal¬ kowicie. Przy tych wszystkich zmianach masa gazu wewnatrz powloki pozostaje ta — 2 —sama, a zatem sila wypierajaca balon do góry pozostaje równiez niezmieniona; zara¬ zem unika sie straty gazu przy wzlocie.Jesli ponadto pasy elastyczne rozmieszczo¬ ne sa w ten sposób, ze srodek ciezkosci ob- jetosci balonu pozostaje niezmieniony pod¬ czas rozciagania sie i sciagania pasów ela¬ stycznych, to jak wiadomo, przyczynia sie to wielce do uzyskania równowagi; balon uzyskuje znaczna statecznosc.Rozciagliwe powloki posiadaja ponad¬ to jeszcze jedna wlasciwosc, która mozna z korzyscia wyzyskac. Wskutek cisnienia wewnetrznego napreza sie powloka pod dzialaniem elastycznych pasów. Przy wszelkich zmianach objetosci balonu wsku¬ tek kurczenia sie i rozciagania pasów ela¬ stycznych zmienia powloka swój ksztalt, pozostaje jednak stale naprezona. Mozna zatem oznaczyc dla kazdej wartosci roz¬ ciagniecia dzialajace sily, a zatem takze i dokladny ksztalt powierzchni balonu. Inne- mi slowy, ksztalt balonu zmienia sie z je¬ go objetoscia, jednak w kazdej chwili jest calkiem okreslony.Jesli sie zatem da balonowi dwie powlo¬ ki, obie rozciagliwe, to poniewaz w kazdej chwili wzlotu dziala na nie to samo cisnie¬ nie i temperatura, od których zalezy ich objetosc, a zatem i ksztalt zewnetrzny, za¬ tem ma sie moznosc takiego ustosunkowa¬ nia powlok wzgledem siebie, ze w kazdej chwili i we wszystkich miejscach ich od¬ step wzajemny równa sie grubosci granicz¬ nej.Naogól jest dobrze nadac obu powlo¬ kom ksztalty homotetyczne, znajdujace sie w takim stosunku wzajemnym, ze przy naj¬ mniejszej objetosci, niezbednej w czasie Wzlotu, a zatem zasadniczo w chwili, gdy balon zaczyna sie wznosic, najmniejszy od¬ step obu powlok równa sie grubosci gra¬ nicznej. Jesli dalej oba systemy elastycz¬ nych pasów umozliwia homotetyczne roz¬ ciagniecia sie obu powlok w tym samym stosunku, to odstep wzajemny tychze zmie¬ niac sie bedzie odpowiednio do objetosci i w czasie wzlotu bedzie sie zwiekszal, lecz pozostanie co najmniej równy grubosci gra¬ nicznej. Mozna temu dopomóc przez za¬ stosowanie dla obydwóch powlok wspól¬ nego lub czesciowo wspólnego ukladu roz¬ ciagajacego.Po powyzszem teoretycznem uzasadnie¬ niu wynalazku podaje sie dla przykladu jego opis z powolaniem sie na zalaczony rysunek, na którym fig. 1 przedstawia balon w przekroju poprzecznym, izas fig. 2 — w przekroju podluznym.Litera A oznaczono powloke wewnetrz¬ na napelniona gazem latwopalnym. Posia¬ da ona trzy boczne skrzydla, a przekrój jej posiada ksztalt trójkata lukowego (sfe¬ rycznego), równobocznego, o wierzchol¬ kach 1, 2, 3 i trzech równych wypuklych bokach 6, 4, 5, stykajacych sie w wierzchol¬ kach.Jak wynika z fig. 2 przekroje prostopa¬ dle do osi 10 — // sa w kazdym punkcie geometrycznie podobne do przekroju przedstawionego na fig. 1. Wierzcholki 1, 2, 3 leza na lukach 10, 1, 11, 10, 2, 11 i 10, 3, 11, nadajacych balonowi odpowiedni ksztalt. Powloka A posiada zatem naogól przekrój poprzeczny w ksztalcie trójkata równobocznego z osadzonemi na bokach wypuklemu skrzydlami. Powierzchnia tych skrzydel sklada sie z odcinków z gestej ma- terji polaczonych ze soba w zwykly spo¬ sób. Boki trójkata skladaja sie calkowicie lub czesciowo z pasów elastycznych np. sy¬ stemu Sandowa 7, 8, 9. Dlugosc ich w sta¬ nie spoczynku i ich wzajemny odstep regu¬ luje sie tak, by powstalo odpowiednie na¬ piecie w powloce A.Wokolo tej powloki rozciaga sie druga powloka B o przekroju w ksztalcie kola.Posiada ona po obu stronach, symetrycznie do plaszczyzny pionowej przechodzacej przez os, dwa urzadzenia rozciagliwe, z których kazde sklada sie z faldu materji i czterech pasów elastycznych 12, 13, 14, 15, — 3 —ukladajacych sie na powloce balonu wadluz Lmij poludnikowych jej powierzch¬ ni Pasy te tue sa przedstawione Ha fig. 2, jedynie tylko u wierzcholków balonu wi- docane sa Knje poludnikowe, w których sie ukladaja. Przestrzen miedzy powloka A i 5 wypelniona jest gazem obojetnym, a po¬ laczenie ©bu powlok uskutecznia sie zapo- moea pasów elastycznych, umieszczonych w plasaczyz&aeh symetrii skrzydel 16, 17, 18. Pasy te sa po napelnieniu balonu przed wzlotem tylko lekko naprezone* Ponadto przestrzen miedzy obu powlokami jest tak wyznaczona, ze odstep miedzy niemi jest w kaidem miejscu co najmniej równy gru¬ bosci granicznej. Na powloce B umooowy- wa sie zwykle czesci sluzace do urucho¬ miania i sterowania, do zawieszenia lodzi i i d., które na rysunku nie sa przedsta¬ wione.Przy wznoszeniu sie balonu, gdy opa¬ da cisnienie atmosferyczne, powieksza sie objetosc obu powlok i ich powierzchnia sne zmienia. W powloce B otwieraja sie np. faldy B&aterji, przekrój jej pozostaje koli¬ sty, jednak srednica stale sie powieksza.W powloce A zwieksza sie dlugosc boków trójkata równobocznego, punkty /, 2, 3 od¬ dalaja sie od osi, podczas gdy punkty le¬ zace w plaszczyznach symetrji skrzydel 4, 5, 6 zachowuja mniej wiecej swe polozenie.Objetosc powloki wzrasta, gdy jej prze¬ krój zbliza sie coraz bardziej do ksztaltu kola, jednak wielkosc jego obwodu ze¬ wnetrznego nieznacznie tylko sie zmienia.Najmniejszy odstep miedzy powlokami, znajdujacy sie w plaszczyznach symetrji skrzydel, zwieksza sie zatem. Odstep naj¬ wiekszy, znajdujacy sie przy zblizonych do srodka wierzcholkach trójkata sferycz¬ nego, maleje, nie spada jednak nigdy po- mzej wartosci granicznej, poniewaz prze¬ krój powloki A nie moze nigdy osiagnac ksztaltu kola. Przy opadaniu balonu wszystkie te zmiany odbywaja sie w kie- i^nku odwrotnym. Objetosc obu powlok zmniejsza sie, ich odstep wzajemny nie moze jednak nigdy spasc ponizej grubosci granicznej, poniewaz przy opadnieciu ba¬ lonu na ziemie odstep ten co najmniej jest jej równy. Wskutek tego balon stale jest zabezpieczony przed zapalaniem sie.Fig. 3 i 4 przedstawiaja inna forme wy¬ konania balonu wedlug wynalazku, w prze¬ kroju poprzecznym i podluznym.Litera A oznaczono powloke, zawiera¬ jaca gaz lekki. Przekrój jej posiada cztery skrzydla i tworzy czworobok sferyczny o wierzcholkach 21, 22, 23 i 24 i o czterech lukach kola 21, 25, 22—22, 26, 23—23, 27, 24^-24, 28, 21.Jak wynika z fig, 4, przekroje prosto¬ padle do osi 29, 30 sa geometrycznie po¬ dobne do przekroju przedstawionego na' fig. 3. Wierzcholki 21, 22, 23 i 24 leza na lukach 29, 21, 30—29, 22, 30—29, 23, 30— 29, 24, 30 tak wyznaczonych, ze balon przy¬ biera pozadany ksztalt aerodynamiczny.Powloka A posiada zatem naogól ksztalt ostroslupa o podstawie kwadrato¬ wej z czterema skrzydlami nalozonemi na boczne jego sciany. Powierzchnia tych skrzydel sklada sie z odcinków z gestej ma- terji polaczonych ze soba w zwykly spo¬ sób, zas boki kwadratu skladaja sie w ca¬ losci lub czesciowo z pasów elastycznych, oznaczonych tylko na fig. 3. Dlugosc tych pasów w stanie spoczynku i ich wzajemny odstep wyznacza sie tak, by naprezenie wywolane przez nie w kazdym elemencie dlugosci powloki, odpowiadalo cisnieniu, któremu ma.byc poddana powloka.Wokolo tej pierwszej powloki, rozciaga sie druga powloka B, której powierzchnia jest w stosunku do pieiwszej hoinoletycz- na. Przekroje tej drugiej powloki sa po¬ dobne do przekrojów powloki A. Rózne czesci skladowe powloki B oznaczone sa na rysunku liczba wieksza o 20 od liczby oznaczajacej odpowiednia czesc powloki A. Wierzcholki czworoboków przekrojów 41; 42, 43, 44 leza na krzywych 49, 4U 50—49, 42, 50—49, 43, 50—49, 44, 50, homote- tycznych w stosunku do odpowiednich krzywizn powloki A. Powloka B nie posia¬ da pasów elastycznych, któreby odpowia¬ daly bokom czworoboku, bedacego podsta¬ wa wyzej wymienionego ostroslupa.Polaczenie obu powlok uskutecznia sie zapomoca pasów elastycznych 21, 41, 22, 42, 23, 43 i 24, 44, lezacych w plaszczy¬ znach symetrji, które tworza przekatne czworobocznego przekroju, i przyczepio¬ nych najlepiej do punktów umocowania e- lastycznych pasów powloki A. Pasy te nie sa oznaczone na fig. 4.Najmniejszy odstep wzajemny powlok lezy w najwiekszym przekroju balonu, przy punkcie lezacym najblizej homotetycznego srodka, t. j. przy zblizonych do srodka wierzcholkach sferycznego czworoboku.Stosunek homotetyczny dobiera sie w ten sposób, ze przy najmniejszej objetosci wzlatujacego balonu najmniejszy odstep miedzy powlokami równa sie grubosci gra¬ nicznej. Na powloce B umocowane sa zwy¬ kle czesci pomocnicze sluzace do urucho¬ miania i sterowania, do zawieszenia lodzi i L d.f nie oznaczone na ryfsunku. W pew¬ nych przypadkach jest jednak dobrze u- skutecznic zawieszenie tych czesci pomoc¬ niczych na powloce, wewnetrznej tak, iz wieszaki przechodza przez powloke ze¬ wnetrzna w odpowiednich uszczelnieniach; ma to na celu zmniejszenie oporu balonu wskutek wiatru.Gdy balon sie wznosi, zmniejsza sie ci¬ snienie atmosferyczne. Pod wplywem pa¬ sów elastycznych zmieniaja sie powierzch¬ nie obu powlok balonu, zwiekszajac swa objetosc. Objetosc powloki wewnetrznej A wzrasta odwrotnie proporcjonalnie do zmiany cisnienia; to samo dotyczy powlo¬ ki zewnetrznej B. W ten sam sposób zmie¬ nia sie objetosc przestrzeni miedzy powlo¬ kami A i B, która równa sie B—A. Jesli ponadto pasy elastyczne sa dobrze dobra¬ ne, a w szczególnosci, jesli rozciagaja sie proporcjonalnie do dzialajacego na nie ob¬ ciazenia, to wówczas obie powierzchnie pozostaja stale homotetycznemi i ich sto¬ sunek nie zmienia sie. Jesli jednak przy tern zwiekszaniu sie objetosci przedluzaja sie wszystkie pasy elastyczna to po¬ wierzchnia powloki, a szczególniej jej rogi zblizone najbardziej do srodka oddalaja sie od osi. Najmniejszy odstep miedzy obu powlokami zwieksza sie zatem równiez. W kierunku podluznym nie moze nastapic ja¬ kies znaczniejsze przesuniecie sie obu po¬ wlok wzgledem siebie, gdyz w przeciwnym razie musialyby napiecia w pasach ela¬ stycznych otrzymac skladowe równolegle do osi, któreby natychmiast sciagnely obie powloki do pierwotnego wzajemnego polo¬ zenia.Jesli zatem nada sie najmniejszemu odstepowi miedzy obu powlokami, t. f. przy ich rogach najbardziej zblizonych do srod¬ ka, wielkosc co najmniej równa grubosci granicznej przy najmniejszej objetoscif ja¬ ka wchodzi w rachube, to przy wszystkich zmianach objetosci w czasie lotu odstep o- bu powlok we wszystkich punktach bedzie zawsze co najmniej równy grubosci gra¬ nicznej, a zatem bezpieczenstwo przeciwko zapaleniu sie jest zapewnione.W wielu wypadkach nie potrzeba, by ta grubosc graniczna byla bardzo wielka, z drugiej zas strony calkowita zmiana obje¬ tosci powlok, zaleznie od okolicznosci, jest tez zwykle niewielka tak, ze równtez i zmiana dlugosci pasów elastycznych 21, 41—22, 42 i t. d. miedzy obu powlokami jest nieznaczna. Mozna zatem w wielu wy¬ padkach zastapic pasy elastyczne przez nieelastyczne, np. przez wycinki 49, 41, 50, 30, 21, 29, 49 ze zwyklych materialów. Przy zmianach objetosci powloki B wskutek roz¬ ciagania sie i kurczenia pasów elastycz¬ nych powloki A obie powierzchnie powlo¬ ki nie pozostaja juz scisle homotetycznemi, lecz sa niemi tylko w przyblizeniu. W szczególnosci jednak odstep miedzy obu — 5 —powierzchniami we wglebieniach 21, 41 po¬ zostaje prawie ze niezmieniony. Poniewaz zas odstep ten juz zgóry równa sie co naj¬ mniej grubosci granicznej, zatem dzialanie ochronne pozostaje niezmienione.Jesli jakis pocisk zapalajacy przejdzie przez balon na wylot, to nie moze go zapa¬ lic. Obie powloki zostaja przedziurawione, gaz z powloki zewnetrznej wyplywa, jed¬ nak dopóki pasy elastyczne sa napiete, ksztalt homotetyczny obu powlok prawie w zupelnosci sie utrzymuje. W rekach kie¬ rowcy lezy zatem opuszczenie balonu na ziemie, zanim uszkodzenie powloki staloby sie tak znaczne, ze ladowanie groziloby po- waznem niebezpieczenstwem. W kazdym razie jednak osiaga sie cel wynalazku, t. j. zapobiega sie zapalaniu sie balonu.Jesli pocisk trafi balon w ten sposób, ze uszkodzi tylko zewnetrzna powloke, to gaz z przestrzeni miedzy powlokami wy¬ plywac bedzie nazeWnatrz przez otwór wejsciowy i wyjsciowy, zas powloka we¬ wnetrzna zachowa swój ksztalt i napiecie pod dzialaniem pasów elastycznych 21, 22.Materja zewnetrznej powloki zacznie sie faldowac i kierowca musi roztrzygnac, czy ma kontynuowac lot pomimo tego, ze balon nie jest juz zabezpieczony; zatem i w tym wypadku unika sie niebezpieczenstwa za¬ palenia sie balonu wraz z katastrofalnemi nastepstwami.Naturalnie grubosc warstwy ochronnej miedzy obu powlokami uzalezniona byc musi od prawdopodobienstwa zapalania, jajko tez od czasu potrzebnego do ladowa¬ nia. Dalej trzeba tez uwzglednic porowa¬ tosc materjalu powlok, poniewaz nie jest on nigdy absolutnie gesty. Strate gazu wskutek porowatosci mozna wyrównac przy swiezem lub uzupelniajacem napel¬ nianiu balonu przed wzlotem. W szczegól¬ nosci, jesli zachodzi obawa, ze z powodu zbyt wielkiego stosunku miedzy powierzch¬ nia a objetoscia utrata gazu obojetnego be¬ dzie wieksza niz gazu lekkiego, wystarczy napelnic dokladnie powloke A, a powloce B nadac tylko nieznaczne cisnienie. Wów¬ czas ciag pasów elastycznych 21 — 22 po¬ wloki A przeniesie sie za posrednictwem pasów elastycznych lub nieelastycznych 21, 41 na powloke B. Powloka A napreza sie wówczas stopniowo odpowiednio do u- traty gazu wskutek porowatosci materjalu powloki B i przejmuje czesc napiecia pa¬ sów elastycznych 21, 22, przyczem powlo¬ ka B nie zmienia sie. Trzeba uwazac na to, by w czasie uzupelniajacego napelniania balonu przed wzlotem napelnic powloke B gazem obojetnym nieco silniej, niz normal¬ nie, odpowiednio do stosunku porowatosci materjalu powloki A i B i do prawdopodob¬ nego czasu trwania lotu, tak, by w chwili ladowania powloka B byla jeszcze pod ci¬ snieniem.W powyzszym opisie wspomniano, ze homotetyczny srodek lezy w punkcie O, t. j. w srodku glównego przekroju balonu.Mozna naturalnie wybrac dla niego inne miejsce z tym tylko warunkiem, by zacho¬ wana zostala grubosc graniczna warstwy ochronnej w kazdem miejscu i w kazdej chwili. W szczególnosci jest dobrze w pew¬ nych przypadkach nadac obu powlokom ten sam srodek ciezkosci i wybrac go za srodek homotetyczny.Poniewaz powloka wewnetrzna wypie¬ rana jest do góry wewnatrz powloki ze¬ wnetrznej, zatem dobrze te sile wypierania zrównowazyc przez umocowanie czesci po¬ mocniczych do zawieszenia lodzi na powlo¬ ce wewnetrznej. Mozna tez wzmocnic pasy elastyczne laczace obie powloki. Ponadto mozna przy nieznacznej grubosci warstwy ochronnej wyrównac to wypieranie na pewnej ilosci miejsc powloki wewnetrz¬ nej, aby zmniejszyc zmiany jej ksztaltu pod wplywem dzialajacego cisnienia. W tym celu mozna np. uzyc sieci z elastycz¬ nych lub nieelastycznych pasów. Uzycie tych pasów nie stoi w sprzecznosci z zasa¬ da homotetycznosci, lecz jest jedynie tylko — 6 —dostosowaniem zasady teoretycznej do praktycznego wykonania. PL