Najdluzszy czas trwania patentu do dnia 7 marca 1940 r.Niniejszy wynalazek dotyczy ulepsze¬ nia w urzadzeniu wspornika przy maszy¬ nach z jednym albo kilkoma obiegowemi tlokami podlug patentu Nr 1728 i polega na tern, ze obciazenie wspornika uskutecz¬ nia sie w ten sposób, ze cisnienia na wspor¬ nik w obu roboczych przestrzeniach zo¬ staja wyrównane, wskutek czego mozna pracowac przy cisnieniach o dowolnej wy¬ sokosci.Na rys. fig. 1 przedstawia jeden spo¬ sób wykonania maszyny w przekroju po¬ przecznym, a fig. 2 — drugi sposób wy¬ konania w przekroju poprzecznym.Maszyna w wykonaniu podlug fig. 1 i 2 posiada dwa tloki a i 6 z urzadzonym po¬ miedzy nimi nieruchomym cylindrem c w oslonie u. Wspornik d jest urzadzony po¬ miedzy tlokami a i b, jako samoistne ogni¬ wo, w ten sposób, ze podstawa jego slizga sie na tloku a. Wspornik ten, rozdzielajac przestrzenie robocze, podaza za ruchem tloków w ich promieniowych przesunieciach naprzód i wtyl i jest sterowany ruchem obu tloków. Wspornik d jest polaczony z walcem r, wskutek czego walec ten musi przyjmowac udzial w kazdym ruchu wspor¬ nika. Walec r jest ulozony w sankach s, prowadzonych w nieruchomym cylindrze c.Przy takiem wykonaniu maszyny, ci¬ snienia srodka napednego w oddzielnych przestrzeniach roboczych nie moga wywie-rac wplywu na slizgajace sie po sobie u- szczelniajace powierzchnie wspornika i tlo¬ ka, poniewaz cisnienia te wyrównywuja sie teraz. Naprzyklad, cisnieaie, panujace w wewnetrznej przestrzeni roboczej na stro¬ nie sterujacego narzadu g, dziala zarówno ?ia podstawe wspornika d ku dolowi jak i sna^ sanki s ku górze; poniewaz czesci te sa z*^oba polaczono walcem r, to cisnienia te znosza sie "i nie wystepuje dodatkowe obciazenie powierzchni uszczelniajacych, a zatem i powiekszenie pracy tarcia.Czynnemi pozostaja natomiast jeszcze boczne cisnienia, dzialajace na podluzne scianki wspornika. Dla utrzymania i tych cisnien w granicach nieszkodliwych, walec r moze byc tak umieszczony w wsporniku, aby jego punkt srodkowy byl zblizony do podstawy wspornika, a mianowicie w takim stosunku, jaki odpowiada róznicy cisnien w przestrzeniach roboczych.Na fig. 2 jest przedstawiona maszyna te¬ go wlasnie rodzaju konstrukcji z samoist¬ nym wspornikiem, pracujaca jako maszyna sprzezona, przyczem wewnetrzna prze¬ strzen robocza dziala, jak cylinder wyso¬ kiego cisnienia, a zewnetrzna — jak cylin¬ der niskiego cisnienia. Na stronie steru¬ jacego suwaka g panuje w wewnetrznej przestrzeni cisnienie pary swiezej, po prze¬ ciwnej stronie natomiast — tylko cisnienie prcekrtni. Róznica tych cisnien pary sta¬ ra sie obrócic wspornik d. W zewnetrznej przestrzeni panuje natomiast tylko róznica cisnienia w przelotni i w urzadzeniu skra¬ plaj aceoi, która równiez stara sie obrócic wspornik, lecz w przeciwnym kierunku.Poniewaz róznica cisnienia w przestrzeni zewnetrznej jest znacznie mniejsza od róz¬ nicy w przestrzeni wewnetrznej, to nie- zbedmem jest wprowadzic tam odpowiednio wieksza powierzchnie dzialania, aby cal¬ kowicie lub w przyblizenu wyrównac sily, dzialajace z obu stron punktu obrotu.Osiaga sie to przez przesuniecie walca r w kierunku promienia, t. j. do tloka a.Ruchy slizgowych sanek s i wspornika d (fig. 2) moga byc przyftem sterowane wa¬ lem glównym, a mianowicie zapomoca korb tarczowych. PL