Ujemna elektroda lampy lukowej przy¬ czynia sie, jak wiadamo, przy uzyciu elek¬ trod z czystego wegla tylko w nieznacz¬ nym stopniu do zwiekszania sily swietlnej.Natomiast wplywa ona w wielu wypadkach ujemnie na jednostajnosc promieniowania swiatla, rzucajac w odpowiednim kierunku mniej lub wiecej szeroki stozek cienia nie¬ zmiernie niepozadany w technice oswietle¬ nia. Starano sie tedy niejednokrotnie usu¬ nac te niedogodnosci przez nadanie ujem¬ nemu weglowi mozliwie malych wymiarów.Jest to kwestja duzej wagi w lampach o duzem natezeniu pradu, np. reflektorach projekcyjnych. Ale pozadanem jest stoso¬ wanie mozliwie cienkich dolnych ujemnych wegli nawet wtedy, gdy wegiel zawiera do¬ mieszke soli swiecacych, o ile chodzi o do¬ bry rozklad swiatla w kierunku dolnym.Próbowano dotychczas w tym celu rozmai¬ tych sposobów, nie osiagajac jednak zupel¬ nie pomyslnych wyników. Zastosowanie nadmiernie cienkich wegli ujemnych dopro¬ wadza przy duzem obciazeniu pradem (przy pradach o duzem natezeniu) do in¬ nych trudnosci. Wegle takie rozzarzaja sie, mianowicie, dzieki wytworzonemu cie¬ plu Joule'a, do czerwonosci z chwila prze¬ kroczenia pewnej granicy obciazenia. Ob¬ ciazenie ujemnych elektrod weglowych wynosi ogólnie okolo 0,2 A na 1 mm2 przekroju. W tym wypadku rozgrzewanie sie wegla nie przekracza jeszcze dozwolo¬ nej normy. Przy 3-krotnem zwiekszeniuobciazenia wystepuja juz wspomniane nie¬ pozadane objawy, t. j. rozzarzanie sie we¬ gli. Próbowano uniknac tych wad, sto¬ sujac do takich cienkich elektrod prze¬ suwajace sie kontakty metalowe w tym celu, by doprowadzic prad do samego czub¬ ka. W ten sposób bylby narazonym na dzialanie zaru nieznaczny tylko kawalek wegla; Nie riiozna 'jednak, oczywiscie, u- nifcnac liader szybkiego, nieproporcjonal¬ nego spalania sie cienkich wegli. Stosowa¬ nie przesuwajacych sie kontaktów w bez- posredniem sasiedztwie luku swietlnego natrafia przytem na duze trudnosci kon¬ strukcyjne. Drugim znanym sposobem osia¬ gniecia zamierzonego celu bylo oprawianie wegli w metal lub uzywanie wegli o trzpie¬ niu metalowym. Jednakowoz znaczna ilosc uzytego przytem metalu wywoluje zaburze¬ nia w luku swietlnym. Stapianie sie jego i okapywanie zanieczyszcza i psuje lampy.Wynalazek niniejszy usuwa wspomniane wady przez znaczne zmniejszenie oporu wegla, a mianowicie przez zastosowanie od¬ powiedniego materjalu weglowego bez zad¬ nego metalu. W najprostszy sposób roz¬ wiazuje to zadanie dodanie do wegla odpo¬ wiedniej ilosci grafitu. Podczas gdy zwy¬ kle weglowe elektrody posiadaja od 60—80 omów oporu na metr dlugosci i przekrój- mm2 — opór wlasciwy najczystszego gra¬ fitu wynosi zaledwie 10—15 omów. Daje to moznosc znacznego zmniejszenia oporu ujemnych wegli w zaleznosci od ilosci do¬ danego grafitu. W przewazajacej ilosci wypadków wystarcza w praktyce domie¬ szanie do masy weglowej mniej wiecej 30—50%, w stosunku do wagi, najczyst¬ szego, dobrze przewodzacego grafitu.Zmniejsza to pierwotny opór mniej wie¬ cej do polowy. Zastosowanie tego ro¬ dzaju ujemnych wegli we wspomnianych lampach wyróznia sie szeregiem dodatnich stron zarówno wzgledem jednorodnych elektrod weglowych, jako tez w porówna¬ niu z elektrodami o metalowych trzpie¬ niach lub oprawach. Wskutek dobrej przewodnosci rozgrzewa sie elektroda nie¬ zmiernie malo nawet przy 2 lub 3-krotnem obciazaniu w stosunku do normalnego. Luk swietlny nabiera przy takich dobrze prze¬ wodzacych cienkich elektrodach stalosci i spokoju, wymiary lamp maleja, podnosi sie wydajnosc swiatla, a promieniowanie ukla¬ da sie jednostajniej wskutek usuniecia szkodliwego zacienionego stozka. Dzieki trudnemu spalaniu sie grafitu zwieksza sie równiez wydatnie trwalosc takich elektrod. PL