Istnieje caly szereg teoretycznych i kon¬ strukcyjnych prac, któremi posilkujac sie dostosowywa sie metody celownicze, uzy¬ wane przy ostrzeliwaniu celów na ladzie i na morzu, do zwalczania celów powietrz¬ nych. Przenoszenie jednak elementów strza¬ lu z plaszczyzny na przestrzen trójosiowa zawiera tak duze trudnosci, iz artylerzysta, posiadajac w rozporzadzeniu dotyichczaso¬ we techniczne srodki pomocnicze, nie jest w stanie dac sobie rady w tak krótkim przeciagu czasu, jaki pozostaje przy ostrze¬ liwaniu celów powietrznych. Wszystkie do¬ tychczas znane urzadzenia wymagaja za¬ wsze wprowadzania mniej lub wiecej do¬ kladnych poprawek, dokonywanych przez strzelajacego, oraz specjalnego wyczucia, które posiada bardzo szerokie granice.Przyczyny powodujace koniecznosc wprowadzania poprawek sa zrozumiale sa¬ me przez sie. Kat celownika, zboczenie oraz czas lotu pocisku sa dla danego dziala, strzelajacego w pewnej plaszczyznie, i dla danego pocisku znane dla kazdej odleglo¬ sci, która, nawiasem mówiac, mozna o wie¬ le latwiej okreslic po pierwszych strzalach przy strzelaniu naziemnym zapomoca ob¬ serwowania miejsca trafiania pocisków, anizeli dokonac takiego okreslenia odleglo¬ sci do celu znajdujacego sie w powietrzu.Przy strzelaniu do celów powietrznych te ^ -Lrftwartosci sa imienne i musza byc usta¬ la- ^d^^y^d$io*^o kazdorazowego kata polozenia." Poza tern przemieszczanie sie celu, okreslane ze wspólrzednych dwóch lulb trzech punktów pomiarowych odnosnie kierunku, wysokosci i odleglosci, nie moze byc brane pod uwage bez wprowadzenia poprawek na wyprzedzenie w celu znale¬ zienia prawdopodobnego punktu, w którym nastapi trafienie pocisku, przyczetn czas lotu pocisku otrzymuje sie tylko posred¬ nio. Chodzi tutaj zatem o rozwiazanie rów¬ nan diofantycznych, które pozwalaja strze¬ lajacemu przy poslugiwaniu sie wykresami i tablicami, na dokonanie prawidlowych obliczen, aczkolwiek nie umozliwiaja one prawidlowego wykorzystania pomiarów i obserwacji, dokonywanych podczas prze¬ biegu strzelania, lub tez zmuszaja go, w celu uzyskania dokladniejszych poprawek, do bardzo duzego zwiekszenia wyprzedze¬ nia, a tern samem do zmniejszenia mozli¬ wej ilosci strzalów.Okreslanie elementów istrzalu utrudnia¬ ja zarówno wyprzedzenia, konieczne Wsku¬ tek ruchu w czasie wydawania rozkazów i ladowania pocisku oraz w czasie lotu po¬ cisku, jak i wplywy dnia. Poniewaz przy szybkiej zmianie miejsca i kierunku lotu stalej zmianie podlega takze zboczenie po¬ cisku, przeto w zaleznosci od kierunku strzalu, kierunku wiatru i kierunku lotu zmiany dnia maja wplyw na trzy wspól¬ rzedne, okreslajace kierunek boczny, kat wysokosci i odleglosc.Bardzo trudno uskuteczniac strzelanie do celów powietrznych, jezeli dziala, np. znajdujace sie na okretach, sterowcach lub duzych samolotach, umieszczone sa na ru¬ chomym pomoscie. Tutaj bowiem trzeba brac pod uwage przy obliczaniu elementów sttzalu takze i wlasne ruchy wahadlowe, poprzeczne i podluzne, czesci dzwigaro- wych, azeby niezaleznie od kazdorazowego polozenia dziala moglo ono byc gotowe do strzalu w dowolnej chwili, co jest niezmier¬ nie pozadane, wobec krótkiego czasu, ja¬ kim sie rozporzadza przy strzelaniu.Podobne okolicznosci zachodza i na la¬ dzie, jezeli ogien dzialowy bedzie uskutecz¬ niany ze stanowiska zmiennego, a wiec n*p. z pomostu umieszczonego na samochodzie.Jezeli wiec tutaj nie powstaje kwestja cia¬ glego wprowadzania poprawek na wlasny ruch i przechylanie sie, to jednak trzeba dbac o to, by ten pomost byl z latwoscia nastawiany poziomo oraz ustalany odpo¬ wiednio do polozenia dziala, to jest, aby byl on zgodny z bocznym kierunkiem armat i aby mógl byc sizybko przygotowywany do wylaczenia paralaksy, a takze do róznej odleglosci miedzy stanowiskiem dowódcy a dzialem. W róznych wypadkach trzeba sie jeszcze liczyc z tern, ze dziala przeciwlot¬ nicze moga byc dostosowane do róznej ilo¬ sci strzalów i ich balistyczne wlasnosci mo¬ ga sie odchylac w mniejszym lub wiekszym stopniu od tabeli strzelniczej. Dlatego tez trzeba równiez przewidziec rózne popraw¬ ki wstepne.Wszystko to dowodzi jasno, ze dopiero wtedy bedzie mozna skutecznie strzelac, kiedy dowódca zwolniony od koniecznosci dokonywania wszelkich skomplikowanych obliczen cala swa uwage poswieci obser¬ wacji, zas elementy strzalu beda ustalane calkowicie samoczynnie i posrednio w po¬ laczeniu z nastawianiem dziala.Wynalazek niniejszy dazy do zautoma¬ tyzowania wszystkich czynników, majacych Wplyw na elementy strzalu, a tern samem wynalazek ten usuwa wszystkie wady, ja¬ kie posiadaja znane urzadzenia i metody strzelania. Przyrzad do celowania prze¬ strzennego okresla wiec bez zarzutu w sposób samoczynny wszystkie elementy strzalu i przenosi te elementy w sposób ciagly bezposrednio na dziala nawet w naj¬ trudniejszych warunkach.Na rysunkach dla przykladu przedsta¬ wiono forme wykonania wynalazku. Fig. 1 — 2 —przedstawia widziany ztylu pionowy prze¬ krój podluzny przyrzadu do celowania przestrzennego wedlug wynalazku w zmniej¬ szonej fckali, fig. 2 -— czesc 2 fig. 1 w (wiek¬ szej skali, fig. 3 — czesc 3 fig. 1 w wiek¬ szej skali, fig. 4 — czesc 4 fig. 1 w wiekszej skali, fig. 5 — czesc 5 fig. 1 w wiekszej skali, fig. 6 — czesc 6 filg. 1 w wiekszej ¦skali, fig. 7 — czesc 7 fig. 1 w wiekszej ska¬ li, fig. 8 — glowice wahadla rewersyjne- go, przecieta wzdluz linji VIII—VIII na fig. 1, fig. 9— mechanizm dodajacy, przecie¬ ty wzdluz linji IX—IX na fig. 1, fig. 10 — mechanizm do obliczania wyprzedzenia, przeciety wzdluz linji X—X na fig. 1, fig. 11 — trybowy mechanizm rozrzadczy, prze¬ ciety wzdluz linji XI—XI na fig. 1, fig. 12— rzut zgóry na polowe, przecieta wzdluz li¬ nji XII—XII na fig, 1, fig. 13 — mecha¬ nizm trybowy przeciety wzdluz linji XIII— XIII na fig. 1, fig. 14 — pompa tloczaca, przecieta wzdluz linji XIV—XIV na fig. 1, fig. 15 — lewy widok boczny, czesciowo w przekroju wzdluz linji XV—XX na fig. 12, fig. 16 — czesc 16 fig. 15 w wiekszej skali, fig. 17 — czesc 17 fig. 15 w wiekszej ska¬ li, fig. 18 — czesc 18 fig. 15 iw wiekszej skali, fig. 19 — czesc 19 fig. 19 w wiekszej skali, fig. 20 — prawy widok boczny, cze¬ sciowo w przekroju wzdluz linji XV—XX na fig. 12, fig. 21 —czesc 21 fig. 20 w wiekszej skali, fig. 22 — czesc 22 fig. 20 w wiekszej skali, fig. 23 — czesc 23 fig. 20 w wiekszej skali, fig. 24 — czesc 24 fig. 20 w wiekszej skali, fig. 25 — korektor zbo¬ czenia i nadawacz, fig. 26 — busola celow¬ nicza, fig. 27 — nadawacz z napedem, fig. 28 — korektor tabeli strzelniczej z nape¬ dem, fig. 29 — czesc fig. 27, fig. 30 — czesc fig. 8, fig. 31 — czesc fig. 28, fig. 32 — wi¬ dok wewnetrzny kontaktu wtyczkowego w prawo od srodka fig. 20, fig. 33 — wykres cisnienia masy (wahadla rewersyjnego, fig. 34 — wykres hamujaceigo cisnienia zasob¬ nika sprezynowego, fig. 35 — nachylanie sie dzwigara w trójosiowym ukladzie wspól¬ rzednych, fig. 36 — wykres czynny zasob¬ ników sprezynowych przy horyzontowaniu, fig. 37 — (schemat drogi celu z trójkatem wyprzedzenia, fig. 38 — schemat sposobu dzialania elementów wyprzedzenia, fig. 39— schemat sposobu dzialania zboczenia, fig. 40 — sdhemat do przekazywania elementów celowania na dziala.Jak to mozna stwierdzic na zasadzie fig. 1—7 i 12, przyrzad do celowania prze¬ strzennego sklada sie z przyrzadu Em do okreslania odleglosci, który zapomoca trzech pedni Ts, Th Tg (fig. 13), zasilanych cie¬ cza tloczna, skierowywany zostaje na cel.Ciecz dostarczana jest od pompy tloczacej D o pewnej ilosbi kól (fig. 14 i 20—24).Caly system celowniczy jest ulozyskowany w wieszaku kajdanowym C, podpieranym przez sprezynujaca podstawe U i stanowi seismograficznie podwieszone wahadlo re- wersyjne, które pozwala na wyrównywanie wahan dzwigara.Przy nieruchomem osadzaniu podstawy U na pokladzie okretu, na mostku koman¬ dorskim lub pokladzie dzwigarowym, a za- tefri na powierzchniach, które sa mniej lub wiecej oddalone od metacentru dzwigara, ustalenie osi kardanowych wahadla rewer¬ syjnego, co "byloby pozadane, jest calko¬ wicie wykluczone. Pmzeciwnie, trzeba sie liczyc z tern, ze zarówno przy wahaniach bocznych jak i podluznych dzwigara po¬ wstaja stosunkolwo duze luki wahan przy¬ rzadu, a takze i jego przyspieszenia, które przenosza isie za posrednictwem osi na wa¬ hadlo. To, ze w tym wypadku metacentr 'sam jeszcze sie waha, przeto moze nie byc brany w rachube. Mozna otrzymac doklad¬ ne wzory okresów wahan oraz sil, które dzialaja na masy wahajace sie w przyrza¬ dzie do celowania przestrzennego, takze i Wtedy, jezeli przypusci sie, iz droga punk¬ tu przeciecia osi kardanowych biegnie po fczaszy kulistej i ze dzwigar waha sie na¬ okolo nieruchomego metacentru jako waha¬ dlo rewersyjne, którego czasteczki dM ma- — 3 —'sy w odleglosci r po uplywie czasu t9 na¬ pedzane przez .sile K, posiadaja przyspie¬ szenie g'.Byloby zatem K = dM.g\ zas po czasie dl, w którym czesc krzywej ele¬ mentu masy przechodzi w s + ds, K dla dL s przyspieszenia g' = —- bedzie sie rów¬ nalo K= , Sila ta dziala w kie- dfi runku stycznej do krzywej wahania i wy- dl s konywa w czasie dt prace dM ds —- wskutek tego, ze porusza ona mase dM po drodze ds. Otrzymana praca nie jest jed¬ nak niczem innem, jak energja kinetyczna, która nagromadza element masy o wadze dM.g na wysokosci h + dh. A zatem d2 s dM .g.dh = dM —- ds. Calkujac to równa¬ nie, otrzymuje sie prace, która element ma¬ sy przejmuje na odleglosci r w czasie /, wzglednie, wahaja/c sie, oddaje. Bedzie za¬ tem: *r.,.*+c-f[£]' dM.Dla t = 0 ruch bedzie takze równy zeru, podczas gdy h przechodzi w Zr,,. Z tego o- trzymuje isie ze: dM '[*-*-]-Hi] dM.Zastepujac h i s przez przynalezny zmien- ny kat wahania y, zas ho — przez najwiek¬ szy kat wahania poprzecznego a', otrzyma isie [ h—hn ] = r [ Cos y' — Cos a' ] '2 ,.'4 '2 n'± -['-¥+V-»)-('-T+T-)]- zas w funkcji szeregowej lub w skróceniu _,.[£=£].Poniewaz zas da- ds=r. dy, to powyzsze równanie przeksztalci sie w g IV2- y2] .r.dM= \—\ 2 r1. dM.Przechodzac teraz od elementu masy w polozeniu y do calego dzwigara, otrzymu¬ je sie dla momentu /: <.[ai58-yf8].Sr.dAf=[^] .SA dM.Poniewaz jednak Sr'Jc?Af jest momentem bezwladnosci J, zas Sr. dM — momentem statycznym wahajacego sie dzwigara, a za¬ tem masa zaczepiona w punkcie ciezkosci— wyrazi sie dla odleglosci e punktu ciezkosci od osi obrotu przez ¦&ii*=Y— J^z e.g.M }/a2-y" 1 -inr • arc cos ~~, e.g.M a Jezeli czas jednego calkowitego wahniecia T oznaczyc przez 7\ a wiec / =— , to dla n arccos O = --- ij= fi ]/ J-— 2 'e.g.M Dla tego czasu wahania niech bedzie ozna¬ czona przez L-dlugosc fizycznego wahadla, którem jest dzwigar, to, poniewaz dla jed¬ nakowego T—L musi byc takze dlugoscia matematycznego wahadla, otrzymamy — 4 —t= a ]/-^— =n.rfi- (i) r e.g.M ' g { ' Do takiej zaleznosci moze byc takze do¬ prowadzone wahadlo przyrzadu do celo¬ wania, jezeli waha sie ono harmonicznie ze swym dzwigarem.Poniewaz omawiane wahadla wykony¬ walja co minute okolo 4—6 wahan podwój¬ nych, to jest T = — az do — = 7lU y 8 12 [* az do 5 sekund, to z równania / otrzymuje sie — K = -^— = —= L od 55.91 do 24.85 m U* e.M e Promien bezwladnosci k podniesiony do drugiej potegi i podzielony przez odleglosc e punktu ciezkosci od punktu obrotu waha¬ dla równa sie wiec odleglosci tego punktu obrotu do punktu wahania, który dla wa¬ hadla rewersyjnego w przyrzadzie do ce¬ lowania przestrzennego staje sie punktem zawieszenia. Obydwie zatem wartosci sa miarodajne dla utrzymania czasu wahan.Jezeli okreslic np. dla podzialu mas mozliwego do osiagniecia w praktyce, przyrzad do mierzenia odleglosci wraz z ulozyskowaniem . . . 35,— kg wahadlowe zawieszenie wahadla 30,— kg odleglosc miedzy obydwoma punk¬ tami ciezkoscimas 0,2 m odleglosc punktu ciezkosci kuli wahadlowej 0,4 mf przyczem kula wahadlowa winna posiadac dla powyzszych okresów czasu wahania wage: G — od 17.69 do 17.93 kg, to staje sie zrozumiale, ze wahadlo rewer- syjne moze byc latwo dostrojone do kazde¬ go dowolnego azaisu wahania dzwigara, sko¬ ro tylko przyspieszenia, jakie nadane zo¬ staly wahadlu wskutek zmiany polozenia punktów zawieszenia, zostana usuniete.Te przyspieszenia zaleza od kata po¬ przecznego wahania oraz promienia waha¬ nia, a poniewaz mozna przyjac za kat po¬ przecznego wahania y'Ma* = a = 10° t zas za promien wahania a = 10 m, a przebyta w tym czasie czesc lukowa ds = — a. dy'; — = V, zas — = g. Sin y\ y dt dt * . to otrzyma sie, ze V.dV= — a.g.Siny' .dy V2 lub tez calkujac — = a. g. Cos y A- C.Dla y = a', V bedzie równe zeru, a wiec takze a. g Cos a' -\- C=0, czyli C = — a. g. Cos a, a zatem bedzie — = a - g [Cos y' — Cos a'] .... . (2) lub tez z powyzej oznaczonemi obydwiema wartosciami Vmax = // 2a.g(l — Cos a) = 1,72 m.Szybkosci V, jakie wynikaja z równania (2), wytwarzaja w wahadle P zywa sile A = ——¦, która ograniczona jest na wy- kresie cisnienia mas, przedstawionym na fig. 33, knzywa A. Górna powierzchnia ogra¬ niczajaca kat prosty przedstawia te ener- gje, która staje sie wolna przy ruchu opa¬ dajacym i która w chwili opóznienia win¬ na byc pochwycona. Jest zrozumiale, ze w nastepnym okresie przyspieszenia pochwy¬ cone cisnienie masy winno byc znowu do¬ prowadzone do wahadla, azeby pozostalo ono w swem polozeniu piomowem.Od dokladnego wyrównania cisnieniamas. w wahadle P zalezy wiec calkowicie dokladnosc celowania. Dlatego tez nie mozna oswdbodzoma energje skierowywac wprost na nieruchome zasobniki sprezyno¬ we, wlaczane pomiedzy pierscien kardano- wyCa wahadlo P, poniewaz przy przesta¬ wieniu plaszczyzny .zerowej, a wiec przy dzwigarze lezacym skosnie lub poruszaja¬ cym sie w stanie nachylenia na strone, te zasobniki dzialalyby nieprawidlowo. Jezeli cylindry hamulcowe b 2_4 utrzymywac (fig. 12 i 15) pomiedzy dwiema warstwami (po¬ duszkami) cieczy, znajdujacemi sie w co drugim cylindrze horyzontujacym B2_4%któ¬ ry, bedac zaopatrzony w waskie kanaly B/f pozwala na powolny .przeplyw cieczy z jednej strony cylindra do drugiej, to cy¬ lindry hamulcowe sa zawsize w moznosci zajac srodkowe polozenie poziome i od te¬ go polozenia odbywa sie przestawienie cy¬ lindra hamulcowego b2_4 w stosunku do tlo¬ ka hamulcowego k2_4, zgadzajace sie z ka¬ tem nachylenia dzwigara w stosunku do po¬ lozenia srodkowego.W wykresie cisnienia hamulcowego (fig. 34) przedstawiony jest przdbieg cisnie¬ nia, wytwarzanego przez sprezyny hamul¬ cowe t2_4. Na zasadzie polozenia przery¬ wanej linji, która wskazuje teoretyczny prze¬ bieg cisnienia, okreslony na wykresie ci¬ snienia mas przedstawionym na fig. 33, staje sie zrozumiale, w jaki sposób cisnie¬ nie górnych i dolnych sprezyn dazy do wy¬ równania sie przy przesuwaniu cylindra hamulcowego b2_4 przy przestawianiu pla¬ szczyzny zerowej oraz staje sie jasne, ze zapomoca dlawienia kanalów Bk1 to jest [(l zapomoca odpowiedniego nastawienia srub •regulacyjnych Br% mozna sie zblizyc z nie¬ zbedna dokladnoscia do tego teoretycznego przdbiegu cisnienia.Poniewaz cisnienie mas P = dzia¬ la na punkt ciezkosci z odleglosci e, a za¬ tem wytwarza moment — przeto dla okreslenia przebiegu cisnienia potrzeba, by momenty cisnienia hamulcowego i ramion dzwigni hamulcowej byly mu równe, to jest n f G .p .e T.T- .,.. * 1-4 • "i—4 = — — ' Jezeli te cisnienia g P 2 -dzialaja na h2 _4wzdluz dróg Sz_4, ja¬ kie przebywaja dzwignie z tlokami w od¬ powiednich cylindrach hamulcowych przy przechylaniu sie zewnetrznego pierscienia kardanowego G o kat y, to takze i — dziala na ramie punktu ciezkosci wzdluz •drogi s, przyczem p przyjmuje wszystkie wartosci • od 0 do pmax odpowiednio do zmiany szybkosci v. Wtedyp . S = — i róznica miedzy wartosciami p, to jest sila oswobodzona w ciele wahadlowem P od¬ powiada róznicy — max Vj 2 2 J a wiec P2-4 -h 2_4. S2_4 = G.e g I — max y I L2 2 X Oprócz tego masa porusza sie jeszcze po drodze ay, która ona przebiega z szybko¬ sciami od Vmax do Vo. A wiec bedzie: Tutaj jednak stosunek v2 ido V2 jest teraz tak nieznaczny, ze moze on byc skreslony, a poniewaz i V2 max -\ max 2 )-(!'+?¦)] V2 y' = a . g (Cos y — Cos a), V2 max = a. g . (1 — Cos a'), przeto PM ¦ K_t. S2_t =G.e.a.(l-Cos y'). — 6 —Teraz, w zaleznosci od polozenia zasobni¬ ków sprezynowych, umieszczonych syme¬ trycznie pomiedzy przegubami kardanowe- mi1 w stosunku do plaszczyzny wahania, zmienia sie zarówno czynna dlugosc dzwi¬ gni par czopów hz_4 jak i droga hamowa¬ nia S2_4. Czopy hx h3 znajduja sie doklad¬ nie w plaszczyznie wahania wtedy, jezeli lramie dzwigni = h Cos y, zas droga hamo- iwania = hSiny'. Czopy h2h4 znajduja sie W stanie spoczynku. Jezeli plaszczyzne wa¬ han przekrecic w stosunku do krzyza c20- fpowego np. o kat s'f wówczas para czopów »zakresli w nowej plaszczyznie wahan kola k promieniach hCoss* i hSins', a wiec tozynna dlugosc dzwigni dla czopów h± h3 be¬ dzie =hmax=h Cos s'. Cosy\ wzglednie dla "czopów h2 h± bedzie= hmin=h • Sin s'. Cos y\ a zatem odpowiadajaca droga SWMT, bedzie: Smax = h . Cos s* Sin y\ zas droga Sm£tt, be¬ dzie: Smin = h . Sin s Sin y .Poniewaz Pz_4 = 2 . Pmax + 2 / prrtto: + Pmin = [( p. Cos* *') + (P S"2 *')] G.e.a [1 - Cosy] 1 2h* Sin y* Cos y Równanie to posiada jednak wartosc wte¬ dy, jezeli zachodzi nastawienie przyrzadu do celowania przestrzennego w pionowej plaszczyznie srodkowej dzwigara, bowiem przy bocznem umieszczefriiii, przyspieszenie, dzialajace na wahadlo P rozklada sie na pionowa skladowa sily, która przejmuje sprezynujacy pierscien kardanowy C i któ¬ ra wiecej sie nie przejawia, oraz na pozio¬ ma skladowa sily. Jezeli np. przyrzad do l min =[(^HH]^-'« celowania przestrzennego zostaje, wskutek bocznego nastawienia, odchylony o kat p* od pionowej plaszczyzny srodkowej dzwi¬ gara, wówczas na ramie e dzwigni punktu ciezkosci dziala jeszcze tylko cisnienie masy AfV2 -—.Cos(p±y), wskutek czego otrzymuje sie G.e.a y Co»fo*±yy Cosy' (}).Biorac najprostszy wypadek, kiedy s1 = 0 i p* = 0, otrzyma sie Pmax = okolo 6,5 kg.Dla s' = 45°, wielkosci h i S sa jednakowe dla obydwóch par hamulców, a wiec bedzie 'Pm*x'= Pmin- FiS' 35 * 36 uwidoczniaja w jaki sposób Pmax i Pmin uzupelniaja sie przy obracaniu plaszczyzny wahania, wzglednie przechodza od jednej pary czo¬ pów do drugiej. Przekrecanie plaszczyzny wahan naokolo osi pionowej do jakiego¬ kolwiek polozenia bocznego s' nie wywiera wiec zadnego wplywu, poniewaz dzialanie czterech, dajacych sie ustawiac poziomo, za¬ sobników sprezynowych pozostaje stalem, co zreszta musi miec miejsce, poniewaz CosPS + Sin2S = 1, zas praca hamowania odpowiada przy kazdym kacie s* cisnieniu mas, jak to jest przedstawione na fig. 34.Inaczej jednak rzecz sie ma z wplywem kata p. Dzieki temu katowi zmienia sie ci¬ snienie masy w zaleznosci: Cos (p -\- y) Cos (p — y') Cosy' Cos y Wskutek tego trzeba górne i dolne sprezy¬ ny hamulcowe wykonac niejednakowe, to jest odpowiednio do róznicy cisnienia, wy¬ nikajacej z nastawienia. Fig. 34 uwidocznia takze i te okolicznosc, ze praca hamowania dostosowuje sie dobrze do teoretycznego przebiegu cisnienia mas. Jezeli przyrzad do celowania przestrzennego nastawiony — 7 —fest na pomoscie 4owódcy okretu lub ste- rowca lub na powierzchni dzwigarowej du¬ zego samolotu, np. o kat 45° do pionowej plaszczyzny srodkowej dzwigara, to przy kacie przechylenia poprzecznego y = 10°, skladowa pozioma tworzy ze styczna drogi punktu zawieszenia wahadla katy 55° i 35(.Tym punktom odpowiadaja cisnienia mas 3.781 kg i 5.399 kg. Jezeli zaglebic teraz dzwigar na boku (stronie) przyrzadu do ce¬ lowania, niech to bedzie np, lewa strona tego przyrzadu, to zwiekszajace sie cisnie¬ nie sprezyn hamuloowych przesuwa cylin¬ dry hamulcowe, przy wytloczeniu nieznacz¬ nej ilosci cieczy z jej polozenia, wskutek czego przy 55° osiagniety zostaje punkt ^max' W nastepnym okresie wynurzenia, sila nagromadzona w sprezynach hamulco¬ wych przyspiesza znowu ruch wahadla, przyczem sprezynowe zasobniki ponosza, dzieki dalszemu zboczeniu cylindrów ha¬ mulcowych, mala strate, która jest jednak bez znaczenia; w ten sposób cisnienie rów¬ na sie zeru nie przy poziomem polozeniu dzwigara, lecz nieco wczesniej, a wiec w punkcie PoB. Odtad zaczynaja dzialac przy zanurzaniu dzwigara w kierunku steru dru¬ gie poloyry hamulców, nagromadzajac w swych sprezynach hamulcowych zwolniona energje, i przesuwaja, przy wypieraniu wstecznem malej ilosci cieczy, znowu te same cylindry hamulcowe, które dzialaly poczatkowo, z ich polozenia, wskutek cze¬ go przy 35° osiaga sie punkt PMaji. Przy na¬ stepnym powrocie do polozenia poziomego dokonywane zostaje podwójne wahanie.Nieco jednak przedtem ustaje takze i tutaj cisnienie przyspieszajace; teraz cisnienie hamulcowych sprezyn prawej strony i ha¬ mulce lewej strony rozpoczynaja to samo dzialanie.Wykres ten pozwala stwierdzic, ze spre¬ zynowe zasobniki w obrabie dzialania naj¬ wiekszych sil przyspieszajacych, to jest w skrajnych polozeniach pograzenia, usuwaja zupelnie blad wahadla, powstajacy wsku¬ tek wahania sie poprzecznego, oraz ze prze¬ suniecie zerowych punktów cisnien hamul¬ cowych w srodkowem polozeniu nie gra zadnej roli, poniewaz tam sily przyspiesze¬ nia leza na dlugiej przestrzeni wpoblizu zera. Dalej z powyzszego wynika to, ze przy dzwigarze lezacym skosnie lub tez poru¬ szajacym sie w stanie przechylenia na strone zerowe punkty cisnienia musza, dzie¬ ki moznosci przesuwania sie, przemiescic sie na nowa plaszczyzne zerowa, poniewaz sprezyny hamulcowe, pozostajace pod ci¬ snieniem w polozeniu poziomem, przecia¬ gaja dotad cylindry hamulcowe na swa strone, dopóki nie nastapi wyrównanie na¬ prezenia sprezyn, wobec czego przesuwa¬ nie zasobników sprezynowych rozpoczyna sie znowu prawidlowo naokolo plaszczyzny poziomej.Wahadlo rewersyjne stalo sie zatem masa pozostajaca stale w polozeniu piono- wem, w którem wahania dzwigara wyraza¬ ja sie tylko przechylaniem sie pierscieni kardanowych, przyczem, pomimo powsta¬ jacych podczas jazdy ruchów kolysania sie poprzecznego i podluznego oraz pomimo polozenia skosnego lub przechylenia na strone, to wahadlo rewersyjne pozwala bez zadnych przeszkód, dzieki sprezynowemu zawieszeniu i nie wywieraniu zadnego wply¬ wu przez krótkofalowe drgania, powstajace czesto przy manewrowaniu i walce, a wy¬ wolujace np. przekroczenie krytycznej ilo¬ sci obrotów silników lub maszyny okreto¬ wej, na przecinanie celu od horyzontu do zenitu oraz pozwala na dokladne okresle¬ nie zapomoca odleglosciomierza spólrzed- nych celu w stosunku do plaszczyzny po¬ ziomej., wzglednie umozliwia, na zasadzie tych okreslen, zapomoca mechanicznych przerachowywaczy scisle odnalezienie ele¬ mentów strzalu.Przy sledzeniu celu zapomoca przyrza¬ du do celowania przestrzennego nic nie po¬ winno oddzialywac na jego swobodne wa¬ hania. Dlatego tez wszystkie czesci rucho- — 8 -ine umieszczone sa mozliwie symetrycznie, azeby zapobiec wiekszym zmianom w polo¬ zeniach punktu ciezkosci, zas srodki uru¬ chomiajace, sluzace do nakierowywania przyrzadu, sa zapomoca czopów kardano- wych przelozone nazewnatnz do pierscienia kardanowego Cl Osoba obslugujaca przy¬ rzad patrzy podczas celowania przez nie¬ ruchomy okular.O, kladzie rece na glowice cokolu w ten sposób, ze palec wskazujacy, srodkowy i palec czwarty leza w zlobko¬ wych wyzlobieniach pierscieni uchwyto¬ wych S1S1H1 i (uruchomia je zapomoca przekrecania trzech, przynaleznych do nich, mechanizmów napedowych Ts Te Th. Jeze- li przyrzad do celowania przestrzennego jest gotów do uzytiku i objektywy odleglo- sciomierza skierowane na celf a obydwa obrazki czesciowe pokrywaja sie w okula¬ rze na muszce, to jest rzecza latwa utrzy¬ mywac cel w polu widzenia. To znaczy, ze celujacy sledzi za celem nie zapomoca cia¬ glego obracania pierscieni uchwytowych, gdyz byloby to zbyt trudne i nie pozwala¬ loby na dokladne postepowanie za celem, lecz obraca on o tyle pierscienie uchwyto¬ we S1E1HV ze do mechanizmów napedo¬ wych moze doplywac potrzebna ilosc srod¬ ka napedowego, przyczem wtedy mechani¬ zmy napedowe obracaja tylko przyrzad do mierzenia odleglosci na taka wysokosc i z taka szybkoscia, z jaka porusza sie cel, zas trzeci mechanizm napedowy nastawia z taka szybkoscia wstecz lub naprzód odle¬ glosc w odleglosciomierzu, z jaka cel zbli¬ za sie lub oddala. W1 zaleznosci od tego czy cel porusza sie szybciej lub wolniej otwiera sie bardziej lub tez bardziej zamyka kana¬ ly doplywowe mechanizmów napedowych przez obracanie pierscieni uchwytowych, wskutek czego mechanizmy napedowe^ po¬ dobnie jak cel, biegna szybciej lub wolniej, czyli ze przyrzad moze byc poruszany z dowolna szybkoscia. Jezeli przez obracanie pierscieni uchwytowych zostaly nastawione w przyrzadzie wielkosci ruchu, z jakiemi porusza sie cel, to chmury lub inne sztucz¬ ne zaslony moga w nieznacznym tylko stopniu zabezpieczac cel, poniewaz przy¬ rzad ten postepuje samoczynnie za nasta¬ wiona droga celu, bedac napedzany przez trzy hydrauliczne mechanizmy napedowe.Przebieg celowania odbywa sie w spo¬ sób nastepujacy: Przez przesuw pierscieni uchwytowych SL obraca sie kólka zebate S2 (iig- 12), prze¬ noszac w ten sposób ruch obrotowy zapo¬ moca walu kardanowego c3 na kola zeba¬ te S3. Te ostatnie przesuwaja pierscien ze¬ baty S4, od którego otrzymuja ruch kola zebate S5, przenoszac ten ruch zapomoca iiHiych walów kardanowych c4 na pierscien zebaty S7 za posrednictwem kól zebatych S6. Pomiedzy pierscieniami zebatemi S7 i S8 porusza sie w wycinku zebatym Sn na osi S10 tryb róznicowy S9, który, jak to wskazuje fig. 11, zaczepia o wycinek ste¬ rujacy S12 suwaka obrotowego S13. Kazdy ruch pierscienia uchwytowego Sx w prawo lub w lewo wywoluje przesuniecie suwaka obrotowego S13, zapomoca którego otwiera sie lub zamyka kanal przeplywowy dla cie¬ czy dla jej przeplywu w prawo lub w le¬ wo. Jezeli przyrzad do celowania prze¬ strzennego obraca sie w kierunku zgodnym z ruchem strzalki zegarowej, to przy otwar¬ tym suwaku obrotowym ciecz zostaje tlo¬ czona przez pompe tloczna D z kolami ze¬ batemi do komory D1 i dalej do mechani¬ zmu trybowego T's ( dza przeciwbieznie obydwa kola trybowe 7\ T2, przyczem ta ciecza moze byc olej, gliceryna lub podobna ciecz. Ruch zostaje przenoszony zapomoca obydwóch walów T3 T4 i slimaków na kolo slimakowe T5, zas zapomoca kola czolowego T^ na trzy u- mieszczone podf katem 120° kola posrednie T7 Tg, polaczone zapomoca sprzegla cierne¬ go z kolami osadzonemi na walach trybo¬ wych TQ, na 'których znajduja sie kola ze¬ bate T10 T1±. Kola zebate T1X obiegaja po wiencu zebatym T12 wewnetrznego pierscie- - 9 -nia kardanowego c2 i obracaja cale waha¬ dlo rewersyjne po torze kulistym c5 na je¬ go osi pionowej. Kola zebate 7\0f które za¬ czepiaja o pierscien zebaty S8, nadaja te¬ mu ostatniemu podczas obracania wahadla rewersyjtnego podwójna szybkosc obroto¬ wa, wskutek czego wycinek zebaty S1X na¬ pedzany trybem róznicowym S9 jest zmu¬ szony wykonywac te same drogi katowe co i wahadlo rewersyjne. Przestawianie obro¬ towego suwaka S13 nie moze sie wiec odby¬ wac przy obracaniu wahadla rewersyjnego, lecz zapomoca odpowiedniego przesuwania pierscienia uchwytowego, a wiec zapomoca mniej lub wiecej duzego dlawienia kanalu obrotowego suwaka, wzglednie zapomoca dostarczenia odpowiedniej ilosci cieczy moze byc uzyskiwana kazda dowolna szyb¬ kosc boczna. Ilosc cieczy, przechodzaca przez mechanizm trybowy Ts przy bocz- nem sledzeniu za celem, stanowi miernik wartosci chwilowej zmiany bocznej miej¬ sca znajdowania sie celu, która to skala u- mozliwia samoczynne odnalezienie boczne¬ go wyprzedzenia Sv dla wzglednego ruchu celu.Ciecz po przejsciu przez mechanizm trybowy zostaje w tym celu podchwytywa¬ na w dbrotowym suwaku S13 i podnosi tlok S14 do góry, dopóki nie zostana otworzone drobne otwory odplywowe w sciance cylin¬ dra, azeby doplywajaca ciecz mogla w tym samym czasie odplynac. Jezeli ilosc doply¬ wajacej cieczy zmieni sie, to tlok albo sie opusci albo odpowiednio podniesie, jezeli zas ruch boczny ustaje, to jest jezeli ciecz nie doplywa pod tlok, wówczas umieszczo¬ na pod tlokiem sprezyna S15 naciska na tlok, doprowadzajac go ponownie do polo¬ zenia zerowego, i jezeli cel przemieszcza sie na druga strone, to mechanizm trybowy* po odpowiedniem przekreceniu pierscienia S1 zaczyna pracowac w drugim kierunku, przyczem teraz zaczynaja dzialac tlok S16 i sprezyna S17. Kazdej szybkosci bocznej, w kierunku zgodnym z ruchem strzalki ze¬ garowej lub w kierunku przeciwnym, od¬ powiada pewne polozenie tloka, a poniewaz tloki sa sprzezone zapomoca podwójnego ukladu dzwigniowego S19, przeto polozenie tego ukladu dzwigniowego wskazuje ruch sledzonego celu w danym momencie.Przy obracaniu pierscieni E1 H1 zostaja przenoszone w tym samym kierunku ruchy poprzez E1 az do E7, wzglednie poprzez Hx az do H7f na tryby róznicowe EQ H9 (fig. 11), zas zapomoca wycinków zebatych EX1 Hir przestawiane zostaja obrotowe suwaki E13 H13 mechanizmu trybowego Te Th (fig. 13). Tutaj ciecz napedowa przechodzi takze w sposób powyzej opisany do mecha¬ nizmu trybowego, wskutek czego zapomoca podwójnego ukladu dzwigniowego E19 H19 okresla sie w przyrzadzie do celowania przestrzennego chwilowy ruch sledzonego celu odnosnie odleglosci i wysokosci.Jest zrozumiale, ze pompa tloczna D (fig. 14) dobiera sie tak duza, azeby i przy zupelnie otwartych suwakach obrotowych, a wiec i przy najwiekszej szybkosci wzgled¬ nej przyrzadu do celowania przestrzenne¬ go, mogla ona dostarczac wystarczajaca dla wszystkich trzech mechanizmów trybowych ilosc cieczy o najwiekszem cisnieniu. Przy dlawionych suwakach obrotowych zbytecz¬ na ilosc cieczy plynie przez zawór bezpie¬ czenstwa D2 (fig. 24) zpowrotem do kuli wahadlowej. Ciecz stojaca jest kontrolowa¬ na zapomoca wizjera D3.Od walu T3 (fig. 13) otrzymuje naped zapomoca kól zebatych T1Z 7\4 wal celo¬ wania bocznego S20 (fig. 1 — 7) f który kaz¬ dorazowy niepoprawiony kierunek boczny przekazuje na mechanizm dodajacy w spo¬ sób, który ponizej jest wyjasniony. Rów¬ niez i ruch mechanizmów trybowych Te Th przenosi sie od kól zebatych 7\5 7\6 poprzez waly T17 T1S i kola zebate T19 T20 na wal celowania na odleglosc E20 oraz na wal celowania na wysokosc H20. W wydra¬ zonym trzonku wahadla P znajduja sie wiec trzy waly celownicze S20, E20, H20, na- - 10 -pedzane zapomoca mechanizmów trybowych, które to waly, poruszajac sie, odtwarzaja w przyrzadzie do celowania przestrzenne¬ go trzy spólrzedne biegunowe s9 e, h i o- prócz tego zapomoca polozenia podwójnego ukladu dzwigniowego S19 E19 Z719 zostaja okreslone wektory momentowe sv er hv.Przy sledzeniu ruchu celu zapomoca przy¬ rzadu do celowania przestrzennego otrzy¬ muje sie dla kazdej danej chwili punkt tra¬ fienia okreslany zapomoca szesciu punktów, jak to wynika z fig. 37; jezeli a — e — s oznacza trójkat wyprzedzenia, to droge ds, jaka cel przebyl w czasie dt, okresla sie przez rózniczkowanie równania s* = a2 + e2-2.a.e., Coss', (4) a mianowicie: S.ds = a.e.Sins.ds', ponie¬ waz zas e : s = Sine' : Sins', przeto e.Sins' = s Sin e; zastepujac teraz wartosc e.Sins wyrazeniem S.Sine' otrzyma sie, ze ds = a.Sine'.ds. Wielkosc ds, to jest róz¬ niczka drogi celu, jest uwazana za stala, a zatem wyraz ds', stanowiacy kat, lezacy naprzeciw odcinka ds, drogi celu, zmienia sie proporcjonalnie do funkcji Sine', to jest, ze wektory momentowe, miarodajne dla o- kreslenia ds' winny byc poprawiane przez pomnozenie przez czas lotu pocisku do prawdopodobnego punktu trafienia T, je¬ zeli maja one wykazac prawidlowe wyprze¬ dzenia. Jezeliby poprawka taka nie zosta¬ la dokonana, to np. przy zblizajacym sie celu punkt wyprzedzenia znajdzie sie nieco ponizej celu ,czyli w tym przypadku Sv Hv musi byc powiekszone odpowiednio do zmiany Sinusa kata zawartego miedzy pio¬ nem /, natomiast Zs^musi byc zmniejszone odpowiednio do zmiany Cosinusa tego ka¬ ta. Odbywa sie to w mechanizmie do obli¬ czania wyprzedzenia, którego sposób dzia¬ lania przedstawiony jest schematycznie na fig. 38.Na osi rzednych podane sa odleglosci strzalu, wzglednie odpowiadajace im czasy lotu pocisku, dla okreslonego typu armat.Na osi odcietych oznaczone sa drogi, jakie przebywa cel przy szybkosci 100, 200, 300 km/godz. w czasie lotu pocisku. Jezeli przypuscic, ze cel przybliza sie do przy¬ rzadu do celowania przestrzennego z szyb¬ koscia 200 km/godz. i prawdopodobny punkt trafienia T lezy w odleglosci 5000 m, to pocisk, nie 'biorac pod uwage innych wplywów, opuszcza wylot lufy w tym mo¬ mencie, kiedy cel znajduje sie w punkcie Zk obwodu kola zakreslonego naokolo 7\ Jezeli wykreslic linje prosta, biegnaca pod katem 45° do osi y, to wskaze ona natych¬ miast czas lotu oraz wielkosc wyprzedzenia dla kazdego punktu krzywej. Poniewaz za¬ miast dobranej odcietej dla punktu trafie¬ nia lezacego w odleglosci 5000 m i szybko¬ sci celu 200 km/godz mozna wstawic kazda inna dla dowolnej odleglosci i szybkosci na godzine, na podstawie której zostaje wtedy okreslany odpowiedni czas lotu oraz wiel¬ kosc wyprzedzenia, a nastepnie okreslana odcieta, a wiec dla obliczenia sumy naste¬ pujacych po sobie w czasie lotu wektorów momentowych moze byc uzyta prosta prze¬ biegajaca pod katem 45°, przyczem wtedy mozna latwo otrzymac poprawke wektorów momentowych zapomoca odchylenia tej prostej od jej polozenia normalnego, jak to wskazane jest linjami przerywanemi. Sche¬ mat przedstawia najprostszy sposób me¬ chanicznego okreslania wyprzedzan.W mechanizmie do okreslania wyprze¬ dzania (fig. 10 i 20 — 24) krzywe ruchu sa poprawiane zapomoca doboru równomier¬ nego podzialu czasu lotu. Poczatkowi spól- rzednych, wedlug schematu przedstawione¬ go na fig. 38, odpowiadaja osie obrotowe So9 E0, Ho, naokolo których wahaja sie, zaopatrzone w szczeliny, dzwignie S21, E21, H21 do obliczania wyprzedzenia z umie- szczonemi z prawej i lewej strony zebatemi wycinkami i przenosza za ich posrednic¬ twem wahadlowy ruch dzwigni wyprzedze¬ nia na poprzeczki róznicowe S22, E22, H22. — 11 —Poprzeczki róznicowe zaczepiaja kciukiem o widelkowate dzwignie tarcz wektorowych 523, £"23, H23l umieszczonych obrotowo na dolnym brzegu dzwigni wyprzedzenia, wskutek czego rozruch S21 wywoluje obrót £23 i ^23» dalej E21 wywoluje obrót S23 i Z/23, a H21 wywoluje obrót S23 i 2i23 odpo¬ wiednio do zmiany sinusa kata lezacego miedzy pionem. Jezeli rolki prowadnicze 524, E24, H24, ulozyskowane na czopach mostków wektorowych S2S, £"25, //25, pola¬ czonych nieruchomo z podwójnym syste¬ mem dzwigniowym (fig. 11), slizgaja sie przy sledzeniu celu w szczelinach tarcz wektorowych, rozmieszczonych skosnie do kierunku ich ruchu, to wyciskaja one dzwi¬ gnie wyprzedzenia z ich polozenia zerowe¬ go i zmieniaja przytem samoczynnie, jak to wyzej wspomniano, polozenie slizgowych szczelin tarcz wektorowych, to jest popra¬ wiaja wektory momentowe i mozna teraz w kazdym elemencie wyprzedzenia na od¬ powiednim odstepie odleglosciowym od Sof E0, H0 na dzwigni wyprzedzenia o- kreslicna dlugosci odcietych wyprzedzenie S—E—H dla omawianego czasu lotu, przy- czem czynnosc ta odbywa sie zapomoca su¬ waka F2 dla obliczania czasu lotu, który to suwak slizga sie zgóry nadól przy obraca¬ niu osi F1 czasu lotu. Trzy slizgowe po¬ wierzchnie suwaka, zwrócone do dzwigni wyprzedzenia, posiadaja krzyzowe szczeli¬ ny, w których utrzymywane sa sadki wy¬ przedzenia Fs, zaopatrzone w drazek zeba¬ ty. Kazde sanki wyprzedzenia zaczepiaja rolka prowadnicza F±, umieszczona na czo¬ pie sankowym, o podluzna szczeline swej dzwigni wyprzedzenia i przesuwaja sie ra¬ zem z nia bocznie z polozenia zerowego i przenosza natychmiast przyjete fria siebie wyprzedzenie za posrednictwem swego drazka zebatego i zaczepiajacego o ten dra¬ zek trybu wyprzedzenia F5 na swój wal wyprzedzenia/ Obracanie walu wyprzedze¬ nia Ey jak to bedzie ponizej wyjasnione, powoduje obracanie walu celowania E20 na odleglosc zapomoca trybów róznicowych, zas sume obydwóch wielkosci oddalenia wprowadza sie do korektora A tablicy strzelniczej, od którego otrzymuje naped drazek F1 czasu lotu i doprowadza suwak F2 czasu lotu do prawidlowego polozenia czasu lotu. Teraz droga celu, wzglednie zmiana miejsca celu oczekiwana podczas lotu pocisku w stosunku do przyrzadu do celowania przestrzennego, zostaje okreslo¬ na zapomoca obracania walów wyprzedzen Sv, Ev, Hv odpowiednio do zmian kata bocznego, kata wysokosci i odleglosci. W ten sposób uskuteczniane zostaja czynnosci mechanizmu do obliczania wyprzedzenia.Nastepnem zadaniem przyrzadu do ce¬ lowania przestrzennego jest okreslenie i wyrównanie bledów, powstajacych wsku¬ tek nachylania sie dzwigara, wskutek sko¬ snego polozenia osi czopów dziala podczas strzalu. Dlatego tez przewidziany jest po¬ prawiacz nachylenia K (fig. 9 i 20 —24).Ten poprawiacz K sklada sie z kardanowe- go zawieszenia K, k19 k2, ks, obracajacego sie naokolo pionowej osi wahadla P, na którego talerzowy krazek zostaja przeno¬ szone ruchy poprzecznegoi podluznego wa¬ hania sie dzwigara zapomoca slizgowych rolek c6 zewnetrznego pierscienia kardano- wego C, wzglednie jego kaptura ochronne¬ go Cx. Kat nachylenia poprzecznego, np. przy przechylaniu naokolo osi kardanowej &4, przechodzi przez zebate wycinki k5, u- mieszczone pod katem prostym do tej osi na walku trybowym k6, i stamtad przez tryb k7 i pierscien zebaty k8 do walka try¬ bowego kQ i pierscienia zebatego klc Ruch wahadlowy w plaszczyznie pionowej odby¬ wa sie w tym przypadku przy przechylania naokolo osi kardanowych kxl zapomoca pod katem prostym do tych osi umieszczonych wycinków zebatych k12 ku walkom trybo¬ wym klz i pierscieniowi zebatemu fe14. Gdy¬ by krzyz osiowy A4 klx pozostawal zawsze w polozeniu równoleglem, wzglednie pro- stokatnem, do podstawy odleglosciomierza — 12 -skierowanego na cel, to na zasadzie przy¬ jetych wartosci katowych moznaby jedynie okreslic wplyw przechylania sie osi na kie¬ runek celu. Dla odnalezienia elementów strzalu posiada znaczenie nachylenie osi czopów nacelowywanego dziala, wzglednie nachylenie osi czopowej obsady dziala pod¬ czas strzalu, czyli os kardanowa feai trze¬ ba ustawic równolegle do osi czopów obsa¬ dy dziala, która sie nacelowywuje. Dlatego tez poprawiacz nachylenia K umieszczony jest tak, iz daje sie obracac na osi wahadla P i zostaje zapomoca bocznego walu wy¬ przedzenia Sv przekrecony naprzód w kierunku strzalu. Wal wyprzedzania Sv przenosi swój ruch poprzez tryb Vx na dol¬ na os dyferencjalu V2 i zapomoca po¬ przeczki dyferencjalu na poprawiacz na¬ chylenia K. Poprawiacz ten waha sie wiec w kierunku strzalu i wtedy obydwa pier¬ scienie k10, k14 nadaja uzyteczne wartosci katowe dla nachylania czopów obsady dzia¬ la i dla nachylania sie w stosunku do pla¬ szczyzny poziomej, wedlug nich trzeba te¬ raz okreslic poprawki dla celowania bocz¬ nego i na wysokosc.Dla dzial trójosiowych przyjmujac na uwage kat nachylenia poprzecznego y, kat podniesienia e' lufy dziala oraz kat wy¬ przedzenia bocznego V k albo wahania bocznego naokolo trzeciej osi, lezacej pio¬ nowo w plaszczyznie kata podniesienia, otrzymuje sie równanie tgv'k=.Sine9tgy9 (5) (patrz fig. 35).Dla dzial dwuosiowych przyjmujac na u- wage kat v k% znaleziony wyzej, oraz kat podniesienia e' lufy, otrzymuje sie boczne przekrecenie sie sk naokolo osi czopowej ctg s'k = Sin (20°-e). ctg v\ = ctg e*. ctg y; tgs\ =tge\tgj (6) W przyrzadzie do celowania przestrzen¬ nego wykorzystano dla podlegajacych okre¬ sleniu v k i s\ wartosci podstawy kazdego z trójkatów, którego kat wierzcholkowy jest funkcja y', zas jego wysokosc odpowiada funkcji Sin e, wzglednie funkcji tg e'. Spo¬ sób dzialania elementów jest uwidoczniony na fig. 1—7 i 8. Trybyróznicowe fe16, k17, u- mieszczone na tarczy krzyzowej &15, wywo¬ luja zarówno ruch poprawiacza nachylenia K, jak równiez i obracanie pierscienia zeba¬ tego k10 naokolo pionowej osi wahadlowej i mianowicie tak, iz równomierne przekreca¬ nie obydwóch tych czesci nie moze wywo¬ lac obrotu, skierowanych do góry, walów róznicowych poniewaz skrzynki wyrówny- waczy obracaja sie zapomoca dobranych przekladni dwa razy wolniej anizeli waly róznicowe, skierowane wdól, a zatem górne waly musza sie zatrzymac. Jezeli przy na¬ chylaniu poprzecznem lub podluznem dzwi¬ gara, pierscien zebaty k10 przesuwa sie do K, to ruch przenosi sie natychmiast na gór¬ ne waly róznicowe, zas te ostatnie przesta¬ wiaja teraz podwójna dzwignie kls, umie¬ szczona pod tarcza krzyzowa fc15, o otrzy¬ many kat nachylenia. Ramiona podwójnej dzwigni kls sa zarówno jak i dzwignie wy¬ przedzenia zaopatrzone w podluzne szcze¬ liny, w których prowadzone sa rolki slizgo¬ we k20, umieszczone na czopach sanek k191 zaopatrzonych w drazki zebate, wskutek czego przy przekreceniu podwójnej dzwi¬ gni k18, sankik1Q przesuwaja sie mniej lub wiecej ze swego polozenia zerowego w krzyzowych rowkach suwaków wzniesienia k21, k221 zaleznie od ich odleglosci od punk¬ tu obrotu. Azeby mozna bylo odpowiednio do równania wstawic odleglosc suwaków wzniesienia od punktu obrotu ramienia dzwigniowego, powyzej tarczy krzyzowej k15 umieszczona jest jeszcze krzywa tarcza k23, w której podane sa obydwie funkcje e* we wspólrzednych biegunowych, jako krzywe szczeliny. Krzywa tarcza k2z jest nastawiana zapomoca poprawiacza A tabli¬ cy strzelniczej o calkowity kat podniesienia e'f przyczem suwaki slizgajace sie w krzy- — 13 —wych szczelinach sa doprowadzane do po¬ lozenia Sin e\ wzglednie tg e, wskutek czego przesuniecia, wykonane przez sanki k19, a tern samem i obrót walów trybowych k24, &25, odpowiadaja równaniom 4 i 5. Po¬ niewaz przy przenoszeniu poprawki na kie¬ runek boczny os czopów dziala przesuwa sie naprzód do nowego polozenia, dla któ¬ rego posiada wartosc drugi kat nachylenia y, przeto poprawka przed jej przyjeciem przez elementy strzalu musi byc doprowa¬ dzona zpowrotem do poprawiacza nachy¬ lenia K.Dla ustalenia kierunku celowania bocz¬ nego dla dzial dwuosiowych, ruch walu trybowego &25, dla którego posiada wartosc równanie 5 przekazany jest przez wycinek zebaty k27 do poprzeczki dyferencjalu V3.Nastepnie zapomoca napedu dolnej osi dy¬ ferencjalu Vg, przeciagnietej do góry od poprawiacza tabeli strzelniczej, dodaje sie jeszcze zboczenie wskutek gwintów dziala i obydwa ruchy od górnego walu dyferen¬ cjalu) Vg poprzez górny wal dyferencjalu V2 i przez poprzeczke tego dyferencjalu prze¬ nosza sie na poprawiacz nachylenia K. Te¬ raz chodzi jeszcze o to, aby boczna po¬ prawke dodac zaraz do zboczenia pocisku, która to poprawka wynika z dzialania wia¬ tru i 'bezwladnosci pocisku, który porusza sie nadal w kierunku ruchu dzwigara. Przy¬ puszczono tutaj, ze ta poprawka jest prze¬ prowadzona takze przez wal £25, nastepny zas ustep to wyjasnia, zas poprawiacz na¬ chylenia juz je zawiera. Jego osie kardano- we kxi leza zatem równolegle do osi czopa obsady nakierowywanego dziala, zas kat nachylenia przyjety przez nie w tern polo¬ zeniu i sluzacy za podstawe do okreslania poprawki odpowiada skosnemu polozeniu osi czopów dziala podczas strzalu, wobec czego przesuniecie, przyjete przez wal try¬ bowy k25, odpowiada katowi poprawki, o który dzialo musi byc przesuniete w strone, w celu wykluczenia omylki celowania, po¬ wstajacej wskutek nachylenia.Trzecie zadanie przyrzadu do celowa¬ nia przestrzennego polega, jak to juz bylo wspomniane, na okresleniu i wykluczeniu odchylenia, któremu podlega pocisk wsku¬ tek dzialania wiatru oraz wskutek ruchu dzwigara, dzieki bezwladnosci jego masy.Dlatego tez poprawiacz zboczenia W umoz¬ liwia dokonanie pewnych poprawek. Ponie¬ waz obydwa powyzsze wplywy oddzialy- wuja w ten sam sposób na zmiane toru po¬ cisku jak i nachylenie osi czopów dziala, przeto poprawiacz zboczenia moze byc ze¬ stawiony z poprawiaczem nachylenia w spo¬ sób prosty zapomoca wlaczenia sztucznego nachylenia. Jest zrozumiale, ze przy strza¬ le pionowym zboczenia zostana wykluczo¬ ne przez odpowiednia zmiane nachylenia zewnetrznego pierscienia kardanowego.Przy nachylaniu toru pocisku do poziomu, zboczenie sie nie zmienia, dopóki strzelanie odbywa sie poprzecznie do kierunku zbo¬ czenia, natomiast podlega ono zmianie wte¬ dy, kiedy zmienia sie kat pomiedzy kierun¬ kiem strzalu a kierunkiem zboczenia, przy- czem ta zmiana zboczenia odbywa sie we¬ dlug funkcji sinusa. Jezeli zastosowac u- rzadzenie mimosrodowe, które zarówno w kierunku pionowym jak i poziomym odtwa¬ rza czesc sinusowa jego mimosrodowosci, dobranej odpowiednio do zboczenia, to za¬ pomoca tego urzadzenia mozna dokladnie odtworzyc przebieg zboczenia pocisku (patrz fig. 39).W przyrzadzie do przestrzennego celo¬ wania dla nastawiania kierunku zboczenia kaptur, ochronny Cx (fig. 9 i 20 — 25)) ob¬ raca sie na pierscieniu kardanowym C. W zewnetrznej czesci W tego kaptura, stano¬ wiacej wskaznik zboczenia, waha sie dzwi¬ gnia W± do obliczania zboczenia, która czo¬ pem kulistym W2 zaczepia o trzymak rolek slizgowych Wg. Trzymak ten obraca sie na osiach W4 rolek slizgowych, przymocowa¬ nych do kaptura ochronnego C1( i osadzony jest pod katem prostym do punktu zacze¬ pienia dzwigni Wv Kazde przestawienie — 14 —dzwigni Wx nadaje trzymakowi W3 rolek slizgowych sztuczne nachylenie, wskutek czego tarcza talerzowa k3 przyjmuje nie- tylko kat nachylenia y', lecz jeszcze i kat dodatkowy, sluzacy do wyrównania zbo¬ czenia. To ostatnie okresla sie podlug sily wiatru i wlasnej szybkosci jazdy oraz po¬ dlug kata, pod którym odbywa sie strzal w kierunku zboczenia. Do ustalania tych wartosci przewidziany jest wskaznik strza¬ lu W5. Umieszczony jest on w wizjerze zboczenia i tworzy, zapomoca swego rów- noleglobokowego ukladu dzwigniowego WG, W8 polaczenie miedzy wskaznikiem zbo¬ czenia W i wahadlem P. Dzieki takiemu u- kladowi drazek kierujacy W6 pozostaje za¬ wsze pionowym, zarówno jak i os wahadlo¬ wa, i daje on moznosc nastawienia kierun¬ ku ruchu, wiatru, zboczenia i strzalu w pla¬ szczyznie poziomej. Dlatego tez na górze na drazku kierowniczym W6 umieszczona jest busola celownicza W7. Sklada sie ona z kadluba, wypelnionego gliceryna i za¬ mknietego na górze szklana., plytka W8.Wewnatrz umieszczony jest plywak z tar¬ cza celownicza W9, której kreska zerowa utrzymywana jest zapomoca magnesu W10 w kierunku na pólnoc. Pomiedzy tarcza ce¬ lownicza W9 i scianka kadluba znajduje sie wskaznik W1U który sprzezony jest ze wskaznikiem strzalu W5 zapomoca drazka W12 i widelek przegubowych W13, W14.Do tylnej strony busoli W7 przymocowany jest palak zawiasowy W15, w którym osa¬ dzony jest obracajacy sie nad srodkiem kadluba suwak ruchu W16, do którego przy¬ mocowany jest zdolu suwak wiatru W17.Suwaki ruchu i wiatru zaopatrzone sa na górze w skale szybkosci i moga byc przesu¬ wane z polozenia zerowego przez urucho¬ mienie kól trybowych W18, W19. Szklana plytka W8 zaopatrzona jest wzdluz kreski wskaznikowej, biegnacej równolegle do wskaznika zboczenia, w skale szybkosci, na której moze byc odczytana wielkosc zbo¬ czenia. Jezeli suwak ruchu W16 (fig. 25) nastawic na odpowiednia szybkosc ruchu i kierunek, zas na jego glowicy obracac su¬ wak wiatru W17f ustawiony odpowiednio do sily wiatru, w kierunku wiatru i jezeli umie¬ scic nastepnie zapomoca obracania wskaz¬ nika zboczenia W kreske wskaznikowa szklanej plyty W8 pod znaczkiem W20 su¬ waka wiatru, to na zasadzie fi w; przed- stawionych Da fig. 26 linja przerywana, o- trzyma sie wypadkowa a, okreslajaca wiel¬ kosc i kierunek zboczenia. Teraz trzeba wypadkowa zboczenia nastawic na wskaz¬ niku strzalu W5. Jezeli pierscien W21 zao¬ patrzony w obrzeze obracac na skali W22 dotad, dopóki nie otrzyma sie powyzej zna¬ leziona wartosc, to czop W23 posunie sie na pewna odleglosc od srodkowego punktu kuli, przyczem jednoczesnie przesunie sie, zaopatrzony w rowki skosne, trzpien W24 mimosrodu tak, iz mimosród W25 bedzie posiadal stale te sama mimosrodowosc co i czopy W23 w stosunku do srodka kuli. Do czopa W23 przylaczony jest wodzik W26, a za jego posrednictwem i dzwignia W1 do obliczania zboczenia. Jezeli przypuscic, ze wskaznik strzalu W5 znajduje sie w kierun¬ ku zboczenia, to wahanie w kierunku pio¬ nowym daje zawsze czesc sinusowa mimo- srodowosci, nastawionej na trzymaku W3 rolek slizgowych zapomoca dzwigni Wr Przy wahaniu w kierunku poziomym ruch uzupelnia sie zapomoca mimosrodu W25, który przy obracaniu kuli obiega swym wiencem zebatym W27 po nieruchomym wiencu zebatym W28 i tern samem podnosi lub opuszcza caly wskaznik strzalu na wskazniku zboczenia wedlug zmian funkcji sinusowej. Przy wskazniku strzalu W5 le¬ zacym w polozeniu poprzecznem w stosun¬ ku do kierunku zboczenia oddzialywuje wiec zawsze cala nastawiana mimosrodo¬ wosc, niezaleznie od tego, pod jakim katem podniesienia odbywa sie strzal, poniewaz przy wahaniu sie wskaznika strzalu do gó¬ ry suw nrmosrodu staje sie samoczynnie w tern polozeniu suwem czopa W23. To samo — 15 —zachodzi naturalnie i w kazdem innem po¬ lozeniu bocznem, wskutek czego zaleznie od kierunku wierzcholka wskaznika strzalu w stosunku do kierunku zboczenia wlacza sie przymusowo odpowiednia skladowa po¬ prawki. Jezeli wierzcholek wskaznika strza¬ lu nastawia sie zapomoca strzalki WX1 w kierunku 'bocznym na tarczy celowniczej W9 i wedlug rkali wysokosci nastawia sie do góry na wysokosc na przegubowych wi¬ delkach W1S, to zboczenie pocisku jest pra¬ widlowo usuniete (wylaczone), a zatem po- prawiacze nachylenia i zboczenia wypelni¬ ly swoje zadanie.W przyrzadzie do przestrzennego celo¬ wania sa zatem uwzglednione wszystkie czynniki, które moga wywierac wplyw na kierunek boczny przy strzelaniu z dzial dwuosiowych, zas poprzeczka dyferencjalu V2 zawiera wszystkie ¦poprawki, o które dzialo musi byc przesuniete z chwilowego polozenia celowniczego, okreslonego przez os kierunku bocznego S20. Ruch poprzeczki dyferencjalu V2 przenosi sie iprzez obraca¬ jacy sie luzno naokolo V4 tryb przekazuja¬ cy na poprzeczke dyferencjalu V6, której os dolna otrzymuje ruch od walu S20 prze¬ noszony na nia poprzez V5. Teraz os dyfe¬ rencjalu daje ogólna wartosc kierunku bocznego zapomoca osi trybowych G19 G2 w poprawiaczu A tablicy strzelniczej i na nadawaczu Gs, Jezeli strzelanie nie odbywa sie z dzial dwuosiowych, wówczas pierscien laczniko¬ wy ^30 zostaje nachylany zapomoca prze¬ lacznika k29 i zwalnia on górny wal dyfe¬ rencjalu V3 i unieruchomia górny wal dy¬ ferencjalu V2. Wal trybowy k25 otrzymuje bieg jalowy w dyferencjale V3 i przyrzad do celowania przestrzennego moze byc u- zyty dla dziala trójosiowego.Teraz zaczyna funkcjonowac inny ele¬ ment korektury, oddzialywujacy na wal trybowy &24. Tutaj ruchy, dokonywane dla otrzymania nachylenia oraz zboczen na wiatr i na wlasny ruch, skierowywane zo¬ staja, jak to wyzej bylo juz opisane, przez k26 na poprzeczke dyferencjalu V4 i zapo¬ moca napedu górnego walu dyferencjalu V4 dodaje sie zboczenie zalezne od gwin¬ tów lufy i poprawke paralaksy. Ruch gór¬ nego walu dyferencjalu V4 stajnowi tern sa¬ mem wyprzedzenie dla nachylania sie lufy dziala naokolo trzeciej osi, który to ruch jest przenoszony zapomoca osi trybowych G11( G12 takze i na poprawiacz A tablicy strzelniczej oraz na nadawacz Gv.Zapomoca trzeciej osi nastawia sie wiec poprawka na nachylenie, na zboczenie wskutek wiatru, wlasnego ruchu, gwintów dziala oraz paralaksy, wymaga to jednak, jako zakresu maksymalnego, 25° w kazda strone. Jest zrozumiale, ze mozna wyprze¬ dzenie, powstajace wskutek ruchu celu, przylaczyc do zakresu wahania trzeciej osi; wtedy poprawiacz nachylenia musialby byc ustalony, zas ruch elementu wyprzedzenia bocznego Sv musialby byc, po przeracho- waniu, przekazany zapomoca dyferencjalu na nadawacz Gv. Zamiast przerachowywa- nia wyprzedzenia ustalonego w poziomie dla trzeciej osi, mozna naturalnie takze przerachowac wahanie odleglosciomierza naokolo trzeciej osi, pomimo, ze os ta sta¬ laby wtedy pionowo w plaszczyznie celu, podczas gdy lufa dziala poruszalaby srie w plaszczyznie kata podniesienia, a zatem wartosci katowe nie odpowiadalyby wtedy i przechylanie sie odleglosciomierza nao¬ kolo trzeciej osi uwarunkowane byloby je¬ szcze innym narzadem ruchu, podlegaja¬ cym uruchomieniu przez celowniczego.Komplikuje to znacznie konstrukcje oraz stosowanie odleglosciomierza, wzglednie przyrzadu do celowania przestrzennego, poniewaz na zasadzie wyników psychologji doswiadczalnej czlowiek moze objac wzro¬ kiem najwyzej szesc oddzielnych jedno¬ stek. Jezeli wiec celowniczy obserwuje z naprezona uwaga, a dwa obrazy czesciowe oraz znaczek celowniczy pokrywaja sie za¬ pomoca uruchomiania trzech narzadów ru- — 16 -cbu, przeto „stala swiadomosc" okreslona zostaje jako ,,szesc". Do dalszych czynno¬ sci trzebaby uzyc drugiego celowniczego, któryby mógl uzupelniac pierwszego. Po¬ niewaz jednak kazdy celowniczy, pomimo posiadania najlepszej techniki celowania, robi przy celowaniu bledy indywidualne, które daja sie wykluczac u jednego ce¬ lowniczego, lecz nie u dwóch, przeto wyni¬ kalby z tego niepozadany skutek dla do¬ kladnego celowania. /?! sledzi za celem dokladnie, R2 sledzi za celem dokladnie, Rt sledzi za celem do¬ kladnie, R2 celuje blednie, Rx celuje bled¬ nie, R2 sledzi za celem dokladnie, Rx celuje blednie, R2 celuje blednie, a zatem jest tylko jeden korzystny wypa¬ dek na cztery okolicznosci mozliwe, a za¬ tem prawdopodobienstwo bedzie: m 2 2 4 Znacznie gorzej przedstawia sie sprawa, jezeli czynnosci, jakie trzeba dokonac dla okreslenia elementów celowania, zostaja podzielone i jeszcze wiecej osób bierze u- dzial w celowaniu, bowiem wtedy prawdo¬ podobienstwo dobrego strzalu jeszcze sie zmniejsza. Dlatego tez wedlug niniejszego wynalazku dazy sie do tego, by pracowal tylko jeden celowniczy i ma tej zasadzie oddano wyzszosc urzadzeniu dwuosiowe¬ mu, poniewaz w tym przypadku mozna o- siagnac daleko lepsze wyniki celowa¬ nia.Po wprowadzeniu róznych niezbednych poprawek kata bocznego otrzymuje sie jed¬ nak blad w kacie podniesienia. Poniewaz przy obracaniu sie lufy dziala dookola trze¬ ciej pionowej osi, znajdujacej sie na pla¬ szczyznie przechodzacej przez kat podnie¬ sienia, przesuwa sie prosta OT (fig. 35), przedstawiajaca os dziala na plaszczyznie xx—zx—xx do T', wskutek czego na zasa¬ dzie e\ i v4k otrzymuje sie kat podniesie¬ nia e\.Bedzie zatem: Cos e's = Cos e\ . Cosv\ (7).Poniewaz przy dzialach dwuosiowych os dziala kresli przy wahaniu sie po¬ wierzchnie stozkowa naokolo osi czopowej, to e2 równa sie e\, skad na zasadzie e\, wzglednie e\2 i s4;, otrzymuje sie nowy kat podniesienia.Cos e\ = Cos e\ . Coss\ (8).Dla wylaczenia bledów kata podniesienia, w przednich katach tarczy krzyzowej &15 umieszczone sa narzady A10, hxl do usku¬ teczniania poprawek (fig. 8). Kazdy z tych narzadów stanowi dzwignie wycinkowa, która biegnie w wycinku zebatym k26, wzglednie k27 i tern samem posiada wartosc v* k Wzglednie s*k. Na górze te dzwignie wycinkowe zaopatrzone sa w sankowe pro¬ wadnice, w których slizgaja sie sanki h12, /z13, prowadzone od tarczy pokrywajacej &2.< do odpowiednich polozen kata podnie¬ sienia. Nad tarcza pokrywajaca fc23 umie¬ szczone sa na czopach sankowych h12, h13 wodziki /i14, /z15, które przenosza popraw¬ ke, otrzymana wskutek dwóch przesuniec sanek, na górne osie podwójnego dyferen- cjalu h20, h21.Podwójne dyferencjaly h20, h21 wywo¬ luja swemi dolnemi poprzeczkami obraca¬ nie poprawiacza nachylenia A, zas swemi dolnemi osiami obracanie zebatego pierscie¬ nia k14, który odpowiada katowi nachyle¬ nia poprzecznego i podluznego w kierunku strzalu. Posrednie osie podwójnych dyfe- rencjalów wywoluja (odtwarzaja) tern sa¬ mem nachylenie lufy dziala, które wynika z nachylenia, a tern samem i sztuczne na¬ chylenie, to jest poprawienie wysokosci, do¬ dane celem wylaczenia zboczenia. Zapo- — 17 —moca górnych osi wskazane zostaja, jak to wyzej wspomniano, zapomoca wodzików /i14, h15 (fig. 27) bledy na wysokosc, po¬ wstale wskutek poprawki bocznej, wsku¬ tek czego górna poprzeczka podwójnego dyferencjalu h20 uskutecznia teraz popra¬ wianie wysokosci dziala trójosiowego, zas górna poprzeczka podwójnego dyferencja¬ lu h21 uskutecznia korekture wysokosci dla dzial dwuosiowych. Zaleznie od tego, czy przyrzad do celowania przestrzennego pra¬ cuje dla dzial dwu- czy trój osiowych wla¬ cza sie jednoczesnie zapomoca przelaczni¬ ka k29, ]ak to juz bylo wspomniano przy omawianiu kierunku bocznego, przez na¬ chylenie pierscienia lacznikowego k30 od¬ powiedni podwójny dyferencjal, usuwajac drugi.Skladanie róznych wartosci celowania na wysokosc w mechanizmie dodajacym odbywa sie w sposób podobny do tego, jaki byl opisany przy omawianiu celowania bocznego. Od walu Hv wyprzedzenia na wysokosc (fig. 8, 9 i 10) wyprzedzenie dla ruchu celu w czasie lotu pocisku przenosi sie zapomoca trybu V7 na dolny wal dyfe¬ rencjalu V8. Górna poprzeczka podwójne¬ go dyferencjalu h20 lub h21 pracuje na gór¬ nym wale dyferencjalu V8 i teraz poprzecz¬ ka dyferencjalu V8 przenosi obydwa ruchy zapomoca trybu przekazujacego obracaja¬ cego sie luzno na czesci k17 na poprzeczke dyferencjalu V9. Do dolnej osi tego dyfe¬ rencjalu skierowajny jest zapomoca trybu V10 kierunek wysokosci od H20, wskutek czego górny wal dyferencjalu V9 odtwarza wartosc kata polozenia prawdopodobnego punktu trafienia, który, przenoszony po¬ przez kola zebate Il9 l2 i wal 13 zapomoca poprawiacza paralaksy J na korektor ta¬ beli strzelniczej A, zostaje nastawiony dla okreslenia kata podniesienia.Nastepnie ruch walu H20 celowania na wysokosc przenosi sie zapomoca trybów Vlv V12 od dolnej osi dyferencjalu V9 ida¬ cej do góry na slimak V13. Slimak znajdu¬ je sie w wycinku V14 kola slimakowego i obraca przez to odleglosciomierz odpo¬ wiednio do wysokosci celu, daje zatem w sposób ciagly biegunowe spólrzedne wyso¬ kosci h w przyrzadzie do celowania prze¬ strzennego. Jako ostatnia czynnosc doko¬ nywa sie okreslenie odleglosci, która, jak to wynika z fig. 15 — 19 i 25, zostaje usta¬ lona zapomoca obracania klina miernicze¬ go m8 w odleglosciomierzu Em. Od walu E20 celowania na odleglosc, którego ruch przekazywany jest przez tryb V15 na ida¬ ca do góry dolna os dyferencjalu V16, ob¬ raca sie wal mikrometryczny m2 zapomoca przekladni m6, m7. Nasrubek osiowy m5 przysuwa sie przytem na wysokosc i naci¬ skajac swa rolka prowadnicza m4 na wyci¬ nek mierniczy m3 wyprowadza go z jego polozenia zerowego i obraca zatem klin mierniczy m8, zaczepiajacy o szczeline na¬ sady osi wycinka mierniczego, wskutek cze¬ go obydwa czesciowe obrazy óbjektywu po¬ krywaja sie, dzieki odchyleniu sie wiazki promieni, i moga byc trwale utrzymywane w tym stanie wzajemnego pokrywania sie takze i przy pewnej szybkosci obrotowej ^2ot wzglednie Tf , dostosowanej odpo¬ wiednio do wzglednego ruchu celu. W ten sposób zatem zostaje ustalana odleglosc e jako trzecia wspólrzedna biegunowa, a zarazem otrzymuje sie stale takze wektor momentowy ev. Od walu Ev wyprzedze¬ nia odleglosciowego ruch zostaje przekazy¬ wany zapomoca trybu V19 na dolny wal dy¬ ferencjalu V20. Górny wal polaczony zapo¬ moca kól katowych V21, V22 wystaje naze- wnatrz, wskutek czego celowniczy moze przez obracanie kola recznego V23 popra¬ wiac obliczana odleglosc odpowiednio do kazdorazowych warunków strzalu. Ruch poprzeczki dyferencjalu V20 jest przeka¬ zywany na poprzeczke dyferencjalu V16 przez luzno obracajace sie naokolo h20 ko¬ lo posrednie i teraz górny wal czesci V16 okresla zapomoca obracania sie odleglosc strzalu od prawdopodobnego punktu tra- — 18 —fienia. Ruch ten jest przenoszony przez ko¬ la stozkowe V17, V18 i os V24 do poprawia- cza A tablicy strzelniczej.Trzeba teraz ustalic na zasadzie spól- rzedmych, okreslonych dla przyrzadu do celowamia przestrzennego poprawke na sta¬ nowisko dziala lub balerji. Dalej trzeba o- kreslic wedlug transformacji wspólrzed¬ nych oraz na zasadzie wynikajacego kata polozenia kat podniesienia, zboczenie oraz czas lotu, wzglednie tak zwane odtykanie zapalnika, przyczem trzeba przyjmowac w rachube zmiane v0,' powstajaca wskutek ruchu wlasnego i wskutek wiatru oraz o- kreslenie odchylenia od wartosci podanych . w tabelach (strzelniczyeh, spowodowane zmieniajacym sie ciezarem powietrza oraz rodzajem lufy armatniej, które to okresle¬ nie uskutecznia sie zapomoca wprowadze¬ nia odpowiednich poprawek odleglosci i kata podniesienia.Do uskuteczniania pierwszej poprawki na stanowisko dziala, jak to uwidocznione jest na fig. 8 i 20—24, sluzy poptnawiacz paralajksy J, stanowiacy czesc poprawiacza A tabeli strzelniczej. Na ziasadzie fig. 37 moga byc zrozumiane czynnosci przez nie¬ go uskuteczniane. Jezeli literami G, G oznaczyc stanowisko dziala lub tez srodek baterji w praWo lnib w lewo od przyrzadu db celowania przestrzennego w miejscu O i jezeli przeciagnac od punktu T pion /x i na poziomie prostopadle f2 i eh, to z trój¬ katów G —O — T, wzglednie z ich rzutów na plaszczyzne pozioma, otrzymuje sie boczna poprawke na paralakse: a. dla dzial dwuosiowych: lgb =-J^= L?^ (9), eh±n c. Cosh + b. Cos a b. dla dzial trójosiowych otrzymuje sie z tego równania: tgbi = bSins.Cos[h'-Hn (wh e Cos h' + b. Cos a gdzie K jest katem podniesienia.Jezeli zmiane ep odleglosci okresla w przyblizeniu wyraz: + qf = b Cos o . Cos K (11), to dla zmiany wysokosci otrzymuje sie wte¬ dy wyraz: . f b.Sinh'.Cosa .... tg hP= (12). e +_ bCosli .Cos o Do odtworzenia tych równan na przyrza¬ dzie sluzy ulozyskowany w poprawi&czu paralaksy wal mimosrodowy Jlt który na¬ pedzany jest zapomoca kola slimakowego J2 i slimaka J3 od osi G1# W sankowej pro¬ wadnicy kola slimakowego J2 osadzony jest, dajacy sie przesuwac, mimosród «76, który zapomoca zaopatrzonych w skosne rowki szczek slizgowych J7 przesuwany jest ze srodka za posrednictwem walu Js ku skali J9 i wskaznikowi J10 odleglosci miedzy stanowiskiem dowódcy a stanowi¬ skiem dziala (fig. 8, 20—24 i 28). Ta odle¬ glosc OG oznaczona jest na fig. 37 litera 6.Na górze wal Jx posiada kryze i napedza zapomoca tarczy ciernej W29 piaste kola W30, a za jej posrednictwem mimosród W31, który wyrównywa zmiane v01 powsta¬ jaca Wskutek wiatru i wlasnego ruchu. Mi^ mosrodówosc, odpowiadajaca wielkosci zbo¬ czenia, nastawia celowniczy wedlug skali zboczenia W32 oraz wskaznika W33 zapo¬ moca obracania kola Recznego W34, przesu¬ wajac od srodka osi szczeki slizgowe W36 ze skosnemi rowkami zapomoca walu W35, zas za posrednictwem tych szczek mimo¬ sród W31 poprzecznie do kierunku zbocze¬ nia. Ruch obrotowy walu J1 przenosi sie nastepnie zapomoca pierscienia zebatego W38, znajdujacego sie pomiedzy tarczami ciernemi W37, oraz trybu W3Q na pierscien zebaty W40f z którym drazek kierunkowy WQ jest polaczony zapomoca widelkowatej dzwigni W0.Jezeli stale obserwowanie celu przy ce- — 19 —lowaniu wymaga poruszenia przyrzadu do celowania przestrzennego, to wskaznik zbo¬ czenia W, nastawiony przez celowniczego w kierunku zboczenia, zatrzymuje sie wsku¬ tek pnzeciwbiezneigo ruchu obrotowego kól zebatych W38, W39, W40 i mimosród W3 przesuwa sie zapomoca walu Jx tylko rów¬ nolegle do siebie, czyli zachowuje swe po¬ lozenie poprzeczne w stpsunku do kierunku zboczenia. A wiec wskutek przesuniecia sie ramy W41 mimosrodu, poruszajacej sie wraz z mimosrodem w kierunku celu, otrzy¬ muje sie zawsze skladowa zboczenia, zas na zasadzie tej skladowej kazdorazowa zmiane v0, co bedzie wyjasnione nizej. Przy¬ puszcza sie przytem, ze kierunek strzalu odchyla sie nieznacznie od kierunku celo¬ wania; jezeli natomiast zachodza wieksze odchylenia boczne, wtedy trzeba mimosród W31 nastawiac dodatkowo wedlug sikali W42i oznaczonej f,kierunek strzalu". W ten sposób osiaga sie to samo, jak gdyby rama W41 mimosrodu wykonala ruch poprzecz¬ ny w stosunku do kierunku strzalu.Dla prawidlowego nastawienia dolnego mimosrodu JQ celowniczy nacelowywuje dzialo zapomoca przyrzadu do celowania przestrzennego i nastawia kolo slimakowe J2 wraz z prowadnica sankowa w kierunku dziala zapomoca slimaka «73, który przy wstawieniu klucza obrotowego do czworo- katnego otworu «74 zostaje odsprzegniety od Gx wskutek nacisku stozkowych szczek za¬ ciskowych J5. Nastawiana w ten sposób mimosrodowosc b wraz z podstawa przy¬ rzadu do celowania przestrzennego odpo¬ wiada kierunkowi dziala. Teraz mimosród odtwarza w kazdem polozeniu bocznem zmniejszone naturalne stosunki polozenia, zas przesuniecie ramy mimosrodowej J1V J12 przedlstawia wartosc b Cos a, wzgled¬ nie bSin a. Dalsze wartosci potrzebne do odtworzenia równan 9 — 12 odbierane sa w poprawiaczu A tabeli strzelniczej.Poprawiacz A tablicy strzelniczej przy¬ mocowany jest do wewnetrznej strony glo¬ wicy wahadla. Sklada sie on z ramy au a2, w której umieszczone sa obok siebie obro¬ towe tarcze lg, lk kata polozenia, suwak a5 narzadu do nastawiania kata podniesie¬ nia, narzad nastawczy a6 z wycinkiem ze¬ batym a7 iz trybem a9, tarcza odlegloscio¬ wa ekf suwak odleglosciowy es, tarcze od¬ leglosciowe e^, ef, tarcza a10 kata podnie¬ sienia oraz tarcza t czasu lotu. Tarcza lg kata polozenia otrzymuje ruch od dyferen- cjailu zapomoca kól zebatych l1$ /2, walu /3, kól zebatych /4, /5, /6 i zespolu /7 kól pla¬ netarnych i porusza sie naokolo punktu ob¬ rotowego a z poczatku do polozenia kata polozenia, ustalonego dla przyrzadu do ce¬ lowania przestrzennego. W prawo od punk¬ tu obrotu a tarczy /r posiada ta tarcza sko¬ snie biegnacy rowek /8, zapomoca którego irolka slizgowa v0 suwaka g1 zaczepia o tar¬ cze lk kata polozenia. Posiada ona równiez rowek /9, którego skosnosc biegnie prze¬ ciwlegle do skosnosci /8. Tarcza l k zaopa¬ trzona jest w biegnacy w kierunku promie¬ ni rowek a3, oraz liczac od punktu obrotu a — jeszcze trzeci rowek, który odpowied¬ nio do tworzacej a4 otrzymanej z tabeli strzelniczej posiada ksztalt linji falistej. Li¬ tera a4 (fig. 28) oznaczone jest geometrycz¬ ne miejsce punktów przeciecia sie srodko¬ wych linij narzadu aQ przesunietego dooko¬ la punktu obrotu a do polozenia kata pod¬ niesienia, majacego wartosc dla kazdej od¬ leglosci osiagnietej przez odnosne dzialo przy dowolnym kacie polozenia. W zalez¬ nosci od kata polozenia, pod jakim wizo¬ wany jest cel, zmienia sie kat podniesienia, skret i czas lotu pocisku. Osiagniecie miej¬ sca a4 mozna poznac na zasadzie punktów przeciecia grup kaita podniesienia, osiagnie¬ tych dla 0°, 30°, 60° kata polozenia. Po¬ miedzy tarcza / k kata polozenia oraz narza¬ dem a6 ulozyskowanym w punkcie obrotu a8 umieszczony jest suwak a5. Przechodzi on z jednej strony przez obydwie rolki slizgowe a10, au, przez rowki a3, a4 tarczy lk kata polozenia, a z drugiej strony zacze- — 20 —pia swa rdlka slizgowa a12 o podluzna szczeline a13 narzadu a6, zas swemi rolka¬ mi slizgowemi a14 o spiralny rowek krzywy a15 tarczy odleglosciowej ek lezacej przed ¦suwakiem u5, która to tarcza napedzana jest od walu V24, PrzY wprowadzeniu zmiany paralaksy wedlug równania (11) zapomoca przekladni a16, tarczy odleglosciowej er oraz dyferencjalu a17 (fig. 8 i 41). Wzno¬ szenie sie rowka a15 jest dobrane odpo¬ wiednio do wartosci kata podniesienia na poziomej. Przy obracaniu tarczy odleglo¬ sciowej ek, to jesit przy nastawianiu na ja¬ kakolwiek odleglosc, suwak a5 narzadu a6 o tyle przesuwa sie swojemi rolkami slizgo¬ wemi a14 w rowku a1B i w rowkach a8, a4 ze swego polozenia zerowego, iz rolka slizgo¬ wa a12 ustawia narzad aQ na przynalezny dlo nastawionej odleglosci kat podniesienia poziomej. Jezeli tarcze lk kata polozenia, suwak nasady a5, narzad a6 oraz tarcze odleglosciowa ek rozpatrywac jako zespo¬ lona sztywna calosc i obrócic caly ten ze¬ spól dookola punktu a do polozenia kata polozenia, co stanowi wzglednie to samo, co i obrócenie narzadu a6 naokolo a dla okre¬ slenia a3, wtedy rolka slizgowa a12 porusza sie w podluznej szczelinie a13 narzadu aQ i ustawia ja pod kazdym katem polozenia na kat podniesienia, który wedlug danych ta¬ beli strzelniczej posiada wartosc dla nasta¬ wionej odleglosci. Poniewaz dane tabeli strzelniczej maja wartosc tylko dla okre¬ slonej v0 i dla sredniej wagi powietrza w ciagu dnia, przeto kat podniesienia winien byc jeszcze dostosowany do warunków u- stalonych dla danego strzalu.Czynnosci te uskuteczniane sa zapomo¬ ca poprawiacza y0, który jest uitrzymywany na górze w glowicy p1 wahadla w rowkach slizgowych gv majacych ksztalt litery T.Suwak g2 zaopatrzony jest w srodku w po¬ przeczny rowek, o który zaczepia przy¬ stawka g6 ramy mimosrodu W41 i ustawia suwak g2 odpowiednio do zboczenia na wartosc: aCosa", gdzie a oznacza zbocze¬ nie, zas Cos $ kat pomiedzy kierunkiem strzalu i kierunkiem zboczenia. To przesu¬ niecie sie przenosi sie na pierscien prOwad- niczy gQ zapomoca obydwóch trzpieni g4, g6 i obydwóch suwaków g51 g7 zaopatrzonych w skosne rowki, przyczem w rowkach g9 te¬ go pierscienia v0 suwak g10 slizga sie przy obróceniu tarczy lg kata polozenia do polo¬ zenia kata polozenia. Z powyzszego otrzy¬ muje sie aCosa" Cash', co jest prawidlo¬ wo, bowiem ruch wiatru i ruch wlasny dzwi¬ gara posiadaja dla pocisku znaczenie w za¬ leznosci od kierunku strzalu, bowiem tutaj nastepuje badz zwiekszenie sie, badz tez zmniejszenie szybkosci poczatkowej lub zboczenie boczne i na wysokosc lub tez za¬ razem zmiana v0 i zboczenie. Zapomoca po¬ prawiacza zboczenia mozna byloby usunac zboczenie boczne i na wysokosc, poniewaz w zasadzie jest wszystko jedno, czy zbo¬ czenie pocisku wywoluje ruchome powie¬ trze, czy tez powstaje ono wskutek bez¬ wladnosci masy pocisku. I jak przedtem byly usuniete zboczenia wskutek wiatru i wskutek wlasnego ruchu, bedac zestawione w poprawiaczu zboczenia wedlug równole- glolboku sil, tak i vot zmienione wskutek zboczenia, musi byc teraz uwzglednione w poprawiaczu taibeli strzelniczej. Jezeli wy¬ obrazic sobie, ze strzelanie odbywa sie w kierunku ruchu dzwigara lub tez przeciw¬ nie, to jako v0 otrzyma sie szybkosc po¬ czatkowa +_ szybkosc ruchu dzwigara. Przy kierunku poprzecznym wdól do kierunku ruchu, v0 pozostaje bez zmiany, zas zwiek¬ szenie lub zmniejszenie y0, przy strzelaniu wstecznym w stosunku do kierunku ruchu, odbywa sie, podobnie jak i przesuniecie mi¬ mosrodu W41 wedlug funkcji cosinusa. Tak samo dzieje sie przy podniesieniu toru w plaszczyznie pionowej, tutaj bowiem naste¬ puje zmiana u0, wynikajaca ze zboczenia, odpowiednio cfo funkcji cosinusa kata polo¬ zenia i przy strzale pionowym bedzie sie równac zeru, zarówno jak i przesuniecie v0, suwaka g10 w zlobku g9. Odnosnie do — 21 -dzialania wiatru rzecz ma sie naturalnie tak samo, a zatem czynnosci sa prawidlo¬ wo odtworzone.Wskutek ruchu suwaka wartosci v0 w kierunku promieni tarcza lk kata polozenia przekreca sie w stosunku dio tarczy Z na¬ przód lub wstecz, zapomoca rolki slizgo¬ wej suwaka i dzieje sie to samo, jezeli po¬ lozenie pierscienia prowadniczego g8 zmie¬ nia sie w stosunku do punktu obrotowego a przez przesuwanie sie trzpienia g4 odpo¬ wiednio do kazdorazowej temjperatury, sta¬ niu barometru i zawartosci wilgoci w po¬ wietrzu. Jezeli nastawic na wskazniku kre¬ skowym g1± temperature zapomoca obraca¬ nia tarczy g12, stan barometru zapomoca obracania tarczy g13, zas zapomoca obraca¬ nia kola recznego g14 stopien wilgotnosci, to wplywy dnia zostaja usuniete prawidlo¬ wo. Nastepnie zapomoca obracania kola recznego g15 mozna za posrednictwem trzpienia gQ uskutecznic dodatkowe posu¬ niecie pierscienia g8 dla wyrównania zmniej¬ szenia wartosci v0, powstajacego wskutek zuzycia lufy dziala.Kat polozenia oraz poprawki wartosci v0 zostaja przenoszone od tarczy lk kata polozenia zapomoca zebatego kola ix na dy- ferencjal a17. Z drugiej strony zapomoca kola zebatego l2 i osi is ruch tarczy odle¬ glosciowej er przenosi sie na dyferencjal a17, przyczem jednoczesnie zapomoca prze¬ suniecia osi i3, zaopatrzonej w skosne row¬ ki, uskuteczniana jest poprawka paralaksy dla odleglosci, wskutek czego nasada a6 da¬ je kat podniesienia, majacy wartosc dla istniejacych teraz warunków strzalu, zapo¬ moca dokonanych poprawek kata poloze¬ nia i poprawek odleglosci. Kat polozenia przenosi sie zapomoca zebatego wycinka a7 na tryb a9 nasady i ten ostatni obraca tar¬ cze a10. Symetrycznie do dyferencjalu a17 (fig. 41) umieszczony jest po drugiej stro¬ nie od a jeszcze tryb planetarny. /7, który zestawia ruchy tarczy a10 nasady i tarczy lg kata polozenia odpowiednio do skali kon¬ strukcyjnej. Uskuteczniana jest przytern jednoczesnie poprawka paralaksy dla kata polozenia zapomoca przesuwania walu Z10, zaopatrzonego w skosne rowki. W ten spo¬ sób obracanie czesci Z nadaje teraz osta¬ teczny kierunek wysokosci. Od Z7 przeka¬ zuje sie ruch zapomoca kól Zn, Z12 na wal Z13, przyczem ten ostatni napedza zapomo¬ ca kól zebatych Z14, Z15, Z16 krzywa tarcze k23 i nadaje zapomoca kól zebatych Z17, Z18, walu Z19 oraz kól zebatych l20, Z21 kierunek wysokosci na nadawacz Gh.Zajpomoca tarczy a10 nasady ustala sie nastepnie czas lotu lacznie z tarcza l czasu lotu i tarcza odleglosciowa e,. Kazda z trzech tarcz zaopatrzona jest w tym celu w krzywy rowek t19 l2, /3, w który wprowa¬ dzana jest rolka slizgowa suwaka Z4 czasu lotu. Suwak czasu lotu slizga sie w rowku t5 idacym w kierunku promieni luzno ob¬ racajacego sie trzymaka Z6. Nastepnie od tarczy odleglosciowej ek, idacej wgóre do polozenia kata polozenia, otrzymywany jest ruch kata polozenia zapomoca suwaka od¬ leglosciowego es, który to ruch przenosi sie nastepnie poprzez rowek l7 (fig. 41) tarczy odleglosciowej ef. na rowek ts tarczy odle¬ glosciowej 2j. Jezeli obracac teraz tarcze odleglosciowa e r, to wówczas poruszac sie bedzie takze i tarcza odleglosciowa e , przesuwajac suwak t4 czasu lotu w trzyma- ku /6 w kierunku promieni zapomoca rolki 'slizgowej prowadzonej w rowku Z3. Tarcza nasady natomiast, która idzie do polozenia kata podniesienia, obraca trzymak Z6 na¬ okolo a, poniewaz rolka slizgowa Z4 czasu lotu prowadzona jest takze przez rowek l2 i z dwóch ruchów tarcza czasu lotu otrzy¬ muje swój obrót, który odpowiada czasowi lotu na poziomej. Jezeli strzelanie odbywa sie pod katem polozenia, to suwak odleglo¬ sciowy es wykonywa jeszcze przesuniecie dodatkowe na tarcizy odleglosciowej ef za- pomoca rolki slizgowej, prowadzonej w tar¬ czach odleglosciowych ek, er, e , wskutek czego zapomoca obracania tarczy t czasu — 22 —lotu nadawany zostaje prawidlowy czas lo¬ tu dla kazdego kata polozenia. Obrót tar¬ czy / przenosi sie zapomoca przekladni t10 na wydrazony wal tlx, zas zapomoca stoz¬ kowych kól zebatych t12, tis na wal F1 cza¬ su lotu. Nastepnie ruch ten zostaje przeno¬ szony od duzego kola przekladni l10 zapo¬ moca kól fX4, /15 na wal /16( który przeka¬ zuje go dalej zapomoca kól l17l tls na wal /19f ten ostatni zas przekazuje go zapomo¬ ca kól l2Q, l21 na nadawacz Gt.Tarcza t czasu lotu zaopatrzona jest oprócz tego w krzywy rowek d sluzacy do okreslenia zboczenia pocisku wskutek gwin¬ tów dziala, w którym to rowku biegnie rol¬ ka slizgowa suwaka d2 tego zboczenia, któ¬ ry to suwak utrzymywany jest zapomoca prtwadnicy sankowej dx (fig. 41). Ponie¬ waz zboczenie pocisku wskutek gwintu jest zalezne od czasu lotu, przeto zapomoca tar¬ czy l czasu lotu mozna otrzymac dokladna jego wartosc, która, lacznie z poprawka boczna paralaksy, zostaje przenoszona na tryby dyferencjalów V3, V4.Odnosnie tych ostatnich nalezy uwzgled¬ nic dodatkowo sposób dzialania elementów korektury, poniewaz brakujace dane, po¬ trzebne do odtworzenia równan 5 —11 sa podawane przez poprawiacz paralaksy. Jak bylo juz wspomniane, przesuniecie górnej ramy J1X mimosrodu daje wartosc b Cos a, a wiec zapomoca tulei «/13 ze skosnemi row¬ kami, slizgajacej sie tam i zpowrotem wraz z rama, mimosród J14, obracajacy sie w lo¬ zyskach trzymaka *715, zostaje nastawiony na bCosa. Jezeli wal /10 kata polozenia przesuwa mimosród J14 zapomoca kól ze¬ batych J16, J17 do polozenia kata poloze¬ nia, to rama J18 mimosrodu posuwa sie w swej prowadnicy «719 odpowiednio do war¬ tosci b Cos a Cos K i nadaje zapomoca sko¬ snych rowków lewej szczeki slizgowej tej ramy ruch tulei J20 zaopatrzonej w skosne rowki. Ta tuleja «720 przesuwa wal odleglo¬ sciowy /3, wskutek czego zapomoca sko¬ snych rowków walu /3 kolo zebate l2 zosta¬ je przekrecone w stosunku do lezacego we¬ wnatrz kola dyferencjalu o zmiane odle¬ glosci, odpowiadajaca równaniu 10.W podobny sposób wprowadzona zosta¬ je zmiana kata polozenia, Zapomoca po¬ przecznej ramy J2l nadawana jest wartosc b Sinli Cos a. Jezeli razem z rama J21 prze¬ sunac w mimosrodzie t/23 tuleje «/22 ze sko¬ snemi rowkami i jezeli ten mimosród J23 obracac zapomoca drazka zebatego J24, przesunietego o wartosc bCo&G CosK od ramy mimosrodowej J18 i od osi odleglo¬ sciowej i3 o wartosci e, to przesuniecie mi¬ mosrodu «723 odtwarza wówczas zmiane kata polozenia, odpowiadajaca równaniu 11. Zmiana ta przekazywana zostaje zapo¬ moca ramy mimosrodowej J25 na wal l10 kata polozenia, który to wal przekreca za¬ pomoca skosnych rowków kolo /6 odpo¬ wiednio do zmiany kata.Dla ustalenia paralaksy bocznej dla dzial dwuosiowych ruch ramy mimosrodo¬ wej J12 oraz przesuwanie suwaka d2 prze¬ nosi sie na szyne J26 ze skosnemi rowkami, a tern samem mimosród J27 zostaje osadzo¬ ny na wartosci b Sin a + d, gdzie d ozna¬ cza zboczenie wskutek gwintów dziala. Od walu odleglosciowego i3 odleglosc zostaje skierowywana do tulei J28 (fig. 31) z row¬ kami skosnemi, która osadza dzwignie J29 na wartosci e (fig. 8, 22, 30, 31). Wal /10 kata pochylenia obraca przytem tuleje J28 i dzwignie «729 zapomoca kól zebatych J30, J31 do polozenia kata polozenia, wskutek czego suw dzwigni J29 przedstawia teraz wartosc e Cos h'. Tuleja J28 przesuwa sie jeszcze od górnej ramy mimosrodowej Jn o wartosc b Cos a i mimosród «727 obraca sie wsikutek tego calego ruchu, to jest mimo- srodowosc podzielona zostaje przez e Cos K + b Cos s . Pionowe przesuniecie mimo¬ srodu J27 odtwarza zatem wartosc równa¬ nia 8 i zawiera oprócz tego prawidlowa po¬ prawke na zboczenie wskutek gwintów dla kazdego kata polozenia. Z ramy mimosro¬ dowej «732 przesuniecie przenoszone jest za- — 23 —pomoca drazka zebatego «/33 ma tryb J34, zas z trybu t/34 przez stozkowe kola zebate ^35# ^36 na dyferencjal V3.Dla dzial trójosiowych pionowe przesu¬ niecie ramy mimosrodowej JS2 przeksztal¬ ca sie przez obracanie tarczy szczelinowej t/38, umieszczonej na drazku zebatym t/37, zapomoca walu trybowego J39, który do¬ prowadza szczeline tarczy t/38 w polozenie katowe, odpowiadajace wzniesieniu. Drazek zebaty t/37 nadaje prawidlowa wartosc równania 9 na trybie t/40 i zapomoca stozko¬ wych kól zebatych J41, «/42 na dyferencjale Tern samem ustalone zostaly elementy celowania i nadawacze moga te elementy skierowywac na odbiorniki dzialowe lub tez bezposrednio uskuteczniac sterowanie przekaznika dla napedu silnikowego. Do przekazywan od nadawacza do odbiornika przewidziana jest kolejnosc ruchów: me¬ chaniczny, elektryczny, mechaniczny, za¬ pomoca kól tamowych i podwójnych kotwic wahadlowych, które wlaczone sa synchro¬ nicznie, jednostka za jednostka, pomiedzy dwoma elektromagnesami, wzbudzanemi zmiennie zapomoca oddzielnych obwodów pradu. Za zródlo pradu sluzy znajdujaca sie na dole podstawy przyrzadu do celowa¬ nia przestrzennego baterja akumulatorowa N, od której srodkowego ogniwa odprowa¬ dzony jesit zerowy przewód pradu, który jak to przedstawia schematycznie fig. 40, zamyka „+" i „—" obwodu pradu ogniw koncowych poprzez nadawacz i odbiornik.Akumulator N zasila jednoczesnie silnik M, który napedza pompe tloczaca D. Do¬ prowadzanie pradu do przyrzadu do celo¬ wania przestrzennego odbywa sie zapomo¬ ca kabla Nt (fig. 20), przylaczanego zapo¬ moca wtyczki N2. Wewnatrz przyrzadu do celowania przestrzennego przewidziane sa, wskutek powstawania ruchów obrotowych i wahadlowych, kontakty slizgowe dla pro¬ wadzenia pradu. Dalsze prowadzenie pradu do odbiorników odbywa sie zapomoca ka¬ bla N4 (fig. 19), który przylaczony jest do przyrzadu do celowania przestrzennego za¬ pomoca wtyczki iV8.Nadawacze posiadaja jednakowa budo¬ we, dlatego wystarczy wyjasnic sposób dzialania jednego z nich, np. nadawacza G5. Jak to widac z przekroju (fig, 8, 21 i 29) w lozysku ocznem 'kaptura G umieszczony jesit wal napedowy G9, lacznie z mecha¬ niczna czescia nadawacza. W bok od srod¬ ka znajduja sie magnesy, zas na powierzch¬ ni dna kontakty. Ruch obrotowy, który ten wal otrzymuje zapomoca kól G5 — G8, od¬ powiadajacy tutaj kierunkowi bocznemu, jest wskazywany zapomoca skali G19.kola tamowego Gn, polaczonego nieruchomo z osia G9 w oknie pokrywy kadluba. Nastep¬ nie zapomoca trybu G12 walu G9 ruch prze¬ kazywany jest przez kola zebate G13, G14 na skale G15. Stosunki zachodzace przy na¬ pedzie i stosunki przekladni sa tak dobra¬ ne, ze obrót skali G15 = 64 jednostkom po- dzialkowym i ruch od jednej kreski po- dzialkowej do drugiej tej skali odpowiada 100 jednostkom lub jednemu obrotowi skali G10. Kolo Gn zaopatrzone jest wiec w sto zebów, o które zaczepiaja dzwignie zapad¬ kowe G16 i G17 kotwicy wahadlowej G18 przy obrocie kola Gu pod dzialaniem spre¬ zyn G33 i tern samem zmuszaja kotwice wa¬ hadlowa G18 do brania udzialu w ruchu kola tamowego. Dzwignie zapadkowe G16, G17 sa jeszcze sterowane przez kotwice magnesowa G19 zapomoca nosków tej dzwi¬ gni. Kotwica wahadlowa G18 zakonczona jest na górze ostrzem G20, które oddzialy- wuje na sprezyny kontaktowe G21, G22.Sprezyny kontaktowe odizolowane sa od ziemi i lacza sie z biegunami, dodatnim i u- jemnym, zapomoca srub G23, G24. Poza kontaktowemu sprezynami Cj21, Cj22 umie¬ szczony jest mostek kontaktowy G25 ze sru¬ bami kontaktowemi G26, G27f które oddaja otrzymywany prad cewkom magnetycznym G28, G29. Prad z tych cewek przeplywa przez mostek kontaktowy G30 i przez prze- — 24 -wód (jz do mostka kontaktowego G2B od¬ biornika, skad, po przejsciu magnesów od¬ biorczych, plynie przez mostek kontaktowy G30 odbieracza do przewodu zerowego G32 (fig. 40).Jezeli przypuscic, ze obydwie dzwignie zapadkowe G16 i G17 osadzone sa w kole Gn, to przy obróceniu tego kola o XA zeba ostrze G20 przycisnie sprezyne kontaktowa, np. G22 lezaca w kierunku obrotu do sruby kontaktowej G26. Wskutek tego cewki ma¬ gnetyczne otrzymuja uderzenie pradu, ko¬ twica G12 zostanie przyciagnieta i ode¬ pchnieta od G29 i wyprzedzi ona kotwice wahadlowa G18, wybijajac dzwignie za¬ padkowa Gl7 z kola tamowego. Kotwica wahadlowa G18 wraca pod dzialaniem spre¬ zyn G33 zpowrotem do swego polozenia spoczynku i pod dzialaniem posiadanej si¬ ly rozpedu porusza sie jeszcze dalej, wsku¬ tek czego obwód pradu, zamkniety zapomo- ca sprezyny kontaktowej G22, przerywa sie, zas przerwany na moment zostaje znowu zamkniety zapomoca sprezyny G21. Biegu¬ nowosc cewek magnetycznych podlega na¬ tychmiastowemu odwróceniu i kotwica G19 powraca do polozenia zerowego, podczas gdy kolo tamowe obraca sie nadal, zas dzwignie zapadkowe, które zaczepiaja o nastepny zab kola tamowego, zmuszaja ko¬ twice wahadlowa do wywolania nowego u- derzenia pradu w cewkach magnetycznych, poczem przebieg powyzszy znowu sie po¬ wtarza w ten sam sposób, tylko z ta rózni¬ ca, ze dzwignie zapadkowe obracane sa nie zapomoca kól tamowych, lecz te dzwignie zapadkowe wlaczaja dalej kola tamowe, jednostka po jednostce. Elementy celowa¬ nia nadawane sa na odbiornik prawidlowo dla kazdego momentu. Jezeli lufa zajmuje wskazane polozenie, to strzal nastepuje sa¬ moczynnie.Jest samo przez sie zrozumiale, ze za¬ miast jednego poprawiacza tabeli strzelni¬ czej i jednego poprawiacza paralaksy moz¬ na ich zastosowac dwa i wiecej i ze przy¬ rzad do celowania przestrzennego nadaje sie do uzycia zarówno przy zwalczaniu ce¬ lów ladowych jak i morskich.Podczas strzelania usuniete sa zupelnie przy stosowaniu przyrzadu do celowania przestrzennego wyprzedzenia powstajace wskutek zwloki wywolanej przez ladowa¬ nie i czas potrzebny do wydania rozkazu, dzieki ciaglemu sledzeniu za celem. Ozna¬ czanie spólrzednych powierza sie wyczuciu tylko jednej osoby, która, nie wykonywujac zadnej fizycznej pracy, moze poswiecic sie calkowicie spelnianiu tych zadan. Wszy¬ stkie znane czynniki sa ujete z mozliwie jaknajwieksza dokladnoscia techniczna i sa wlaczane samoczynnie do elementów celo¬ wania, zas dla wykluczania nieznanych wplywów, kierujacemu strzalem dany jest do rozporzadzania poprawiacz zboczenia, zapomoca którego moze on punkty wybu¬ chu skierowywac latwo na cel bez oblicza¬ nia i bez rozkazu jedynie wedlug swej ob¬ serwacji.Przyrzad do celowania przestrzennego daje tern samem nowa podstawe do zwal¬ czania celów powietrznych, która zapewnia duzy stopien trafnosci pocisków. PL