Najdluzszy czas trwania patentu do 19 grudnia 1945 r.Znany izolator z pierscieniem sprezynu¬ jacym, stanowiacy przedmiot patentu glów¬ nego, wyróznia sie tern, ze trzon jest przy¬ trzymywany w rozszerzonem u góry wy¬ drazeniu izolatora zapomoca pierscienia sprezynujacego, który po umieszczeniu trzonu w wydrazeniu zostaje przesuniety wzdluz tego trzonu w rozszerzona cizesc wydrazenia, poczem polozenie pierscienia tego zostaje ustalone po uprzedniem wpro¬ wadzeniu don kulek celem usztywnienia go. Pierscien sprezynujacy, który po wej¬ sciu do rozszerzonej czesci wydrazenia przyjmuje zpowrotem swa postac pierwot¬ na, przylega do dolnej powierzchni liba trzonu oraz do wystepu, tworzacego przej¬ scie od rozszerzonej cylindrycznej czesci wydrazenia (szyjki). Pierscien ten wspól¬ nie z metalem, którym zalane jest wydra¬ zenie, przenosi na kadlub izolatora sile rozciagajaca, dzialajaca na trzon.Wedlug wynalazku izolator ten zostaje ulepszony w taki sposób, ze powierzchnia scianek wydrazenia w kadlubie izolatora, utworzona przez wspomniany wystep, któ¬ ra przejmuje isily rozciagajace, dzialajace na trzon, a wiec powierzchnia, przejmujaca nacisk, zostaje powiekszona i pjrzez to na¬ cisk na jednostke powierzchni kadluba izo¬ latora zostaje zmniejszony. Mozna to osia¬ gnac np. w ten sposób, ze miedzy lbem trzonu a pierscieniem sprezynujacym zosta¬ ja umieszczone specjalne wkladki do prze¬ noszenia nacisku, które umozliwiaja do-bieranie srednic pierscienia sprezynujace¬ go niezaleznie od najwiekszej srednicy lba trzonu/ a wiec umozliwiaja wykonanie sred¬ nicy pierscienia sprezynujacego wiekszej, niz w dotychczasowych wykonaniach, albo tez w ten sposób, ze pierscien zostaje po¬ dzielony na kilka oddzielnie wprowadza¬ nych czesci, których srednica zwoju moze byc obrana wieksza, niz to bylo mozliwe przy wykonaniu (pierscienia jednolitego.Poza tern wynalazek wprowadza ulep¬ szenia, dotyczace wykonania pierscienia sprezynujacego, jego usztywnienia oraz u- stalenia jego polozenia ija trzonie podczas zalewania wydrazenia metalem.Wreszcie nosnosc izolatora moze byc w ten sposób zwiekszona, ze zamiast jednego specjalnie mocnego pierscienia .sprezynuja¬ cego stosuje sie kilka pierscieni o odpo¬ wiednio mniejszej srednicy zwoju.Rysunek blizej wyjasnia wynalazek.Fig. 1 przedstawia w przekroju podluznym rozmieszczenie wspomnianych powyzej wkladek, umieszczonych miedzy lbem trzo¬ nu a pierscieniem sprezynujacym; fig. 2 przedstawia rozmieszczenie wkladek w wi¬ doku zgóry; fig. 3 przedstawia odmienne wykonanie wkladek, przejmujacych nacisk.Fig. 4 i 5 uwidoczniaja, w jaki sposób jest zwiekszona powierzchnia, przejmujaca na¬ cisk, przez zastosowanie pierscienia sprezy¬ nujacego o zwiekszonej srednicy zwojów.Fig. 6 — 8 uwidoczniaja sposoby ustalania polozenia pierscienia sprezynujacego przy zalewaniu wydrazenia, sposoby wewnetrz¬ nego usztywnienia pierscienia sprezynuja¬ cego oraz jego wykonania. Wreszcie fig. 9 przedstawia zastosowanie kilku pierscieni sprezynujacych, umieszczonych na trzonie jeden nad drugim i posiadajacych mniejsze srednice niz srednica, któraby mial tylko jeden pierscien o takiej samej sile nosnej.W izolatorach, wykonanych wedlug pa¬ tentu glównego, ildb trzonu opiera sie na bocznej powierzchni pierscienia sprezynu¬ jacego, siegajacej mniej wiecej do prosto¬ padlej plaszczyzny, przeprowadzonej przez srodek tego pierscienia, tworzac w ten spo¬ sób powierzchnie, przenoszaca nacisk. Naj¬ wyzej taka sama jest powierzchnia, która opiera sie pierscien sprezynujacy na wyste¬ pie, tworzacym przejscie od rozszerzonej czesci wydrazenia do szyjki wydrazenia* Powierzchnia wiec oporowa pierscienia sprezynujacego na kadlubie izolatora lub na warstwie wlanego miedzy te czesci me¬ talu, czyli powierzchnia nosna lub po¬ wierzchnia, przenoszaca nacisk, jest niezbyt duza. Dlatego tez wedlug wynalazku wspo¬ mniane powyzej urzadzenia sa zastosowane w celu zwiekszenia powierzchni, przejmu¬ jacej nacisk.Wedlug fig. 1 i 2 w wydrazenie kadluba izolatora J, posiadajace, jak zwykle, u spo¬ du rozszerzenie w ksztalcie komory 15, wsuniety jest trzon K, skladajacy sie z cze¬ sci 16 i lba lóa, oraz pierscien sprezynujacy 12, wykonany ze zwinietych srubowo zwo¬ jów. Wedlug wynalazku leb 16a trzonu nie przylega bezposrednio do tego pierscienia lecz miedzy leb a pierscien wsunieta jest wkladka, przejmujaca nacisk, która jest przedstawiona w widoku zgóry na fig. 2 i sklada sie z oddzielnych czesci, majacych ksztalt klocków, rozmieszczonych wokolo trzonu na podobienstwo wienca. Wkladka ta jest przyciskana do trzonu zapomoca roz¬ cietego pierscienia 17. Wskutek powyzsze¬ go powierzchnia, przenoszaca nacisk, mie¬ dzy pierscieniem sprezynujacym 12 a ka¬ dlubem izolatora zostaje znacznie zwiekszo¬ na; teraz nie równa isie ona polowie po¬ wierzchni pierscienia, wykonanego ze zwi¬ nietego srubowo drutu, lecz np. w przed¬ stawionym na rysunku przykladzie wyko¬ nania — wiecej niz trzem czwartym tej po¬ wierzchni.Skladanie izolatora odbywa sie w na¬ stepujacy sposób. Najprzód wprowadza sie do komory 15 pierscien sprezynujacy 12, a nastepnie umieszcza sie trzon 16 w poloze¬ niu, przedstawionem na fig. 1. Miedzy leb — 2 —l\6a trzonu a pierscien sprezynujacy 12 wsuwa sie nastepnie klocki 14 i nasuwa sie pierscien rozciety 17. Klocki rozszerzaja pierscien sprezynujacy, tak ze srednica je¬ go sie zwieksza, przyczem osiaga sie poza¬ dane zwiekszenie powierzchni nosnej.Wreszcie cala armatura, umieszczona w wydrazeniu izolatora, zostaje zalana meta¬ lem 18.Leb 16a trzonu posiada w miejscu 16b pierscieniowa powierzchnie oporowa, o któ¬ ra opieraja sie odpowiednie wyzlobienia 14b klocków 14.Wkladka posrednia miedzy trzonem a pierscieniem sprezynujacym, która wedlug powyzszego sklada sie z oddzielnych kloc¬ ków 14, wedlug fig. 3 jest wykonana jako jednolita w postaci tulejki 24, która poczat¬ kowo posiada ksztalt cylindryczny, przed¬ stawiony na fig. 3 po prawej stronie, i która zostaje nalozona na trzon i wsunieta miedzy ten trzon a pierscien sprezynujacy. Wów¬ czas tulejke te' w znany sposób nasu¬ wa si£ na leb trzonu przez stloczenie tak, ze przyjmuje ona ksztalt, przedstawiony na f}g. 3 pó lewej stronie. Polozenie tulejki tej zostaje ustalone na trzonie zapomoca ob¬ raczki 27, nasunietej na trzon, poczem wy¬ drazenie zalewa sie metalem 18.Zwiekszenie powierzchni nosnej, które osiaga sie w opisanych powyzej wykona¬ niach zapomoca zwiekszenia srednicy pier¬ scienia, mozna równiez osiagnac zapomoca zwiekszenia srednicy zwojów pierscienia.Tutaj jednak istnieja granice, gdyz przy zbyt duzem zwiekszeniu srednicy zwojów pierscien1 nie móglby juz praktycznie byc wsuniety w rozszerzona czesc wydrazenia.Wedlug wynalazku rozwiazanie tego zada¬ nia jest umozliwione w ten sposób, ze pier¬ scien o zwiekszonej srednicy zwojów zo¬ staje rozdzielony na kilka czesci, które od¬ dzielnie zostaja wsuwane do komory i tam umieszczone obok siebie, Wykonanie to przedstawiaja fi£. 4 i 5.Pierscien 32 sklada sie tutaj z czesci 32a, 32b, 32c i t. d., które po wprowadzeniu trzo¬ nu 16 do komory zostaja wlozone do tejze komory i obok siebie uszeregowane* Azeby czesci skladowe pierscienia nie zmienily przepisowego polozenia podczas wlewania metalu, musza one byc przytrzy¬ mane w tern polozeniu az do zalania meta¬ lem. Poleca sie to takze przy zwyklym pierscieniu sprezynujacym, a dokonywa sie tego zapomoca narzadów, ustalajacych po¬ lozenie pierscieni, które chwytaja trzon i nie dopuszczaja, aby pierscien sprezynuja¬ cy lub inny jakikolwiek narzad sprezynuja¬ cy podczas zalewania metalem zmienil swe polozenie wzgledem trzonu.Jako taki narzad ustalajacy moze byc wedlug wynalazku zastosowany, i to nie- tylko do izolatorów z pierscieniem sprezy¬ nujacym w wykonaniu wedlug fig. 4 i 5, lecz równiez i do izolatorów wedlug paten¬ tu glównego, zwykly pierscien ze zwojów drutu, taki sam, jak pierscien sprezynujacy, lecz o takiej srednicy, ze moze on byc po¬ przez zgrubiony koniec lub galke trzonu na¬ suniety nan i utrzymywany z dostateczna sila sprezynowania. Zalozenie tego pierscie¬ nia ustalajacego, który na fig. 4 oznaczano liczba 33, jest bardzo proste. Po umieszcze¬ niu trzonu oraz pierscienia sprezynujacego (wedlug dawnego wykonania jednolitego, a wedlug wykonania, przedstawionego na fig. 4, skladajacego sie z kilku czesci) w polo¬ zeniu odpowiedniem kolo lba trzonu, prze¬ suwa sie wgóre wzdluz trzonu pierscien 33, osadzony na trzonie, wskutek czego pier¬ scien ten przyciska pierscien sprezynujacy 32 do trzonu i w tern przepisowetn poloze¬ niu przytrzymuje go. Potem mozna juz wy¬ drazenie zalac metalem.Zadaniem pierscienia sprezynujacego jest przenoszenie na kadlub izolatora wszyst¬ kich sil rozciagajacych, dzialajacych na trzon. Potrzebna do tego sztywnosc otrzy¬ muje pierscien sprezynujacy przez wykona¬ nie go z odpowiednio grubego drutu albo tez przez umieszczenie narzadów usztywnia- 3jacych, które wedlug patentu glównego ma¬ ja postac kulek stalowych, umieszczonych wewnatrz zwojów pierscienia* Wedlug wy¬ nalazku, jako narzad, usztywniajacy pier¬ scien sprezynujacy, jest zastosowany pier¬ scien, wykonany ze zwinietego srubowo drutu, który, podobnie jak kulki wedlug pa¬ tentu glównego, zostaje umieszczony we¬ wnatrz zwojów pierscienia sprezynujacego.Kierunek zwijania tego pierscienia usztyw¬ niajacego musi byc odwrotny do kierunku zwijania pierscienia sprezynujacego, a to w tym celu, aby poszczególne zwoje drutu pierscienia usztywniajacego rzeczywiscie sluzyly jako oparcie dla zwojów drutu pier¬ scienia sprezynujacego.Ta postac wykonania zamocowania trzo¬ nu jest przedstawiona na fig. 6 —¦ & Fig. 6 przedstawia typ izolatora, opisanego w pa¬ tencie glównym, a wiec bez zwiekszonej powierzchni nosnej, w którym do przytrzy¬ mania pierscienia sprezynujacego 1 jest za¬ stosowany drugi pierscien druciany 3, zu¬ pelnie taki sam, jak pierscien 33. W pier¬ scien sprezynujacy 1 jest wsuniety, jak wi¬ dac z fig. 7, drugi usztywniajacy pierscien druciany 2, zwiniety w odwrotnym kierun¬ ku i o odpowiednio mniejszej srednicy zwo¬ jów.Ten pierscien usztywniajacy doskonale moze sluzyc do polaczenia stykajacych sie ze soba konców zgietych w pierscien zwo¬ jów pierscienia sprezynujacego. Laczenie obydwóch tych konców odbywalo sie do¬ tychczas przewaznie zapomoca zlutowywa- nia ich, a przytem stwierdzono, ze dobrze jest obydwa konce spirali najprzód przy¬ trzymac razem zapomoca malego rdzenia, utworzonego z kilku warstw zwojów drutu, i rdzen ten zalutowac wraz z obydwoma koncami pierscienia sprezynujacego. Jako rdzen taki, z którym zostaja zalutowane konce 5 pierscienia sprezynujacego, moga byc zastosowane zwoje usztywniajacego pierscienia 2, jak to uwidoczniono na fig- 8.Przy wykonaniu wreszcie wedlug fig. 9, na której, w przeciwienstwie do fig. 1, 3, 4 i 6, jest narysowany równiez kolpak Ka, dzwigajacy kadlub J izolatora, zgrabiony leb trzonu K jest podparty zapomoca dwóch umieszczanych jeden nad drugim pierscieni sprezynujacych 34, 35 o stosunkowo mniej¬ szej srednicy zwojów, przyczem miedzy te pierscienie a leb trzonu sa wsuniete klocki 14, które na podobienstwo wienca otaczaja trzon i zwiekszaja srednice lba trzonu. Te wkladki 14 wchodza wystepami 36 w zlobek trzonu i wskutek tego po umieszczeniu ich w komorze trzonu, zajmujac okreslone po¬ lozenie, mocno przylegaja do trzonu K.Srednica zlozonego lba trzonu przewyzsza, jak i na fig. 1, srednice szyjki wydrazenia, wskutek czego przenoszace nacisk, przeciw¬ legle sobie powierzchnie scianek wydrazenia i lba trzonu zostaja znacznie zwiekszone w porównaniu do wykonania wedlug patentu glównego.Podczas gdy w poprzednio opisanych przykladach wykonania wlasciwe przeno¬ szenie nacisku odbywa sie zapomoca jedne¬ go tylko pierscienia sprezynujacego, tutaj sa zastosowane wedlug wynalazku dwa pier¬ scienie sprezynujace 34 i 35 o stosunkowo mniejszej srednicy. Wkladanie pierscieni sprezynujacych w wydrazenie odbywa sie po umieszczeniu w niem klocków 14, a to wkladanie jest ulatwione przez wykonanie w zlozonym lbie trzonu rowków pierscienio¬ wych, które utrzymuja pierscienie sprezy¬ nujace w przepisowem polozeniu. Po umie¬ szczeniu pierscieni sprezynujacych zostaja one zabezpieczone przez zalanie ich latwo topliwym metalem 18, np. olowiem.Przenoszenie nacisku ze lba trzonu na scianki wydrazenia dobrze jest uskutecz¬ niac poprzez tekture 37, która wyklada sie scianki komory.Takie wykonanie nadaje sie do przeno¬ szenia duzych sil, poniewaz sily rozciagaja¬ ce, dzialajace na trzon K, zostaja najprzód przenoszone na wkladke posrednia 14, a z niej równomiernie rozdzielane na obydwa - 4 -pierscienie sprezynujace 34 i 35, które ze swej strony posiadaja dostatecznie duza powierzchnie naciskowa, by nie nastapilo przekroczenie dopuszczalnego nacisku na jednostke powierzchni metalu, którym za¬ lane jest wydrazenie. Szczególnie korzyst¬ ny wplyw wywiera ta okolicznosc, ze olów wciska sie klinowo miedzy obydwa pierscie¬ nie sprezynujace i dlatego nie moze latwo byc usuniety, gdyby wskutek nadmiernego nacisku przeszedl w stan plastyczny. W tern miejscu, a raczej miedzy obydwoma pier¬ scieniami sprezynujacemi olów bedzie przy¬ trzymywany i bedzie bral udzial w przeno¬ szeniu nacisku. To jest bardzo powazna za¬ leta w porównaniu ze stosowaniem jednego tylko pierscienia sprezynujacego, który, jak klin, stara sie wytloczyc olów nabok. PL