Wynalazek dotyczy sposobu wytwarza¬ nia slztucznycih nici o dtizej wytrzymalosci zapomoca wyciagania, zwlaszcza nici sztucznego jedwabiu z miedzio.anionjakal- nego roztworu blonnika oraz. unzadzienia do wykonywania tego sposobu. Dotychczas wytwarza sie nici z miedzioamonjakalniego roztworu celulozy w ten sposób, ze zakwa¬ sza sie nitke, opuszczajaca lejek, naciaga¬ jac ja i wydluzajac, przyczem przyrzad do wyciagania dokonywa zarówno naciagania podczas zakwaszania, jako tez naciagatnia nici podczas wyciagania w lejku przedzal¬ niczym, a pr^zeiplyw cieczy stracajacej w lejku przedzalniczym dziala pomocniczo.Sposób wedlug wynalazku polega na tern, ze nici w lejku prizedzaliniczyim zo¬ staja przedwstepnie sformowane przez stracenie ciecza i kriz^pna o tyle, zie za¬ chowuja (plastycznosc jeszczie pirzy opu¬ szczeniu lejka przedzalniczego, pocztem ni¬ ci poza lejkiem przedzalniczym a przed ostatecznem stwardnieniem poddane sa je¬ szcze raz znacznemu wydLuzeniu. Stosu¬ nek ostatecznego wydluzenia poza leijkiem przedzalniczym do wstepnego wydluze¬ nia w lejku jest talk duzy, ze nic nabiera wielkiej, dotychczas nieosiagnielej wytrzy¬ malosci.Przy wykonywaniu sposobu wedlug wynalazku wyciaganie nici odbywa sie w lejku przedzalniczym, az do osiagnie-cia cwiAmciizwykle dotychczas uzyski¬ wanej, a naistepnic poza lejkiem prze- dza^wfejAi \fyciaga isie nic az do osia¬ gniecia jniianA mniejszego od 1 denjera.Stopien wydluzenia poza lejkiem zalezy od zadanej wytrzymalosci, Z drugiej strony wyciagniecie mdici Ido takiego imiana w sa¬ mym lejku przjediallmidzyim nie jest mozli¬ we, gdyz nic w lejku przedzalniczym jest jeszcze izlbyt mialo wytrzytmiala.Zupelne (stwardnienie nici poza lejkiem przedzalnicz^ym nastepuje w zwykly sfpo- sób zapomoca zakwaszania. Wedlug wy¬ nalazku zakwaszanie moze nastapic wów¬ czas, gdy nirtiki opuszcza lejek przedzalni¬ czy. Wtedy jednak wydluzanie musii od¬ bywac sie jednoczesnie z zakwaszaniem!, lub foezposiiedinio ipo miem, aby bylo ukon¬ czone prz&d zfupelinem stiw^ardnienilem nici pod dzialaniem kwasto. Mozna prowadzac zakwaszanie 'dopiero po zu- pelnem idrugiem wydluzetóu.Obecnie, jalk wiadomo, jedwab sztucz¬ ny p!o opuszczeniu lejka przedzalniczego rozciaga sie nieco pcymiedzy tym lejkiem a urzadzeniem zbiorczfem, jednakze nie ma to na celu ztwiekszenia wytrzymalosci nici. P^rzy dotychczasowem stracaniu póz¬ niejsze wyciaganie (wydluzanie) wynosi okolo 10%, a najwyzej 15%. Natomiast zgodnie z wynalazkiefri wyciaganie wtórne wynosi 20*% do 100% i wiecej, zaleznie od zamierzonego zwiekszenia wytrzymalo¬ sci; W poszczególnych wypadkach stopien wyciagania wfóilntego oraz zwiekszenie wytrzymalosci zalezy od uzywanego spo¬ sobu pirzedzenia oraz od skladu kapieli stracajacej.Pifey wykonywaniu sposobu wedlug wynalazku mnozna sie poslugiwac urzadze¬ niem, w którem za lejkiem przedzalniczym znajduja sie dwa przyrzady do wyciaga¬ nia nici, obracajace sie z (rózna szybko¬ scia, np. jeden krazek wyciagajacy za lej¬ kiem przedzalniczym, drugi zas przed ko¬ lowrotem, cewka, (wirówka przedzalnicza lub tym podobnym przyrzaidlem, przycz&m drugi krazek wyciagajacy obraca sie z wieksza szybkoscia, niz pierwsizy, Jezeli sie dobierze matei jal i wymiary krazków wyciagajacych tak, aby nitka nie mogla sie na nich slizgac, ito tym isposobem mozna dobrac stosunek wydluzania w lejku prze¬ dzalniczym i miedzy obydwoma przyrza¬ dami wyciagajaceftii. Zamiast pietfwsizejgo przyrzadu wyciagajacego mozna tez za¬ stosowac za lejkiem przeidizaLnicZyim prze- suwacz nici, albo caly zestaw prizesuwa- aZy i tak dobrac stosunki tarcia miedzy niemi, aby wydluzanie zapomoca przyrza¬ du odciagajacego inie przenosilo sie iwslecz az do lejka przedzalniczego, inlnemi slowy w ten sposób, aby wydluzanie w isamym lejku wskutek szybkosci przeplywajacej straca¬ jacej cieczy.We wszystkich opisanych wypadkach mozna dokonywac zakwaszanie alfoo tuz prfzied drugim przyrzadem wyciagajacym lub w nim, albo1 (tez na przestrzeni miedzy tym przyrzadem a ce&wka, kolowrotkiem, wirówka przedzalnicza lub tym podobnym przyrzadem. Mozna tez poslugiwac sie, jako drugim przyrzadem wyciagajacym, bezposrednio cewka, kolowrotkiem, lub tym podobnym przyrzadem. Wówczas za¬ kwaszanie nastepuje na mich. Mtozna tez jedwab wydluzac w pasmie, ale wówczas musi on znajdowac sie jeszcze w dosta¬ tecznie plastycznym stanie. Oprócz tfego przedmiotem wynalazku jest sposób wy¬ robu sztuczniej przedzy zapomoca opisa¬ nych przyrzadów. Sztuozina przedza skla¬ da sie z pojedynczych nici biegnacych prziez cala jej dlugosc o 'wadze pojedyn¬ czej nici, mniej niz 1V2 denjera, zwlaszcza sporzadzona z celulozy, irozptiszczoriej w amonjakalnym tlenku miedzi, metoda wy¬ dluzania przedzy, o wiecej niz 220 gra¬ mach wytrzymalosci na rozerwanie na 100 dienjerów w suchym stanie- W mokrym Stanie ta sama przedza posilada wytrizy- — 2 —malosc na rozerwanie przeszlo 140 gra¬ mów jna 100 denjerów.Denjer; jest miara (grubosci nitki, uzy¬ wana (w jedwabnictwie. Ilosc denijerów równa sie wladze w gramadh nitki dluglo- sci 9000 mettów.Mozna tiez wyrabiac wlókna welniste z podobnych mici pojedynczych, jakich sie uzywa do wyrobu przedzy. Takzepttziedza, sporzadzona z tych wlókien, posiada wiek¬ sza wytrzymalosc, niz przediza, [sporza¬ dzana dbtychczas z Wlókien welnistych.Znana dotychczas przedza opisanego wy¬ zej gaftmlku z c&ludofzy, rozpuszczonej w amonjakalnym tlenku miedzi, posiada z reguly wytrzymalosc majwyzej 170 do 185 gramów w stanie suchym, a 85 do 95 gra¬ mów w stanie mjokrym na 100 denjerów.Postep techniczny wobec dotychczas zna¬ nej przedzy podeiga zatem na zwiekszeniu wytrzymalosci na rozerwanie, a w/skutfek tego na duzem podobienstwie do wytrzy¬ malosci przedlzy z naiJuralnych wlókien jedwabnych.Rysupek przedstawia schematycznie dla przykladu dwa (urzadzenia db wyko¬ nywania sposobu Wedlug wynalazku. Fig. 1 przedstawia przyrzad przedzalniczy z krazlkieim /wyciagajacym i wirówka prze¬ dzalnicza. Fig. 2 przedstawia przyrzad przedzalniczy z krazkiem wyciagajacym I cewka nawijajaca. Na fig. 3 wyobrazony jest Rentgenondiaigram sztucznego jedwa¬ biu o znanej dobroci i wytrzymalosci.Fig. 4 wyobraza Rentgenjo-diagiram je¬ dwabiu wedlug Wynalazku, bardzo wy¬ trzymalego (na rozerwanie. Fig. 5 wyobra¬ za zwiekislziotay przekrój poprzeczny je¬ dwabiu wytrzymalego na rozerwanie we¬ dlug wynalazku.Pokazany tu jest przekrój nitiki o 120 denjerach ze 180 wlóknami. Na fig. 1 przedstawiony jest przedewszystkiem le¬ jek przedzaliniczy 1 zwykle/j konstrukcji, w którym nici plynacej cieczy zostaja do pewtnego stopnia stracone i wydluzane.Ruch nitki w lejku przedzalniczym odby¬ wa sie wskutek przeiplywu cieczy prze¬ dzalniczej, a nastfepmie zapomoca kraizka 2, napedizanego z oznaczona szybkoscia.Krazek ttein osadzomy ijesft poza zwykllemi krazkami prowadniozeimi 9. Za krazkieali 2 znajduje sie napedzany równiez z ozna¬ czona ale wieksza szybkoscia krazek wy¬ ciagajacy 3, n!a który splywa ciecz zakwa¬ szajaca iz korytka 4. Krazek kierowniczy 5 prowadzi nastepnie nic wirówki pmzie- dzalnicziej 6. Krazek 5 mloze byc nape¬ dzany lub nie, stosownie do wlasnosci ni¬ ci. Pod krazkiem 3 znajduje sie miseczka 7, do chwytania cieczy zakwasizajacej, od¬ prowadzanej przez wylot 8. Na fig. 2 lejek przedzalniczy ozlnaczony jest liczba 1.Tuz za leijkiem przedzalniczym 1 zinaj du¬ je sie krazek wyciagajacy 2. Krazek imtoze sie obracac z szybkoscia obwodowa równa predkosci przechodzenia przez' lej^ek przie- dzalniczy, nadanej nitce przez ciecz sifira- cajaca. Nic przechodzi potem na cewke 10, obracajaca sie w* naczyniu, nlapelniio- nem rozcienczonym kwasem. Nic moze byc zroszona kWlasem juz w drodze mie¬ dzy krazkiem 2 a cewka 10.Zamiast klrazka prowadnicze?go 9 i krazka 2 (ma fig. 1) albo tylko krazka 2 (na fig. 1) miozna zastosowac sysftem prfze- suwaczy nici, np. zapomoca drazków pro¬ wadzacych nic w zygzak. Zwykly jedwab, otrzymany z roztworu celulozy w amo¬ njakalnym tlenku miedzi wedlug sipokobu wyciagania prlziedizy, ma n^. wytrzymalosc na rozerwanie 160 gramów w istianie su¬ chym. W stanie mokrym wytrzymalosc ta wynosi 85 gramów. Skoro jedwab podda sie 'dodatkowemu wydluzeniu o 60%, Do otrzyma sie w ploszczegóiijnych wypadkach wytrzymalosc na rozerwanie od 222—268 gramów w stanie suchym, a w stanie mo¬ krym od 146 — 183 (gramów, Sposdbem Wedlug wytnalazkiu mozna zmniejisz&c grubosc poszczególnych nici przedzy z jedwabiu k zwiekszonej w ten — 3 —sposób wytrzymalosci ptcmizej jednego defLJera aa pojedyncza nic, woibec czego nki nie izteyw&la sie-i nic posiadaja kon- cdwti Jiesli isie chce wytwarizac nitke o mia¬ nie ponizej 1 dtenjera wedlug .znanego spo- sobutylko wyciaganiem nitki pod wply¬ wem slJru^eipAa cieczy, -uzytej do istiraca- nia i bez, znacznego mechaniczlnego wy- ciagajiia poza obrebem lejka praedzalni- c&ego, to lokajuje sie, ze nitki tak cienkie nie wytntfymiuija dzialania pradu cieczy stracajacej, lecz czesto przerywaja sie, dbpiero wytworzenie nitki zwyklej miary [tp jest o mianie 1,3 denjera lub wiecej) i ztaaiozfoiiejislzie wyciaganie poza lejkiem pTZedizalniczym prowadzi ^do celu. Po¬ dobna przedza posiada róKraie (lagodny polysk, jak jedwab naturalny a dorówny¬ wa, mu lub nawet przewyzsza w dotknie¬ ciu i wytirizymaLosci, poniewaz pojdcTyncze nitki sa ciensze niz nitki jedwabiu natu¬ ralnego, Tego rodzaju przedza stanowi no¬ wosc i jest Wyitwioretai nieznanej dotych- czjSUB jakosci ze wzgledu na miekkosc, po- dafeosc i 'wytrzymalosc, jak równiez zwartosc.Próby rozerwania, na podstawie któ¬ rych ustalono powyzsze licizby, odbywaly sie przy iflfyciu aparatu rozrywajacego sy- steanu Slchoppera. z wlóknami o 11 % wiJ- gidtniosci dla stanu suchego, oraz z wlók¬ nami w stanie ztupellnie mokrym w tempe¬ raturze pokojowej, przy 'dlugosci miedzy uchwytami 50 om. Szybkosc wyciagania ni¬ ci w celu 'rozrywania wynosila 50 cm na minuje* Nuirier przedzy . obliczionid takze przy 11 % wilgotnosci wlókien.Na Rentgeno-diagramie wedftig fig. 3 i 4 srodkowa biala plama powstala tylko skutkiem przesloniecia promieni bezpo¬ srednich. Promienie te daja równiez sczernienie wokolo bialej plamy. Miaro¬ dajne sa p|lamy interferencyjnie, leza¬ ce diamtetralnie przeciwlegle nazewnatrz srodkowego zczertiienia. Z fig. 1 widac, ze te p!llamy interferencyjne miozna uwazac jako resztki slabiej zaznaczonych okra¬ glych kól, podczas gdy na fig. 2 plamy in¬ terferencyjne same zmniejszone sa do lu¬ ków o jeszcze mniejszym kacie srodko¬ wym, a resztki kól w postaci cieniów nie sa widoczne. Fig. 3 dowodzi, ze w nitkach znanego typu i wytrzymalosci krysztaly sa jeszcze stosunkowo nieuporzadkowane, na¬ tomiast krysztaly w nitkach bardzo moc¬ nych na rozerwanie, otrzymanych zgodnie z wynalazkiem, zostaly uporzadkowane przez wyciaganie wtórne. Jesli wszystkie krysztaly sa nieuporzadkowane i przeni¬ kaja sie wzajemnie, to otrzymuije sie cal¬ kowite pierscienie interferencyjne. Im bardziej krysiztaly sa uporzadkowane, tern bardziej gina pierscienie, a wreszcie zmniejszaja sie do plamek o malym kacie srodkowym.Przekrój wedlug fig. 5 dowodzi, ze po¬ szczególne nitki maja istotnie przekrój kolisty. Odchylenia sa nieznaczne. Ten ksztalt przekroju jest charakterystyczny dla jedwabiu wedlug wynalazku. Inny je¬ dwab ma mniej lub wiecej nieprawidlowe, a nawet zupelnie neiikowate przekroje. PL