po wyjsciu z urzadzenia przedzalniczego musza byc niezwlocznie poddane staranne¬ mu plókaniu w celu dokladnego usuniecia znajdujacego sie w nich siarczku wegla, kwasu siarkowego i soli. Przy tej obróbce nalezy pamietac, ze swiezo wyprzedzone ni¬ ci sa bardzo wrazliwe na wszelkie dotknie¬ cia tak, ze nawet woda rozpylona, uzywa¬ na do plókania, moze latwo uszkodzic przedze, o ile puszczac ja zbyt silnie. Wy¬ myte nici, majace podlegac dalszej obrób¬ ce, sa bodaj jeszcze wrazliwsze i obróbka ich wymaga wielkiej ostroznosci.Poza tern przy plókaniu jedwabiu wi¬ skozowego istnieje niebezpieczenstwo za¬ trucia robotników, wskutek wydzielania sie szkodliwych dla zdrowia gazowych zwiaz¬ ków siarkowoweglowych.Dotychczas stosowane sposoby polega¬ ja badz na plókaniu szpul pod natryskami, wzglednie przez wode rozbryzgiwana, badz na zanurzaniu ich w kadziach z woda bie¬ zaca, badz na zanurzaniu i wytwarzaniu prózni wewnatrz szpul, co powoduje inten¬ sywne przenikanie wody przez warstwe na¬ winietego na szpule jedwabiu.Sposoby te, z wyjatkiem ostatniego wymagaja bardzo dlugiego czasu i znacz¬ niejszych ilosci wody, przyczem w pierw¬ szym z nich straranne rozpryskiwanie wo¬ dy wymaga bardzo kosztownej instalacji.Ostatni sposób pozbawiony jest tych bra¬ ków, wymaga natomiast klopotliwego ma¬ nipulowania szpulami przy ustawianiu i u- szczelnianiu ich sztuka za sztuka w ka¬ dziach, wskutek czego robotnik narazony jest na zatrucie wydzielajacym sie gazem, jedwab zas na uszkodzenie.Sposób wedlug wynalazku niniejszegoposiada wszystkie zalety dotychczasowego plókania prózniowfego, nie posiadajac jego wad, a jednoczesnie znacznie ulatwia i przyspiesza dalsza obróbke jedwabiu.Sposób wedlug wynalazku niniejszego polega na zestawianiu dowolnej liczby szpul, badz posiadajacych specjalny ksztalt, badz zwyklych cylindrycznych, za¬ pomoca specjalnych laczników uszczelnia¬ jacych we wspólny uklad sztywny i herme¬ tyczny. Uklad ten pograzany jest calkowi¬ cie w ciecze, wzglednie umieszczany w od- powiedniem srodowisku, przyczem ciecz, wzglednie powietrze, lub inne gazy, przetla¬ czane sa przez warstwy nawinietej na szpulach przedzy zapomoca wytwarzania prózni, lub zwiekszonego cisnienia wywo¬ lywanego wewnatrz ukladu zapomoca znajdujacej sie poza nim pompy.Rysunki przedstawiaja dla przykladu urzadzenie do wykonywania sposobu we¬ dlug wynalazku, przyczem fig. 1 przedsta¬ wia widok zprzodu, fig. 2 — przekrój wzdluz linji A—B i fig. 3 — przekrój wzdluz linji C—D na fig. 1 z pokazaniem rurki w przekroju wzglednie rurki ze szpu¬ lami w przekroju, i rurki z futeralem rów¬ niez w przekroju.W szczelnie zamknietej komorze 1 osa¬ dzone sa prostopadle lub pod dowolnym katem rurki 2 z metalu lub innego mate¬ rjalu, posiadajace zarówno w czesci znaj¬ dujacej sie wewnatrz komory 1, jak i w czesciach zewnetrznych odpowiednio rozmieszczone otwory 3. Komora 1 sklada sie ze szkieletu 4 z zelaza profilowego lub innego materjalu, pokrytego szczelnie bla¬ cha 5, 6 i 7; w dolnej czesci posiada ona usztywnienie 8 z zelaza profilowego i la- py9.Belki profilowe 4 posiadaja w dolnej czesci otwory 10, umozliwiajace odplyw cieczy z calego dna komory 1 poprzez cen¬ tralny, szczelnie zamykany otwór spusto¬ wy 11.W miejscu osadzenia w komorze rurek 2 sa one uszczelnione, poza tern znajduja sie tam nasadki 12, pasujace szczelnie do wewnetrznej powierzchni szpul 13, zaopa¬ trzonych w otwory 14. Szpule 13 naklada sie na rurki 2 badz pojedynczo, badz pola¬ czone w grupy. Do szczelnego laczenia szpul ze soba sluza specjalne ogniwa u- szczelniajace 15. Pierwsza szpula wchodzi szczelnie, jak wspomniano, na nasadke 12, ostatnia zas w szeregu zamknieta jest szczelnie oslona 16 z gumy lub z innego materjalu.Dla uchronienia robotnika podczas na¬ kladania szpul 13 na rurki 2 od wplywu szkodliwych gazów, wydobywajacych sie z jedwabiu, uklad polaczony jest zapomoca krócca 17 z urzadzeniem ssacem, które od¬ ciaga gazy ze szpul w miare ich naklada¬ nia. Rurki 2 do chwili nalozenia na nie szpul 13 zamkniete sa szczelnie futerala¬ mi 18.Uklad ustawia sie na specjalnym wóz¬ ku. Po osadzeniu wszystkich rurek szpula¬ mi uklad przewozi sie lub przenosi w po¬ blize kadzi plóczkowej, napelnionej woda lub inna ciecza, sluzaca do obróbki, zdejmu¬ je sie z wózka i pograza w tej kadzi. Dla ulatwienia przenoszenia uklad posiada u- szy 19 do zaczepiania o nie haka podno¬ snika.Po zanurzeniu ukladu w kadzi laczy sie jego komore zapomoca krócca 17 z próz¬ nia. Ciecz przesacza sie wówczas poprzez warsitwy jedwabiu na szpulach, przechodzi do wnetrza rurek i poprzez nie do komory, skad jest odciagana przez urzadzenie ssa¬ ce.Przemywanie to moze sie odbywac me¬ todycznie, to jest przez kolejne kierowanie wody z jednego ukladu na drugi, przyczem kazdy uklad znajduje sie w oddzielnej ka¬ dzi; wode doprowadza sie w miare plóka¬ nia tak, aby uklady najbardziej wylugo¬ wane podlegaly dzialaniu najczystszej wo- — 2 —dy. Woda odplywajaca odprowadzana jest przez kanal, zaopatrzony w przelewy gór¬ ne tak, ze dolne jej warstwy, wzbogacaja¬ ce sie stopniowo w siarczek wegla, moga byc odciagane celem odzyskiwania tego o- statniego.Po wymyciu uklad moze byc przeno¬ szony lub przewozony do innych kadzi, za¬ wierajacych rózne rozczyny, sluzace do dalszej obróbki przedzy, a wiec do odsiar- kowywania (desulfurowania), bielenia, a- pretowania i farbowania. Obróbki te prze¬ prowadza sie przez zanurzanie ukladu w odpowiednich rozczynach i wywolywanie przenikania rozczynów tych poprzez war¬ stwy jedwabiu, tak jak przy plókaniu.Dla wysuszenia przedzy nawinietej na szpulach lub obróbki gazami do ukladu wprowadza sie powietrze lub inne gazy za- pomoca tloczenia lub ssania przez warstwy nawinietej na szpule przedzy, przyczem w pierwszym przypadku powietrze lub gaz zostaja wtloczone pod zwiekszonem cisnie¬ niem do srodka ukladu zapomoca znajdu¬ jacej sie poza nim pompy, w drugim zas przypadku zapomoca pompy wytwarza sie w ukladzie czesciowa próznie, a powietrze lub gazy, znajdujace sie nazewnatrz ukla¬ du, przenikaja przez szpule do wewnatrz.W celu laczenia ukladu z pompa uklad po¬ siada króciec 17. PL