Wynalazek dotyczy karabina samo¬ czynnego lub samoladujacego sie, w któ¬ rym lódka, zawierajaca naboje, jest utrzy¬ mywana w komorze zamkowej karabina wbrew dzialaniu mechanizmu, wyrzucaja¬ cego lódke z komory zamkowej, zapomoca zatrzasku, którego otwarcie umozliwia wy¬ rzucenie lódki zapomoca mechanizmu po¬ wyzszego.W mysl wynalazku wymieniony za¬ trzask jest sprzezony z zatrzymem trzonu zamkowego, w celu utrzymywania trzonu zamkowego w skrajnem jego tylnem polo¬ zeniu, w ten sposób, ze wymieniany za- trzym zostaje ustawiony w polozenie goto¬ wosci podczas otwierania zatrzasku i moze przytrzymywac trzon zamkowy w jego skrajnem polozeniu tylnem podczas wy¬ rzucania lódki.Wskutek tego, otwarcie zatrzasku, które moze byc uskuteczniane recznie zapomoca jezyczka spustowego, jest uniemozliwione az do chwili ustawienia sie trzonu zamko¬ wego w jego skrajne polozenie tylne, przy- czem trzon odkrywa w tern polozeniu ko¬ more zamkowa.Trzon zamkowy moze byc wyposazony w narzady, zapobiegajace poruszaniu .sie jezyczka spustowego, powodujacemu otwie¬ ranie sie zatrzasku, az do chwili ustawienia sie trzonu zamkowego w skrajne jego polo¬ zenie tylne, w którem trzon ten zostaje przytrzymany.Zatrzask moze byc otwierany równiez samoczynnie po wystrzeleniu ostatniego naboju przez jedna z czesci mechanizmu, ladujacego naboje, co zachodzi wtedy, gdy trzon zamkowy ustawi sie w swe skrajnepolozenie tylne, odkrywajac komore zaifr kowa.^ Na jrysunkachj fig. 1 przedstawia prze¬ krój poSliffiiiykotóory zamkowej karabina, przyczem zamek jest zamkniety, a lódka napelniona nabojami wlozona jest do jego magazynu; fig. 2 — widok perspektywiczny zatrzasku lódki; fig. 3 — widok perspekty¬ wiczny czesci trzonu zamkowego; fig. 4 — taki sam przekrój jak na fig. lf w chwili gdy zamek jest otwarty (przyczem niektó¬ re jego czesci sa usuniete w celu jasnosci rysunku) i gdy pusta lódka, oznaczona li- njami kreskowanemi, zostala wlasnie wy¬ rzucona z magazynu.Karabin samoczynny, w którym zasto¬ sowano niniejszy wynalazek (uwidocznio¬ ny na rysunkach jedynie czesciowo) skla¬ da sie z kolby drewnianej 1, jezyczka spu¬ stowego 8, kablaka spustowego 7, me¬ talowej komory zamkowej 2, mieszcza¬ cej zasadnicze czesci stanowiacego przed¬ miot niniejszego wynalazku mechanizmu wyrzucajacego lódke oraz lufy 3 przy¬ mocowanej na stale do komory 2. Za¬ mek karabina posiada trzon zamkowy 23, slizgajacy sie zwrotnie w komorze zamko¬ wej 2, i pociagany przez uklad kolankowy 24—25 w celu otwierania i zamykania zam¬ ka. Uklad kolankowy sklada sie z dzwigni ryglowej 24, której jeden koniec jest pola¬ czony przegubowo z trzonem 23, a drugi zas koniec—z ryglem zaporowym 25 zapo- moca ogniwa 39; rygiel moze obracac sie okolo czopka 26, osadzonego w komorze zamkowej. Na gnzibiecie rygla zaporowego 25 jest osadzony przesuwnie suwak 52, za¬ opatrzony w rolke 55, toczaca sie po po¬ wierzchni tocznej 53, wykonanej na komo¬ rze zamkowej. Sprezyna wyprostowujaca uklad kolankowy celem zamkniecia zamka jest nieuwidoczniona na rysunku, lecz moz¬ na ja umiescic wewnatrz rygla 25, tak, aby cisnela ku tylowi suwak 52.W przedniej czesci komory zamkowej 2 znajduje sie magazyn polozony pionowo i zamkniety na spodzie zapómtea wieczka TL Do magazynu tego mozna wkladac na¬ boje, umieszczone w lódce 136, oznaczonej na rysunku linjami przerywanemi. Lódka ta jest tak wykonana, iz przytrzymuje ca¬ la paczke nabojów, która sie wsuwa jako jedna calosc do magazynu przez jego gór¬ ny otwór, przez który lódka ta zostaje wy¬ rzucona samoczynnie po jej opróznieniu.Lódka ta moze byc równiez wyrzucona za- pomoca recznego narzadu bez wzgledu na stan jej napelnienia w sposób opisany po¬ nizej.Ponizej opisano mechanizm zamka, wprawiany w ruch jezyczkiem spustowym 8 (fig. 1), osadzonym obrotowo w komorze zamkowej na osi 112 i posiadajacym w górnym koncu szczeki 113 obejmujac ra¬ mie 114 dzwigni wahajacej sie 115, osa¬ dzonej obrotowo w komorze zamkowej na osi 116.Ruch jezyczka 8 przy pociagnieciu zo¬ staje przekazany za posrednictwem dzwi¬ gni 115 mechanizmowi odpalajacemu.Przednia strona jezyczka spustowego 8 o- piera sie o tloczek 117 naciskany ku tylo¬ wi do polozenia wskazanego na fig. 1 przez sprezyne 118 umieszczona wewnatrz ka¬ blaka spustowego 7. Jezyczek 8 moze wiec wykonywac nietylko ruch wtyl, powodujacy dzialanie mechanizmu spustowego, lecz i ruch ku przodowi z polozenia normalnego ograniczony co do wolnosci i przezwycieza¬ jacy nacisk tloczka 117, a sluzacy do otwie¬ rania zatrzasku lódki 136 w sposób opi¬ sany ponizej.Dzwignia 115 posiada wysuniete ku przodowi ramie 119, opierajace sie o po¬ przeczke 120 komory zamkowej, celem o- graniczenia wahan tej dzwigni i ruchów cyngla przy pociagnieciu. Z drugiem ra¬ mieniem 121 tej dzwigni, wysunietem ku tylowi, polaczony jest tak, ze moze sie ob¬ racac zapomoca czopka 122 tylny koniec szyny spustowej 104, a ponizej czopka 122, ramie 121 polaczone jest obrotowo zapo- 2 —moca czopka 112x z jednym koncem zer¬ dzi prowadnej 124 dla sprezyny spustowej 125. Drugi koniec tej zerdzi moze przesu¬ wac sie w uszku 126 szyny 104, przecho¬ dzacej ku przodowi pod poprzeczka 127, umocowana w komorze zamkowej, i zakon¬ czonej wznoszacym sie ku górze noskiem 104, stykajacym sie przy normalnem po¬ lozeniu z tylnym koncem 103 haczyka 81, poruszajacego zaczep 71. Sprezyna spu¬ stowa 125, nawinieta na zerdzi 124, stara sie odchylic szyne 104 ku górze, cisnac na poprzeczke 127 i jednoczesnie obrócic dzwignie 115 w kierunku wskazówki zega¬ ra, a to w celu utrzymania jezyczka 8 w polozeniu zwyklem, wbrew naciskowi tloczka 117. W ten sposób sprezyna 125 powraca jezyczek do polozenia normalne¬ go i wywiera wplyw na szyne 104. Jezeli pociagnac jezyczek 8 ku tylowi, to wtedy dzwignia 115 obróci sie w kierunku prze¬ ciwnym wskazówce zegara i popchnie szy¬ ne 104 ku przodowi, przez co ta ostatnia nacisnie tylny koniec 103 haczyka 81 poru¬ szajacego zaczep 71. W trzonie zamkowym 23 umieszczony jest nieuwidoczniony tu mechanizm odpalajacy naboje, wprawiany w tym celu w ruch przez haczyk 81.W komorze zamkowej osadzony jest ob¬ rotowo na osi 129 zatrzym 130 dla trzonu zamkowego 23, zaopatrzony w widelki 130a (fig. 3), które moga wsuwac sie w rowki 102 trzonu 23 (fig. 4), celem unie¬ ruchomienia tego ostatniego w pewnej chwili w polozeniu cofnietem. Nózki 130b tego zatrzymu obejmuja szyne 104, nie sty¬ kajac sie z nia i moga opierac sie o po¬ przeczke 131 komory zamkowej celem o- ograniczenia obrotów zatrzymu 130 w kie¬ runku przeciwnym wskazówce zegara. 0- gonek 130c zatrzymu 130 znajduje sie za wysunietem ku tylowi ramieniem 132a za¬ trzasku 132, a to dlatego, aby ten ostatni mógl zan zaczepic. Zatrzym 130 utrzymy¬ wany jest normalnie w polozeniu wskaza- nem na fig. 1 przez koniec 133 dosc slabej sprezyny nawinietej na poprzeczke 127, przyczem drugi koniec 134 tej sprezyny cisnie na ramie 132a zatrzasku w kie¬ runku ku gótize, celem utrzymania go w uwidocznionem na rysunku poloze¬ niu, przy którem haczyk 132b tego za- tnzasku zaczepia o tuszko 135 lódki na¬ bojowej 136, unieruchomiajac ja; inne- mi slowy zatrzask 132 przytrzymuje wte¬ dy lódke 136 w magazynie wbrew silom starajacym sie zen wyrzucic. Zatrzask 132 osadzony jest obrotowo W komorze zamko¬ wej na osi 137 i posiada ogooek 132c, o który zaczepia tylna dzwignia 163 mecha¬ nizmu donoszacego naboje z oprawki 136 (fig. 1 i 4). Koniec ramienia 132a zatrzasku 132 jest zagiety wbok i wsuwa sie w spe¬ cjalne wyzlobienie wykonane w szynie 104, w tym celu, aby szyna ta mogla pociagnac zatrzask ku tylowi, gdy szyne te pociagna wtyl z polozenia normalnego uwidocznio¬ nego na fig. 1.Ruch jezyczka 8 ku przodowi przeka¬ zany zostaje za posrednictwem szyny spu¬ stowej 104 zatarzaskowi 132, który odchy¬ la sie i odczepia swój haczyk 132b od lód¬ ki 136, zwolniona w ten sposób lódke wy¬ rzuca z magazynu przez górny jego otwór specjalny mechanizm, posiadajacy wyrzut- nik 138 poruszany przez bardzo silna spre¬ zyne. Poniewaz jest jednak pozadanem, a- by zatrzask 132 zwolnil lódke 136 dopiero wtedy, gdy trzon zamkowy odsloni górny otwór magazynu, to jest gdy trzon ten cof¬ nie sie wtyl i zostanie unieruchomiony w tem polozeniu przez zatrzym 130, wiec ry¬ giel zaporowy 25 posiada dolna zakrzy¬ wiona powierzchnie 139, znajdujaca sie po¬ nad szczekami 113 jezyczka spustowego, zapobiegajaca ruchowi naprzód jezyczka 8 az do chwili, gdy rygiel 25 ustawi sie pra¬ wie pionowo, gdyz wtedy ponad temi szcze¬ kami 113 znajduje sie w pewnym od nich odstepie powierzchnia 140 rygla 25, tak, ze zatrzym 130 moze przytrzymac trzon 23.Nalezy przytem zauwazyc, ze podczas ob-rotu zatrzasku 132 zwalniajacego lódke 136 jego tylne ramie 132a jednoczesnie za¬ czepia o ogonek 130c z&trzymu 130 i obra¬ ca go tak, iz widelki jego 130a wchodza w rowki 102 trzonu 23, dzieki czemu trzon ten jest zawsze zaryglowany w polozeniu cof- nietem podczas wyrzucania z magazynu lódki 136, co zapobiega zacieciu sie lódki w magazynie dzieki czesciowo zamknie¬ temu trzonowi. Poniewaz zatrzask 132 nie moze byc zwolniony bez jednoczesnego ob¬ rócenia widelek 130a zatrzymu 130 w ten sposób, by te widelki weszly w rowki 102, wiec chwila zwolnienia zatrzasku 132 o- kreslana jest przez sam trzon 23, który podczas cofania sie zachodzi za zatrzym 130, utrzymujac jego widelki 130a w stanie wysunietym ku dolowi az do chwili wejscia ich w jego rowki 102 po jego dostatecznem cofnieciu sie. W tern polozeniu trzon ten odslania calkowicie magazyn i lódke.Mechanizm wyrzucajacy lódke 136 po¬ siada wyrzutnik 138 osadzony obrotowo w kablaku spustowym 7 na osi 1391. Wyrzut¬ nik 138 posiada tloczek 1401, opierajacy sie o czopek 141 pod wplywem silnej spre¬ zyny 142, umieszczonej wewnatrz wyrzut- nika i starajacej sie pchnac silnie i szybko spód lódki 136 do góry. Sila tej sprezyny jest wystarczajaca do wyrzucenia z maga^ zynu lódki nawet napelnionej calkowicie nabojami. Karabin niniejszy mozna wiec rozkladac, czyli uczynic nieszkodliwym w kazdej chwili i odrecznie, pociagajac wtyl trzon 23 i naciskajac ku przodowi jezy¬ czek 8.Czopek 141, na który cisnie tloczek 140* spelnia role zawiasy dla dolnej pokrywy 11 magaitynu, której przednia krawedz jest zaryglowana w komorze zamkowej kara- bina na przedzie magazynu zapomoca na¬ sadki 144, mogacej wsuwac sie w odpo¬ wiednie wglebienia komory zamkowej. Czo¬ pek 141 osadzony fest w podluznem wycie¬ ciu kablaka 7, dzieki czemu pokrywka 11 moze przesuwac sie podluznie \ybrsw dzia¬ laniu sprezyny 142 wyrzutnika 138. Po¬ krywka ta jest utrzymywana w taki spo¬ sób, ze daje sie usunac w polozeniu za- trzasnietem przez nacisk tej sprezyny; mozna ja otworzyc, pociagajac ja w kie¬ runku podluznym.Gdy lódka z nabojami znajduje sie w magazynie (fig. 1), to wtedy trzon zamkowy, zamykajac zamek, wprowadza górny na¬ bój lódki do lufy, przyczem podnoszenie poszczególnych nabojów zawartych w lódce do polozenia najwyzszego, umtozli- wiajacego ich kolejne wprowadzanie do lufy, wykonane jest przez donosnik 159, który moze przechodzic przez cala lódke.Donosnik 159 popychany jest przez po¬ dobny do pantografu uklad dzwigni, które popychaja do góry poprzez lódke 136 i jednoczesnie zmieniaja stopniowo jego na¬ chylenie tak, aby zgadzalo sie ono zawsize z nachyleniem najnizszego naboju w lódce i stalo sie wreszcie poziomem poucizas wsu¬ wania ostatniego naboju do lufy. Przednia dzwignia 160 tego ukladu jest osadzona przednim koncem na czopku 161 komory zamkowej tak, ze sie moze obracac, tyl¬ nym zas koncem jest przytwierdzona prze¬ gubowo do tylnego konca donosnika 159.Tylna zas dzwignia 163 tego ukladu osa¬ dzona jest obrotowo w jednym koncu na czopku 164 na komorze zamkowej, a w drugim kbncu jest polaczona z przednim koncem odnosnika 159 w ten sposób, ze moze przesunac sie i jednoczesnie obracac zapomoca trzpienia 165, wystajacego z te? dzwigni 163 i wchodzacego w rowek 166 donosnika 159. Dzwignia 163 posiada równiez lukowata szczeline 168, w której moze przesuwac sie trzpien 169 wystaja¬ cy z dzwigni 160, laczacy te obie dzwignie w punkcie ich skrzyzowania sie. Na dzwi¬ gnie tylna 163. popychajaca donosnik 159 ffig. 4), cisnie dosc silna sprezyna 170. sta¬ rajaca sie zawsze podniesc donosnik do gó¬ ry, przyczem drugi niewidoczny na ry¬ sunku koniec tej sprezyny p*fcy — 4 —ny jest do poprzeczki 127 komory zam¬ kowej.Po wsunieciu ostatniego naboju lódki 136 do lufy i cofnieciu trzonu 23 celem od¬ sloniecia magazynu, donosnik 159 przesu¬ wa sie w polozenie najwyzsze i wtedy po¬ ruszajaca go dzwignia 163 zaczepia o ogo¬ nek 132c zatrzasku 132, odchylajac go i zwalniajac przez pusta juz lódke 136, któ¬ ra wtedy wyrzuca z magazynu wyrzutnik 138. Sprezyna 170 donosnika jest oczy¬ wiscie znacznie silniejsza, od Jsprezyny 134 zatrzasku 132. Otwarcie sie zatrzasku 132 wprowadza, jak juz bylo powiedziane, zatrzym 130 w polozenie, w którem za¬ ryglowalje on trzon 23, dzieki czemu trzon ten zostaje unieruchomiony w polozenie cofniete (fig. 4), odslaniajac magazyn, czyli umozliwiajac jego ponowne zalado¬ wanie.W ten sposób po wsunieciu do lufy i wystrzeleniu ostatniego naboju lódki 136, nastepuje samoczynne wyrzucenie pustej oprawki i zaryglowanie trzonu zamkowego w polozeniu cofnietem, odslaniajacem ma¬ gazyn. Podczas wsuwania do magazynu nowej lódki z nabojami, donosnik 159 zo¬ staje wtloczony zpowrotem na spód maga¬ zynu, poddajac jednoczesnie zatrzask 132 pod dzialanie jego sprezyny 134, wskutek czego zatrzask ten zaczepia nowa lódke i unieruchomia ja w magazynie.Zaladowywanie magazynu mozna wiec wykonac bardzo szybko i latwo, poniewaz naboje nie trzeba wyjmowac recznie z lód¬ ki, lecz wsuwa sie je wraz z nia w postaci paczki do magazynu zapomoca bardzo pro¬ stego ruchu reka, przyczem o oprawce tej mozna nastepnie zapomniec calkowicie, po¬ niewaz, po wystrzeleniu z niej ostatniego naboju, zostaje ona wyrzucona wraz z luska tego ostatniego, a jednoczesnie trzon otwiera zamek, umozliwiajac natychmia¬ stowe ponowne zaladowanie magazynu. PL