Wynalazek niniejszy dotyczy urzadze¬ nia szeregowo-bocznikowego do regulowa¬ nia napiecia na zaciskach generatora. U- rzadzenie podobne do regulowania na nadwyzke wzbudzenia szeregowo-boczni¬ kowego lub tez na regulowanie na napie¬ cie stale na zaciskach, posiada wspólna wiekszosci odnosnych urzadzen wade, ze przy zwarciu obwodu uzytkowego zlo zwieksza sie zamiast byc usuniete. W u- rzadzeniach tego rodzaju, np. w tak zwa¬ nych regulatorach mechanicznych, stosuje sie przeto zazwyczaj obok wlasciwego re¬ gulatora specjalne urzadzenie, które przy zwarciach ogranicza prad zwarcia.Wynalazek dotyczy w szczególnosci u- rzadzen, w których prad wzbudzenia pradnicy podlega wplywowi jednej lub kilku lamp elektronowych, zaopatrzonych w jedna lub kilka elektrod, których prad anodowy reguluje sie w ten sposób w za¬ leznosci od pradu glównego lub od napie¬ cia na zaciskach generatora, ze w obwo¬ dzie pradu zarzenia wytwarza sie napie¬ cie, które zalezy od pradu glównego lub od napiecia na zaciskach generatora i które wzmacnia lub oslabia inne napiecie w tym samym obwodzie, niezaleznie od pradu glównego lub od napiecia na zaci¬ skach.Wedlug wynalazku napiecie, uzalez¬ nione od pradu glównego lub od napiecia na zaciskach generatora, oraz napiecie wytworzone niezaleznie od tego, nasta-wiaja sie wzgledem siebie w ten sposób, ze wzbudzanie pradnicy pozostaje, az do pewnego obciazania, wieksze od normal¬ nego; przy' wiekszem jednak obciazeniu spada ono do wartosci badz normalnej badz tez do wartosci od niej mniejszej.Wedlug innej odmiany wykonania wynalazku, urzadzenie powyzsze, w którem jedna lub kilka lamp, zaopatrzonych kaz¬ da w dwie lub kilka elektrod, wlaczone sa równolegle do uzwojenia wzbudzajace¬ go pradnicy, mozna nastawiac to sposób taki, ze prad anodowy lamp spada do ze- ra przy obciazeniu pradnicy, a przy ob¬ ciazeniu wzrastajacem znowu sie po¬ wieksza.Rysunek przedstawia przyklad wyko¬ nania niniejszego wynalazku.Cyfra / oznacza twornik pradnicy pod¬ legajacej regulowaniu, 2 — uzwojenie wzbudzajace, które mozna przylaczyc po¬ przez opór dodatkowy 6 do odpowiednie¬ go zródla napiecia. Równolegle do uzwo¬ jenia wzbudzajacego wlaczona jest lampa dwuelektrodowa 3, o anodzie 4 i katodzie 5. W obwodzie roboczym pradu miesci sie opór 8, a w obwodzie zarzenia lampy 3 Zródlo napiecia 7, np. baterja pradu sta¬ lego. Przez opór 8 plynie prad obwodu roboczego. Przy wzroscie pradu roboczego zwieksza sie równiez spadek napiecia e, po¬ wstajacy w tym oporze. Bez regulowania w mysl wynalazku, napiecie na zaciskach generatora spadaloby przy zwiekszajacym sie pradzie roboczym.Napiecie e przeciwstawia sie napieciu E, wytwarzanemu przez baterje 7. Wsku¬ tek wzrostu e, prad zarzenia, lampy bedzie sie zmniejszal. Opór wewnetrzny lampy zwieksza sie wskutek tego, co wywo¬ la wzrost pradu wzbudzenia, plynace¬ go przez uzwojenie 2. Dzieki temu wzro¬ stowi napiecie na zaciskach pradnicy wzrasta o tyle, ze przy regulowaniu na napiecie stale na zaciskach spadek po¬ czatkowy wyrównywa sie. W tym przy¬ padku miedzy biegiem jalowym a obcia¬ zeniem pelnem otrzymuje sie miedzy za¬ ciskami generatora napiecie stale lub pra¬ wie stale, Przy przeciazeniu urzadzenie nastawia sie w ten sposób, ze napiecie e równa sie lub prawie równa sie napieciu E i prze¬ ciwnie i wskutek tego je usuwa. Z tego po¬ wodu katoda 5 traci emisje, zas opór we¬ wnetrzny lampy 3 jest tak znaczny, ze przez nia prad plynac nie moze. Napiecie miedzy zaciskami pradnicy przy powsta¬ niu przeciazenia bedzie przebiegac nor¬ malnie, to jest tak, jakgdyby urzadzenia szeregowo-bocznikowego nie bylo.Przy zwarciu prad generatora silnie sie zwieksza i w oporze 8 powstanie wiel¬ ka strata napiecia, przewyzszajaca napie¬ cie E, wytwarzane przez baterje 7. W ob¬ wodzie pradu zarzenia, bedzie znowu ply¬ nal prad, powodujacy dzialanie lampy.Prad wzbudzajacy staje sie wskutek tego znacznie mniejszy. Wskutek silnego zwiekszenia sie pradu zarzenia napiecie na zaciskach pradnicy gwaltownie spadnie * i prad zwarcia ogranicza sie. PL