PL9757B1 - Sposób urzadzenie do ciaglego spiekania, odsiarkowywania lub wydzielania lotnych czesci z rud i wytworów hutniczych, - Google Patents
Sposób urzadzenie do ciaglego spiekania, odsiarkowywania lub wydzielania lotnych czesci z rud i wytworów hutniczych, Download PDFInfo
- Publication number
- PL9757B1 PL9757B1 PL9757A PL975727A PL9757B1 PL 9757 B1 PL9757 B1 PL 9757B1 PL 9757 A PL9757 A PL 9757A PL 975727 A PL975727 A PL 975727A PL 9757 B1 PL9757 B1 PL 9757B1
- Authority
- PL
- Poland
- Prior art keywords
- air
- zone
- suction
- compartments
- point
- Prior art date
Links
Description
Wynalazek dotyczy ulepszenia sposo¬ bu spiekania i odsiarkowywania zawiera¬ jacych siarke i tlen rud i wytworów hut¬ niczych, znanego pod nazwa metody Dwight-Lloydla, W sposobie tym do prze¬ prowadzenia przebiegu spiekania, praze¬ nia lub ulatniania oraz do nastepujacego potem ochladzania przewaznie spieczone¬ go materjalu uzywano dotad jednolitego strumienia powietrza przedmuchowego.Okazalo sie, ze istotnie przepuszczana wtedy ilosc powietrza znacznie przekra¬ cza ilosc powietrza, potrzebna do prze¬ prowadzenia przebiegu, t, j. do spalenia zawartego w rudzie, wzglednie domiesza¬ nego do niej paliwa oraz do ochlodzenia spieczonego materjalu. Skutkiem tego tem¬ peratura spalania podczas przebiegu spie¬ kania, odsiarkowywania lub ulatniania nie¬ potrzebnie obniza sie i przebieg spalania opóznia sie, a gazy prazenia rozrzedzaja sie, przyczem zuzywa sie niepotrzebnie zbyt wielkie ilosci powietrza przedmucho¬ wego.Proponowano juz, aby przy pracy w zwyklych lub okraglych aparatach Dwight- Lloyd'a stosowac w strefie spiekania, wzglednie prazenia oraz w strefie ochla¬ dzania strumienie powietrza rozdzielone i miarkowane wedlug ilosci i cisnienia, aby mozliwie utrzymac w pierwszej strefie przebiegu teoretyczna ilosc powietrza, nie-zbedna do przebiegu spalania* Korzysc te¬ go sposobu pracy jest taka, ze w pierwszej strefie, w której oprócz rozpalania odby¬ wa sie odsiarkowywanie, ulatnianie i spie¬ kanie lub, jezeli chodzi o utlenione rudy, tylko spiekanie, wzglednie ulatnianie, osia¬ ga sie skutkiem regulowania ilosci powie¬ trza wyzsza temperature, a wobec tego i szybsze spalanie, wzglednie spiekanie, w drugiej zas strefie mozna przyspieszyc o- chladzanie spieczonego materjalu zapomo- ca dowolnego regulowania ilosci powiie- trza.Sposób ten mozna jeszcze dalej udo¬ skonalic jesli chodzi np. o wyprazenie ru¬ dy siarkowej w aparacie Dwight-Lloydla i zuzytkowanie powstajacych przytem ga¬ zów prazenia, to bardzo korzystna jest re¬ gulacja doplywu powietrza, odmienna od znanej dotychczas i opisanej powyzej.Przebieg w aparacie Dwight-Lloyd'a od¬ bywa sie, jak wyzej wspomniano, w dwóch okresach. Pierwszy okres, poczynajac od rozpalenia, rozciaga sie mniej wiecej na pierwsza trzecia czesc powierzchni rusztu znajdujacej sie pod dzialaniem ssacem i obejmuje spalanie zawartego w zasypie paliwa, badz siarki, badz koksu, badz po¬ dobnego materjalu. W drugim okresie ma sie odbywac w zasadzie tylko ochladzanie zasypu. Dzielac wiec stale komory ssace okraglego aparatu Dwight-Lloyd'a na wieksza ilosc stalych przedzialów, samo¬ czynnie regulowanych zapomoca wlasnych zaworów, mozna przez odpowiednie na¬ stawienie zaworów osiagnac to, ze ponie¬ waz powietrze moze byc w kazdem miej¬ scu zasypu dostosowane do znajdujacej sie w tem miejscu zawartosci siarki poza zwiekszeniem intensywnosci przebiegu, np. przy odsiarkowywaniu, powstaja prawie najsilniej skoncentrowane gazy, które teo¬ retycznie osiagnac mozna zapomoca po¬ wietrza odpowiednio do zawartosci siarki w rudzie, a mianowicie w stosunkowo ma¬ lej ilosci gazu. Przedzialy ssace laczy sie w dwie oddzielne grupy, z których kazda w sposób regulowany zasila powietrzem okreslona strefe; pierwsza, krótsza strefa posiada mozliwie duzo przedzialów, ponie¬ waz w strefie tej winno odbywac sie do¬ kladne regulowanie powietrza; druga, dluzsza strefa, moze byc podzielona na stosunkowo mniejsza ilosc przedzialów, samoczynnie regulowanych, poniewaz w strefie tej zbyt dokladne regulowanie ilo¬ sci powietrza nie jest konieczne.Regulowanie ilosci powietrza, które po¬ szczególne stale przedzialy pierwszej stre¬ fy zasysaja lub przetlaczaja przez zasyp, odbywa sie np. w ten sposób, aby ilosc powietrza, która ma byc przepuszczona przez zasyp, byla tak wymierzona, zeby mozliwie wystarczala do zupelnego spa¬ lenia sie znajdujacego sie w zasypie pali¬ wa (np. siarki). Powietrze, jak wiadomo, jest ssane lub tloczone przez zasyp zapo¬ moca ekshaustorów lub podobnych urza¬ dzen. Ilosc powietrza, która przedstaje sie do zasypu, np. przy ssaniu, zalezna jest od przepuszczalnosci zasypu oraz panujacej niedopreznosci, poniewaz przepuszczal¬ nosc zasypu zalezna jest od róznych oko¬ licznosci, np. wielkosci ziarn, wilgoci, pla¬ stycznosci, stosunku mialu do kawalków i t. d., miarkowanie wiec powietrza nalezy zmieniac od wypadku do wypadku. Przy normalnej jakosci zasypu wilgotnosc tegoz posiada duzy wplyw na przepuszczalnosc.Gdy zasyp jest wilgotny normalnie, to we¬ dlug doswiadczen przepuszczalnosc ta po¬ czatkowo zmniejsza sie od jej poczatko¬ wej wielkosci, a to skutkiem zbierania sie wody, która powstaje przez skraplanie pa¬ ry, w dolnych jeszcze chlodniejszych cze¬ sciach zasypu; wobec tego po rozpaleniu nalezy zwiekszyc niedopreznosc lub ssa¬ nie, aby móc przepuscic przez zasyp ilosc powietrza, dostateczna do szybkiego utle¬ nienia paliwa (np. siarki), W miare po¬ wiekszajacego sie wyparowywania wody w dolnych warstwach i spalania sie pali- - 2 —wa w górnych warstwach zasypu porowa¬ tosc wzrasta; odpowiednio do tego, nale¬ zy zmniejszyc niedopreznosc. Nalezy re¬ gulowac doplyw powietrza w ten sposób, aby bezposrednio po rozpaleniu, dopóki w zasypie znajduje sie jeszcze wieksza czesc paliwa, do zasypu doplywala dostateczna ilosc powietrza w celu najzywszego spala¬ nia i dzieki temu powstawaly najsilniej skoncentrowane gazy. Przy wykonaniu pro¬ cesu, np. przy pracy z ruda siarkowa, wiel¬ kie znaczenie ma to, aby miejsce najsil¬ niejszego tworzenia sie S02 przeniesc moz¬ liwie blizej ku miejscu rozpalania, a to wlasnie daje sie uskutecznic dzieki poda¬ nemu powyzej sposobowi regulowania po¬ wietrza.Dla praktycznego wykonania powyz¬ szego, rozdziela sie pierwsza strefe przy¬ rzadu, np. na sizesc stalych, samoczynnie regulowanych przedzialów i ustawia sie urzadzenia, regulujace powietrze tak, aby w miejscu rozpalania byla ssana taka ilosc powietrza, jaka jest dokladnie potrzebna do dobrego rozpalenia. W nastepujacych za miejscem rozpalania przedzialach usta¬ wia sie urzadzenia regulujace tak, ze nie- dopreznosc lub nadpreznosc szybko pod¬ nosi sie do najwyzszej wartosci. W na¬ stepnych przedzialach zostaje ona stopnio¬ wo zmniejszana az do ostatniego przedzia¬ lu tak, ze doplyw powietrza jest mniejszy.Po pierwszej strefie np. spalenie sie siarki wzglednie spiekanie jest wlasciwie ukon¬ czone, a powietrze, ssane jeszcze przez spieczona mase, sluzy w istocie do chlo¬ dzenia spieczonych bryl. W pierwszej czesci drugiej strefy, celem przyspieszenia chlodzenia, powietrze moze byc znów sil¬ niej ssane, poniewaz masa jest najgoret¬ sza. Ssanie stopniowo zmniejsza sie, az wreszcie zostaje zupelnie przerwane, gdy masa ochlodzi sie.Przedzialy obydwóch stref mozna przy¬ laczyc do jednego wentylatora i wtedy na¬ lezy tylko otrzymac pozadane dzialanie ssace w poszczególnych, oddzielonych od siebie przedzialach przez dokladne ure¬ gulowanie zapomoca przepustnic, zaworów lub zasuw. Lepiej jest jednak przedzialy pierwszej strefy polaczyc z oddzielnym wentylatorem, który skutkiem nieznacznej rozciaglosci powierzchni rusztowej pierw¬ szej strefy moze posiadac mniejsza wydaj¬ nosc, niz wentylator drugiej strefy. Gdy pierwsza strefa przylaczona jest do wla¬ snego slabszego wentylatora, to uregulo¬ wanie oddzielnych miejsc ssania udaje sie o wiele lepiej, przyczem unika sie tego, ze od zmiany jednego urzadzenia regulu¬ jacego uzaleznione sa inne miejsca ssania.Oczywiscie, liczbe ekshaustorów mozna jeszcze zwiekszyc az do tego, ze kazdy poszczególny przedzial pierwszej strefy moze byc przylaczony do wlasnego eksha- ustora. W wiekszosci przypadków tak da¬ leko idace uniezaleznienie nie jest bezwa¬ runkowo konieczne, pozadane jest jednak, aby przynajmniej stale miejsce rozpala¬ nia zaopatrzone bylo we wlasny ekshau- stor w celu oddzielnego odprowadzania ga¬ zów z tego miejsca. Daje to te korzysc, ze np. wysokoprocentowe gazy bezwodni¬ ka siarkowego z pierwszej strefy nie zo¬ staja rozrzedzone malo procentowemi, za- wierajacemi wode gazami z miejsca rozpa¬ lania. Korzysc te osiagnac mozna równiez w ten sposób, ze miejsce rozpalania, laczy sie z wentylatorem drugiej strefy, zapomo¬ ca przewodu odgalezionego.Sposób wedlug niniejszego wynalazku korzystny jest nietylko do odsiarkowywa- nia i spiekania, lecz równiez do wydziela¬ nia z rud i podobnych materjalów lotnych czesci skladowych, jak np. wilgoci, che¬ micznie zwiazanej wody lub dwutlenku wegla, nastepnie cynku, olowiu, kadmu, ar- szeniku, antymonu, rteci, szlachetnych me¬ tali i t. d. W tym przypadku przebieg na¬ lezy prowadzic albo w ten sposób, aby przez odpowiednie doprowadzanie powie¬ trza i dobór dodatku wegla, a przy zawie- —¦ 3 -Wrajacych siarke rudach oprócz tego doda¬ nie wapna lub mu podobnego materjalu obok nalezytego wytwarzania sie ciepla na¬ stepowala w ladunku redukcja wzglednie reakcja zamienna lub tez przez dodanie chlorków, np, chlorku sodowego, odbywa¬ lo sie chlorowanie, których ostatecznym rezultatem jest idatnianie sie metali lub metaloidów, wzglednie zwiazków tychze.Te ostatnie, majace postac pary metalowej lub zwiazków, np. tlenków albo tez chlor¬ ków, ulawia sie, a nastepnie zuzytkowuje.Fig. 1—3 rysunku przedstawiaja jako przyklad wykonania okragly przyrzad Dwight'a z urzadzeniami do przeprowa¬ dzenia sposobu wedlug wynalazku niniej: szego. Fig. 1 przedstawia poziomy przekrój wedlug linji X—X1 na fig. 2; fig. 2 jest pionowym przekrojem wedlug linji Y—Y1 na fig. 1; fig. 3 wyobraza poziomy przekrój wedlug linji Z—Z1 na fig. 2. Litera A ozna¬ cza pierscieniowa obrotowa powierzchnie rusztowa, która sklada sie jip. z zaznaczo¬ nych schematycznie tylko wycinków a1— a24, pod któremi mieszcza sie komory 61— 624 (na fig. 2 narysowane sa tylko 61 oraz 613). W miejscu B znajduje sie nierucho¬ me miejsce zasypywania (nienarysowane), w miejscu C — nieruchome miejsce rozpa¬ lania (nienarysowane), w miejscu D — ujscie (nienarysowane). Pierwsza strefa le¬ zy rap. w obrebie / na fig. 1; druga strefa lezy w obrebie II, a strefa, w której niema ssania — w obrebie ///. Strefa / zawiera równiez miejsce rozpalania C.Kazda komora b wycinka rusztowego a polaczona jest rura E z równiez obroto¬ wo ulozona komora G (porównaj fig. 2), która posiada tyle oddzielnych przedzia¬ lów g, ile jest wycinków rusztowych a, wzglednie komór b z rurami laczacemu E, a wiec w danym przypadku 24. Pod ru¬ choma komora G znajduje sie (fig. 2 i 3) nieruchoma komora H, polaczona z pierw¬ sza mozliwie szczelnie (np. zapomoca kol¬ nierza Z). Komora H w obrebie strefy7 po¬ dzielona jest na szesc przedzialów ssacych h1 do hQ, z których jeden H1 obsluguje -miejsce rozpalania C. W obrebie strefy II ilosc przedzialów h komory H moze byc dowolna; moga byc z których kazdy obejmuje trzy wycinki rusztowe np. a7, a8, a9. W obrebie wolnej od ssania strefie III komory H niema. Od poszczególnych przedzialów ssacych h1— h10 komory H przeprowadzone sa do glów¬ nych przewodów L1, wzglednie L2, rury K1—X10, których przekrój poprzeczny mo¬ ze byc zmieniany zapomoca urzadzen re¬ gulujacych Af1—Af10, a wiec i dzialanie ssace na odpowiednie wycinki rusztowe a moze byc regulowane. Glówny przewód L1 w obrebie strefy 7 przylaczony jest zapo¬ moca przewodu F1 do ekshaustora o mniej¬ szej wydajnosci, przewód L2 zas obrebu strefy II przylaczony jest zapomoca prze¬ wodu F2 do ekshaustora o wiekszej wydaj¬ nosci. Oprócz tego przedzial h1, oddzialy¬ wajacy na miejsce rozpalania C, moze byc polaczony z odzielnym ekshaustorem albo tez ze strefa II zapomoca oddzielnego przewodu K° z narzadem regulujacym Af° (fig. 3). Wedlug wiec powyzszego w obre¬ bie strefy / przy polozeniu, wskazanem na fig. 1 np., wycinek rusztowy a2, komora 62, rura E2, przedzial g2, przedzial ssacy h2, rura k2 z narzadem regulujacym Af2 two¬ rza jednostke ssaca, która, oczywiscie, przy obracaniu sie aparatu zmienia sie, tylko przedzial ssacy h2 pozostaje nie¬ ruchomo. Takich jednostek ssacych w ob¬ rebie strefy I zastosowano szesc, lacznie z miejscem rozpalania; w strefie II jest ich cztery, przyczem kazda jednostka ssaca o- bejmuje trzy wycinki rusztowe a i odpo¬ wiednio do tego nieruchome przedzialy ssace, np. h7, sa szersze.Aparat pracuje w nastepujacy sposób.Ruszt A wraz z wycinkami d, komorami b, rurami E i komorami G jest powoli obra¬ cany mechanicznie. W miejscu zasypywa¬ nia B ladunek stale opada na powierzchnierusztu i uklada sie na niej w okreslonej grubosci. Gdy np, wycinek a1 powierzchni rusztowej podejdzie pod miejsce rozpala¬ nia C, ogrzewane olejeni, gazem, koksem lub podobnym materjalem, to ladunek ten dostanie sie w obreb dzialania .przedzialu ssacego h1 które regulowane jest zapomoca urzadzenia M1 w przewodzie K1 lub przy zastosowaniu oddzielnego dkshaustora, za¬ pomoca urzadzenia M° w przewodzie K°.Plomien wychodzacy z miejsca rozpalania jednoczesnie z iloscia powietrza, dokladnie wystarczajaca do rozwiniecia najwyzszej temperatury, zostaje zassany do ladunku i rozgrzewa go tak silnie, ze znajdujace sie w ladunku paliwo (np, koks lub siarka) na¬ tychmiast zaczyna sie palic, gdy przy dal- szem obracaniu sie apartu przedzial a1 do¬ stanie sie w obreb przedzialu ssacego h2, który regulowany jest narzadem M2. Na¬ rzad ten jest tak ustawiony, ze mimo wil¬ gotnego jeszcze, a wiec zle przepuszczaja¬ cego skladu ladunku powietrze zasysane jest w dostatecznej ilosci, aby spalanie moglo sie odbywac szybko. Podobnie usta¬ wiony jest nastepny nared regulujacy M3 tak, iz przy dalszem obracaniu powierzchni rusztu przedzial rusztowy a1, który dosta¬ je sie teraz w obreb tego narzadu regulu¬ jacego, wzglednie przynaleznego przedzia¬ lu ssacego h3 otrzymuje ilosc powietrza, odpowiednia do przepuszczalnosci ladun¬ ku i zawartosci w nim paliwa. Nastepne narzady regulujace Ms M4, M5, M6 pierw¬ szej strefy sa ustawione odpowiednio do stopniowo zwiekszajacej sie przepuszczal¬ nosci i zmniejszajacej sie ilosci paliwa w ladunku przedzialu rusztowego a1. Rów¬ niez i pozostale przedzialy rusztowe a2 - a24 przechodza tak samo pokolei, jak to opisano o przedziale a1, przez miejsce za¬ sypu B, miejsce rozpalania C z przedzia¬ lem ssacym h1 i dostaja sie nastepnie w ob¬ reb róznie uregulowanych przedzialów ssa¬ cych h2—hQ pierwszej strefy, Miarodajnem jest dla nastawiania narzadów reguluja¬ cych to, aby regulowaly one zasysana ilosc powietrza tak, by reakcja glówna byla przesunieta mozliwie daleko od poczatku przebiegu, a wiec stalego miejsca rozpala¬ nia C, a spalanie lub inna reakcja odbywa¬ ly sie mozliwie calkowicie, lub przynaj¬ mniej w przewaznej swej czesci, w pierw¬ szej strefie tak, iz w drugiej strefie w isto¬ cie nastepowaloby tylko ochladzanie ma¬ sy zasysanem powietrzem. Poniewaz ochla¬ dzanie odbywa sie w kierunku ujscia, to ssanie w drugiej strefie nalezy tak regulo¬ wac, aby poczatkowo duzo powietrza bylo zasysane przez mase, a nastepnie stopnio¬ wo coraz mniej.Sposób ten mozna zastosowac, zarówno do okraglego aparatu Dwighfa, jak rów¬ niez i do innych aparatów. Urzadzenia, po¬ trzebne do tego, na podstawie powyzszych danych, nie wymagaja wyjasnien dla fa¬ chowca.Specjalny rodzaj wykonania sposobu polega na tern, ze gazy spalinowe drugiej strefy doprowadza sie calkowicie lub cze¬ sciowo jako powietrze, potrzebne do spa¬ lania do pierwszej strefy lub jej czesci, a to w tym celu, aby, jesli np, chodzi o o- trzymanie gazów bogatych w S021 rów¬ niez zuzytkowac uboga w ten skladnik ga¬ zowy czesc drugiej strefy bez rozrzedzania bogatego gazu pierwszej strefy. Ten ro¬ dzaj sposobu jest juz znany; pomijajac jednak to, ze ten znany sposób pracy apa¬ ratu Dwight,a nie jest w praktyce dotad stosowany równiez i sposób sam rozni sie od powyzej podanego sposobu, poniewaz tam stopniowanie doprowadzania powie¬ trza, wzglednie gazu, nie jest stosowane tak, iz nie osiaga sie calkowicie pozadane¬ go dzialania. Przy pracy tej otrzymuje sie tylko mieszanke z calego gazu, podczas gdy w niniejszym przypadku dopiero za¬ stosowane sa nalezyte srodki do osiagnie¬ cia rzeczywiscie silnie skoncentrowanych gazów, Dopiero co opisany sposób moze byc — 5 —zastosowany z wielka korzyscia do wypra¬ zania w aparacie przedmuchowym silniej nasiarkowanych materjalów, np. blendy cynkowej, pirytu hub podobnych materja¬ lów, w jednym przebiegu pracy. Wypraza¬ nie takich rud, np. w aparacie Dwight'a, sprawia duzo trudnosci, gdyz produkt, skutkiem silnego rozwiniecia sie zaru, zbyt silnie zzuzla sie albo tez przebieg ustaje skutkiem chlodzacego dzialania wchodza¬ cego z zewnatrz do ladunku powietrza ssanego przed ealkowitem odsiarkowaniem.Celem unikniecia tych braków robiono juz rozmaite propozycje, które w istocie spro¬ wadzaja sie do tego, aby zapomoca wypra¬ zania lub dodatków zawartosc siarki w ma- terjale, przerabianym na ruszcie przedmu¬ chowym, zmniejszyc do okreslonej prak¬ tycznie dopuszczalnej ilosci.Dzieki opisanemu powyzej sposobowi umozliwione jest, by przy wymienionych powyzej materjalach dojsc do celu w jed¬ nym przebiegu pracy, bez wstepnego pra¬ zenia oraz uzywania rozrzedzajacych do¬ datków. Ten nowy sposób pracy wylonil sie z nastepujacych obserwacyj.Gdy zapali sie materjal o wysokiej za¬ wartosci siarki w zwykly sposób, np. w a- paracie Dwight'a, i doprowadza powietrze bez regulowania go, to okazuje sie, ze tem¬ peratura ladunku za piecem zaplonowym poczatkowo wzrasta. Przy dotychczasowej konstrukcji aparatu Dwighfa nie mozna bylo uniknac, aby ladunek silnie nasiarko- wanych materjalów bezposrednio po roz¬ paleniu zaraz na powierzchni sie nie zzuz- lal, wskutek, czego nie przepuszczal po¬ wietrza lub przy duzym nadmiarze powie¬ trza zbyt szybko sie ochladzal. W pierw¬ szym przypadku powietrze szukalo sobie drogi w miejscach latwiej przepuszczaja¬ cych je, a skutek byl ten, ze ladunek skut¬ kiem slabego utleniania przedwczesnie u- chladzal sie i wyprazanie ustawalo. W drugim przypadku nastepowalo ochladza¬ nie, a wiec zakanczalo sie utlenianie skut¬ kiem duzego nadmiaru powietrza. Dzieki powyzej opisanemu sposobowi udalo sie w kazdym razie wade te usunac i zapomoca scislego regulowania powietrza, doprowa¬ dzanego do oddzielnych przedzialów rusz¬ tu, wplywac na przebieg prazenia i uniknac przedwczesnego zzuzlania sie powierzch¬ niowego. Nawet gdy nastapilo juz po¬ wierzchniowe zeskorupienie, to zapomoca urzadzen do regulowania powietrza ssane¬ go, zwiekszajac ciag zmusza sie powietrze, by przenikalo w dostatecznej ilosci nawet poprzez zeskorupiale miejsca do ladunku.Ten sposób pracy (z dokladnem regulowa¬ niem powietrza) daje jeszcze dalej moz¬ nosc nawet w tych przypadkach, gdy po¬ mimo regulowania powietrza nastapilo niecalkowite wyprazenie, osiagnac zapo¬ moca odpowiednich srodków ponowne wzbudzenie procesu wyprazania, a skut¬ kiem tego i calkowite odsiarkowanie.Ponowne wzbudzenie procesu wypra¬ zania mozna wywolac w rozmaity spo¬ sób. Najprosciej jest zastosowac drugi, ru¬ chomy (np. przewozny) piecyk do rozpala¬ nia. Piecyk taki w postaci znanej glowicy zaplonowej ustawia sie nad ladunkiem w miejscu, które nalezy okreslic droga do¬ swiadczenia, a które zreszta moze sie zmieniac zaleznie od skladu materjalu i la¬ dunek ten ponownie rozpala sie do tempe¬ ratury prazenia. Przebieg prazenia na¬ tychmiast rozpoczyna sie ponownie, jesli tylko doplyw powietrza odpowiednio u- reguluje sie i moze byc doprowadzany bez trudnosci az do konca.Ponowne wzbudzenie procesu wypraza¬ nia mozna takze wywolac zapomoca po¬ wietrza, zawierajacego duzo tlenu, a w pewnych warunkach — takze zapomoca czystego tlenu. W tym celu z butli z tle¬ nem doprowadza sie tlen do miejsca, gdzie panuje jeszcze temperatura, potrzebna do zapewnienia wzmocnionego dzialania utle¬ niajacego zapomoca powietrza, zawieraja¬ cego duzo tlenu lub czysty tlen i to w ta- — 6 —kiej ilosci, badz lacznie z powietrzem, badz tez bez niego, aby nastapilo utlenianie, a wiec i podniesienie temperatury, które u- mozliwia dalsze wyprazanie az do zupelne¬ go odsiarkowania.Wiadomo, ze blenda cynkowa, w któ¬ rej zawartosc siarki obnizona jest do 12%, po rozpaleniu moze byc w aparacie Dwighfa bez trudnosci zupelnie wyprazo¬ na. Przy wyprazaniu blendy cynkowej o wiekszej zawartosci siarki nalezy ponowne wzbudzenie wyprazania rozpoczac w tern miejscu, w którem ladunek, wedlug do¬ swiadczen, zawiera jeszcze 12% siarki. W porównaniu ze znanemi sposobami, wedlug których zawartosc siarki obniza sie zapo- moca wyprazenia lub dodawania materja- lu, który siarki nie zawiera, nowy sposób, jak to widac bez dalszych wyjasnien, po¬ siada te zalety, ze stosuje sie tylko jeden aparat do wyprazania, aby otrzymac taki sam produkt oraz, ze nie potrzeba do blen¬ dy dodawac zapomoca mieszarek innych materjalów, które zreszta nie latwo jest wszedzie dostac.Sposób wedlug niniejszego wynalazku przy odpowiedniem zastosowaniu podanej regulacji powietrza moze byc wykonywany w kazdym ze znanych aparatów Dwight'a lub innych aparatów do prazenia, w któ¬ rych powietrze po rozpaleniu przepuszcza¬ ne jest przez ladunek, przyczem obojetne jest, czy powietrze jest ssane, czy tloczone zgóry nadól lub zdolu do góry lub tez ziboku ladunku. PL PL
Claims (2)
1. Zastrzezenia patentowe. 1. Sposób ciaglego spiekania, odsiarko- wywania lub wydzielania lotnych czesci z rud i wytworów hutniczych, zapomoca prze¬ puszczania powietrza przez zawierajacy paliwo, np. siarke lub koks, rozpalony la¬ dunek, ulozony na stale poruszajacym sie ruszcie, np. w aparacie Dwight'a—Lloyd'a, znamienny tern, ze glówna reakcja (spala¬ nie lub ulatnianie) zostaje przesunieta za¬ pomoca odpowiedniego wymierzenia i ure¬ gulowania ilosci powietrza, mozliwie blisko do miejsca rozpalania i zostaje tani zakon¬ czona w mozliwie malej strefie aparatu. 2. Sposób wedlug zasirz. 1, znamien¬ ny tern, ze do nieruchomego miejsca rozpa¬ lania doprowadza sie tylko tyle powietrza, ile w tern miejscu potrzeba dokladnie do osiagniecia pozadanej temperatury, a na¬ stepnie ilosc powietrza, przepuszczanego przez ladunek, zwieksza sie, odpowiednio do przepuszczalnosci ladunku i zawartosci w nim paliwa, aby podniesc do najwyzsze¬ go stopnia spalanie,wzglednie ulatnianie, wewnatrz ladunku, poczem ilosc doplywa¬ jacego powietrza reguluje sie stopniowo tak, aby bez niepotrzebnego nadmiaru po¬ wietrza odbywalo sie mozliwie szybkie i jednoczesnie zupelne spalanie, wzglednie ulatnianie omawianych czesci skladowych rudy w przebiegu pierwszej strefy aparatu, przyczem w drugiej strefie ilosc powietrza poczatkowo znów sie zwieksza, a nastepnie powoli zmniejsza, odpowiednio do ochla¬ dzania sie ladunku. 3. Sposób wedlug zastrz. 1 i 2, zna¬ mienny tern, ze gazy drugiej strefy aparatu, zawierajace otrzymywane czesci skladowe, doprowadza sie w calosci lub czesciowo do pierwszej strefy lub czesci tejze jako powietrze, niezbedne do spalania, przyczem ilosc doprowadzanego powietrza jest regu¬ lowana. 4. Sposób wedlug zastrz. 1, znamien¬ ny tern, ze po zakonczeniu przebiegu praze¬ nia w pierwszej strefie ladunek znów zosta¬ je rozpalony az do ponownego wzbudzenia przebiegu prazenia, poczem wyprazanie prowadzone jest do konca, a w drugiej strefie nastepuje tylko ochladzanie. 5. Sposób wedlug zastrz. 4, znamien¬ ny tern, ze ponowne wzbudzenie procesu prazenia nastepuje w tern miejscu ladunku, w którem zawartosc siarki, wedlug do¬ swiadczen, wynosi mniej wiecej 8—10%. — 7 — 6. Sposób wedlug zastrz. 4 i 5, zna¬ mienny tern, ze ponowne wzbudzenie proce¬ su prazenia odbywa sie dzieki doprowa¬ dzaniu powietrza, zawierajacego duzo tlenu lub tylko tlenu. 7. Urzadzenie do wykonania sposobu wedlug zastrz. 1—6, znamienny tern, ze sklada sie ze znanego aparatu Dwight — Lloyd'a z mechanicznie obracanym rusztem pierscieniowym (A) z wycinkami ruszto- wemi (a) i przynaleznemi komorami po- wietrznemi (b), rurami (E), które maja ujscie w obracajacej sie wspólnie komo¬ rze (G) o ilosci przedzialów (g), odpowia¬ dajacej ilosci wycinków rusztowych (a), przyczem aparat ten posiada pod komora (G), przylegajaca do niej mozliwie szczel¬ nie, nieruchoma komore ssaca (H) o prze¬ dzialach ssacych (h), które zgrupowane sa w dwie oddzielne strefy ssace, z których pierwsza posiada tyle przedzialów ssacych (h) wraz z czesciami, laczacemi je z prze¬ wodem glównym (przewodami K i narza¬ dami reguluj acemi M), iz kazdy wycinek rusztowy (a), przesuwajacy sie przsz pierwsza strefe, znajduje przynalezny mu przedzial ssacy (h) wraz z czesciami lacza¬ cemi i zasilany jest powietrzem o doplywie regulowanym, podczas gdy w drugiej stre¬ fie przedzialów ssacych (h) jest mniej tak, iz tutaj jeden przedzial ssacy (h) dopro¬ wadza powietrze do kilku wycinków ru¬ sztowych (a). 8. Przyklad wykonania urzadzenia wedlug zastrz. 7, znamienny tern, ze nale¬ zace do pierwszej strefy przedzialy ssa¬ ce (h) nieruchomej komory (H) przyla¬ czone sa do jednego urzadzenia ssacego, np. ekshaustora, a przedzialy ssace (h) drugiej strefy przylaczone sa do takiegoz drugiego urzadzenia ssacego. 9. Przyklad wykonania urzadzenia wedlug zastrz. 7 i 8, znamienny tern, ze przedzialy ssace (h) pierwszej strefy przy¬ laczone sa grupami do urzadzen ssacych, np. ekshaustorów, przyczem kazde z tych urzadzen obsluguje jedna grupe przedzia¬ lów (h). 10. Przyklad wykonania urzadzenia wedlug zastrz. 7—9, znamienny tern, ze kazdy oddzielny przedzial ssacy pierwszej strefy przylaczony jest dp oddzielnego u- rzadzenia, ssacego powietrze. 11. Przyklad wykonania urzadzenia wedlug zastrz. 7—10, znamienny tern, ze nieruchome miejsce rozpalania (C), nie¬ zaleznie od przedzialów ssacych pierwszej strefy, polaczone jest z urzadzeniem ssa- cem powietrze, np. z ekshaustorem, przy¬ czem przeplyw powietrza jest regulowany. 12. Przyklad wykonania urzadzenia wedlug zastrz. 7—-li, znamienny tern, ze, oprócz nieruchomego miejsca rozpalania, w urzadzeniu znajduje sie jeszcze drugie ruchome miejsce rozpalania. M e t a 1 lbank und Metal lur gische Gesellschaft Aktiengesellscliaf t. Zastepca: M. Brokman, rzecznik patentowyto opisu patentowego Nr 9?57. Ark. i. FJcr.3.Do opisu patentowego Nr 9757. Ark.
2. Rg-2- X— Druk L. Boguslawskiego, Warszawa. PL PL
Publications (1)
| Publication Number | Publication Date |
|---|---|
| PL9757B1 true PL9757B1 (pl) | 1929-01-31 |
Family
ID=
Similar Documents
| Publication | Publication Date | Title |
|---|---|---|
| JPS582358B2 (ja) | フンジヨウゲンリヨウノカシヨウホウホウ オヨビ ソノプラントソウチ | |
| RU2459878C2 (ru) | Способ производства железорудных окатышей | |
| CN104058606B (zh) | 富氧燃烧生产石灰的方法和装置 | |
| GB1428828A (en) | Apparatus for example for burning the powdered materials for making cement | |
| DK165683B (da) | Fremgangsmaade og apparat til fremstilling af hvide cementklinker | |
| US2214345A (en) | Method of burning portland cement clinkers | |
| NO151914B (no) | Kontaktanordning for elektriske ledninger | |
| EA022252B1 (ru) | Способ и устройство для обогащения частиц золы уноса путем мгновенного сжигания | |
| JPS5822527B2 (ja) | ペレツトを焼成する方法および装置 | |
| GB1604520A (en) | Method and a device for thermally treating fine grain material with hot gases | |
| SU494872A3 (ru) | Способ окислительного обжига окатышей | |
| PL9757B1 (pl) | Sposób urzadzenie do ciaglego spiekania, odsiarkowywania lub wydzielania lotnych czesci z rud i wytworów hutniczych, | |
| US1403576A (en) | Process of reducing ores | |
| CA1079065A (en) | Cement calcining apparatus | |
| CS214731B2 (cs) | Způsob tepelného zpracování jemnozrnného materiálu, zejména výpalu cementu | |
| US1652224A (en) | Operation of fume furnaces | |
| US1447392A (en) | Fuel and process for burning same | |
| JP4379083B2 (ja) | 半還元塊成鉱の製造方法 | |
| US813627A (en) | Cement-burning process and apparatus therefor. | |
| US524687A (en) | Burning city refuse | |
| US812193A (en) | Process of blast combustion. | |
| SU107066A1 (ru) | Шахтна печь дл непрерывного обжига и агломерации рудной шихты | |
| US1949560A (en) | Burner | |
| US1781702A (en) | Process of manufacturing high-grade zinc oxide | |
| JP7311784B2 (ja) | 焼結鉱の製造方法 |