Najczesciej dotychczas stosowana jest destylacja plynów przez wrzenie. Plyn ogrzewa sie w kotlach do temperatury wrzenia i doprowadza sie dalej tyle ciepla, ile potrzeba na pokrycie ciepla pakowania i strat przez przewodnictwo i promieniowa¬ nie. Powstajace pary skrapla sie w chlod¬ nicach. Aby obnizyc temperature wrzenia i tern samem zapobiec rozkladaniu sie cie¬ czy jest czesto stosowana próznia. Obnize¬ nie temperatury dla przemiany cieczy na pare mozna tez osiagnac przez powierzch¬ niowe parowanie, stosujac wielkie po¬ wierzchnie i pare wodna lub gazy do uno¬ szenia par destylatu.Azeby otrzymac destylat cieklyr prze¬ prowadza sie pary przez chlodnice. Jezeli te chlodnice sa chlodzone powietrzem lub woda, to traci sie cieplo, doprowadzone podczas parowania, a oddawane przy kon¬ densacji bezpowrotnie. Uzywajac nato¬ miast to cieplo do podgrzewania plynu de¬ stylowanego komplikuje sie i zwiekrza nie* zmiernie aparature.Zazwyczaj pary destylatów sa ciezkie np. pary benzyn, nafty, olejów przy de¬ stylacji ropy; pary benzolu, lekkich, sred¬ nich i ciezkich olejów przy destylacji smoly pogazowej, pary tluszczów roslinnych i t. d.Przy destylacji takich cieczy mozna w nadzwyczaj prosty i dogodny sposób od¬ zyskac prawie cale cieplo parowania i u- zyc je ponownie do parowania cieczy, któ¬ ra sie destyluje. Jezeli mianowicie zasto¬ sowac przy destylacji powierzchniowej (parowaniu) jako srodka unoszacego parydestylatu lekkiego gazti np. wodoru, helu, azotu, metanu lub lekkich par jak pary wodnej * amon jaku, alkoholu i t. p. a mie¬ szanine lekkiego srodka unoszacego i ciez¬ kiej pary destylatu poddac dzialaniu sily odsrodkowej w wirówce gazowej, to na ob¬ wodzie wirówki nastepuje zageszczenie pa¬ ry destylatu, preznosc nasycenia zostaje pizekroczona i wskutek tej zwiekszonej preznosci destylat sie skrapla. Jezeli wi¬ rówka jest dobrze zabezpieczona przed stratami ciepla zostaje cieplo parowania, oswobodzone wskutek zamieniania sie pa¬ ry destylatu w ciecz, prawie calkowicie od¬ dane do osrodka gazowego. Ten osrodek gazowy wraca do przestrzeni parowania i tutaj oddaje otrzymane w wirówce cieplo, pokrywajac przewazna czesc cieph paro¬ wania, obladowuje sie ponownie parami z destylowanego plyru i unosi je do wi¬ rówki.Do przestrzeni, w której sie parowanie odbywa, doprowadza sie jedynie takie ilo¬ sci ciepla, aby pokryc czesc ciepla, znajdu¬ jacego sie w spuszczanym z wirówki gora¬ cym destylacie i straty przez przewodnic¬ two i promieniowanie. Te ilosci stanowia przy dobrej izolacji tylko mala czesc cie¬ pla potrzebna przy dotychczasowych spo¬ sobach destylacji na pokrycie ciepla paro¬ wania. Totez mozna je latwo wprowadzic w ciecz i przy urzadzeniach dotychczas przy destylacji stosowanych albo ich wy¬ dajnosc znacznie powiekszyc albo do ogrzewania uzyc gazów o znacznie nizszej temperaturze i przez to zabezpieczyc po¬ wierzchnie ogrzewalna przed przegrzaniem a ciecz destylowana przed rozkladem przy lepszem wykorzystaniu energji materjalu opalowego.Jako przestrzen w której sie odbywa parowanie moze posluzyc jakakolwiek pa¬ rownica uzywana przy d( tychczasowycli sposobach destylacji, a wiec np. cylin¬ dryczny kociol, ogrzewany przez palenisko, w którym dla uzyskania wielkiej i ciagle swiezo zwilzanej powierzchni parowania cbracaja sie tarcze, albo tez kolumna wy¬ pelniona pulkami, pierscieniami, zwirem i t. p., po których splywa ciecz trzymana w obiegu zapomoca pompy a dogrzewana w ogrzewalniku rurowym.Wirówke buduj r sie w ten sposób, ze w dolnej czesci odrzuca wszelkie mechanicz¬ nie unoszone zanieczyszczenia jak porwa¬ ne kropelki cieczy i mgle, powyzej zage¬ szcza ciezkie pary ponad preznosc nasyce¬ nia i kondensuje je przy wysokiej tempe¬ raturze na destylat, a u góry powoduje ta¬ kie zwiekszenie cisnienia, jakie potrzebne jest dla obiegu fazy gazowej. Ciecz po¬ wstajaca w dolnej czesci wirówki z porwa- nych kropelek, mgly i kondensujacych sie juz tutaj par wraca, jak przy zwyklych de- flegmatorach, do kotla destylacyjnego lub parownicy. Wyzej w wirówce wydzielany destylat zostaje rurami odprowadzany do odbieralnika. Poniewaz odchodzi z tempe¬ ratura nie odbiegajaca daleko od tempera¬ tury wrzenia odnosnej frakcji a o kilka¬ dziesiat stopni wyzszej od temperatury, ja¬ ka posiada plyn w parownicy, mozna je¬ go cieplo w odpowiednim wymienniku wy¬ zyskac do podgrzewania plynu idacego do destylacji a nawet czesc tego ciepla wpro¬ wadzac do plynu w parownicy.Azeby zapobiec gromadzeniu sie pro»- duktów rozkladu w fazie gazowej, kraza¬ cych ustawicznie przez parownice i wirów¬ ke, mozna do tego systemu wprowadzac bez przerwy male ilosci tego gazu (lub tej pa¬ ry), którym sie przy destylacji posilkuje.Powstajacy nadmiar gazu musi sie równo¬ czesnie wypuszczac nazewnatrz.Powyzej opisany sposób destylacji jest idealny pod wzgledem wykorzystania cie¬ pla i jedyny, przy którym cieplo uwalnia¬ jace sie podczas kondensacji zostaje po¬ nownie uzyte do parowania dalszych ilo¬ sci plynu w parownicy.Ponadto nie wymaga taka destylacja zadnych chlodnic do odprowadzania ciepla — 2 —parowania a jedynie malych urzadzen do schladzania skroplonego destylatu.Przy ciezszych olejach mozna sie zu¬ pelnie obejsc bez wody chlodzacej a tylko przy bardzo lekkich frakcjach sa potrzeb¬ ne male ilosci wody zimnej.Naj bardziej obecnie ,• j eszcze rozpo- wszechnione instalacje z kotlami lezacemi mozna latwo i z malemi kosztami przebu¬ dowac, azeby pracowaly wedlug tego spo- scbu a przez to zwiekszyc ich sprawnosc, poprawic jakosc destylatów i obnizyc bar¬ dzo wydatnie zapotrzebowanie opalu i wo¬ dy chlodzacej. PL