Wynalazek niniejszy dotyczy sposobu dehydraeji czyli odwadniania materjalów roslinnych lub przetworów o charakterze organicznym. Sposób ten nadaje sie szcze¬ gólniej do materjalów tych, nagromadzo¬ nych w stosy lub stogi w celu poddania ich dzialaniu czynnika suszacego sztucznie, jak np. ogrzanego powietrza.Przekonano sie, ze sztuczne odjwadnia- nie tmaterjalów roslinnych, jak np. swie¬ zych zbiorów polnych, lub wogóle roslin, zalezy glównie od stopnia zwartosci masy, a szybkosc procesu odwadniania — w znacznym stopniu od osiagnietej juz zwar¬ tosci (zlezenia) masy oraz szybkosci z ja¬ ka uleganie to zachodzi. Badania wykaza¬ ly, ze szybkosc izlegania masy roslinnej waha sie od zera u szczytu — Ido pewnej wartosci najwiekszej — u spodu masy, wy¬ wolujac w masie tej reakcje, zalezna od warunków, a mianowicie (glównie) od cisnienia i temperatury ogrzanego powie¬ trza, wprowadzanego i rozprowadzanego po wnetrzu ^obrabianego materjalu.Przekonano sie tez, ze na przebieg sztucznego odwadniania materjalu wplywa stopien zywotnosci roslin, zalezny od wa¬ runków fizjologicznych i Isrodków natural¬ nych, wywolujacych wiedniecie danych ro¬ slin. Przekonano sie równiez, ze podczas odwadniania, pewne przyczyny naturalne wywoluja skutki (sprzyjajace przeróbce masy obok skutków sztucznego panowania, wywolanego ogrzamem powietrzem.Powyzsze skutki naturalne spowodowa¬ ne sa przez pewne freakcje fizyczne lub fi-zjologiczne icasaz reakcje chemiczne, zacho- ds^pe^weiwnatp tiiaterjalu. Reakcje fizycz¬ ne i'fizjologiczne wywoluja pocenie i pa¬ rowanie obok reakcji wynikajacej ze zle- ganiia sie masy- Przekonano sie, ze pocenie, czyli ^wydzielanie z m&terjalów roslinnych wilgoci w stanie plynnym, zmienia isie w za¬ leznosci od osiagnietego juz stopnia zleize- nia sie masy i (wynikajacego stad oismenia, a parowanie, czyli wydzielanie wilgoci w poataci pary ze swiezych roslin zmienia sie w zaleznosci od czynników fizycznych, jak np. od szybkosci przechodzenia ogrzanego powietrza przez malterjali od procentowej wilgotnosci powietrza tego, oraz, od pew¬ nych warunków dotyczacych temperatury.Wzmiankowane reakcje chemiczne ma¬ ja miedzy innetmi postac: oddychania roslin, dzialania bakterji i utleniania chemicznego.Posiadaja cine charakter egzotermiczny i stanowia zródlo ciepla. Ilosc wytworzone¬ go przytem ciepla zalezy od nastepujacych czynników i warunków: oddychanie czyli wyzwalanie lenergji, wytwarzanej przez zy¬ wy organizm wskutek spalania weglowodo¬ rów ,daje cieplo ultleniania, wydzielajace sie az do osiagniecia temperatury, w jakiiej da¬ na roslina umiera. Czynnosci bakterj ologicz- ne, spowodowane rozmnazaniem sie bakte¬ rji w obecnosci wilgoci, wytwarzaja pewna ilosc ciepla utleniania, wzrastajaca znacz¬ nie z chwila losiagnieoia temperatury, w ja¬ kiej bakterje pochlaniajace cieplo przesta¬ ja dzialac, a zaczynaja rozwijac sie bakte- rje wytwarzajace cieplo. Utlenianie Iche- miczne, spolwodowane obecnosciia wody i la¬ czeniem sie wegla z tlenem, wytwarza pew¬ na ilosc ciepla ^utleniania, zalezna od tem¬ peratury, w jakiej zachodzi reakcja i ilosc ta znacznie wzraisita ze wzrostem tej tem¬ peratury.Badania rzeczonych reakcyj naturalnych wykazaly, ze odbywaja sie one w masie materjalu w sposób opisany ponizej i ze skutki tyjch reakcyj zaleza glównie cd wa¬ runków, w jakich ogrzane powietrze wpro¬ wadza sie do rzeczonej masy. Poniewaz ogrzane powietrze rozprowadza sie w ma¬ sie zazwyczaj od jej srodka, materjal roz¬ grzewa sie wiec stopniowo strefami, wspól- srodkowemi, skutkiem czego czesc srodko¬ wa jego osiaga szybko temperature doply¬ wajacego powietrza, a czesci jego zewnetrz¬ ne rozgrzewaja sie do tej temperatury dopiero po uplywie paru godzin. Sztuczne odparowywanie zapomeca ogrzanego po¬ wietrza odbywa sie zatem strefami wispól- srodkowemi, przesuwaj acemii sie stopnio¬ wo, w miare przebiegu procesu ku ze¬ wnetrznej powierzchni obrabianej masy.Po¬ zostale czesci chlodniejisze materjalu znaj¬ duja sie tymczasem pod wplywem wymie¬ nionych reakcyj chemicznych, .zachodza¬ cych w poszczególnych strefach wspólsrod- kowych w zaleznosci od zmieniajacych sie warunków temperatury i cisnienia, panuja¬ cych naokolo strefy sztucznego odparowy¬ wania; zewnetrzne te strefy wspólsrodkowe posuwaja sie nazewnatrz i zanikaja stop¬ niowo, w miare roizsizerzania sie strefy sztucznego odparowywania, przyczeim ma¬ sa, otaczajaca te strefe srodkowa, rozgrze¬ wa sie stopniowo do poszczególnych tem¬ peratur, w jakich iwskazane reakcje prze¬ staja juz sie odbywac. Cieplo utleniania, wytwarzane przez reakcje egzotermiczne, wspóldziala przytem w ogrzewaniu masy w stopniu !zaleznym glównie -od poczatko¬ wej temperatury doplywajacego powie¬ trza. ¦ |,1|l:':i;n Sposób odwadniania Wedlug wynalazku niniejszego polega zasadniczo na kontrolo¬ waniu lub miarkowaniu zlegania sie prze¬ rabianej masy i na potegowaniu lub przy¬ spieszaniu reakcyj naturalnych w niej za¬ chodzacych, a to droga wprowadzania do tej masy czynnika isuszaoego sztucznie, jak np. ogrzanego powieltrza, o temperatu¬ rze, cisnieniu i objetosci, okreslonych, wy¬ branych lulb skoordynowanych tak, aby szybkosc odwadniania byla jak najwieksza, — 2 — )•.a skutki reakcyj egzotermicznych zostaly zuzytkowane jak najkorzystniej.Temperatura poczatkowa doplywajace¬ go powietrza powinna dac moznosc jak naj¬ dokladniejszego wyzyskania zdolnosci te¬ go powietrza do wyciagania wilgpci, która to zdolnosc jest znacznie wyzsza ,w tempe¬ raturach wyzszych, niz iw nizszych, oraz wyzyskania ciepla, wywiazanego przeSz re¬ akcje egzotermiczne, które poteguja sie i przyspieszaja w razie uzycia powietrza o temperaturach wyzszych. Korzysci wyni¬ kajace z poslugiwania sie powietrzem o temperaturze stosunkowo wysokiej wynika¬ ja z rozwazan nastepujacych. Co sie ty¬ czy odparowywania sztucznego, to ilosc wilgoci, wyciagnietej przez pewna dana objetosc powietrza, ogrzanego do 82,5°C, jest okolo 10 razy wieksza od ilosci, usuwa¬ nej przez takaz objetosc powietrza, lecz o temperaturze poczatkowej 44° C. Co £as do reakcji egzotermicznych, to ilosc ciepla wywiazanego przez utlenianie chemiczne w temperaturze 93—94°C jest okolo 15 razy wieksza od ilosci wywiazanej przez takiez reakcje przy 38°C. Ilosc ciepla utleniania, spowodowana przez bakterje, które zaczy¬ naja dzialac w temperaturze okjolo 40°C, wzrasta az do chwili podniesienia sie (tem¬ peratury do 51°C, w której drobne ustroje cieplochlonne przestaja dzialac, podzem ilosc rzeczonego ciepla wzrasta nadal po¬ wyzej tej temperatury, wskutek rozwoju bakteryj cieplotwórczych, az do chwili o- siagniecia temperatury .70°C, w której rze¬ czone (bakterje cieplotwórcze przestaja dzialac, poczem nastepuje wylacznie utle¬ nianie chemiczne. Ponadto cieplo utlenia¬ nia, wywolane przez, oddychanie roslin wy¬ dziela sie przytem az do chwili podniesie¬ nia sie temperatury do okolo 49°C, poczem rosliny umieraja i nie oddychaja wiecej.Nalezy jednak zaznaczyc, fze powietrza nie nalezy ogrzewac do temperatury wplywa¬ jacej szkodliwie na obrabiany materjal lub ha produkt otrzymywany z niego. ' Przy okreslaniu wysokosci temperatury, do jakiej nalezy ogrzewac powietrze do obróbki rozmaitych materjalów, nalezy kie¬ rowac sie wzgledami nastepujacemii: w wypadku obróbki paszy, jak np. siana, po¬ zadane wyniki osiaga sie, ogrzewajac po¬ wietrze do temperatury od 71°C do 94°C, a w wypadku .ziarna, któremu szkodzi nad¬ mierne cieplo, ljak np. zyta, nalezy stoso¬ wac temperature poczatkowa powietrza wynoszaca od 54° do 68°C. Dla niektórych znowu roslin okopowych, znoszacych bez szkody nadmiar ciepla, powietrze wprowa¬ dzane do ich masy mozna ogrzac do tempe¬ ratur wyzszych, np. 93° do 116°C, w zalez¬ nosci od rodzaju obrabianej okopowizny.Gdyby powietrze ogrzane bylo ido tempera¬ tury znacznie nizszej od wskazanej granicy dolnej, to zdolmosc powietrza tego do wy¬ ciagania wilgoci malalaby nieproporcjonal¬ nie szybko i skutki cieplne reakcyj egzo¬ termicznych nie zastalyby wyzyskane ko¬ rzystnie.Wskutek wprowadzania do przerabia¬ nego materjalu powietrza ogrzanego do temperatur wskazanych powyzej, w po¬ szczególnych strefach wspólsrodkowych powstaja lub ulegaja wielkiemu przyspie¬ szeniu rozmaite reakcje egzotermiczne: utle¬ nianie chemiczne odbywa sie w strefie sa¬ siadujacej ze strefa wewnetrzna sztucznego odparowywania, oddychanie w strefie sasiadujacej z powierzchnia masy, a procesy bakterjologiiczne — w strefie znajdujacej isie pomiedzy strefa utle¬ niania chemicznego, i istrefa oddycha¬ nia. Trwa to az do chwili osiagniecia okresów przeróbki, podczas których rzeczo¬ ne [reakcje egzotermiczne odpowiednio za¬ nikaja, jak to opisano powyzej.Pierwotna objetosc wprowadzanego do masy ogrzanego powietrza zalezy od ilosci przerabianego jmaterjalu, a wogóle objetosc ta dla materjalu o maksymalnej zawartosci wilgoci powinna byc taka, aby w rzeczonej masie nie moglo zachodzic ponowne skra- - 3 ¦ —plaiiie wody przy uzyciu wskazanych po¬ wyzej temperatur. W wiekszosci wypad¬ ków mozna otrzymac dobre wyniki, prze¬ puszczajac 260 m3 — 350 m3 powietrza na minute przez mase materjalu o objetosci 100 m3 —-'125 m3. W razie zastosowania mniejszej ilosci powietrza w zewnetrznych czesciach przerabianej masy nastepowalo¬ by ponowne skraplanie, spowodowane nad¬ miarem wilgoci, a skutki lutleniania nie mo¬ glyby kbnzystnie byc wyzyskane wobec mniejszej ilosci tlenu W doplywajacem po¬ wietrzu. Gdyby natomiast objetosc powie¬ trza byla zbyt wielka, a "temperatura jego zbyt niska, wywieraloby to wplyw szkodli¬ wy na odwadniania w kierunku przeciwnym Preznosc ognzanego powietrza w chwili wprowadzania go do masy powinna byc taka, aby stcpien zlegania sie materjalu malal mozliwie jak najszybciej i aby przez mase przechodzila wlasciwa objetosc po¬ wietrza w czasie zmian, zachodzacych pod¬ czas izlegania sie masy. Stosunkowo szyb¬ kie osiadanie przerabianej masy na poczat¬ ku^ procesu, wskutek ogrzewania jej przez powietrze, zwieksza najpierw proporcjo¬ nalnie opór masy przeciwko przechodzeniu przeiz nia (strumienia powietrza, w miare jednak przebiegu przeróbki i wysychania materjalu, opór ten maleje, zmniejszajac szybkosc zlegania sie masy, a zwiekszajac natomiast ilosc (wilgoci, usuwanej podczas nastepnych okresów przeróbki. Poniewaz powietrze wprowadzane do materjalu (za¬ zwyczaj przechodzi uprzednio przez ogrze¬ wacz, a nastepnie wtlacza islie w mase zapOK moca pnzewietrznika napedzanego mecha¬ nicznie, zmiany przeto oporu materjalu, spowodowane jego zleganiem sie, wymaga¬ ja odpowiedniej Izmiany ilosci energji na- pednej, potrzebnej do przetlaczania wlasci¬ wej objetosci ogrzanego powietrza przeiz materjal, a zatem i zmian w objetosci i temperaturze (powietrza tego. Zmiany te, aczkolwiek w warunkach noonalnych sto¬ sunkowo niewielkie, nalezy jednak wyrów¬ nywac lub im przeciwdzialac, stosujac od¬ powiednia preznosc poczatkowa powietrza, mierzona (zaponuoca manometru wodnego, niiediopusziczajacego zmian poiza okreslone- mi granicami.Preznosc poczatkowa powietrza, w chwili wprowadzania go do materjalu, za¬ lezy równiez w pewnym stopniu od zawar¬ tosci Wody w przerabianym materj ale i po¬ winna byc wieksza w wypadku lobróbki materjalów mokrych, anizeli w wypadku materjalów siuchych, a mianowicie propor¬ cjonalnie do procentowej zawartosci w nich wody.W wiekszosci wypadków uzyskuje teie wyniki korzystne, poslugujac sie do napedu przewietrznika, silnika o mocy od 12 do 20 K M i stosujac poczatkowa preznosc po¬ wietrza w przewodzie doprowadzajacym go do masy, wynoszaca od 35 — 75 mm slupa wodnego w manometrze. Jezeli od¬ nosne zmiany, uwarunkowane zleganiem sie materjalu sa tak znaczne, iz preznosc po¬ wietrza wykracza z granic powyzszych, wówczas nalezy odpowiednio zmienic moc silnika napedzajacego przewietrznik, ce¬ lem utrzymania preznosci w potrzebnych granicach, W wypadku, jednak stosowania silnika lub maszyny o wiekszej toocy oraz zastosowania ogrzewacza o dostatecznej pojemnosci, preznosc poczatkowa powietrza mozna podniesc do 100 mm slupa Wody, zwiekszajac jednoczesnie odpowiednio je¬ go objetosc. W razie stosowania preznosci poczatkowej znacznie nizszej od wskaza¬ nej granicy dolnej, spowodowany przez to wzrost szybkosci zlegania sie masy zmniej¬ sza objetosc przechodzacego przez inia po¬ wietrza do tego stopnia, iz moze nastapic ponowne skraplanie wody. Silniejsze zleze- nie masy zmniejsza ponadto szybkosc prze¬ plywu przez nia powietrza, wskutek czego równowaga calosci procesu, którego wydaj¬ nosc zalezy od odpowiedniego ustosunko¬ wania wszystkich czynników i warunków jego, zastanie zachwiana. 4 —Wydajnosc sposobu wzrasta wiec wsku¬ tek uzycia powietrza ogrzanego do tempe¬ ratury, czynnik pochlaniania wilgoci i niska wil¬ gotnosc, oraz wprowadzania go w ten spo¬ sób, aby rozchodzilo sie jednoistajnie^o ca¬ lej masie przerabianego materjalu. PL