Przy otrzymywaniu weglowodorów i ich pochodnych przez ogrzewanie wegla ka¬ miennego, wegla brunatnego, torfu, drzewa i podobnych materjalów, jak równiez oleju ziemnego i jego produktów destylacji i po¬ zostalosci, bitumu i t. p. z wodorem roz¬ maite ciala dzialaja na siebie w naczyniu reakcyjnem (gaizy, ciecze i ciala stale, np. wodór, olej i proszek weglowy) pod wy so¬ kiem oisiuiieiniieiim i w wysokiej temperaturze.Temperatura reakcji moze byc wytwa¬ rzania, nip., iprizez ogrzewanie naczynia reakcyjnego od zewnatrz, po wprowadzeniu do tegoz znacznie zimniejszych uczestników reakcji.Przy wymaganych wysokich temperatu¬ rach (okolo 400°) nie.mozna jednak osiagnac w ten sposób szybkiego przeprowadzenia procesu, poniewaz albo potrzebny jest za wielki czas do ogrzania wprowadzonych cial, albo w jednostce czasu 7uoga byc wprowadzone do naczynia reakcyjnego tyl¬ ko bardzo male ilosci nowych cial.Przy ogrzewaniu naczynia reakcyjnego trudno jest takze regulowac t temperature procesu, a chwilowego przegrzania ciala reakcyjnego mozna uniknac tylko przez za¬ stosowanie kapieli stopionego metalu po¬ miedzy ciecz grzejna a zbiornik reakcyjny.Wtedy jednalk tylko z triudeim moiznia osia¬ gnac potrzebna w pewnych wyipadlkaich znikne teimpetratiury relakcji.Zamiast ogrzewac ciala reakcyjne w sa¬ mem maczyniiu reakcyjnem, skuteczniej jest ogrziac je juiz pnzeid wiproiwaidlzenieim do tego naczynia, a mianowicie tak, zeby pr&ez tootrzymania byla w niacizyniu zadam/a tempe¬ ratura reakcji.Przytem wobec niebezpieczenstwa, ze poszczególne ciala (reakcyjne (np. oleje) rozkladalyby sie lub zachodzilyby w nich niekorzystne ¦zmiany wskutek zbyt silnego ogrzania, mozlma te ostatnie ogrzac slabo lub wogóle nie ogrzewac, natomiast inne ciala (nip. gaizy), które imolzniai byloby bez oba¬ wy zmian ogrzewac, ogrzewa sie tak silnie, ze przy mieszaniu rozmaitych cial w naczy¬ niu reakcyjnem zostaje osiagnieta nalezyta temperatura. Wtedy jednak nie mozna za¬ pobiec temu, zeby chwilowo w naczyniu reakcyjnem nie powstala za mala lub za wysoka temperatura, co przeszkadzaloby od-: bywajacej sie reakcji.W celu unikniecia tych zaburzen, po¬ winno sie przy nowym sposobie ogrzewac kazde z cial reakcyjnych przed wprowadze¬ niem do naczynia reakcyjnego mozliwie az do zadanej temperatury lub do temperatur, rózniacych sie niewiele od tej temperatury, a mianowicie przez przenosnik ciepla (gaz grzejny, ciecz grzejna lub t. p.), którego temperatura nie jest znaiezinie wyzsza (tylko okolo 50° C) niz temperatura reakcji. Wsku¬ tek malej róznicy temperatur nie moze po¬ wstac niebezpieiczine przegrzanie ciala reak¬ cyjnego, np., wtedy- gdy doplyw oleju zo¬ staje zatamowainy.Róznica pomiedzy temperatura przeno¬ snika ciepla a temperatura ciala reakcyj¬ nego moze byc wieksza,, lub mniejsza, ziailez- . nie od tego, jak jest oddalona jod punktu, w którym odbywa sie niebezpieczna lub nie¬ pozadana zmiana ciala reakcyjnego (roz¬ klad, niedopuszczalny wzrost cisnienia).Rodzaj poprzedniego traktowania i o- grzewania ciala reakcyjnego wymaga wprawdzie, z powodu niklej róznicy pomie¬ dzy niajwyzsizeimii temperatiurainui uzytego do ogrzewania przenosnika ciepla i ciala reak¬ cyjnego, wielkiej powierzchnli przenoszenia ciepla, jednak osiaga sie wziamian bardzo szybko i pewnie odbywajacy sie proces, jak równiez proste i czule regulowanie tempe¬ ratur.Dalej, w celu wytworzenia w naczyniu reakcyjnem zadanej temperatury, posiada ten rodzaj w przeciwienstwie do znanych sposobów te techniczna zalete, ze sciany na¬ czynia reakcyjnego nie moga sie w niebez¬ pieczny sposób przegrzac. Jest to szczegól¬ nie waznem przy wysokich cisnieniach, pod któremi trzeba pracowac, poniewaz przy wy¬ sokiej temperaturze silnie maleje wytrzyma¬ losc przewaznej ilosci iriaterjalów.- Stale ciala reakcyjne przy nowym spo¬ sobie rozdrabnia sie przieidew^zystkiem moz¬ liwie doikladinie, miesiza sie z, plynnemii cia¬ lami reakcyjinemii i wspólnie z niemi ogrze¬ wa sie do zadanej temperatury przed wpro¬ wadzeniem do naczynia reakcyjnego.Jako stale ciala reakcyjne moga byc sto¬ sowane rozmaite ciala, zaleznie od zamie¬ rzonego celu. Tak np. mieszanina stalych i plynnych cial tworzy pozadana zawiesine wegla w plynnem polaczeniu, uzyskanem przez saimo uwodoirodnienie wegla, zdolnem do dalszego uwodorodnilania sie, ponizej temperatury reakioji.Przy wykonaniu tego sposobu ciecz, w której zawieszone sa stale czasteczki we¬ gla, reguluje kazdorazowy miejscowy nad¬ miar temperatury. Wplywa to na proces reakcji pomyslniej, niz równoczesna obec¬ nosc materjalu, który znajduje sie w roz¬ maitych okresach uwodorodnienia, sprzy¬ jajac uregulowanemu przebiegowi procesu uwodorodnieinia. Niema jednak przypadku, gdzieby poddany uwodorodnieniu wegiel nie byl poddany procesowi w formie zawiesiny bez uzycia cieczy, która ze swej strony przy¬ gotowalaby uzyskiwane z wegla przez uwo^ dorodnilaniie materjo tak, zeby one mogly brac udzial w procesie uwodorodnienia i ule¬ gac dailszemlu przeksztalceniu podczas prro^ cesu.Pomyslny wplyw zastosowania plynne¬ go, uwodorodniajacego wegiel produktu do ziawieiszamiia wegla, zamienianego w cieozprzez uwodoirodniiainie, widoczny jeist z, po¬ nizszych prób porównawczych: Próba 1: W 5 litrowej bombie ogrze¬ wano do 400° 500 g wegla, dlugo plomien¬ nego, z 1 kg oleju gazowego p:zez piec go¬ dzin pod poczatkowem cisnieniem wodoru 60 atm. Po oziebieniu przepuszczono otrzy¬ many produkt, skladajacy sie z koksowatej i plynnej czesci, przez odpowiedni filtr. Po¬ zostalosc w filtrze wyekstrahowano etereim. 220 g, to znaczy 44 % uzytego wegla., pfrze- szlo w plynna lub rozpuszczalna postac.Próba 2: W 5 litrowej bombie ogrzewa¬ no do 400° 500 g tego samego wegla, co przy próbie 1, z 1 kg frakcji poprzedniego uwodorodniania wegla i oleju dziegciowe¬ go (granica wrzenia 203—223°) przez 5 go¬ dzin pod poczatkowem cisnieniem wodoru 60 atm. Po oziebieniu przepuszczano otrzy¬ many produkt, skladajacy sie z jednolitej, ciezkiej cieczy, przez odpowiedni filtr. Po¬ zostalosc w filtrze wyciagnieto etereim, 355 g, to znaczy 71 % uzytego wegla, przeszlo w plynna lub ro'zpus,zcza:lna powstac.Jezeli wyjsciioweini mjaiteirjalami sa ciezkie oleje mineralne, bogiaite simoloitwórcze weglo^ wódolry, np., meksykiafiiskie,. kalifornijskie i rumunslkie oleje ziemne, podobne d'o oleju ziemnego, substancje, jak asfalt, i poidobne do oleju 'Ztiemmego destylaty i ekstrakty kaMistobiolifów, jak równiez ziaiwieisiny, ja¬ kie uzywane sa do procesu roztiapiainiai kau- • stobMolitów, to stale miato-je, jak diatomit, prcasziek weglowy, prosizek koteowyj popiól weglowy, przeszikadzaja wydzieleniu nie¬ których czesci materji wyjsciowej, w postaci ciagliwego aisifailtu lub koksowaitego tworu, t. zin. w poistaici, która nie dozwala na od- profwadzialnie ze zbiornika reakcyjnego w re¬ gularnie i stale odbywaijacyrm sie procesie.Te domieszki utrzymuje sie zapomoca odpowiednich urzadzen mieszajacych w u- stawicznym ruchu, podczas traktowania pod wysokiem cisnieniem i w wysokiej tem¬ peraturze w naczyniu reakcyjnern, a na¬ stepnie wydziela sie asfalt lub koksowe ma- terje w postaci, w której moga byc one od¬ prowadzone z cala iloscia lub z pewna cze¬ scia oleju bez trudnosci w czasie nieustan¬ nego ruchu.Podczas gdy bez domieszki tych drobno zmielonych stalych cial w naczyniu reak- cyjnem na dnie osadzi sie ciagliwa masa. asfaltowa, lub tworza sie nawet koksowate krusty, obserwujemy po dodaniu tych do¬ mieszek tworzenie sie tych wydzielin w ole¬ ju jako" 'zawiesiny, które moizna latwo z za¬ wartoscia naczynia odprowadzic i nie trudno od oleju oddzielic.Równoczesnie z tern moze byc przepro¬ wadzone odsiarkcwanie, przyczem do tych srodków absorbujacych dodlaje sie (np.-^, diatomitu) zwiazki wiazace siarke; moizina nip. srodek ten pnzed wprowadzeniem do naczynia nasycic roztworem alkalicznym..W ten sposób przeszkadza sie równoczesnie z odsiarkcwaniem wydzielaniu sie asfaltu, w ciagliwej formie lub tworzeniu sie klacz- kowatego materjalu.Mieszanina ze stalych i plynnych cial reakcyjnych posiada postac paJsty, która zo^ staje wttaczooDa w niaiczynie reiaikcyjme naj¬ korzystniej zapomoca tloka cieczy, który wlaczony jest pomiedzy pasta a mechanicz- ¦ niym organem tlocznym, nip. tlokiem. Rów- ntoiozeisnie, wskutek! regulowania predkosci wyplywu wyczerpanej czesci, nalezy dbac o to, azeby ta czesc masy reakcyjnej odply¬ wala bez przerwy. Regulowanie predkosci wyplywu wyczerpanej czysci masy reakcyj¬ nej natrafia bowiem na trudnosci, poniewaz, temperatura pozostalosci jest za wysoka, a ta pozostalosc jest za rzadkoplynna, aze¬ by przy wysokiem ciisnieiiiiu, które o'znaciza predkosc, uzywane urzadzenia zamykajace- mogly z cala pewnoscia regulowac odplyw.Pewne regulowiainie • predkosci .wyplywu moizliwem jest wtedy, gdy przez oziebienie podwyzszy sie wewnetrzne tarcie wyczerpa¬ nej czesci, przed przystapieniem do regulo¬ wania predkosci wyplywu; dopiero potem przechodzi wyczerpana czesc w ciagliwystan, w którym mozna latwo i dowoli zmie¬ niac predkosc wyplywu.Dla wyjasnienia tego przebiegu, o ile • tenze powoduje, wprowadzanie iniiesz;aniiny reakcyjnej z plynnych i stalych cial reak¬ cyjnych do zbiornika cisnieniowego i odpro¬ wadzenie wyczerpanej czesci, przy regulo¬ waniu jej predkosci wyplywu przez oziebia¬ nie, sluzy schematyczny rysunek.W naczyniu reakcyjnem 1 urzadzony jest przyrzad mieszajacy, który sklada sie z walu 2, z pewnej ilosci skrzydel mieszaja¬ cych 3 i z tarcz 4. Te ostatnie pozostawiaja pomiedzy soba a sciana naczynia reakcyjne¬ go pierscieniowe szpary 5, przez które utwo¬ rzone przez tarcze 4 komory a do f naczy¬ nia reakcyjnego moga sie ze soba komuni¬ kowac. Dlawnica 6 sluzy do przeprowadze¬ nia walu mieszadla 2 przez sciane naczynia reakcyjnego. Przez przewód 7 doprowadza¬ ny jest, poprzednio ogrzany w komorze me¬ talowej 8, imaterjial surowy do komory a, napelnionego dookola 3/4 naczynia reakcyj¬ nego. Materjal przebiega poszczególne ko¬ mory jedna po drugiej, przyczem destylujace produkty reakcji przechodza przez najwyz¬ sza czesc szczelin pierscieniowych 5 kazdo- • razowo do nastepnej komory, a wreszcie przez przewód 9 zostaja doprowadzane do nie przedstawionego skraplacza, w którym zostaja skroplone uciekajace gazy i pary.Plynace przez dolna czesc pierscieniowej szczeliny 5, przy coraz dalej postepujacej reakcji, z komory do komory czesci mate- rjalu reakcyjnego, obrobione do zadanego stopnia, plyna z ostalttaiej komory /, przez przewód rurowy 10 do chlodnicy 11, gdzie ich ciagliwosc przez zmizenie ich tempera¬ tury zostaje tak dalece podwyzszona, ze predkosc odplywu moze byc wygodnie re¬ gulowana z pomoca zaworu przydlawiaja- cego 12.Staly materjal reakcyjny, np. sproszko¬ wany wegiel, zmieszany z diatomitem, który w celu odsiarkowania napojony jest rozczy- nerni alkalicznym, spada z ayiwny 13 do lej!a 14, którego .dolny otwór moze byc regulo¬ wany wedlug potrzeby zasuwa 15. Lej 14 laczy sie z rura 16 ze slimacznica transpor¬ towa 17, do której równoczesnie zostaje do¬ prowadzany rura 18 ogrzany poprzednio, plynny materjal reakcyjny. Zmieszany tu materjal reakcyjny przechodzi w formie pa¬ sty przez rure 19 przy otwiartym zaworze 20 do naczynia tloczacego 21, który przewodem rurowym 22 polaczony jest z wezownica ko¬ mory grzejnej 8, Zawór 23 zamyka wezów-, mice, a tern saimeni koimore reiafccyjna 3 od maczynia 21. Po otworzieniiiu ziaJworu 23 zo¬ staje wtloczony zapomoca poimpy 24 przez przewód rurowy 25 rzadki olej ze zbiornika 26 przy otwartych zaworach 27 i 2£, a za¬ mknietym zaworze 20 feu naczyniu 21, aiz piasta zostaje wyparta z naczynia 21 az do miejsca 29. Nastepnie zostaje zamkniety zawór 23, rzadki olej spuszczony znowu z naczynia 21, a wprowadzona zostaje nowa pasta. W celu przeprowadzenia procesu bez przerwy, urzadza sie przedewszystkiem kil¬ ka, przynajmniej dwa naczynia wtlaczaja¬ ce 21. PL