Przy fabrykacji wodoru przez czastko¬ we skraplanie gazu wodnego otrzymuje sie jednoczesnie prawie jednakowa ilosc tlenku wegla, oraz stosunkowo znaczna ilosc wo¬ doru i azotu. Ten tlenek wegla mozna zu¬ zytkowac dla zasilania motorów gazowych, ale czesto lepiej jest zastosowac sile elek¬ tryczna i w tym wypadku tlenek wegla mo¬ ze miec tylko niewielkie zastosowanie ter¬ miczne.Jednym z przedmiotów niniejszego wy¬ nalazku jest absorbcja tlenku wegla dla wytworzenia zen produktów o wysokiej wartosci, przy jednoczesnem otrzymywaniu pozostalosci tlenku wegla, bogatej w wo¬ dór i azot, który mozna dolaczyc do oczy¬ szczanego gazu wodnego i skierowac do aparatu skraplajacego, tak ze wszystek wo¬ dór i wszystek tlenek wegla gazu wodne¬ go pozostaja praktycznie zuzyte.Azot, skierowany do aparatu wodoro¬ wego okazuje sie równie uzyteczny o ile chodzi o synteze amonjaku.Sposób ten pozwala wychodzic z wiel¬ kiej zawartosci tlenku wegla, otrzymywac nastepnie wielka szybkosc poczatkowa reakcji i dochodzic do gazu zawierajacego jeszcze 40—50% tlenku wegla, umozliwia¬ jacej jeszcze duza szybkosc koncowa reak¬ cji. Wymiary aparatu reakcyjnego alboszybkosc procesu i t. p. czynniki zostana prfey tym;sposobie znacznie ulepszone je¬ sli chodzi"o zastosowanie gazu wodnego, z którego nalezy odciagnac wszystek tlenek wegla dzieki czastkowemu skraplaniu i po¬ zostaly wodór ostatecznie uwolnic od tlen¬ ku wegla, aby sie nadawal do syntezy amonjaku.Oczywiscie o ile wydalanie otrzymanych produktów na to pozwala, mozna ostatecz¬ na zawartosc tlenku wegla obnizyc az do punktu, w którym wydajnosc aparatu prze¬ stalaby sie oplacac.Reakcje, która wynalazek ma na celu, jest tworzenie mrówczanów metalicznych albo mrówczanów wapniowców, a w szcze¬ gólnosci mrówczanów sodu i wapnia; naj¬ lepiej nadaja sie do tego celu gazy bardzo bogate w tlenek wegla i calkowicie pozba¬ wione dwutlenku wegla oraz siarkowodoru.Dotychczasowe sposoby syntezy mrów¬ czanów sa procesami przerywanemi lub ciaglemi. Pierwsze stosuja wodorotlenek sodowy lub wapno sodowane, drugie/ — roztwory alkaliczne. Jedne i drugie prze¬ prowadza sie pod cisnieniem dosc slabem np. 10—20 atm (Kopp i inni). A wiec jed¬ ne i drugie wymagaja dlugiego czasu ze¬ tkniecia i dlugotrwalego pozostawienia w spokoju materjalu.Ze wzrostem cisnienia zwieksza sie szybkosc reakcji. Fakt ten zostal szczegó¬ lowo zbadany przez Habera.Zreszta wskazywano juz na zastosowa¬ nie wodorotlenku sodowego w celu oczy¬ szczania wodoru od tlenku wegla, praco¬ wano przytem pod cisnieniem 200—250 atm, lecz nie wiedziano, jak daleko mozna sie bylo po tej drodze posuwac, ani tez jakie daloby to korzysci materjalne.Wynalazcy stwierdzili, ze w procesie ciaglym, to jest gdy sie ma do czynienia z roztworami alkalicznemi, zwieksza sie nieoczekiwanie szybkosc i wydajnosc reak¬ cji, która znacznie przewyzsza wyniki reak¬ cji przy 200 atm, jezeli zastosowac roztwo¬ ry alkaliczne stezone i cisnienie az do 400 atm. Aby to wyjasnic, wystarczy nadmie¬ nic, ze w warunkach ponizszych przy za¬ stosowaniu roztworów wodorotlenku sodo¬ wego w ilosci 400—500 g na 1 1 pod cisnie¬ niem 400 atm czas zetkniecia gazu z ply¬ nem mozna skrócic do kilku sekund (np. 10 sek), przyczem % tlenku wegla absorbuje sie, a roztwór wodorotlenku sodowego zo¬ staje przeprowadzony w mrówczan w ilo¬ sci 95%.Z powyzszego widac o ile te wyniki róz¬ nia sie od otrzymywanych dotychczas.Stwierdzono wiec, ze reakcja zachodzi nietylko wskutek podwyzszenia cisnienia, lecz takze dlatego, ze w tych warunkach plyn moze jeszcze istniec i mozna podwyz¬ szyc jego temperature az do krytycznej temperatury wody, jako odpowiedniejszej do przeprowadzenia reakcji. Przytem roz¬ twór wodorotlenku o stezeniu 500 g na 1 1 nie potrzebuje osiagac tej temperatury, to jest 360°, zgodnie z prawem Raoult'a, ze preznosc pary wodnej wynoszacej okolo 130 atm wymaga calkowitej preznosci pary wodnej, tlenku wegla i wodoru, duzo prze¬ wyzszajacej 200 atm.W warunkach nieodpowiednich i bez zachowania potrzebnych ostroznosci, moglo¬ by sie zdarzyc, ze wielkie ilosci ciepla, wy¬ dzielajacego sie podczas reakcji, podwyz¬ szylyby temperature tak, ze woda, po¬ trzebna do przenoszenia wodorotlenku i mrówczanu, nie moglaby istniec w postaci plynu, przyczem równiez móglby nastepo¬ wac rozklad tlenku wegla w mysl równa¬ nia; 2 CO = C02 + C przyczem nalezy pamietac, ze dysocjacji tej o wysokim stopniu sprzyjaja, dzialajac katalitycznie, zelazo i nikiel, których uzy¬ wa sie do budowy aparatów.Ze wzgledu na wydzielanie ciepla oraz obawe uszkodzenia aparatów Wskutek zbyt wysokiej temperatury, sprawa przedstawia — 2 —sie analogicznie, jak przy syntezie amonja¬ ku. Jednakze zachodza tu zasadnicze róz¬ nice, a mianowicie: inne czasteczkowe cie¬ plo reakcji, zjawia sie tez mozliwosc roz¬ kladu tlenku wegla: 2CO = C02 + C zas zupelnie niema obawy uszkodzenia scian, wskutek tego, ze reakcja niezalez¬ nie od cisnienia przebiega az do zupelnego zaabsorbowania tlenku wegla. Mozna wiec w tych warunkach reakcje jednorazowa u- wazac za wystarczajaca, tak ze niema po¬ trzeby kierowac plynów i gazów powtór¬ nie do urzadzenia; wreszcie zamiast jedne¬ go strumienia cieczy, ma sie tu do czynie¬ nia z dwoma: strumieniem cieczy alkalicz¬ nej i strumieniem gazu.Dla latwiejszego zrozumienia warunków niniejszego procesu, okreslajac zreszta bli¬ zej wyjasnienia uprzednie, zostanie wyli¬ czona w przyblizeniu ilosc ciepla, ilosc plynów i gazu, bioracych udzial w reakcji w wypadku, gdy tlenkiem do przeksztalca¬ nia jest wodorotlenek sodowy.Nalezy zaznaczyc, ze bedzie to rachu¬ nek przyblizony, poniewaz cieplo reakcji i cieplo wlasciwe cial, bioracych udzial w reakcji w tak wysokich cisnieniach nie jest znane.Wychodzac z wodorotlenku sodowego stalego albo uprzednio rozpuszczonego (proces przerywany), otrzymuje sie cieplo czasteczkowe tworzenia sie mrówczanu, wynoszace 29 kal; ilosci teoretyczne mate- rjalów wynosza 40 g Na OH i 22 1 CO, przyczem jeszcze nie biora udzialu w reak¬ cji: 7 1 CO niezaabsorbowanego i 7 1 (N + H), przyczem zgodnie z tern, co po¬ wiedziano poprzednio, sklad gazu wodnego zmienia sie jak nastepuje: 80 CO + 10 H + 10N — przed reakcja 20CO + 10 H + 10 N po reakcji.Jesli przyjac przy wyliczaniu cieplo wlasciwe Na OH = 0,35, to przy reakcji przeprowadzonej do konca, materjaly, bio¬ race w niej udzial, moglyby sie ogrzac do temperatury wyzszej od temperatury po- Dla otrzymania odpowiednich temperatur np. 400°C jako maximum, liczac tylko na mala mase gazów, trzebaby sie zgodzic na slaba absorbcje CO i spowodowac wielo¬ krotne krazenie gazów w aparacie. O ile to jest mozliwe dla slabych cisnien, to jed¬ nak jest niedopuszczalne przy cisnieniach wysokich, które mozna usprawiedliwic je¬ dynie intensywnoscia reakcji.Najezalo wiec proces ten zarzucic i ko¬ rzystajac z wysokiego ciepla wlasciwego wody, zastosowac ja do obnizania tempe¬ ratury, uzywajac zamiast stalego wodoro¬ tlenku sodowego jego roztwory. Jak wyzej zaznaczono, wynalazek niniejszy daje sie zastosowac przy niektórych procesach pod niskiem cisnieniem, albo nieznacznie pod- wyzszonem, poniewaz przy znaczniejszem zwiekszeniu cisnienia wzrastalaby znacznie i temperatura, a w tych warunkach nieco podwyzszone cisnienie umozliwia jednak ciaglosc procesu. Te ostatnia zalete posia¬ da proces wedlug wynalazku, zas przy ci¬ snieniu niskiem otrzymuje sie zbyt niskie temperatury, malo sprzyjajace przebiego¬ wi reakcji. Przeciwnie przy zastosowaniu cisnien wysokich, niedogodnosci te nie istnieja, poniewaz punkt wrzenia cieczy moze lezec wpoblizu temperatury krytycz¬ nej wody t. j. 360°C. Wynalazek ma rów¬ niez te wyzszosc nad innemi sposobami, ze pozwala zastosowac roztwory stezone, pod¬ czas gdy w omawianych warunkach Haber podaje dla osiagniecia maximum dzialania stezenie 10% -owe i temperature zaledwie 160^180°C.Ponizej zostanie rozpatrzony przebieg procesu z roztworem 600 g Na OH na 1 1 roztworu (wody 750 g w 1 1 roztworu). — 3 —Przypuscmy, ze w zastósów&nyiri procesie ciaglym ciala ilosc wodorotlenku jest prze¬ prowadzona W mrówczan, co w praktyce daje sie osiagnac z dokladnoscia do 2-—3% , poniewaz reakcja jest az tak wydajna.Przypuscmy równiez, ze ilosc CO zostaje zredukowana z 80 czesci na 20, zmiesza¬ nych z 10 czesciami H i 10 czesciami N.Ciezar czasteczkowy cial bioracych udzial w reakcji, odpowiadajacy 23 g wody w wypadku zastosowania wodorotlenku sta¬ lego wzrasta do 73 gt podczas gdy cieplo tworzenia mrówczanu zmniejsza sie o 10 kal (cieplo rozpuszczania wodorotlenku sodowego) i wynosi 19 kal. Jezeli cieplo reakcji dziala tylko na same produkty reak¬ cji, to teoretycznie moze podniesc ich tern- pcrature do 11^1°°° _ 26ooC. W ten sposób pomimo obecnosci wody, gdyby na produkty, dostajace sie do komory kon¬ taktowej i majace temperature 290—300° (ogrzane podczas przejscia w kierunku od¬ wrotnym do kierunku przeplywu cieczy do wymieniacza) dzialalo wydzielajace sie cie¬ plo reakcji, to produkty osiagnelyby tem¬ perature, w której po pierwsze rozpuszczal¬ nik nie móglby istniec w postaci cieklej, po drugie nastepowalby rozklad: 2 CO = C02 + C.Aby tego uniknac sposobem wedlug wy¬ nalazku doprowadza sie ciala przeznaczo¬ ne do reakcji, do temperatury pozadanej np, 300° C, wyzyskuj ac sarnio oiepillo reak¬ cji, podczas jej trwania. Nalezy zaznaczyc, ze przy wysokich cisnieniach zastosowanie tej zasady doprowadza prawie do calkowi¬ tego pochlaniania wydzielanego ciepla z mala reszta, poniewaz teoretyozinie to wy¬ dzielane cieplo mioigloby ogrzac mase rragu- jaica do temperatury 260^ C a w p-naiktyce niieoo nizej, co byloby niezupelnce wysitar- czaljace dlla reakcji gwaltownej. Rziecz przedstawila sie tu analogicznie jak w syn¬ tezie aituonijalku Claudia pirizy oisriieaftiiacii nizszych od 1000 atm (patent franeuiskii Nr 537 195)', jednakze w iprwesie Clamde'a ilosc ciepla, wydzielajnia prtzez jednostke masy, j-est stala i maj odpowiednia warbolsó, cLzii^ki zbiegowi okoiliczmoisci, sp|rizyjajacemiu wynalazcy; ptrzeciwmie zas w pnocesie ni- niejszym, ilosc ciepla wydzielanego przez czasteczke niema stalej wartosci i zalezy oid oibrianego isiteizenia, poniewaz; stiwiendlzio- oo, iz wysokie cisnienia w wymiemiionyich warunikach nie siprzyjaja szybkosci reakcji Mozn&by jesizicze zwiekszyc ciepla cza¬ steczkowe reakicijil, istioisaujac roztwory jeszcze bardziej stejzome, ale wtedy nelakcja staje sie powolniejsizia i tnzielbaby znowu stoowiac wyzsze cisnienie; ^najezy w]iec przeciwnie je zmniejszyc, stiosiujajc roztwory bardziej rpizi- oieiiczoinie, leicz w ty*m wypadku nalezy noiz- twóar podgriziac pirzed reakcja. NajodlpcwWL niejisizy wytwór ireaikciji osiaga sie dlla roz¬ tworu 400 g Na OH na 1 1. Jest zfalwisze oko- liiczttKosicia konzystma jezeli koniecznem jest wysokie stezenie, a w niniejszym wyna¬ lazku mozna to nalezycie wykorzystac, stosujac stezenia bliskie wyzej wskaza¬ nych.Pozadane wyniki otrzymuje sie pnzy zastosowaniu aparatu wskazanego, jako przyklad na zalaczonym rysunlku.Plyn tloczony przez prias-e hydmaiuliczma albo pompe przez, pinziewód a dbstaje sie izimny lub iniefco ogrzany (np. zapomoca cie¬ pla plynu wyplywajapeigo, albo zapomoca ogrzewania elektrycznoscia), jesli stezenie jest zbyt slabe, a co zatem idzie i cieplo reakcji jest za male—do rury cisnieniowej, posuwa sie wzdluz scianek wewnetrznej ko¬ mory reakcyjnej C, zaopatrzonej w izolacje cieplna albo o odpowiedniem przewodnic¬ twie metal owem, aby podnoszacy sie plyn czesciowo pochlanial wydzielane cieplo reakcji tak, zeby po dojsciu do najwyzszego punktu swej drogi osiagnal odpowiednia temperature przed przedostaniem sie do 6, a stamtad do komory reakcyjnej. W komo- — 4 —rze reakcyjnej, zawierajace} materjaly wy¬ pelniajace albo talerze, plyn krazy zgóry nadól i wydostaje sie nazewnatrz przez ru¬ re c, zaopatrzona w dlawnice i zawór re¬ gulujacy, Gaiz oczys^zony lmb me i poddany nad¬ cisnieniu wplywa, przez prizewód d, krazy zgóry nadól w rurze T, ogrzewajac sie ko¬ sztem cieipllai rieakicjiii i "dostaje sie do komo¬ ry reaikcyijiniej, pirzeiz która przechodzi! adb- lu do gpry, to jest'w kiienunku przeciwmym niz plyn, i ostatecznie uchodzi przez prze¬ wód / w dowolnym stopniu pozbawiony tlenku wegla, I gaz, ii plyn opusziozaja ko¬ more reakcyjna, majac temperature reakcji, Komora C moze itwioflzyc na koncu rury odlaczna tuleje. Urzadzenie powyzsze za¬ pewnila prlatwidjlowe ipochlaniiainiiie ciepla, jak równiez jest pnrzysttoisiowainie do fconiepizniyich reakcyj, a przedewszystkiem do tego, ze masa cieplna gazów jest w porównaniu z masa wody bardzo nieznaczna. Zachowuje sie wiec jak najwieksza powierzchnie wy¬ miany, to znaczy powierzchnie zewnetrz¬ na komory reakcyjnej, sluzaca do pod¬ grzewania plynu, przystosowujac zreszta przewodnictwo tych scian do ilosci cie¬ pla, przeznaczonej do oddania, to zna¬ czy np, czyniac to przewodnictwo tern wiekszem, im wiecej plynu bedzie krazylo w jednjostce czasu. Przeciwnie powierzch¬ nia ogrzewana przez gaz zapomoca rury T jest wystarczajaca i nalezy dbac o nagrze¬ wanie sie jej od materjalów reagujacych, z powodu malej masy cieplnej gazu.Mozna równiez wykonac te rure z me¬ talu, z którego wykonane sa scianki we¬ wnetrzne komory reakcyjnej, byleby metal ten nie sprzyjal reakcji 2CO=C02-\-C.Stosuje sie np. miedz, podczas gdy zelazo i stal niklowa, stanowiace prawie niezbed¬ ny materjal rury cisnieniowej, a przynaj¬ mniej okrywy ochronnej od 900° C poczy¬ najac, dzialalyby katalitycznie na tlenek wegla; lecz metale te nie stykaja sie tu wcale z ciecza.Skutkiem tego, w aparacie powyzszym nawet po przekroczeniu 325° C, niema na¬ wet sladu tworzenia sie wegla i dwutlen¬ ku wegla.Aparat nazewnatrz jest zaopatrzony w obwód elektryczny, sluzacy do ogrzewa¬ nia poczatkowego, który moze równiez slu¬ zyc do regulowania temperatury, mozna tez doprowadzac na poczatku plyn ogrza-- ny pod cisnieniem elektrycznoscia albo inaczej do wezownicy, -wlaczonej w ob¬ wód.Dla unikniecia zbyt silnego nagrzewa¬ nia sie przewodu cisnieniowego, mozna zmniejszyc stezenie roztworów alkalicz¬ nych, a wskutek tego i wydzielanie sie cie¬ pla, i wzdluz scian puscic silny prad wody, któryby pochlanial ilosc ciepla w cieczy lub gazu uchodzacego, odpowiadajaca ilo¬ sci ciepla, wydzielajacego sie przed pochla¬ nianiem. Wtedy rura cisnieniowa bylaby zabezpieczona od wysokiej temperatury zapomoca plaszcza wodnego.W tym wypadku nalezy zastapic apa¬ rat dla ogrzewania poczatkowego, ze¬ wnetrzny—przez aparat ogrzewajacy elek¬ tryczny wewnetrzny.Nalezy zauwazyc, ze w procesie niniej¬ szym niema tak dokladnie ograniczonych cisnien, jak przy syntezie amonjaku, gdzie ze wzrostem cisnienia, wzrasta ilosc wy¬ dzielanego ciepla, tak ze po przekroczeniu 1000 atm przy zwyklych katalizatorach gazy reagujace osiagaja temperature wyz¬ sza, niz wymagana do reakcji. W niniej¬ szym procesie przeciwnie ilosc ciepla, wy¬ dzielonego przy pracy z roztworem 500 g Na OH na 1 1, jest stale ta sama; ilosc ga¬ zu, odpowiadajaca kazdemu kilogramowi wodorotlenku bedzie sie nieco zmniejsza¬ la przy cisnieniach wyzszych skutkiem wy¬ czerpywania sie zawartosci tlenku wegla, ale poniewaz pojemnosc cieplna gazu jest nieznaczna w porównaniu z pojemnoscia cieczy, wiec temperatura bedzie stale taka sama, a wzrosnie tylko szybkosc reakcji, — 5 —co pozwoli powiekszyc produkcje i lepiej wyzyskac tlenek wegla. Dlatego tez nie o- graiucza sie cisnienia reakcyjnego dla pro¬ cesu wedlug wynalazku, do zadi^ego ma- ximum. Jezeli roztwór wodorotlenku sodo¬ wego otrzymany byl, jak zwykle, przez dzialanie weglanu sodowego na wapno, to roztwór taki wymagal, jak wiadomo, u- przedniego stezania. Korzystajac z duzej szybkosci krazenia cieczy przy sposobie niniejszym, mozna wprowadzac wprost do aparatu mleko wapienne i weglan sodowy Na2 C03 w ilosci odpowiedniej dla otrzy¬ mania pozadanego stezenia wodorotlenku sodowego. W cieczy tej tylko niewielka czesc wodorotlenku sodowego znajduje sie w postaci wolnej, ale w miare wytwarzania sie mrówczanu rówincwaga zostaje zaklóco¬ na i uwalnia sie nowe ilosci Na OH z jed- noczesnem wytwarzaniem Ca C03. W ten sposób unika sie klopotliwego odparowy¬ wania roztworów bardzo rozcienczonych.Stwierdzono równiez, ze mozna przy odpowiedniej temperaturze i cisnieniu od' niej zaleznem stoisiowac do reakcji mleko wapienne bez wodorotlenku sodowego, przyczem analogicznie wytwarza sie mrów¬ czan wapniowy z wydzielaniem ciepla.Warunki reakciji, opisane w patencie ni¬ niejszym, pozwalaja rozszerzyc zakres wy¬ nalazku, stosujac :g£dz wodny i prowadzac Operacje, az do otrzymania wodo™, calko- wiidie pozbawionego tlenku wegla; ilosc ,gjai- zów obojetnych w tym wypadku jest wiek- siza, lecz mozna ja zrównowazyc przez nie¬ co wieksze stezenie plynu albo przez lekkie uprzednie podgrzanie plynu przez cieplo cieczy uchodzacych, jak to wyjasniono po¬ wyzej, lecz wogóle róznica ta i tak bedzie niewielka, poniewaz dominujacy wplyw na temperatuire wywieraj ciecz. Ze wzgledu jed¬ nak mai szybkosc reakcji, przieiciwtnie wiek¬ sze rozcienczenie poczatkowe, a nade- wszystko koncowe tlenku wegla wywiera wplyw bardzo znaczny, lecz i to da sie zrównowazyc przez zastosowanie wieksze¬ go cisnienia, równego ttp, cisnieniu, stoso¬ wanemu przy syntezie amonjaku. Otrzy¬ many w ten sposób wodór zawiera azot, a latwo jest przytem stosunek iloscio¬ wy obu gazów uczynic odpowiednim dla syntezy amonjaku, przyczem na¬ lezy .... zaznaczyc, ze mieszanina N + H3 bedzie pozbawiona zanieczyszczen szkodli¬ wych dla syntezy, a w szczególnosci wolna od siarkowodoru i dwutlenku we¬ gla przez krazenie pod cisnieniem w prze- ciwpradzie do stezonych roztworów alkai- liczmych, Nalezy tez wspomniec, ze mieszanina odraziU zmajdluje sie pcid disnieniemi, odpo- wiedniem dio syntezy aimonjaiku, i wysitiarczy ja tylko odwodnic przez przeprowadzenie przez wezownice, zainUirzoma W pradzie zim¬ nej wody.Proces niniejszy jest wILec najodpowied¬ niejszym sposobem wylkomnia mieszanin wcidorowo-azotcwycih -dla syntezy amonjaku w wypadku kiedy mozna takze zuzytkowac znaczne ilosci wytworzonych przytem mrówczanów. Przy duzych stezeniach o- trzymywanych mrówczanów niewielka ilosc obcych gazów, pochlonietych przez alkalja, nie spowoduje znaczniejszego zanieczy¬ szczenia mrówczanów.Oczywiscie w tym wypadku dla zwiek¬ szenia zawartosci wodoru w gazie wodnym i dla zmniejszenia ilosci wytwarzajjacych sie mrówczanów, korzyistnie jest prowaldizic reakcje, odbywajaca sie w generatorach, w mysl równania C-\-2H20=C02-\-H± i na¬ stepnie pozbywac sie dwutlenku wegla przez rozpuszczenie w wodzie, albo absorb- cje NHS pod niskiem cisnieniem lub tez przez skraplanie czastkowe dwutlenku we¬ gla pod Wysokiem cisnieniem, lacznie z oczyszczaniem zapomoca amonjaku albo Na OH w niskiej temperaturze, przy za¬ stosowaniu nadcisnienia.Poza tern do calkowitego pochloniecia CO jest niezbedne znaczne przedluzenie komory reakcyjnej. Mozna takze przerabiac — 6 —sposobem powyiztetzfymi gaizy bardizo bogate w wodór, a ubogie w tlenek wegla, powsta^ jiace po rozlozeniu gazu z pieców koksowych przez przepuszczenie go ponad rozpalonym do bialosci koksem.. I Wreszcie sposób daje sie zaJstosowac do wszelkich reakcyj teirmicznych, wymagaja¬ cych "doprowadzania ciepla kosztem ciepla reakcji, dwóch róznych pra¬ dów ciefczy. PL