Przy tlokowaniu w kopalniach nafty zdarzaja sie czeste wypadki pozarów wy¬ wolywane przez uderzenie tloka lub lyzki o szczyt wiezy, zwanej korona, gdzie tlok lub lyzka, uderzajac o rolke zelazna, daja iskry, które zapalaja gaz ziemny.Dla zapobiezena temu niebezpieczen¬ stwu obmyslano rozmaite przyrzady, któ¬ re jednak badzto nie dopinaja celu badz polaczone sa z uszkodzeniem urzadzenia, np. przecinaniem lin lub t. p.Urzadzenie, stanowiace przedmiot ni¬ niejszego wynalazku, wolne jest od po¬ wyzszych wad i polega na zachodzacem samoczynnie stopniowem przymykaniu doplywu pary do cylindrów maszyny, wy¬ konywujacej tlokowanie, przy pomocy od¬ powiedniego mechanizmu rozrzadzanego dwojako: samoczynnie od-wskaznika gle¬ bokosci i dowolnie przez robotnika.Odnosne urzadzenie oraz czesci jego ilu¬ struje, w postaci przykladu wykonawcze¬ go, zalaczony rysunek, na którym fig. 1 i 2 wyobrazaja przekrój osiowy oraz widok ( zgóry) zaworu w parociagu, fig. 3 i 4 — mechanizm laczacy zawór ze wskazni¬ kiem glebokosci i pedalem, na który dzia¬ la robotnik dozorujacy tlokowania, w sta¬ nie spoczynku i podczas pracy.Zawór / moze byc wykonany w postaci kranu o czopie 2. Koniec zewnetrzny trzo- na 3 posiada obok zwyklej szyjki 3a czesc o przekroju kwadratowym 3b. Na szyjce 3a osadzona luzno dzwignia 4 z przesuwa¬ nym ciezarkiem 5, zebem zatrzaskowym 6 i uchwytem 7, zaopatrzonym, np. w hak 77a, na którym zawieszamy sprezyne 8, pola¬ czona koncem przeciwnym z dzwignia 9, osadzona na czesci kwadratowej 3b trzo- na.Od dzwigni 4 prowadzi linka 15 do dzwigni 16, uruchomianej kólkiem 17, u- mocowanem w nasrubku, powszechnieznanego wskaznika glebokosci tlokowa- nia, na rysunku nie wskazanego, .Dzwignia 9 posiada zatrzask // obciazo¬ ny sprezyna 12, sluzaca do laczenia (fig. 3), lub rozlaczania (fig. 4) obu dzwigni 4 i 9, co uskutecznia robotnik, naciskajac noga na pedal 14, zwiazany linka 13 z za¬ trzaskiem //. Obrót dzwigni 9 ku dolowi ogranicza w tym wypadku sworzen 10, u- stawiany wyzej lub nizej w odgietej la¬ pie 7a uchwytu 7.Urzadzenie dziala w sposób nastepu¬ jacy: Odtwarzajacy ruch tloka lub lyzki na- srubek wskaznika glebokosci zaczepia w odpowiednim (nastawialnym wedle wo¬ li) momencie palcem 17 dzwignie 16, udzie¬ lajac jej pewnego obrotu, przekazuje ten¬ ze ruch zapomoca linki 15 dzwigni 4, a za¬ tem spietej z nia zatrzaskiem 11 dzwigni 9, która obraca przytern. trzon 3, a wiec i sto¬ zek 2, a ten stopniowo przymyka doplyw pary, a wreszcie zupelnie go odcina, co zawsze mozna nalezytem ustawieniem palca 17 uregulowac w ten sposób, aby tlok, zwalniajac swój ruch stopniowo, za¬ trzymal sie przed uderzeniem o kolo lino¬ we, albo wogóle w dowolnym punkcie, np. przed wyjsciem z otworu wiertniczego.Chcac teraz zupelnie wyjechac wgóre ro¬ botnik naciska pedal 14, przez co odpina sie zatrzask // i dzwignia 9 zostaje zwol¬ niona do manipulowania nia, a wiec i za¬ worem 2, ruchami pedalu, celem dopuszcza¬ nia wiekszej lub mniejszej ilosci pary do maszyny wyciagowej. A ze dzwignia 4 u- trzymywana jest napieta linka 15 przez caly ten czas w polozeniu najwyzszem, ru¬ chy przeto dzwigni 9, zwiazanej ze spre¬ zyna 8, sa elastyczne i kran 2 funkcjonuje jako przepustnica.Skoro robotnik pusci pedal 14, sprezyna 8 podciaga dzwignie 9 do góry, i zatrzask // pod wplywem sprezyny 12 wpelza na sztyft 6, umocowany w dzwigni 4, wiazac • w ten sposób ponownie obie dzwignie w jedna calosc.- Przy opadaniu tloka nadól nasrubek wskaznika glebokosci równiez sie opuszcza i zwalnia dzwignie 9 i 4, które, opadajac pod dzialaniem ciezarka 5, otwieraja za¬ wór.W ten sam sposób mozna kontrolowac i opadanie tloka, aby zapobiec silnym ude¬ rzeniom o dno szybu lub wyskakiwaniu u- szczelnien tloka z rury, co mialoby opla¬ kane dla nich skutki. Zadanie to nie przed¬ stawi dla konstruktora najmniejszej nawet trudnosci.Rzecz prosta, ze zawór w postaci kurka, wyobrazony na rysunku, mozna zastapic jakimkolwiek innym przyrzadem równo¬ waznym, np. mechanizmem w rodzaju klapy bezpieczenstwa, uruchomianej w sposób wlasciwy od wskaznika glebo¬ kosci. PL