Wynalazek niniejszy dotyczy sposobu przetwarzania w zwarty wegiel tworzywa, zawierajacego wegiel, zapomoca nagrzewa¬ nia w szczelnej komorze zamknietej mate¬ rjalów w odpowiedni sposób, doprowadza¬ nych.Sposób podobny wytwarzania materja- lu palnego o wygladzie wegla kamiennego i torfu — jest juz znany. Znany ten sposób zdaza równiez do wprowadzenia do mate- rjalu koncowego weglowodorów lotnych.Nie uswiadomiano sobie jednak dotych¬ czas, ze warunkiem koniecznym doszczet¬ nego i dokladnego wcielenia w produkt koncowy powstajacych pod wplywem na¬ grzewania zwiazków lotnych jest zapobie¬ zenie wytwarzaniu sie szkodliwych prze¬ strzeni próznych w komorze grzejnej. Spo¬ sób, stanowiacy przedmiot wynalazku ni¬ niejszego, czyni koniecznosci tej zadosc w ten sposób, ze przestrzen, w której zacho¬ dzi przetwarzanie materjalu w wegiel, za¬ pelnia sie przygotowanym materjalem cal¬ kowicie, bez jakichkolwiek przestrzeni próznych pomiedzy scianka komory, a jej zawartoscia, a równiez w masie samego ladunku, Sposób ten zmusza produkty de¬ stylacji, powstajace podczas ogrzewania pozostawac z koniecznosci wewnatrz masy materjalu oraz przenikac je jednostajnie i dokladnie.Przy zastosowaniu sposobu niniejszego do przetwarzania materjalów pochodzenia roslinnego (drzewo, torf drzewny, wegiel brunatny, liscie, mech i podobne materja- ly), calkowite napelnienie ogrzewanej ko¬ mory na poczatku operacji nie wystarcza do zapobiezenia szkodliwym przestrze-niom, przy czesciowo gabczastym bowiem charakterze cial zasadniczych moga jeszcze powstawac, podobne przestrzenie wolne podczas procesu dzieki niszczeniu lub roz¬ padowi budowy, W mysl wynalazku ten rodzaj przestrzeni próznych usuwa sie w ten sposób, ze wzmiankowane materjaly poddaje sie w procesie przetwarzania w przestrzeni ogrzewanej pewnej sile ze¬ wnetrznej, która je ustawicznie stlacza czyli niszczy wytwarzajace sie ewentualnie przestrzenie prózne. Pomyslne wyniki za¬ leza nietylko od procesów twórczych ale równiez i od stanu materjalu na poczatku przetwarzania. Wiadomo, ze przedmioty po¬ chodzenia roslinnego nalezy poddawac przed zweglaniem przedwstepnemu susze¬ niu. Stosowane obecnie suszenie, usuwaja¬ ce tylko czesciowo lub calkowicie wode z materjalów, nie wystarcza do uzyskania doskonalych materjalów zasadniczych. W mysl wynalazku, materjajy roslinne przed wprowadzeniem do przestrzeni nagrzewa¬ nej poddaja sie ogrzewaniu tak silnemu, ze nietylko woda, lecz równiez i zawiera¬ jace sie w nich zwiazki tlenowe zostaja usuniete, co najlatwiej osiagnac mozna za- pomoca podgrzewania w dwóch kolejno po sobie nastepujacych oddzialach, z których pierwszy utrzymuje sie w temperaturze okolo 150° podczas gdy drugi nagrzewa sie silniej.Wedlug jednej z odmian wynalazku niniejszego, materjal surowy ksztaltuje sie pod umiarkowanem cisnieniem w jednoli¬ te cegielki; obrabiane nastepnie w ogrze¬ wanej komorze w ksztalcie rury o przekro¬ ju wewnetrznym odpowiadajacym obrysiu zewnetrznemu pomienionych cegielek, któ¬ re przeto moga komore te zapelniac bez tak szkodliwych przestrzeni pustych i przechodzic przez nia w sposób ciagly w ukladzie scisle zwartym. Surowe te cegiel¬ ki oddzielaja sie od siebie odpowiedniemi do ksztaltu rury dostosowanemi plytkami metalowemi w celu osiagniecia z jednej strony dokladniejszego uszczelnienia oraz podzialu ciepla, z drugiej zas — samo¬ czynnego zgeszczania postepujacych na¬ przód materjalów. Sam przez sie jest juz wprawdzie znany sposób zweglania, pole¬ gajacy na przetlaczaniu materjalu suro¬ wego przez rury, ale przedewszystkiem innego rodzaju, a mianowicie z odprowa¬ dzaniem wywiazujacych sie gazów, a wiec nie zapomoca rur zamknietych szczelnie, i nie surowców uksztaltowanych uprzednio w ksztalt brykietów.Sposób niniejszy nadaje sie równiez i do przeróbki na brykiety weglowe mate¬ rjalów calkowicie zmineralizowanych, u- bogich jednak w weglowodory lotne, jak np. pewne gatunki pylu weglowego, pylu wegla brunatnego, jezeli do materjalów tych przed rozpoczeciem przeróbki dalszej domieszac materjalów, obfitujacych w we¬ glowodory lotne, a wiec np. slabo tylko zmineralizowanych materjalów pochodzenia roslinnego. Warunki pracy ukladaja sie najpomyslniej wówczas, gdy stosunek wa¬ gowy skladników zupelnie zmineralizo¬ wanych do skladników roslinnych wynosi 5:1.Zalaczony rysunek przedstawia prze¬ krój poziomy na wysokosci rufy zwegla¬ jacej urzadzenia zbudowanego wedlug wy¬ nalazku niniejszego i przeznaczonego do zweglania roslin i materjalów pochodzenia roslinnego.Przeróbka uskutecznia sie w czterech operacjach rozdrabiania materjalów i, e- wentualnie, ich segregowania, suszenia, czesciowego rozkladu ogniowego i zebra¬ nia powstajacych przy tym rozkladzie produktów, a w koncu sprasowania tych produktów i ich zweglania.Podlegajace przeróbce wegle brunatne lub podobne materjaly, piluje sie odpo¬ wiedniemi aparatami na trociny, zas torf, mech, liscie i podobne materjaly mieksze rozdrabia sie aparatami rozcierajacemi.Celem tej (pierwszej) operacji jest — 2przetworzenie materjalów przerabianych na drobne czasteczki, by ulatwic tym spo¬ sobem ich osuszenie i osiagnac szybkie od¬ dzielenie zawartej w nich wodyf przyspie¬ szyc ich rozklad stopniowem podnosze¬ niem ciepla i wreszcie uksztaltowac z nich tloczeniem bryly o wlasciwym ksztalcie i rozmiarach, Materjaly rozdrobione na trociny, lub proszek wprowadza sie zapomoca np, prze- wietrznika g i ukladu rur, (na rysunku po¬ minietego) do jakiegokolwiek aparatu osu¬ szajacego (równiez pominietego). Aparat podobny sklada sie z dwu lub wiecej od¬ dzielnych komór tworzacych przedzialy polaczone ze soba i ogrzewane do róznych temperatur paleniskami pomocniczemi d, sasiadujacemi z pomlenionemi przedzia¬ lami lub umieszczonemi niezaleznie od sie¬ bie. Termometry umieszczone w kazdym z tych dzialów umozliwiaja normowanie ich temperatury.Przedzial pierwszy, do którego wchodzi materjal przerabiany, ogrzewa sie do tem¬ peratury nie przekraczajacej 150°C, by tym sposobem zachodzilo w nim tylko o- suszanie bez wydzielania sie produktów rozkladu, Pod dzialaniem takiego ciepla wydziela sie z materjalu tylko ich woda skladowa i ta pod postacia oparów ucho¬ dzi nazewnatrz odpowiednim kominem.Osuszone zupelnie w oddziale tym tworzywo przechodzi do oddzialu drugie¬ go, gdzie temperature utrzymuje sie na poziomie okolo 250°C, Pod wplywem tej temperatury rozpoczyna sie rozklad z wydzielaniem kwasów weglowego oraz oc¬ towego i kwasów powstalych na skutek py- rogenezy wlókien. Produkty te w postaci suchej pary nie posiadaja w sobie zanie¬ czyszczen smolowych, zawartych w two¬ rzywie. Przechodza one do rury zbiorczej g, otoczonej plaszczem i, w którym krazy chlodne powietrze, wtlaczane przewietrz- nikiem h. Poczatkowo powstale opary zge- szczaja sie w skraplaczach w celu prze¬ ksztalcenia ich na octan wapnia nabywa¬ ny przez dystylarnie kwasu octowego lub przerabiany na miejscu na kwas octowy.Gazy, które nie zostaly zatrzymane w skraplaczach, odprowadza sie rurami spe¬ cjalnie do tego celu przeznaczonemi {na rysunku niewskazanemi) do palenisk po¬ mocniczych, gdzie dostarczaja ciepla po¬ trzebnego do suszenia i do zweglania, co pozwala zaoszczedzic inne materjaly opa¬ lowe.We wszystkich znanych dotychczas spo¬ sobach przy poslugiwaniu sie w charakte¬ rze paliwa materjalem lignitowym zada- walniano sie tern, ze przed utworzeniem z nich cegielek suszono je i ogrzewano, doprowadzajac temperature do takiej wy¬ sokosci, w jakiej rozpoczynal sie tylko roz¬ klad ogniowy i nie myslano nigdy o zbie¬ raniu produktów utlenionych.Sposoby te* pociagaly za soba strate czasu, ciepla i srodków i to z przyczyny njiezuzytkowania calkowitego pól-produk- tów, powstalych przy rozkladzie ogniowym wlókien, i niespozytkowywania ciepla wy¬ twarzanego przy spalaniu czesci gazowych powstajacych przy rozkladzie ogniowym i wreszcie dla braku materjalu wiazacego, z której to przyczyny musiano przy praso¬ waniu wprowadzac obcy element wiazacy.Wynalazek niniejszy w przeciwienstwie do sposobów dzisiejszych doprowadza ma¬ terjaly przerabiane przed ich sprasowa¬ niem w bryly lub cegielki do pewnego roz¬ kladu, co zapewnia ciaglosc pracy przy zuzytkowywaniu cieplika wytwarzanego spalaniem czesci gazów wyzwalajacych sie przy ogniowym rozkladzie i powstawanie lepkiego materjalu potrzebnego do ich sprasowania. Po wyjsciu z drugiego oddzia¬ lu, w którym zaszedl czesciowy rozklad ogniowy, przerabiane materjaly posiadaja kolor ciemno branzowy i, jakkolwiek roz¬ klad ich jest daleko juz posuniety, to jed- — 3 —nakze nie sa one jeszcze czystym weglem, gdyz zawieraja w swym skladzie czesci smolowe; W tym stanie, nie podlegajac oziebia¬ niu, przechodza materjaly te do tloczni.Prasowanie ma na celu nietylko pola¬ czenie rozdrobionych czasteczek, by zmniej¬ szyc ich objetosc i wytworzyc z nich jednolita calosc, lecz równiez zakonserwo¬ wanie ich ciepla wewnetrznego, które przedluza w nich okres rozkladu bez po¬ trzeby jakichkolwiek przerw w przeróbce, Zapomoca odpowiednich urzadzen ma- terjal po wyjsciu z drugiego oddzialu osu¬ szajacego przechodzi do form, których ksztalty i rozmiary sa uzaleznione od bryl, które zyczy sie otrzymac. Tutaj nastepuje prasowanie zapomoca odpowiedniej tlocz¬ ni a, która materjal jak najdokladniej stla- cza.Nadaniu takiej spójnosci tym materja- lom dopomaga zawartosc aw nich zwiaz¬ ków smolowych, powstalych podczas roz¬ kladu. Po tern sprasowaniu materjaly po¬ siadaja pewna spoistosc, lecz nie sa jeszcze zdatne do uzytku, gdyz ich rozlozenie nie jest jeszcze zupelne, przyczem ich zdol¬ nosc kaloryczna nie dosiega jeszcze praw¬ dziwej wartosci.W celu wytworzenia wartosciowego materjalu opalowego, któryby dorównywal dobremu weglowi kamiennemu, nalezy pod¬ dac go jeszcze ostatniej operacji zwegla¬ nia. Zweglanie nastepuje w temperaturze o wiele wyzszej pod zmiennem cisnieniem w zamknietych naczyniach.Dotychczas materjaly podlegaly tylko czesciowemu rozkladowi, zawarunkowane- mu wydzieleniem sie produktów utlenio¬ nych lotnych, gdyz temperatura potrzebna do ujscia i skroplenia sie zwiazków weglo¬ wych byla za niska.Piec zweglajacy o dzialaniu ciaglem moze sie skladac z rury metalowej ulozo¬ nej poziomo lub pionowo i wykonanej w postaci dwu odcinków & i 61, Dlugosc, wy¬ sokosc i przekrój tej rury sa uzaleznione od wytwarzanego w niej cisnienia i to w ten sposób, by wkladane w nia w jednym koncu bryly lub cegielki, wychodzac dru¬ gim jej koncem, posiadaly dosyc czasu do calkowitego skoksowania.Odcinek pierwszy b, w którym odbywa sie zweglanie, otoczony jest na swej po¬ wierzchni zewnetrznej kanalem C, w któ¬ rym kraza gorace gazy, pochodzace z pa¬ leniska pomocniczego d, i które w odcinku tym wytwarzaja temperature okolo 300°C, co sprawdza sie zapomoca termometru u- mieszczonego w tym celu na wyzej wzmian¬ kowanym odcinku. Odcinek drugi, który odgrywa role chlodnicy, jest wystawiony na dzialanie powietrza.Przekrój wewnetrzny rur tych w zupel¬ nosci odpowiada ksztaltowi, jaki posiada¬ ja ladowane do nich bryly lub cegielki, przeznaczone do zweglania. Nadano im ta¬ ki przekrój w tym celu, aby rury byly jak najdokladniej uszczelnione po wprowadze¬ niu w nie materjalów i scisnieciu ich mala prasa pomocnicza e, z która rury te sa po¬ laczone zapomoca sworzni sciagajacych.Pomiedzy kazdemi dwoma brylami lub cegielkami umieszcza sie przegrode meta¬ lowa rozmiarów takich samych, jakie po¬ siadaja ladowane materjaly. Powierzchnie tych przegród, bedace w zetknieciu ze sciankami rury pieca zweglajacego, tworza skrzydelka lacznikowe, które sluza do przenoszenia ciepla i zapobiegaja deforma¬ cji i sklejaniu sie ze soba obrabianych bryl lub cegielek podczas ich przepycha¬ nia, gdyz materjaly te w chwili ich zupel¬ nego rozkladu posiadaja postac plynnego ciasta.Z powodu panujacej tam temperatury okolo 300°C rozklad materjalów nastepu¬ je szybko, wydzielajac zwiazki weglowe, które sa gestsze niz zwiazki utlenione. Sa to weglowodory gazy tluste i duza ilosc zwiazków plynnych, miedzy któremi znaj¬ duja sie zywice i plyny smoliste. — 4 —Wskutek okreslonych popchniec usku¬ tecznianych przy ladowaniu prasa pomoc¬ nicza, produkty, zweglajac sie coraz to bar¬ dziej rozplywaja sie i, rozciagajac sie i kurczac naprzemian, wytwarzaja w cza¬ steczkach calej masy maximum pozytecz¬ nej pracy. Powstale produkty, nie majac ujscia, lacza sie z masa, doprowadzaja do stanu ciastowatego, przeksztalcaja i zwe¬ glaja prawie momentalnie, podnoszac jej temperature. Preznosc ich jest wówczas bardzo wysoka, tak ze po otworzeniu wy¬ lotu pociagaja one wydajac ostry swist cala wewnetrzna mase w stanie plynu cia¬ stowatego, który twardnieje i krystalizuje sie natychmiast na wolnem powietrzu ze wszystkiemi cechami wegla mineralnego, bogatego w weglowodory.Lekkie produkty i gazy uchodza rura / umieszczona w koncu przewodu zweglaja¬ cego; laczy sie ona z drugim oddzialem osuszajacym, gdzie wychodzace przez nda produkty mieszaja sie z produktami lotne- mi utlenionemi, tam sie znaj dujacemi, i zo¬ staja razem z temi zebrane.Prace w podobnym piecu prowadzi sie jak nastepuje. Prasa a ksztaltuje cegielki; prasa pomocnicza e, rury 6, 61, w których zachodzi zweglenie i studzenie sasiaduja ze soba.Skoro uformowana zostala pierwsza ce¬ gielka w prasie formujacej przechodzi ona zaraz do prasy ladujacej e, która ja wtla¬ cza do rury zweglajacej 6, gdzie posuwa sie ona stopniowo, popychana ladowanemi zkolei cegielkami, i w ten sposób przebiega przez cala dlugosc rury ogrzewanej, gdzie nastepuje jej przeksztalcenie. W odcinku ochladzajacym 61 plynne zwiazki weglo¬ we gestnieja i przechodza w stan staly.Cegielki w dalszym ciagu wypycha lado^ wanie rury zweglajacej, poczem ostatecz¬ nie wychodza one przez koniec odcinka ochladzajacego. Podobny przebieg maja i wszystkie inne cegielki.Cegielki te po wyjsciu z rury sa jeszcze bardzo gorace i bez ukladania wytwarzaja dowolne stosy, niepodlegajac niebezpie¬ czenstwu zapalania sie na powietrzu, co zawdzieczaja stwardnieniu produktów po¬ wstalych ze zwiazków weglowych; punkt ich zapalnosci na tyle sie podnosi, ze zapa¬ laja sie tylko pod wplywem plomienia.Otrzymane w ten sposób wegle posiadaja zalety dobrego wegla kamiennego, prze¬ wyzszajac go jeszcze tern, ze przy spala¬ niu nie wydaja prawie zupelnie dymu, spa¬ laja sie calkowicie i nie wytwarzaja zuzli.Zdolnosc cieplna wegla kamiennego za¬ lezy od jego skladu chemicznego i od za¬ wartosci w nim produktów protoweglo- wych (zwiazki, w których wegiel wchodzi, jako cztero wartosciowy). To samo stosuje sie do wegla otrzymanego w opisany tu sposób. Wartosc cieplna takiego wegla za¬ lezy od obrabianych materjalów i zawarto¬ sci w nich weglowodorów. Mozna ja znacz¬ nie jeszcze zwiekszyc zapomoca wprowa¬ dzenia do przerabianych materjalów, gdy znajduja sie one w pierwszym okresie przeróbki, osadów olejów ciezkich, boga¬ tych w weglowodory, które to osady w miejscach, gdzie powstaja, sa prawie bez¬ wartosciowe.Co do wydajnosci, to mozna powiedziec, ze osiaga sie ja tu w stopniu najwyzszym, gdyz oprócz wody, wchodzacej tylko w sklad przerabianych materjalów, która wy¬ dzielona zostaje w powietrze, wszystkie inne skladniki zostaja pod postacia wegla lub pólproduktów zebrane, a energji po¬ trzebnej do tej przeróbki dostarczaja sa¬ me przerabiane materjaly.W ten sposób mozna przerabiac na we¬ giel najróznorodniejsze rosliny i materjaly pochodzenia roslinnego.Co do przygotowywania i oczyszczania torfu, w celu otrzymania z niego wegla dobrego gatunku, to po oczyszczeniu go z materjalów ziemnych, jakie zawieral fcze^ stokroc w ilosci do 30%) i w.celu obnize¬ nia kosztów suszenia (z ilosci wody do-chodzacej do 80% i sprowadzanej jej do 25 lub 30%) obrabia sie go tak, jak to wskazano powyzej, Obie te operacje mozna wykonac od- razu. W tym celu na torfowisku ustawia sie jeden lub kilka gniotowników, w po¬ staci np. walców zebatych, pomiedzy któ¬ re wklada sie wprost wydobyty torf. Ope¬ racja ta ma na celu przeksztalcenie torfu na jedniorodna papke.Pod kazdym takim aparatem kopie sie odpowiednich rozmiarów rów, w którym w odstepach dwóch, trzech lub wiecej me¬ trowych ustawiaja sie na calej jego dlu¬ gosci przegrody. Kanal ten ciagnie sie az do fabryki, gdzie torf jest przerabiany.Kazdy gniotownik posiada rurke, przez która doplywa woda niezbedna do poru¬ szania w kanale papki torfowej i przeno¬ szenia jej do fabryki. Podczas przeplywu papki torfowej kanaleim czesci roslinne, wchodzace w sklad torfu, jako lzejsze od wody, wyplywaja na jej powierzchnie i zostaja unoszone woda az do konca kana¬ lu, czesci zas ziemne, krzemiany, wapnia¬ ki, zanieczyszczajace wydobyty torf, jako ciezsze od wody opadaja na spód i osa¬ dzaja sie na dnie kanalu miedzy przegro¬ dami, skad wyjmuje sie je podczas przerw w fabrykacji. Torf, który doplywa do fa¬ bryki, zostaje oczyszczony i sklada sie z czesci organicznych zatopionych w wódzie, która nalezy oddzielic; w tym celu naj- praktyczniej jest doprowadzic kanal do porowatych, posiadajacych odpowiednie rozmiary o waskich przekrojach naczyn z gliny wypalonej. W tych to naczyniach woda* filtrujac sie po przez sciany bardzo szybko wyplywa swobodnie nazewnatrz, pozostawiajac w samych naczyniach wlók¬ na torfowe.Tutaj torf swym wlasnym ciezarem uklada sie w rodzaj pilsni, co podnosi je¬ go wlasciwosci, podobniez jak nagroma¬ dzenie czyni to z cementami. Osuszanie nastepuje tern szybciej, im naczynia, w których torf sie znajduje, sa wezsze, i po uplywie okolo 48 godzin przebywania tor¬ fu w tych naczyniach zawiera on od 25% do 30% wody i zostaje w zupelnosci przy¬ gotowany do dalszej przeróbki na wegiel w aparatach powyzej opisanych.Podobny sposób oczyszczenia i susze¬ nia torfu przewyzsza zwykle sposoby tern, ze stosowanie go zapewnia wieksza wydaj¬ nosc, gdyz niedopuszcza zadnych strat ani w materjalach, ani w substancjach kleja- cych, a produkt otrzymuje sie w wyzszym gatunku bez potrzeby zuzytkowywania ma- terjalu opalowego, sily pednej i robocizny.Co do przygotowywania i zuzytkowy¬ wania materjalów takich, jak rosliny, tra¬ wy, mchy, grzybki, lodygi podziemne, mlo¬ de torfy, niezaleznie od tego, ze mozna je przerabiac na wegiel, otrzymuje sie z nich smolowe weglowodory, sluzace do skleja¬ nia i ulepszania mialu weglowego, zaste¬ pujac uzywane w tym celu zywice i smoly, które obecnie sa drogie i trudne do otrzy¬ mywania.Dla osiagniecia wskazanych celów ma- terjal doprowadzony do fabryki ukla¬ da sie w stosy i poddaje czesciowemu roz¬ kladowi zapomoca fermentacji; w miare potrzeby bierze sie matertjal z tych sto¬ sów i na maszynach rozcierajacych prze¬ twarza go na proszek, to jest doprowadza sie do stanu odpowiedniego, by móc zmieszac go z mialem weglowym. Mial wegla kamiennego przemyty, oczyszczony z domieszek ziemnych i przesuszony rów¬ niez zostaje jednorodnie i drobno zmielo¬ ny. Otrzymany w ten sposób mial weglowy miesza sie z proszkiem roslinnym, o któ¬ rym byla wyzej mowa, uskuteczniajac te mieszanine biorac równe objetosci lub tez mieszajac jedna czesc wagowa mialu we¬ gla kamiennego z 1/5 czesci wagowych mialu roslinnego. Otrzymana w ten sposób mieszanine wprowadza sie do przenosnika ogrzewanego z zewnatrz, gdzie materjal zupelnie wysycha, poczem przechodzi doprasy ksztaltujacej, opisanej juz powyzej, gdzie pod silnem cisnieniem wytwarzaja sie cegielki o rozmiarach wlasciwych. Po sprasowaniu cegielki wprowadzaja sie, jak to bylo opisane powyzej, zapomoca prasy pomocniczej do rury ogrzewanej zewnetrz¬ nie i przechodzacej w druga rure nieo- grzewana, z której odbywa sie wyladowy¬ wanie cegielek.W trakcie tej przeróbki tworzywo pod wplywem ciepla i cisnienia wytwarza plyn¬ ne weglowodory smoliste, które oblepiaja czasteczki mialu wegla kamiennego i lacza je. W ten sposób materjal, przechodzac ze strefy goracej do nastepnej strefy chlod¬ nej, zastyga, tworzac jednostajny wegiel, mocniejszy i bardziej zbity, anizeli wegiel otrzymywana przy zastosowaniu w cha¬ rakterze srodków wiazacych zywic i smól* Oprócz tego wegiel ten na rusztach sie nie rozpada i przy spalaniu nie wydziela dy¬ mu, jaki powstaje przy stosowaniu zywic i smól.Podobniez jak liscie, rosliny, mchy, grzyby, materjaly roslinne, rozdrobione na trociny wlókna drzewne poddane opi¬ sanej przeróbce zweglajacej moga sluzyc do sklejania tworzywa weglowego, lecz zastosowywanie tego materjalu do powyz¬ szych celów jest mniej korzystne, jest bo¬ wiem drozsze i potrzeba go do osiagniecia pomyslnych wyników o wiele wiecej.Wegle brunatne bywaja zwykle bar¬ dzo zanieczyszczone mineralnemi zwiazka¬ mi i pirytami siarczanemi, co uniemozliwia stosowanie ich jako opalu. Opisana powy¬ zej przeróbka daje z nich jak najlepszy wegiel do celów przemyslowych i do u- zytku domowego.Przy oczyszczeniu podobnego wegla brunatnego zwiazki siarkowe, oddzielajace tu sie od czesci weglowych, osiadaja mie¬ dzy przegrodami na dnie osadnika; wegiel odplywa do fabryki, która go przerabia, zebrane zas piryty mozna po oczyszczeniu sprzedawac do fabryk kwasu siarczanego.Oczyszczony w ten sposób wegiel zo¬ staje zapomoca zwiazków klejacych, wy¬ produkowanych z traw, lisci, mchów i po¬ dobnych materjalów, przerobiony na ce¬ gielki. Otrzymany wegiel posiada wszelkie zalety jak najlepszego wegla kamiennego, gdyz zostal wzbogacony w substancje, ob¬ fitujace w weglowodory, i przy spalaniu nie kopci, nie zalewa rusztów i nie daje zuzli, które, oblepiajac ruszty, sprawiaja szybkie ich zuzycie.Samo sie przez sie rozumie, ze wyna¬ lazek nie ogranicza sie wylacznie tylko do wskazanych powyzej zastosowan, lecz o- bejmuje i najrozmaitsze inne odmiany. PL