Opublikowano: - 1. GRUD 1966 50700 KI. 84 c, 5/68 r MKP E02d O, UKD 624.155.15 T/m Wspóltwórcy wynalazku: mgr inz. Bohdan Kossowski, mgr inz. Czes! Gawlik, mgr inz. Zygmunt Trzeciak, Adam Hlibowieki Wlasciciel patentu: Zaklady Remontu Maszyn Budowlanych Nr 3, Gdansk (Polska) Sposób drazenia poziomych otworów przelotowych w nasypach ziemnych oraz urzadzenie do stosowania tego sposobu Przedmiotem wynalazku jest sposób drazenia po¬ ziomych przelotowych otworów w nasypach ziem¬ nych dla przeprowadzania przewodów elektroener¬ getycznych i telekomunikacyjnych lub rurocia¬ gów bez koniecznosci wykonywania wykopów lub drazenia otworów o znacznie wiekszej srednicy niz zadana, jak to ma miejsce wedlug znanych spo¬ sobów. Ponadto wynalazek dotyczy urzadzenia do stosowania tego sposobu.Znane sa rózne urzadzenia do wykonywania po¬ ziomych otworów przelotowych w nasypach, z któ¬ rych najbardziej popularnym urzadzeniem jest tak zwany „kret" opisany w polskim opisie patento¬ wym Nr 34 045. Obok niewatpliwych zalet tech¬ nicznych tego urzadzenia wystepuje przy róznego rodzaju pracach zieminych zwiazanych z drazeniem otworów w nasypach ta niedogodnosc, ze ma on zastosowanie do malych srednic drazonych otwo¬ rów.Znane sa równiez urzadzenia wibracyjne, wi- broudarowe lub silowniki hydrauliczne przystoso¬ wane do tego celu, w których elementem draza¬ cym jest pozioma sonda czerpakowa, zaopatrzona w klapy chwytajace odspojony urobek. Zaleznie od potrzeby dobiera sie wielkosc srednicy czerpa¬ ka, wskutek czego uzyskuje sie wymagana srednice otworu przelotowego w nasypie. Urzadzenie o zbli¬ zonej konstrukcji jest opisane, na przyklad, w opi¬ sie patentowym NRF Nr 1 114 441. 10 15 20 25 30 Drazenie jednak otworów przelotowych za -pomo¬ ca takich urzadzen jest bardzo dlugotrwale, gdyz zachodzi koniecznosc czestego wyciagania sondy i oprózniania jej z urobku.Wspólna wada tych urzadzen jest ich bardzo duzy ciezar, który sprawia powazne trudnosci transportowe, zwlaszcza w terenach podmoklych, pagórkowatych lub zalesionych, a ponadto urzadze¬ nia te wymagaja duzego zapotrzebowania mocy w czasie ich pracy i sa klopotliwe w eksploatacji i konserwacji.Przedmiotowy sposób drazenia otworów przelo¬ towych w nasypach, zgodnie z wynalazkiem, ma te wyzszosc nad znanymi tradycyjnymi sposoba¬ mi, ze urzadzenie do jego stosowania jest bardziej uniwersalne, gdyz sluzy do drazenia otworów za¬ równo o niewielkich srednicach, jak to ma miejsce w przypadku stosowania „Kreta" jak równiez do drazenia otworów o wiekszych srednicach wyko¬ nywanych w sposób tradycyjny za pomoca sond czerpakowych.Sposób wedlug wynalazku polega na przepycha¬ niu przez nasyp cienkiego preta lub rury, sklada¬ jacej sie z laczonych odcinków, przy uzyciu ze¬ spolu wibrouderzeniowego wywolujacego sily dy¬ namiczne i linowej wciagarki wywolujacej sily sta¬ tyczne, a nastepnie uzyciu tego preta lub rury jako ciegna do przeciagania wlasciwego kabla lub rury albo innego elementu drazacego o wiekszej sred¬ nicy. Ciezar calego urzadzenia do stosowania spo- 507003 50700 4 sobu wedlug wynalazku oraz zapotrzebowanie mo¬ cy na jednostke przekroju drazonego otworu sa conajmniej kilkakrotnie mniejsze w porównaniu z dotychczas stosowanymi sposobami i urzadze¬ niami.Sposób drazenia poziomych otworów przeloto¬ wych w nasypach Wedlug wynalazku jest doklad¬ nie opisany na podstawie przykladu zilustrowane¬ go na rysunku, na którym fig. 1 do 3 przedstawia¬ ja kolejne etapy drazenia otworu.Od strony nasypu od której ma byc wprowadzo¬ ny kabel lub rura, zostaje ustawiona pozioma pro¬ wadnica 2, sluzaca do nadania kierunku przesuwu wibromlota 1 wraz z umieszczonymi w niej ele¬ mentami drazacymi 4.Wciagarka linowa 3 sluzy do wytworzenia wstepnego nacisku elementów drazacych 4 na po¬ czatku cyklu pracy. Z warunku ustawienia wi¬ bromlota 1 w osi przebijanego otworu zachodzi czesto koniecznosc ustawienia prowadnicy 2 nie na powierzchni terenu, lecz w niewielkim zaglebie¬ niu, które spelniajac podstawowy warunek umoz¬ liwi osadzenie w wibromlocie 1 pierwszego i ko¬ lejnych drazacych elementów 4.Wzajemne polozenie wibromlota 1, prowadnicy 2 z wciagarka 3 oraz elementu drazacego w pierw¬ szej fazie cyklu pracy wedlug przedmiotowego sposobu jest przedstawione na fig. 1.Po uruchomieniu wibromlota 1, przystosowane¬ go do poziomej pracy, nastepuje zaglebianie ele¬ mentu drazacego 4 w nasypie. W jednym cyklu pracy mozna uzyskac glebokosc otworu równa ro¬ boczej dlugosci prowadnicy 2 (fig. 2). W celu roz¬ poczecia nowego cyklu pracy zwalnia sie zacisk wibromlota 1 na elemencie drazonym 4 i przesu¬ wa wibromlot w polozenie poczatkowe uwidocznio¬ ne na fig. 1 przestawiajac go jednoczesnie na prze¬ ciwny kierunek dzialania.Elementy drazace 4 stanowia jedna czesc lub skladaja sie z odcinków, a sposób ich laczenia za¬ pewnia prawidlowe przekazywanie ruchu bez istotnych strat. Pograzanie elementów drazacych 4 zostaje przerwane po przebiciu nasypu. Do od¬ cinka tego elementu, który przeszedl na druga strone nasypu zostaje zamocowany element 5 o wiejkszym przekroju poprzecznym, zaopatrzony w stozek przejsciowy, tak jak to przedstawiono na fig. 2, lufo tez moze on stanowic uchwyt wlasci¬ wego kabla lub rurociagu ukladanego w wykona¬ nym otworze nasypu.Przeciaganie elementu 5 o powiekszonym prze¬ kroju odbywa sie w ukladzi* Uwidocznionym na fig. 3. Wciagarka 3 wywoluje watepne naprezenie w elemencie 4, które pracuje w tym ukladzie jako ciegno. Powiekszenie otworu w nasypie nastepuje w wyniku dzialania wibromlota 1, w którym za¬ mienia sie kierunek uderzen na przeciwny.Wykonywanie otworów w nasypach przedmio¬ towym sposobem zapewnia w znacznie wiekszym stopniu zachowanie prawidlowego kierunku draze¬ nia otworów niz to mialo miejsce w znanych do¬ tychczas sposobach i urzadzeniach. PL