Jak wiadomo, ogólny sposób przesy¬ lania fotografji systemem Belin polega na wykorzystaniu bardzo nieznacznych wypu¬ klosci, które daje zelatynowa blonka dwu- chromowana po wykonaniu odbitki ze zwy¬ klej kliszy. Wypuklosci te, oddzialywujac na blonke specjalnego mikrofonu, zmienia¬ ja natezenie slabego pradu, przebiegaja¬ cego przez ten mikrofon proporcjonalnie do wielkosci tych wypuklosci, a wskutek tego do obrazu fotograficznego na kliszy, który ma byc przeslany. Nalezy wiec od¬ powiednio wzmocnic ten prad mikrofono¬ wy, aby byl on zdolny dzialac na radjo- stacji nadawczej. Obmyslony w tym celu amplifikator (wzmacniacz) jest amplifika- torem oporowym, bez kondensatorów i transformatorów. Przez ten amplifikator przeplywa prad staly obwodu tnikrofono- wegOf przyczem prad ten zmienia jedynie swe natezenie stopniowo i odpowiednio do wypuklosci badanej fotografji, Na zalaczonym schemacie (fig. 1) mi¬ krofon M, którego blona podlega odksztal¬ ceniom, odpowiadajacym zmiennym wy¬ puklosciom zelatynowej blonki, i którego opór jest dzieki temu zmienny, wlaczony jest pomiedzy siatke i katode lampy Alt W obwodzie anodowym tej lampy znajdu¬ je sie wielki opór R. Zmiany oporu w ob¬ wodzie lokalnym mikrofonu M wywoluja zmiany potencjalu na koncówkach tego o- poru R. Te zmiany potencjalu przekazuje sie siatce drugiej lampy A2 wlaczonej w podobny sposób tak, iz wlaczajac kolejno szereg takich lamp mozna otrzymac zmia-ny potencjalu dostatecznie wielkie, aby mogly modulowac radjo-stacje nadawcza.Zrozumialem jest samo przez sie, ze siat¬ ki lamp, stanowiacych taki amplifikator, utrzymywane sa na odpowiednim ujem¬ nym potencjale zapomoca bateryj 5, a to w celu unikniecia znieksztalcen spowodo¬ wanych zakrzywieniem charakterystyki i skompensowania spadków potencjalu wy¬ stepujacych wzdluz oporników w obwo¬ dach anodowych kolejnych lamp* Prak¬ tycznie biorac, amplifikator tego rodzaju, skladajacy sie z trzech lub czterech do¬ brze naregulowanych stopni (lamp) wy¬ starcza do modulowania radjostacji nadaw¬ czej o mocy kilkuset watów, przyczem o- pór uzytego mikrofonu zmienia sie wsku¬ tek nacisku jedynie o pare omów (3 lub 4 najwyzej), co stanowi bardzo niewielkie wahania potencjalu siatki w pierwszej lampie.Taki jedynie amplifikator jest mozliwy w wypadku zasilania mikrofonu pradem stalym. Przekonamy sie nastepnie, ze moz¬ liwe jest zastosowanie pradu zmiennego, którego okres zmienia sie wraz z naciska¬ mi wywieranemi na mikrofon, i ze ten prad zmienny moze byc wzmocniony za¬ pomoca zwyklych amplifikatorów z trans¬ formatorami lub z oporami i pojemnoscia¬ mi, stosowanemi na zwyklych stacjach na¬ dawczych rad j o-telefonieznych.W systemie jednak na prad staly, mo¬ dulacja fali nosnej nie moze byc upodob¬ niona do tego, co sie dzieje w radjotele- fonji. Istotnie, nie ma tu nakladania pradu o czestotliwosci akustycznej modulujace¬ go drgania wielkiej czestotliwosci. Chodzi tu poprostu o przelozenie (przemienienie) wypuklosci wysylanego dokumentu (obra¬ zu) na odpowiednie zmiany amplitudy lub czestotliwosci, lub obu jednoczesnie, drgan wielkiej czestotliwosci. Osiaga sie to za¬ pomoca któregokolwiek ze sposobów kon¬ troli stosowanych w radjotelefonie.Ponizej na fig. 1 podano jako przyklad, nie ograniczajac jednak uzycia innego sy¬ stemu, instalacje, która zreszta jest dobrze znana w radjotelefonji jako metoda absorb- cji (pochlaniania).Opór R, wlaczony w obwód anodowy ostatniego stopnia amplifikacji, wlaczony Jest pomiedzy katode i siatke grupy lamp Ab zwanych „absorbcyjnemi", zmieniajac wskjitek tego odpowiednio opór obwodu anodowego tych lamp. Do siatek tych lamp dolaczony jest ujemny biegun baterji 6, tak, aby otrzymywac dobra i w miare mozli¬ wosci proporcjonalna modulacje. Wystar¬ czy potem jedynie przylaczyc przestrzen anoda—katoda tych lamp absorbcyjnych Ab do któregokolwiek obwodu radjo-stacji nadawczej (indukcyjnosc siatki Sv induk- cyjnosc anody S2, lampy kontrolujacej lub lampy oscylacyjnej E, kondensatora siatki G, zródla wysokiego napiecia ante¬ ny Ae i t. d.), aby pochlaniac czesc ener- gji drgaii i to w ilosci proporcjonalnej do wewnetrznego oporu lamp absorbcyjnych, zmieniajac ja zgodnie wypuklosciami prze¬ sylanego dokumentu. Poza tern wskutek takiego postepowania zmienia sie nastroje¬ nie obwodów wielkiej czestotliwosci, na których dokonywa sie absorbeja, a to po¬ woduje zmiane dlugosci fali, co szczegól¬ nie sprzyja systemowi, który bedzie opi¬ sany obecnie.Podczas gdy w radjotelefonie odbiór odbywa sie bez heterodyny, a fala nosna sluzy jedynie za przenosnik drgan o sly¬ szalnej czestotliwosci, które odtwarzaja glos, to przy przyjmowaniu dokumentu wyslanego w opisany powyzej sposób trze¬ ba sie uciec do heterodyny, która wspól¬ dziala z odbieranemi drganiami wielkiej czestotliwosci. Wzmiankowano juz, ze drgania te zmieniaja amplitude z chwila zmiany nacisku na mikrofon i ze te zmia¬ ny amplitudy powtarzaja sie ze stosunko¬ wo bardzo mala czestotliwoscia, co spra¬ wia, ze niezbednem sie staje uzycie hete¬ rodyny. Z drugiej zas strony, dlugosc fali — 2 —stacji nadawczej zmienia sier coprawda slabo, wraz z modulacja tak, iz drgania malej czestotliwosci wywolane przez hefce^ rodyne zmieniaja same amplitude i czesto¬ tliwosc. Ton otrzymany w sluchawce ope¬ ratora przechodzi naprzyklad z tonu o 1500 okresach na ton. o 400 do 500 okre* sach, w chwili gdy sie nacisnie mikrofon.Jak wiadomo, przyjmowanie fotografji sy¬ stemem Belin odbywa sie zapomoca oscy¬ lografu z gamma barw przecieta przez wy¬ nurzajaca sie wiazke (promieni) i zrozu¬ mialem jest z latwoscia, ze obwód takie¬ go oscylografu bylby wskutek jego bez¬ wladnosci o wiele czulszy na zmiany cze¬ stotliwosci otrzymanego pradu, anizeli na zmiany natezenia tego pradu. Dla wiek¬ szych czestotliwosci (powyzej 1500} i przy danem natezeniu odbioru przesuniecie be¬ dzie bardzo male. Dla mniejszych czesto¬ tliwosci przesuniecie moze byc znaczne i pomiedzy temi krancami bedzie sie mialo wszelkie dowolne stopnie, które dozwola zapomoca zwyklego postepowania stoso¬ wanego w (przyrzadach Belin przelozyc o- frzymane prady zmienne na równiez zmienne natezenia swietlne.Z drugiej strony oczywistem jest, ^z mozna dodac dwa skutki: — zmiane na¬ tezenia odbioru i zmiane czestotliwosci i kierowac z modulacja wywolana przez swiecacy punkt oscylografu, zmieniajac czestotliwosc heterodyny przez stosowanie obwodów, których wlasny okres jest zmien¬ ny lub konstruujac odbiorniki rezonansowe i t. d. i, ze wreszcie mozna pracowac po¬ zytywnie i negatywnie, regulujac czesto¬ tliwosc heterodyny powyzej lub ponizej czestotliwosci stacji nadawczej.Stwierdzono juz powyzej, ze obwód mikrofonowy przy wysylaniu moze byc zasilany pradem zmiennym o slyszalnej czestotliwosci, który wzmocniony zostaje nastepnie zapomoca zwyklych amplifikato- rów, stosowanych z powodzeniem na na¬ dawczych stacj ach radj otelefonicznych.Stosuje sie w tym wypadku (fig. 2) mala heterodyne R o muzycznej czestotliwosci naprzyklad 600 okresów, która zasifetza posrednictwem zmiennego potencjometru P i odpowiednio do swego wewnetrznego o- poru mikrofon fotograiicany M; Obwód lokalny mikrofonu zostaje wówczas wla¬ czony pomiedzy siatke i katode pierwszej lampy lub w pierwotne uzwojenie trans¬ formatora Tr, oddzialywujacego na te lampe stosownie do zalaczonego schema¬ tu. Amplifikator jest taki sam, jak am- plifikatory stosowane na stacjach radio¬ telefonicznych, a sposób modulacji dowod¬ ny. W tym wypadku jednak system, sta¬ je sie podobnym do systemu radjotelefo- ntu Odbiór odbywa sie bez heterodyny i otrzymuje sie bezposrednio drgania malej czestotliwosci do 600 okresów modulowa^ ne przez mikrofon ze zwyklym, odtóorni- kiem z reakcja lub bez.Wspomniano wyzej, ze obwód oscylo¬ grafów przedewszystkrem jest wrazliwy na zmiany czestotliwosci. Dzieki ostatnie¬ mu opisanemu przyrzadowi otrzymuje sie jedyne zmiany amplitudy otrzymanych drgan malej czestotliwosci; Mozna równiez oddzialywac na czestotliwosc heterodyny malej czestotliwosci w taki sam sposobi jak to bylo robione raa stacji nadawczej wedlug pierwszego, opisanego powyzej sy¬ stemu. PL