Wynalazek dotyczy sposobu utrzymywania ryb w stanie swiezym.W celu utrzymywania ryb w stanie swiezym poddaje sie rybe dzialaniu wysokiej prózni, wskutek czego zostaje ona pozbawiona gazów i odpowietrzona, przy czym stosuje sie próznie tak wysoka, ze ryba wskutek (parowania wil¬ goci znajdujacej sie na jej powierzchni ochla¬ dza sie do temperatury zamarzania nie zamar¬ zajac jednak. Po tym ryba utrzymywana jest w stanie odgazowanym i odpowietrzonym.W ten sposób w duzym stopniu powstrzy¬ many zostaje rozklad wywolany dzialaniem bakterii oraz autoliza.Ten sposób postepowania mozna równiez tak przeprowadzic, ze przed zastosowaniem prózni lub w czasie jej stosowania rybie dostarczona zastaje woda.Przy praktycznym ^przeprowadzaniu tego spo¬ sobu okazalo sie, ze szczególnie nie patroszone ryby, przy cisnieniu zewnetrznym zmniejszo¬ nym do okolo 4 torów doznaja znieksztalcen w strukturze komórkowej, gdyz gazy tworzace sie podczas skladowania w ciele ryby nie ucho¬ dza dostatecznie szybko. Wystepuje wzdecie ryby, szczególnie w czesci brzusznej, gdyz en¬ zymy trawienne znajdujace sie w przewodzie pokarmowym sa szczególnie aktywne i powo¬ duja szybkie wytwarzanie sie gazów. Przy bardzo wysokiej prózni, to nadcisnienie spowo- wac moze nawet uszkodzenie struktury ryby.Stwierdzono, ze zjawiska te nie zachodza jezeli ryby podczas skladowania poddane zo¬ stana dzialaniu cisnienia powyzej 4 torów lecz nie przekraczajacego 760 torów, najkorzystniej 80—300 torów. W przypadku tym nie wyste¬ puja rozdecia ryby, a powstajace gazy do¬ statecznie dyfunduja.Wysokosc cisnienia w czasie skladowania zalezy od rodzaju ryby. Po podwyzszenie cis-nienia w stosunku do normalnie stosowanego cisnienia stosuje sie dopiero wtedy, gdy ryba jest pozbawiona gazów i odpowietrzona przez dzialanie wysokiej prózni, oraz oziebiona do temperatury zamarzania wskutek parowania wilgoci znajdujacej sie na jej powierzchni, przy czym jednak ryba nie jest zamrozona* Podwyzszenie cisnienia mozna wywolac za pomoca par, gazów lub cieczy. Warunkiem ko¬ niecznym jest, azeby srodki podwyzszajace cis¬ nienie byly zupelnie obojetne. Nie moga one wywolywac reakcji chemicznych, np. wytraca¬ nia sie osadów lub lub innych zmian oraz nie moga zawierac powietrza ani tlenu.Przez wprowadzenie par srodków oziebiaja¬ cych, np. fliuorochloroalkanu razem z dwufluo- rodwuchlorometanem CF2Cl2, lub gazów np. azotu lub tez cieczy na przyklad pozbawionej gazów i wyjalowionej wody, mozna osiagnac kazdy dowolny wzrost cisnienia, nie wplywa¬ jac jednoczesnie na proces odgazowania (pra¬ wo Daltona).Tak na przyklad bardzo wrazliwe na zepsucie sledzie skladowane pod cisnieniem 100 torów (przy czym cisnienie podwyzszono przez wpro¬ wadzenie fluorochlcKroalkanu) przechowano w stanie swiezym w ciagu okolo 3 tygodni.Przy skladowaniu ryb wedlug wynalazku pod wyzszym anizeli normalne cisnieniem za¬ bite zostaja bakterie tlenowe zawarte w wo¬ dzie morskiej, powodujace glównie rozklad, na¬ tomiast beztlenowe zostaja zahamowane w swym rozmnazaniu.O ile w celu podwyzszenia cisnienia uzyty zostanie srodek oziebiajacy, np. fluorochloro- alkan, to pare tego srodka oziebiajacego mozna równoczesnie wykorzystac do odprowadzania ciepla przenikajacego podczas skladowania.W tym celu pare srodka oziebiajacego wypom¬ powuje sie za pomoca kompresora z zasobni¬ ka, spreza, a nastepnie skrapla w kondensatorze, po czym ponownie wtryskuje do zasobnika wzglednie pomieszczenia skladowego. Na sku¬ tek zmniejszenia cisnienia w czasie wtryski¬ wania skroplonego srodka do zasobnika naste¬ puje parowanie srodka oziebiajacego, który wypompowywany z zasobnika równoczesnie odprowadza cieplo na zewnatrz.Sposób ten mozna stosowac równiez do za¬ mrazania ryb lub podobnych produktów. W tym przypadku do zasobnika, w którym znajduja sie zamrazane produkty, wstrzykuje sie lub wprowadza w inny sposób srodek oziebiajacy dopóty, dopóki zasobnik nie zostanie przez ten srodek wypelniony. Wtedy w zasobniku albo w pomieszczeniu do skladowania trzeba jedynie dobrac cisnienie, odpowiednie dla danego srod¬ ka oziebiajacego. Jesli jako srodek oziebiaja¬ cy stosuje sie np. trójchlorotrójflouroetan (C2Cl3F3), cisn:enie parowania nalezy utrzymac mniej wiecej na poziomie 38 mm Hg, co odpo¬ wiada temperaturze srodka oziebiajacego oko¬ lo — 20°C. Zapobiega to ochlodzeniu zawartosci zbiornika znacznie ponizej tej temperatury, co jest wazne o tyle, ze zaoszczedza sie energii i zapobiega denaituracji bialka. Po zakonczeniu zamrazania kompresor odsysa srodek oziebia¬ jacy, spreza go, skrapla i wtlacza do zbiornika na ciecz. To zmniejszenie cisnienia sluzy glów¬ nie do celów kontrolnych. Jesli cisnienie w zbiorniku sie nie podniesie podczas gdy zawory sa zamkniete, oznacza to, ze zamrazany towar„ skladajacy sie w przewazajacej czesci z wody, jest zamrozony na wskros do —20°C, gdyz cis¬ nienie pary wodnej w tej temperaturze odpo¬ wiada mniej wiecej 1 mm Hg. Nastepnie mozna cisnienie znów podwyzszyc za pomoca par srod¬ ka oziebiajacego albo gazu Obojetnego.W ten sposób mozliwe jest w jednym cyklu roboczym przeprowadzenie odgazowania, odpo¬ wietrzenia, zamrozenia i skladowania w tym samym pomieszczeniu (zasobniku).Sposób ten przeprowadzic mozna równiez przy uzyciu gazu, na przyklad azotu, przy czym naturalnie skroplenie gazu nie jest po¬ trzebne. Wystarczy w tym przypadku, azeby wypompowany, sprezony i ochlodzony gaz roz¬ prezal sie w zasobniku. Ten sposób jest wy¬ jatkowo prosty i przy zastosowaniu wymien¬ nika ciepla równiez wystarczajaco ekonomiczny.Przy zamrazaniu warunkiem niezbednym jest, azeby spadek temperatury od O0 do —4°C nastapil w ciagu 2—4 godzin. W ten sposób, zapobiega sie tworzeniu wiekszych krysztalów lodu, które wywoluja uszkodzenia struktury komórkowej ryby. Czas dalszego oziebienia az do okolo —20°C nie ma wiekszego znaczenia.Azeby osiagniac taki wlasnie przebieg pro¬ cesu przy zwykle stosowanych sposobach, pra¬ cowac trzeba w niskich temperaturach okolo —40°C, które sa bardzo nieekonomiczne. Mar¬ nuja sie przy tym znaczne ilosci zimna podczas procesu oziebiania, przy czym oziebiony pro¬ dukt musi byc bardziej zamrozony niz to dla skladowania jest potrzebne, gdyz towar przed skladowaniem otrzymuje jeszcze znaczne ilosci — 2 —ciepla. Poza tymi stratami wysokowartosciowej energii, przy nizszych temperaturach wystepu¬ je czesciowa denaturacja bialka oraz szkodliwe krystalizowanie. Tych niedogodnosci mozna uniknac, stosujac sposób wedlug wynalazku, w którym wszystkie procesy zachodza w jed¬ nym cyklu roboczym w tym samym zasobniku lub pomieszczeniu. Na przyklad sledzie lub fi¬ lety rybne umieszcza sie w zasobniku, po czym odgazowuje je, odpowietrza i nastepnie przez przejsciowe powiekszenie prózni ochladza do okolo —4°C. Nastepnie zasobnik odlacza sie od pompy prózniowej i wprowadza do niego pare srodka oziebiajacego lub rozprezajacy sie gaz, wskutek czego koncowe oziebienie do —20°C nastepuje bardzo szybko. W celu sprawdzenia czy zamrazany towar skladajacy sie w przewa¬ zajacej czesci z wody jest zamrozony do —20°C, odsysa sie pary srodków oziebiajacych, wzgled¬ nie gaz, az do osiagniecia w zasobniku prózni okolo 1 ram Hg, (cisnienie pary wodnej w tem¬ peraturze -^20°C odpowiada cisnieniu okolo 1 mm Hg). Jezeli po odpowiednim czasie nie wzrosnie w zbiorniku cisnienie, stanowi to pewnosc, ze zamrozenie zawartosci zasobnika nastapilo do —20°C. Po tej posredniej fazie kontrolnej cisnienie mozna znów podwyzszyc za pomoca par srodków oziebiajacych albo za pomoca gazów obojetnych.Zasobniki moga byc potem zlozone w chlod¬ ni. O ile zasobniki maja znajdowac sie poza chlodnia, to cieplo, które przenika do nich wskutek promieniowania, musi zostac odpro¬ wadzone. Mozna to osiagnac za pomoca chlo¬ dzacej wezownicy umieszczonej w podwójnych scianach zasobnika lub przez ciecz, np. chlo¬ dzona solanke splywajaca po scianach wew¬ netrznych zasobnika, przy czym temperatura tej cieczy nie moze byc wiele nizsza od tem¬ peratury skladowania towaru.Odprowadzenie ciepla przenikajacego przez promieniowanie mozna przeprowadzic przez powtarzajace sie wtryskiwanie srodków ozie¬ biajacych albo rozprezajacych sie gazów.W zaleznosci od tego, jaka energia dysponuje sie, stadium zamarzania materialu oziebianego mozna przesunac do zakresu, w którym naste¬ puje sprezanie pary albo rozprezanie gazu.Jakkolwiek w powyzej opisanym zabiegu roboczym ochlodzenie do okolo —4°C zostalo dokonane przez przejsciowe zmniejszenie prózni za pomoca parowej pompy strumieniowej, to jednak oziebianie za pomoca prózni mozna ograniczyc tylko do okolo 0°C. Dalsze ochlo¬ dzenie do okolo —20°C mozna przeprowadzic, jak juz opisano, na drodze sprezania pary albo rozprezania gazu. Te obydwa sposoby w zasa¬ dzie nie wykazuja zadnych róznic. Zastosowa¬ nie jednego z tych sposobów zalezy od postaci energii, jaka sie dysponuje i od wzgledów eko¬ nomicznych.W wielu przypadkach, gdy chodzi tylko o usuniecie przenikajacego ciepla, wystarcza aby pary, gazy lub ciecze wprowadzone w celu podwyzszenia ' cisnienia tloczyc za pomoca pompy lub miecha przy plaszczyznach chlo¬ dzacych umieszczonych wewnatrz lub nazew- natrz zasobnika. W ten sposób przenikajace cieplo odprowadzane jest na zewnatrz.Jezeli odprowadzanie przenikajacego ciepla przeprowadza sie bezposrednio, na przyklad za pomoca rozprezajacego sie gazu, to korzyst¬ nym jest, gdy proces ten przebiega stale przy rytmicznie zmieniajacych sie cisnieniach. Za¬ pewnia to dzialanie bardziej równomierne.Mozna to objasnic na nastepujacym przy¬ kladzie: Sledzie po odgazowaniu, odpowietrzeniu i ochlodzeniu do okolo 1°C moga byc skladowane przy cisnieniu okolo 300 torów. Wprowadza sie wiec na przyklad N2 tak dlugo, az to cisnienie zostanie odciagniete. Doplyw gazu zostaje te¬ raz zatrzymany, a znajdujacy sie w zasobniku gaz wypompowuje sie z zasobnika, spreza do okolo 3 atmosfer (w stosunku do cisnienia atmosferycznego), ochladza w wymienniku cie¬ pla i za pomoca dyszy wtlacza z powrotem do zasobnika, przy czym gaz rozprezajac sie ozie¬ bia sie do okolo —60°C.Poniewaz gaz przy przeplywaniu przez za¬ sobnik szuka najdogodniejszej dla siebie drogi, zawartosc zasobnika lub sam zasobnik nie sa w jednakowym stopniu przez gaz oplywane tak, ze moga powstawac strefy nierównomier¬ nych temperatur. Azeby tego uniknac rozpre¬ zanie sie gazu przeprowadza sie w sposób przerywany tak, ze w zasobniku wystepuja wahania cisnien pomiedzy 4 i 300 torów. Przez to, ochlodzony wskutek rozprezania gaz prze* nika w najdrobniejsze puste przestrzenie i po¬ woduje równomierny rozklad temperatury.W ten sam sposób mozna postepowac, sto¬ sujac sposób sprezania pary przy wykorzysta¬ niu pary srodków chlodzacych. — 3 —/ PL