-6; Pistolety samoczynne, w których lufa przy zaryglowanym zamku wykonuje krót¬ ki, prostolinijny ruch i potem, zostaje obró¬ cona w celu odryglowania zamka, sa znane, W tym wypadku zaimek zaryglowuja znaj¬ dujace sie na lufie zebra lub wystepy, wcho¬ dzace w wyzlobienia zamka lub innej czesci analogicznej, obrót zas lufy jest spowodc- wamy przez to, ze wystep lufy lub zeberko kierujac wchodzi w nieruchome ukosne wo- dzidlo Mb w rowek, wyzlobiony wedlug pewnej krzywej. W przeciwienstwie do tych znanych urzadzen nowosc wynalazku pole¬ ga na tern, ze zeberko kierujace wchodzi w uksztaltowany wedlug krzywej rowek spe¬ cjalnego lozyska), przesuwajacego sie wzdluz chwytu. Lozysko to przy strzale cofa sie na krótka odleglosc wtyl, poczem zostaje unie¬ ruchomione i powoduje obrót lufy. Przytem urzadzenie powyzsze jest tak wykonane, ze przy obrocie lufy zeberko kierujace opiera sie naprzemian swemi odpowiednio uksztal- towanemi powierzchniami bocznemi o scia¬ ny zamka i przez to ogranicza obrót lufy.W kazdym razie przez urzadzenie po¬ dobne osiaga sie to, ze powierzchnie pro- waldne zeberka kierujacego nie sa wysta¬ wione ria bezposrednie dzialanie uderzenia przy strzale, oraz to, ze sie zapewnia stale nalezyte obracanie sie i prowadzenie lufy wzglednie jej prawidlowe polozenie i nie dopuszcza sie najmniejszego obluzowania sie jej nawet przy wielkim kalibrze broni i najbardziej forsownem jej uzyciu. Te wa-runki umozliwiaja wykonanie pistoletów z zamkiem tego rodzaju o nieznacznych roz¬ miarach i porecznym ksztalcie wtedy nawet, gdy kaliber jest stosunkowo duzy, bez zmniejszenia dokladnosci strzalu oraiz bez szwanku dla nalezytego funkcjonowania i dlugotrwalosci broni., Przesuniecie sie lozyska, sprzezonego z * jednej stroily na*skutek oparcia sie konca lozyska o wystep komory zaimkowej, a z drugiej strony na skutek zetkniecia z czop¬ kiem oporowym, jednoczesnie sluzacym do prowadzenia lozyska. Wynalazek w tym wzgledzie polega na tern, ze czopek oporo¬ wy jest sprzezony z zasuwka slizgajaca sie w chwycie w ten sposób, ze suwak ten, gdy jest wsuniety w komore unieruchomia czo¬ pek, który jednoczesnie zapobiega nieprze¬ widzianemu przesunieciu sie zasuwki.Przy tern urzadzeniu czopek oporowy moze tak byc wykonany, ze przechodzi wpo- przek pistoletu i w ten sposób przedsta¬ wia stosunkowo znaczne powierzchnie opo¬ ru dla lozyska z krzywym rowkiem tak, ze rozdecie go przy strzelaniu jest wykluczo¬ ne. Niespodziewane wypadniecie czopka te¬ go z pistoletu jest równiez wykluczone, po¬ mimo to jednak latwo go wyjac, a wiec moz¬ na wygodnie rozebrac i zlozyc bron.W mysl wynalazku, wystepy tego czopa, który pozostaje pod dzialaniem sprezyny sa prowadzone w scietym zlobku zasuwki, któ¬ ra przy jednym z konców sie rozszerza, tak, ze czop ten, przy cdpowiedniem przesunie¬ ciu w stosunku do siebie obydwóch czesci, wychodzi ze zlobka do rozszerzenia i opiera sie o konce zewnetrznych zeberek, ograni¬ czajacych to rozszerzenie tak, ze przesunie¬ cie zasuwki wzgledem czopka lub odwrot¬ nie czopka wzgledem zasuwki jest wyklu¬ czone. Powyzsze polozenie czesci tych wzgledem siebie zachodzi wtedy, gdy za¬ suwka jest wsunieta calkowicie w swój zlo¬ bek prowadny na chwycie.Poniewaz umieszczone na lufie rygle sa Ograniczone powierzchniajmi srabowemi w ten sposób, ze zachodzi tu sajmohaimowanie, wiec zwykle nie moze nastapic odryglowa- nie lufy i zamka przedtem nim lozysko kie¬ rujace nie zetknie sie ze swem nieruchomem oparciem. Nie sa jednak wykluczone wy¬ padki jak np. podczas próby z piaskiem, ze cofanie sie lozyska kierujacego bedzie tak utrudnione, ze nastapi przedwczesne rozla¬ czenie lufy i zamka i zanieczyszczenie pi¬ stoletu przez wychodzace ku tylowi gazy prochowe. Aby tego uniknac, wedlug wyna¬ lazku lozysko kierujace jest zaopatrzone w podatna zapore, naprzyklad w sprezyne za¬ porowa, która wchodzi w zaglebienie lufy, gdy bron jest zaryglowana, i utrudnia obrót lufy.Na rysunku przedstawiony jest wynala¬ zek w zastosowaniu do pistoletów samoczyn¬ nych kurkowych i bezkurkowych.Fi|g. 1 przedstawia pistolet z zaryglowa¬ nym mechanizmem zamkowym w przecieciu podluznem.Fig. 2—pionowe przeciecie wzdluz linji A—B fig. 1.Fig. 3 przedstawia polozenie czesci zam¬ ka, gdy zamek jest odryglowany i cofniety wtyl.Fig. 4 przedstawia pionowe przeciecie wzdluz linji C—D fig. 3.Fig. 5 i 5a przedstawic |at dwóch widokach zdolu kolejne zmienne opieranie sie zeber¬ ka kierujacego o scianki zamka.Fig. 6 i 7 przedstawiaja widok odjetej lufy, podluzny i czolowy.Fig. 8, 9 i 10 przedstawiaja lozysko kie¬ rujace w rozmaitych rzutach.Fig. 11—25 przedstawiaja czop, sprze¬ zony z zasuwka w pistoletach samoczyn¬ nych kurkowych, mianowicie: Fig. 11 przedstawia boczny widok pisto¬ letu w czesciewem przekroju, a fi|g. 12 — czesciowy widok przedniej czesci pistoletu i z widokiem zprzodu zasuwki czopa.Fig. 13, 14 i 15 przedstawiaja zasuwke wrzucie zboku, zgóry i w przekroju wedlug lLnji A—B fig. 14.Fig. 16 przedstawia widok czolowy za¬ suwki, fig. zas 17 — przekrój jej wzdluz li- nji C—D fig. 14.Fig. 18 i 20 przedstawiaja widoki zgóry zafcuwki i czopa; uzmyslawiajace wzajemne zaryglowanie i wyzwalanie tych czesci, fig. 19 i 21 — odpowiednie widoki zboku.Fig. 22 — 24 przedstawiaja przeciecia poprzeczne pistoletu w róznych polozeniach wraz z urzadzeniem powyzszem.Fig. 25 przedstawia odmienne wykona¬ nie czesci czofpa.Fig. 26 — 35 przedstawiaja zastosowa¬ nie do powyzszego urzadzenia w pistolecie samoczynnym kurkowym sprezyny, a mia¬ nowicie: Fig. 26 przedstawia widok zboku pisto¬ letu w czesciowym przekroju fig. zas 27— przekrój poprzeczny pistoletu, fig. 28 — wi¬ dok lufy zdolu, wreszcie fig. 29, 30, 31 i 32 przedstawiaja samo tylko lozysko kierujace w widoku zboku, zgóry, zprzodu i ztylu.Fig. 33, 34 i 35 przedstawiaja sama tylko sprezyne hamujaca w widoku zboku, zgóry, zprzodu i ztylu.Rygle l1 i l2 sa polozone na przedstawio¬ nym na rysunku przykladzie na przeciwle¬ glych koncach srednicy, niedaleko przednie¬ go konca zgrubienia lufy /° podczas, gdy ze¬ berko kierujace /3 lezy dailej ku tylowi, pra¬ wie w srodku zgrubienia lufy 1°, pomiedzy ryglami. Odpowiednio do rygli l1 i Z2 sa wy¬ konane w sciance wewnetrznej zamka wy¬ zlobienia i1 i i2, których przednie krawedzie stanowia odpowiednie oparcia dla rygli, gdy zamek jest zaryglowany. Z temi wydraze¬ niami o ksztalcie pierscieni i1, i2 sa polaczo¬ ne podluzne rowki j1, j2, które siegaja od wydrazen az do przedniego konca zamka, i pozwalaja, gdy zamek jest odryglowany, na swobodne przejscie ryglom, podczas ru¬ chu wstecznego zamka. Zaryglowywanie i odryglowywanie odbywa sie w znany spo¬ sób, mianowicie, ze lufie nadaje sie przy¬ musowo ruch obrotowy wtyl albo naprzód wskutek tego, ze jej zeberka kierujace wchodza w odpowiednie lozysko. Obrót ta¬ ki w jedna lub druga strone wprowadza ry¬ gle albo w wyzlobienia i1 i i2 albo tez wy¬ prowadza je z tych ostatnich do podluznych rowków j1 i j2. Przy powyzszem wykonaniu plaszczyzny boczne oporowe rygli sa scie¬ te ukosnie, a mianowicie wedlug krzywej srubowej o wzglednie lagodnem pochyleniu, przez co spowodowuja one samohamowanie; odwrotnie zeberko kierujace ma dosyc znaczne pochylenie aby, w szczególnosci przy otwieraniu reka, odryglowywanie od¬ bywalo sie mozliwie latwo i wygodnie.Jako oparcie dla zeberka kierujacego jest umieszczona wkladka h na przedluze¬ niu g1 chwytu g. Dolna czesc wkladki h1 w ksztalcie tulejki slizga sie w przedluzeniu g1, w górnej zas jej czesci h2 znajduje sie krzywa prowadna /z3, ksztaltem odpowiada¬ jaca ksztaltowi zeberka. Ruch wkladki tej czyli lozyska kierujacego jest w kierunku ku tylowi ograniczony przez wewnetrzny wystep g2 chwytu g, a w kierunku ku przo¬ dowi przez odpowiedni oporek z2 w ksztal¬ cie trzpienia, który od dolu wchodzi' do o- tworu h4 tulei h1. Dzialanie tego urzadzenia jest nastepujace: Po strzale, pod dziala¬ niem energji odrzutu, lozysko kierujace wraz z lufa, zaryglowana w zamku, przebie¬ ga odpowiednio do wagi kuli i wielkosci la¬ dunku dluzsza lub krótsza droge, zostaje zatrzymane dbpiero przez zetkniecie sie z wystepem g2 i staje; potem nastepuje, prz? dalszem slizganiu sie zamka, odryglowa- nie lufy skutkiem obrotu jej katowego, okre¬ slonego dla kazdegjo kalibru. Przy ruchu zamka ku przodowi, skoro tylko rygle dojda do tylnego konca zlobków / i j2, zostaje z poczatku, na skutek zetkniecia sie z osadzo¬ nym w tylnej czesci zamka trzonem zamko¬ wym, przesuniete lozysko h, w polozenie pierwotne, w którem tylna krawedz jego wyciecia uderza o trzpien z2. Skutkiem tego — 3 —lufa obraca sie zpowrotem, dopóki rygle nie wejda w wyzlobienia i1, i2 i nie nastapi za¬ ryglowanie. Obrót lufy wtyl i naprzód jest ograniczony albo regulowany przez to, ze w jednym lub drugiem polozeniu zeberko kie¬ rujace opiera sie swojemi bocznemi scian- kafiii o przeciwlegle sobie listwy prowadne dolne i3 i i4/Te scianki boczne nadaja lufie pewnfc prowadzenie równiez podczas slizga¬ nia sie zamka wtyl i naprzód.Wielkosc obrotu lufy albo szerokosc ze¬ berka kierujacego jest tak dobrana, ze ze¬ berko to uderza o odpowiednia listwa zam¬ ka dopiero wtedy, a wiec i obrót lufy usta¬ je wtedy, gdy koniec lufy zostanie mocno przycisniety do przedniej powierzchni trzonu zamkowego. Skutkiem tego lu¬ fa wraz z komora nabojowa zostaje niejako przysrubowana do trzonu, a przez to osiaga sie silne i pewne zary- glowamie, z drugiej zas strony jest umozli¬ wione cdryglowanie bez naglego skoku i u- derzenia przez to,, ze, jak opisano, skutkiem przesuwalnosci lozyska kierujacego, caly system zamka po wystrzale moze wykonac pewien ruch poczatkowy, nim nastapi odry- glowamie. Z powodu tego, ze lozysko kieru¬ jace wykonuje chociaz niewielki ruch, przy odpowiedniem dopasowaniu skosów zeberka kierujacego, jak równiez i rygli, zamek ta¬ ki moze byc zastosowany dla kazdego kali¬ bru i dla kazdego ladunku, uzywanego w praktyce.Przy wykonaniu wedlug fig. 11 — 25 lo¬ zysko h1 ma rowek, uksztaltowany wedlug krzywej, dla zeberka kierujacego p. Lozy¬ sko to wykonuje przy strzelaniu niewielki ruch taim i zpowrotem i posiada na swojej dolnej stronie zaokraglone wyzlobienie (fig. 11) w które zachodzi czopek z2. Czopek w danym wypadku przechodzi wpoprzek przez pistolet i jest zakonczony wystepami a, które sa prowadzone przez sciety z obu stron rowek b zasuwki c.W wydrazeniu czopka jest osadzona sprezyna d, która odpycha czopek od zasuw¬ ki nazewnatrz. Skoszony rowek b jest na tym koncu, który lezy w czesci zasuwki, ma¬ jacej zebra prowadne e, zakonczony rozsze¬ rzeniem okraglem / tak, ie wy\s:.epy czopka z2 wchodza w nie z zewnatrz i opieraja sie o konce krawedzi zlobka, przerwanych przez rozszerzenie / wtedy, gdy, przy przesunie¬ ciu czesci tych w stosunku do siebie, znaj¬ duja sie one na wysokosci tego rozszerzenia (fig. 18 i 19); zupelnemu wypadnieciu czop¬ ka zapobiegaja zewnetrzne wystepy. Naci¬ skajac czopek ku zasuwce, uJsuwa sie wyste¬ py a z rozszerzenia / tak, ze znowu mozna przesunac w stosunku do siebie wspomniane czesci, to jest czopek i zasuwke, przyczem wystepy a, a beda sie slizgaly w scietym rowku. Urzadzenie tych czesci jest takie, ze gdy zasuwka znaj dzie sie w polozeniu, przed- stawionem na fig. 21, czopek z2 moze byc wstawiony w odpowiedni otwór chwytu, przyczem zebra prowadne c zasuwki beda sie znajdowaly ponizej odpowiednich row¬ ków w chwycie (fig. 24). Jesli sie teraz prze¬ sunie zasuwke nieco do góry, w polozenie wedlug fig. 22, wtedy czopek z2 pod naci¬ skiem swej sprezyny d zostanie wypchniety nazewnatrz w wydluzenie / rowka b zasuwki (fig. 18, 19 i 22); w ten sposób zasuwka zo¬ stanie calkowicie unieruchomiona. Kanal dla czopka z2 przechodzi nawylot przez chwyt tak, ze dolny koniec czopka wystaje nieco nazewnatrz albo tez moze lezec narówni ze scianka chwytu. Aby wyjac z pistoletu ten czopek wystarczy w kierunku strzalki (we¬ dlug fig. 23) nacisnac na odslonieta czesc tegoz, przez co wystepy a, a czopka znajda sie naprzeciwko wyciec rowka b zasuwki tak, ze te ostatniamozna zpowrotem ustawic w polozenie fig. 24. W tern polozeniu mozna czopek z latwoscia wyac i pistolet rozlozyc.Niespodziewanemu oddzieleniu sie za¬ suwki i czopka zapobiega to, ze sprezyna d, przy polozeniu czesci wskazanem na fig* 21 i 24 opiera sie o wystajaca krawedz gz za- suwki. Zamiast sprezyny d mozna wstawac w czepek z2 przechodzacy przez niego /fciypien ze *ftfe£yna, jak to wskazuje fig. 25.Po wyciagnieciu tego trzpienia mozna, w ra¬ zie potrzeby, z latwoscia oddzielic od siebie czopek i zasuwke.Przy wykonaniu wedlug fig. 2f — 35 lo¬ zysko kierujace h posiada równiez krzywa prowadne hs, w która wchodzi znajdujace sie na zgrubieniu lufy /° zeberko kierujace /3. W lozysku tern znajduje sie, w mysl wy¬ nalazku, sprezyna hamujaca wstawiona w rowek g, tylny koniec którego jest cylin¬ drycznym. W ten tylny koniec wchodzi sprezyna kierujaca swem zgrubieniem r w ksztalcie tloka. Po calkowitem wprowadze¬ niu sprezyny w lozysko kierujace, nie moze ona przesunac sie w kierunku podluznym dzieki temu, ze tlok r, jak i zapadka s, opie¬ raja sie o odpowiednie brzegi rowka.Zapadka s sprezyny hamujacej wystaje do góry z rowka lozyska kierujacego i, gdy bron jest zaryglowana, to znaczy gdy rygle Z1, Z2 wchodza w odpowiednie pierscieniowa- te wydrazenia scianki wewnetrznej zamka i i ten ostatni jest polaczony z lufa, wchodzi w podluzne zaglebienie l na dolnej stronie lufy.Wchodzace w zaglebienie scianki bocz¬ ne zapadki s sprezyny hamujacej p, sa scie¬ te pod katem 45°, aby ulatwic kolejne wy¬ chodzenie i wchodzenie do zaglebienia lufy.Cale urzadzenie jest tak ulozone, ze spre¬ zyna p moze wyjsc z zaglebienia jedynie na skutek przymusowego odryglowania lufy i zamka, inaczej mówiac, wtedy, gdy lozysko kierujace h przebiegnie swoja droge po¬ wrotna i zetknie sie z wystepem g2 obsady.Ponowne zaskoczenie sprezyny hamujacej nastepuje w odpowiedni sposób przy ruchu ku przodowi zamka i lozyska kierujacego, gdy to ostatnie zetknie sie ze swym przed¬ nim zatrzymem t. j. z oporkiem z2 i w ten sposób naJstapi obrót lufy w kierunku, ja za- glowujacym. Niedopuszczalne zanieczy¬ szczenia toru, po którym biegnie lufa, jak piasek, brud lub inne, uniemozliwia wyjscie sprezyny, tak ze nawet w takim przypadku odryglowanie wzajemne lufy i zamka nie moze przedwczesnie nastapic, & |H?zMtE fo zanieczyszczenie broni przez gazy ije*t wy¬ kluczone. PL