Pierwszenstwo: U stycznia 1956 r. (Niemiecka Republika Federalna-).Wynala»k datyczy urzadzenia do mechanicz¬ nego zawiazywania niemetalowymi nicmi lub smurJesmor z pewjerzcteia gladka, zwlaszcza polerowanymi nicmi i sznurkami da obwiazy¬ wania- Budftkeki paczek itd. dowolnej wiel¬ kosci, przy czym ta nic czy sznurek, zwana da- laj akia jest. odwijana ze szpuli lub klebka.Wynalazek polega na zastosowaniu chwytaków, prowadnic i narzadów naciagajacych, które z jedne* strony chwytaja te nic w polozeniu poczatkowym, & z drugiej strony przed rozdzia¬ lem? w polozeniu wezlowym tak* aby po utwo- rzenta petli* przy tworzeniu podwodnego we- afe tkackiego* przewlec ja przez- siebie* a wy- steMce a wezla konce naciagnac i obciac co aa-jmniai od strony szpuli czy klebka doprowa¬ dzajacego nic czy sznurek.W szczególnosci wynalazek polega na tym, to konce nici obwiazujacej paczke, a wycia¬ ganej ze szpuli czy klebka sa w ten sposó wiazan*, a chwytaki i prowadnica sa tak uksztaltowane,, ulozysfcawana i prowantzo*- ne» ze pa obwiazaniu: paczki nicia, koniec jej polaczony z klabkfcm zostaje uksztaltowany w obwarzanek & poaiwójnej symetrycznej: petli Nastepnie, poczatek nici zostaje przeciagnie¬ ty przez ofcydtorat oczka podwójnej petli, po czym, pczy pazyt&zyaaaniu przeciagnietego po¬ czatku nici, koniec; polaczony z klebkiem zosta¬ je naciagniety^ z jednoczesnym przesunieciem wezla na czesci poczatkowej nici* w kierunku paczki i czesc: nici laczaca; obydwie czesci pod¬ wójnej petli? zostaje zacisnieta. W ten sposób powstaje dobrze zacisniete i silnie zawiazane obwiazanie.Urzadzenie to,, celowa ksztaltuje sie w ten sposób, ze najpierw nic za pomoca pierwszego narzedzia jest odwijana z klebka, a poczatek nici jest przewlekany w kierunku paczki przez drugie narzedzie ustawione u jednego boku^ paczki i. posiadajace dwa zasadniczo jednako¬ we narzady, ustawione jeden za drugim. Po tym, poczatek nici wyciaga sie recznie z dru¬ giego narzedzia i przenosi ponad obwiazywana paczka, lub odwrotnie, paczke przesuwa sie w kierunku wezla, do wystajacego na drugiej stronie paczki i znajdujacego sie pod nia trze¬ ciego narzedzia chwytajacego wolny koniec nici. Po tym trzecie narzedzie przenosi po¬ czatek nici pod paczka z powrotem do drugie¬ go narzedzia, a pierwsze narzedzie wycofuje sie z zasiegu narzedzia drugiego lub zostaje wyco¬ fane przed tym. Nastepnie, drugie narzedzie z przechodzaca przez nie nicia wykonuje ruch w dól w kierunku trzeciego narzedzia i zasad¬ niczo jednoczesnie, jego dwa narzady wykonu¬ ja odwrotne obroty o 270°. Odcinek nici znaj¬ dujacy sie miedzy tymi narzadami zostaje za¬ trzymany czwartym narzedziem na pierwotnej wysokosci i z nici zostaja utworzone dwie sy¬ metryczne petle (petla podwójna). Teraz piate narzedzie przechodzi przez dwa narzady dru¬ giego narzedzia i utworzone przez nie petle i przejmuje poczatek nici od narzedzia trze¬ ciego, aby nastepnie przeciagnac ten poczatek prze petle. Nastepnie narzedzia czwarte i dru¬ gie zwalniaja nic, przez co powstaje wezel.Bezposrednio po tym, lub równoczesnie z tym, szóste narzedzie porusza sie przez wezel w ten sposób, ze czesci nici dolegajace bezposrednio do wezla wchodza w wyciecie tego szóstego narzedzia i wystaja ponad nim, a petle i ciag¬ nione przez nie konce nici pozostaja pod tym szóstym narzedziem. Odcinek nici prowadza¬ cej do klebka zostaje teraz w ten sposób na¬ ciagniety przez przesuw narzedzia pierwszego, przytrzymujacego nic, ze przy wspólpracy szó¬ stego narzedzia, petle zostaja sciagniete do waskich oczek, przy czym ta czesc nici, która je laczy zostaje przez szóste narzedzie zlozona, tworzac prawdziwy wezel podwójny (wezel tkacki). Nastepnie, urzadzenie odcinajace od¬ cina wystajace z wezlów czesci nici, po czym wszystkie narzedzia i urzadzenie odcinajace, powracaja w polozenie wyjsciowe.Urzadzenie wedlug wynalazku polega dalej na tym, ze napedy narzedzi i urzadzenia odci¬ najacego posiadaja taki centralny rozrzad, ze nastepuje ciagly przebieg ruchów, rozpoczy¬ najacy sie recznym wyciagnieciem poczatku ni¬ ci i zalozeniem go na narzedzie trzecie, az do przeprowadzenia poczatku nici przez narzedzie drugie za pomoca narzedzia pierwszego.Dalsza wazna cecha wynalazku polega na tym, ze ruchy narzedzi i urzadzen pomocni¬ czych maja naped hydrauliczny, najlepiej ste¬ rowany elektromagnetycznie przelaczanymi plytkami, sterowanymi przy pomocy przelacz¬ ników nadcisnieniowyeh. Zamiast tych elektro¬ magnetycznych narzadów ruchowych, moze równiez znalezc korzystne zastosowanie maly silnik z przekladnia.Dalsze celowe rozwiazanie wedlug wynalaz¬ ku urzadzenia do obwiazywania czy wiazania wezla, polega na tym, ze narzad zaciskowy lub chwytakowy wyciaga w dól nic ze szpuli lub klebka, a obwiazywany przedmiot np. paczka, podlega na podlozu poprzecznej zmianie polo¬ zenia z jednoczesnym zabraniem nici. Poru¬ szajacy sie z góry na dól lub z dolu do gó¬ ry zabierak, prowadzi nic, tworzac petle w ksztalcie litery U w poblizu powyzszego na¬ rzadu zaciskowego lub chwytakowego. Mniej wiecej poziomo przesuwany i przy tym obro¬ towo osadzony narzad zaciskowy chwyta po¬ czatek nici i uklada go w petle. Podczas obro¬ tu tworzacego petle, petla ta zostaje wprowa¬ dzona pod pierwsza petle, po czym narzad tworzacy petle U, razem z ta petla zostaje przesuniety przez petle obrotowa. Inny chwy¬ tak przechodzi przez petle U i chwyta pocza¬ tek nici. Nastepnie pierwszy narzad zaciskowy puszcza poczatek nici, który teraz dla zacisnie¬ cia utworzonego wezla zostaje naciagniety ostatnio wymienionym narzedziem. W koncu narzad obcinajacy np. nóz, odcina nic od klebka.Przy tym zabiegu, kolejnosc zabiegów moze byc równiez tak dobrana, ze najpierw zostaje obrotem uformowana petla, a dopiero po tym uformowana petla w ksztalcie litery U i prze¬ prowadzona przez petle pierwsza.Znane dotychczas urzadzenia wiazace, prak¬ tycznie nadaja sie tylko do bawelny, sisalu i juty, a wiec nici z powierzchnia szorstka i tylko do nici o ograniczonej grubosci. Te zna¬ ne urzadzenia nie nadaja sie do nici o po¬ wierzchni gladkiej, polerowanej zwlaszcza ko¬ nopi i innych wlókien sztywnych i gladkich np. sztywnych polerowanych sznurków papie¬ rowych. Nic o powierzchni szorstkiej lub miek¬ kiej, a wiec nie polerowana, nie scisla, oprócz nieladnego wygladu, posiada te wade, ze np. przy przenoszeniu lub przesuwaniu po podsta¬ wie, latwiej sie kosmaci i traci na wytrzy¬ malosci anizeli nic gladka, mocna o powierzch¬ ni scislej i polerowanej. Z tego powodu te ostatnie nici sa bardzo pozadane do opako¬ wan, ale z powodu gladkiej powierzchni, przy zastosowaniu znanych dotychczas wiazan, wzglednie znanych dotychczas aparatów wia¬ zacych nie bylo mozliwe otrzymanie zupelnie pewnego wiazania maszynowego. _ 2 —Znane dotychczas urzadzenia wiazac* maja równiez te wade, ze ich wymiary musza byc dosyc dokladnie dostosowane do wymiarów obwiazywanej paczki czy tez przedmiotu. Inne aparaty ograniczaja sie do zalozenia plomby, z której nic moze lic wysunac. Inne znów na¬ rzedziu tworza wezly petlowe, które sie roz¬ luzniaja.Wedlug wynalazku, do obwiazywania paczek np. pudelek, worków, stosów papieru, nieopa- kowaftych przedmiotów itd. moga byc stoso¬ wane nici wiazace powierzchni gladkiej, sci¬ slej i polerowanej, dowolnej grubosci od naj¬ cienszych nici do * fcilkumilimetrowych sznur¬ ków, zwlaszcza z konopi, ale równiez i nici sztywne, przy czym nici te óbwijaja szybko dane opakowanie i konce nici, bez obcej pomo¬ cy tworza nierozwiazujacy sie wezel samoza¬ ciskowy, najlepiej z paroma, wzgledem siebie pod katem 90* polozonymi kierunkami wiaza¬ nia.Podczas gdy w znanych urzadzeniach, nici czy sznurki polerowane, gladsze od bawelnia¬ nych i podobnych stwarzaja duze trudnosci "w prowadzeniu i przytrzymywaniu podczas tworzenia wezla i dlatego dotychczas nie mo¬ gly byc maszynowo poprawnie wiazane, wedlug wynalazku udalo sie wytwarzac wezly droga czysto mechaniczna przez wzajemne wsuwa¬ nie dwóch petli przy pomocy malego urzadze¬ nia. Trudnosc polega równiez na tym, ze z jed¬ nej strony wezel musi byc utworzony blisko opakowania, z drugiej zas strony nic czy sznu¬ rek wiazacy musi byc silnie naprezony. Dla zapewnienia pewnego utrzymywania sie wiaza¬ nia musi byc utworzony prawdziwy wezel po¬ dwójny, zwany krzyzowym lub tkackim. Two¬ rzenie takiego wezla za pomoca samoczynnie dzialajacego urzadzenia mechanicznego wyma¬ ga skomplikowanych ruchów i okreslonej dlu¬ gosci nici. Wedlug wynalazku mozna nato¬ miast pracowac z klebka, w sposób do pew¬ nego stopnia ciagly, gdyz najpierw tworzy sie luzne obarzankowe petle, przez które mozna wygodnie przeciagnac poczatek nici i pociagnac za ten poczatek, przy czym przy naciaganiu tylnej czesci nici petle sa podciagane az do samej paczki i w ostatniej chwili przez za¬ lamanie odcinka nici laczacego petle tworzy sie wezel podwójny samozaciskowy. W ten sposób mozna, zwlaszcza przy zastosowaniu sterowania hydraulicznego, stosunkowo pro¬ stym urzadzeniem, uzyskac bezbledne obwia¬ zanie w krótkim czasie roboczym.Wynalazek jest uwidoczniony schematycznie na rysunku, przedstawiajacym przykladowe rozwiazanie, przy czym fig. 1—11 przedstawiaja rózne kolejne czynnosci urzadzenia wedlug wy¬ nalazku w przykladowym rozwiazaniu, fig. 12—u rózne fazy powstawania wezla, fig. 15 — prowadzenie nici przed tworzeniem petli, fig. 16—22 — rózne narzedzia do tworzenia petli i prowadzenia nici, fig, 23 — ogólny wi¬ dok urzadzenia, fig. 24 — schematycznie prze¬ krój calego urzadzenia, 25—31 — rózne fazy robocze od poczatku czynnosci owijania az do ukonczenia wezla przy innej odmianie urza¬ dzenia wedlug wynalazku, fig. 32 — widok odmiany glówki narzedzia formujacego petle ksztaltu litery u przy odmianie wedlug fig. 25—31, i fig. 33—37: rózne fazy wiazania we¬ zla w wiekszej podlialce przy odmianie we¬ dlug fig. 25—32.Wedlug fig. 1—22, urzadzenie wedlug wyna¬ lazku w tym przykladowym wykonaniu sklada sie z prowadnika 3', 3° nici (narzedzie pierw¬ sze), w który wchodzi nic przytrzymywana czasowo dociskiem 22, a na koncu Wiazania naciaga ja; dwóch narzadów 5', 5" (narzedzie drugie) tworzace petle 58', 50", przez które nic zostaje przeprowadzona od prowadnika 3' i przez które pózniej zostaje przewleczony poczatek !' nici, dalej z przenosnika 5 nici (narzedzie trzecie), na który zaklada sie nic recznie i który przenosi poczatek Vi powro¬ tem do narzadów S\ 5'\ dalej z przytrzymy- wacza 7 (narzedzie czwarte), który wspólpra¬ cuje przy tworzeniu petli, dalej z przewleka7- cza a (narzedzie piate), który przeciaga nic przez petle ST, 5*", oraz z przytrzymywacza 9 (narzedzie szóste), który wspólpracuje przy za¬ ciskaniu wezla i w koncu z narzadu odcinaja¬ cego 11, który po utworzeniu wezla odcina nie¬ potrzebne konce nici.Widok Ogólny wedlug fig. 23 pokazuje, ze glównie widac z niego na zewnatrz podloze 4.Z obudowy 36 calego urzadzenia wystaja na¬ rzady 5', 5" w ksztalcie widel, z których wy¬ staje poczatek V nici. Na przeciwleglym koftcu podloza 4 wystaje chwytak 6', 6". Obwiazanie nastepuje w plaszczyznie pionowej przechodza¬ ce) przez narzady 5', 5" i chwytak 6", 6". Je¬ dyna reczna czynnoscia jest nastepujaca, o ile i ta nie ma byc wykonana samoczynnie.Paczka 2 zostaje polozona na podloze 4, aby moglo nastapic obwiazanie w przewidzianym miejscu, a tylna krawedz paczki 2 spoczywa bezposrednio na przednim narzedzie 5\ Nastep¬ nie, poczatek V nici zostaje uchwycony i wy¬ ciagniety z narzadu 5\ przeprowadzony wokól paczki i zalozony w chwytak 6*. Na tym kon¬ czy sie praca reczna. Przez ucisk guzika 33 zo- 3 —staje wyzwolony samoczynny przebieg wiaza¬ nia, przy którym nic zostaje naciagnieta, zwia¬ zana, a konce odciete.Wedlug fig. 1-—11, miedzy polozona na pod¬ stawie 4 paczka i prowadnikiem 3, znajduja sie dwa jednakowe narzady 5', 5". Prowadnik 3 ma ksztalt rurki prowadzacej nic. Prowadnik 3 jest osadzony przesuwnie miedzy szynami 13 i porusza sie wzdluz nich tam i nazad (fig. 21).Jego dzialanie bedzie wyjasnione ponizej. Przed pierwszym uruchomieniem, nic wychodzaca z klebka 1 zostaje przeciagnieta nie pokazana na rysunku odpowiednia igla przez rurke pro¬ wadnika 3 tak, ze wystaje z niego jako pocza¬ tek 1' nici.Celowe jest uksztaltowanie prowadnika 3 (fig. 21) jako dwuczlonowej rurki teleskopo¬ wej 3', 3". Tylna czesc 3' jest osadzona prze¬ suwnie na szynach 13 i posiada urzadzenie za¬ ciskowe 12 do przytrzymywania nici znajduja¬ cej sie w rurce prowadnika. Otwieranie i za¬ mykanie urzadzenia zaciskowego 12 nastepuje w zaleznosci od pozycji rurki 3\ przy pomocy nie pokazanych krzywek, które pozwalaja na dalszy posuw rurki 3* równiez po uruchomie¬ niu urzadzenia zaciskowego 12. Na rysunku przedstawiono naped urzadzenia zaciskowego 12 w sposób uproszczony przez odboje 18', 18".Rurka 3' jest poruszana tam i z powrotem zebatka 30. W rurce 3' jest osadzona przednia rurka 3". Przy pomocy sprezyny 15 zamoco¬ wanej do oparcia 14 jest ona tak naciagnieta, ze wsuwa sie w rurke 3' i wbrew naciagowi tej sprezyny, moze byc wyciagana i zatrzyma¬ na w tej pozycji, przy pomocy zapadki 17 za¬ czepiajacej o czesc 59 zamocowana do rurki 3" (fig. 21).W tej pozycji wyciagnietej, rurka 3", swym przednim otworem zostaje wsunieta w otwory W* 60" narzadów tworzacych petle, w kierun¬ ku paczki 2, (fig. 2). Na krótko przed osiagnie¬ ciem polozenia przedniego, zapadka 17 zachodzi za nie pokazany na rysunku klin i zwalnia na¬ piecie miedzy rurkami teleskopowymi, wobec czego rurka 3" wsuwa sie w rurke 3*. Poniewaz przy tym urzadzenie dociskajace 12 dociska jeszcze nic, poczatek f nici zwisa luzno z otwo¬ ru 60', znajdujacych sie obok paczki widelek.W pozycji koncowej rurki 3' urzadzenie zacis¬ kowe 12 wchodzi na trzpien 18' lub na krzyw¬ ke i zwalnia nic. Jest to pozycja zwolniona urzadzenia (fig. 3). Zwlaszcza w odmianie z bezposrednim hydraulicznym napedem, bez zebatki 30 i bez segmentu 31, wskazane jest bezposrednie zamocowanie sprezyny 15 do rur¬ ki 3'. Wlaczenie elementów 30, 31 pozwala na umieszczenie wszystkich hydraulicznych czesci napedowych w dolnej czesci obudowy 36 urza¬ dzenia (fig. 23, 24), tak, aby uniknac mozliwos¬ ci zabrudzenia obwiazywanej paczki przez ewentualnie przeciekajacy olej.Nalezy zauwazyc, ze przy calkowicie samo¬ czynnym przebiegu, czynnosc wedlug fig. 3 przedstawia poczatkowe i koncowe stadium obwiazywania.Teraz wedlug fig. 3, zostaje polozona na¬ stepna paczka 2 na podloze 4 przed narzada¬ mi 5', 5", nic 1" (fig. 4) wyciagnieta z narza¬ du 5' i poprowadzona naokolo paczki 2, a po¬ czatek V nici zostaje teraz zalozony w uchwyt 6' uchylnego ramienia 6. Na tym konczy sie czynnosc reczna.Wychylne ramie 6 znajduje sie pod srodko¬ wym wycieciem podloza 4 i wychyla sie w plaszczyznie, prostopadlej do podloza 4, prze¬ chodzacej przez srodek paczki 2 i przez narza¬ dy 5\ 5". W pozycji pierwszej, koniec wychyl- nego ramienia 6 wystaje swym uchwytem 6' z przedniego konca podloza 4. Na poczatku przebiegu samoczynnego, ramie 6 porusza sie pod podlozem 4 w kierunku narzadów 5', 5" (fig. 5), przy czym uchwyt 6' (fig. 19) przy po¬ mocy zebatki 26 i segmentu 27, przesuwa sie samoczynnym napedem od narzadu napedowe¬ go 35 ramienia 6 w kierunku jego osi 25 obro¬ tu tak, ze uchwyt 6* w czasie wychylenia ra¬ mienia 6 pozostaje pod podlozem paczki.Uchwyt wedlug fig. 22 sklada sie z dwóch poruszanych wzgledem siebie narzadów, z któ¬ rych jeden 26 ma ksztalt zebatki z zabierakiem 26', a drugi ksztalt preta lub rurki 6' z pa¬ zurkiem 6". Rurka 6' przesuwa sie w rurkowa¬ tej czesci 26" zebatki 26. Zebatka 26 znajduje sie na koncu ramienia 6 i jest zamocowana przesuwnie w kierunku osi 25 obrotu. W pozy¬ cji spoczynkowej urzadzenia, pazurek 6" wy¬ staje daleko z rurki 26" tak, ze nic 1' moze byc latwo w niego zalozona. Na poczatku ru¬ chu ramienia 6, jednoczesnie z ruchem powrot¬ nym zebatki 26 z zabierakiem 26', zaczep 6" zostaje wciagniety w rurke 26" tak, ze nic zo¬ staje silnie zacisnieta. Przy naciaganiu nici, na skutek ruchu ramienia 6, poczatek 1' nici do¬ chodzi do zabieraka 26' (fig, 22). W tej pozycji nic jest luzno naciagnieta w kierunku wyciagu chwytaka tak, ze moze byc ona pózniej latwo uchwycona przez narzedzie piate (przewle- kacz 8).Podczas lub po wychyleniu sie ramienia 0, zostaja obydwa narzady 5', 5'* pociagniete w dól (fig. 6), przy czym narzedzie czwarte (przytrzymywacz 7), które moze miec ksztaltosiowo przesuwnego trzpienia 7, zatrzymuje w górze nic ciagnieta w dól przez narzady 5\ 5". Przez odpowiednie uksztaltowanie glówek 21 narzadów 5\ 5", nic przyjmuje tu ksztalt polozonej na grzbiecie liczby trzy (fig. 15).Kazdy z dwóch narzadów 5', 5" posiada (fig. 18) dwie szczeki, jedna nieruchoma 61' i druga 61" wychylna na trzpieniu 18 (fig. 17). Obydwie czesci tworza razem zamkniety otwór 60 do przewlekania rurki 3" z nicia. Os otworu 60 jest równolegla do trzpienia 18, Górna czesc otworu 60 posiada ksztalt siodelka 20, którego górna czesc tworzy glówke w ksztalcie lite¬ ry U, której ramiona 21', 21" sa skierowane w góre (fig. 15). Przy ruchu w dól tych narza¬ dów, nic uklada sie pod siodelkami 20. Jedno¬ czesnie z przesuwem w dól lub po tym, narza¬ dy 5', 5" obracaja sie o 270° w kierunkach wzgledem siebie odwrotnych tak, aby powsta¬ ly dwie symetryczne obarzankowate petle 58', 58", których wspólna os zbiega sie z osia prze- wlekacza 8.Ruch w dól i obroty narzadów 5', 5" jest mozliwy dzieki temu, ze jak to uwidoczniono na fig. 16, kazdy z tych narzadów jest zamo¬ cowany swa nieruchoma szczeka 61* do czopa 22*, 22", a obydwa te równolegle do siebie czo¬ py, sa obrotowo ulozyskowane w sankach 32, które sa przesuwne w kierunku osi tych czo- " pów. Czopy 22*, 22" maja w górnej czesci za¬ mocowane narzady 5', 5", a w dole sa wzajem¬ nie zazebione kola zebate 23*, 23**. Obydwa, czo¬ py 22', 22" sa ulozyskowane na podstawkach 32', 32" sanek 32. Kolo zebate 23" zazebia sie poza tym z kolem zebatym 34 ustawionym poza sankami 22 i pozostaje w zazebieniu w kazdym polozeniu sanek, a to dzieki duzej osiowej dlu¬ gosci kola zebatego 34. Czopy 22*, 22" posiada¬ ja osiowe otwory, w których przesuwaja sie suwaki 24', 24". Konce suwaków 24', 24" zwró¬ cone ku narzadom 5\ 5" sa sciete klinowo i w czasie ruchów suwaków podchodza swymi klinami pod odpowiednie plaszczyzny rucho¬ mych ramion 61". W przykladzie na fig. 17, ramiona szczypcówych narzadów sa otwierane za pomoca sprezyn 19. Ramiona te zamykaja sie przez przesuw suwaków 24\ 24" w kierunku szczypcówych ramion. W tym celu, obydwa su¬ waki 24', 24" sa polaczone wspólnym narzadem napedowym 63^ który w przedstawionym przy¬ kladzie jest równiez zamocowany na sankach 32. Jest oczywiste, ze narzad sterujacy moze byc równiez zamocowany poza suwakiem i mo¬ ze dzialac na suwaki za pomoca ruchomych czlonów.Dalsza nie przedstawiona na rysunku mozli¬ wosc przesuwu narzadów 5\ 5" w dól i obra¬ cania ich przy tym w kierunkach przeciwnych, polega na tym, ze zamiast kól zebatych 33', 23", 34, ha kazdym czopie 22* i 22" znajduje sie gwint stromy i np. miedzy obydwoma podstaw¬ kami 32*, 32" sanek 32 znajduje sie wspólna gwintowana plytka zamocowana na zewnatrz przesuwnych sanek 32. Obydwa gwinty strome posiadaja przeciwne skrety i moga byc wyko¬ nane o zmiennym skoku. Równiez przy stalym skoku gwintu, wspólna plytka gwintowana, moze sie poruszac tam i z powrotem wraz z sankami, miedzy dwoma zastawkami zamo¬ cowanymi na zewnatrz ruchomych sanek.W nastepnej operacji roboczej (fig. 7—9), po¬ czatek V nici zostaje przewleczony przez pe¬ tle 58', 58". W tym przykladzie zadanie to rozwiazuje sie przy pomocy narzedzia piatego posiadajacego ksztalt iglowego chwytaka 8 po¬ siadajacego z przodu haczyk 28 do chwytania poczatku 1* nici. Igla 8 wchodzi przy tym w górne czesci w ksztalcie litery U glówek 21 narzadów 5*, 5" i przy tym przechodzi przez obydwie petle 53', 58" dotykajace siodelek 20 glówek 21: Haczyk 28 jest celowo uksztaltowa¬ ny podobnie do pazurka 6" (fig. 22) rurki 6\ Przy poslizgu po nitce, zostaje ona uchwycona pazurkiem 28, który przy powrotnym ruchu igly 8 (fig. 9) zostaje wciagniety w otwór i za¬ ciska nic. Gdy na skutek przesuwu suwa¬ ków 24*, 24" (fig. 16) igla 8 znów osiagnie po¬ zycje wyjsciowa, otwieraja sie narzady 5', 5".Jednoczesnie czwarte narzedzie (przytrzymy- wacz nici) zostaje cofniety tak daleko, ze do¬ tychczas przez niego przytrzymywana nic zo¬ staje zwolniona (fig. 11). Na naciagnietej nici V uklada sie luzna petla 64 (fig. 12). Mniej wiecej w chwili gdy narzady 5', 5" otwieraja sie i trzpien 7 zostaje cofniety, rurka 3' zaczy¬ na sie cofac (fig. 21), przy czym docisk 12 za¬ czepia o zastawke 18" i zamyka sie. Zastawka 18" jest w nie pokazany blizej sposób tak spre- zynowo zamocowana lub przez krzywke tak sterowana, ze jest mozliwe dalsze cofanie sie rurki 3'. Dzieki temu cofaniu sie z zamknietym uchwytem, czesc 1"" nici (fig. 12) zostaje na¬ ciagnieta, a wezel sciagniety do ksztaltu na fig. 13. Jednoczesnie przy cofaniu sie rurki 3', przednia rurka 3" (fig. 21) dochodzi do zastaw¬ ki 16 zatrzymujacej jej ruch tak, ze rurki 3\ 3" znów sie rozciagaja i w pozycji najbardziej rozciagnietej zapada zapadka 17 i zaryglowuje je w tym wzajemnym polozeniu.Podczas naciagania nici 1"" (fig. 11 i 20), szóste narzedzie to jest plytka 9 przytrzymuja¬ ca przesuwa sie w kierunku paczki, ponad we- ~ 5 -* zeL W stanie spoczynku, plytka 9 znajduje sie przed narzadem 5" zwróconym ku paczce, mniej wiecej na wysokosci uchwytu 7 nici i moze sie przesuwac równolegle do rurek teleskopowych.Plaszczyzna plytki 9 przebiega równolegle do podloza 4 paczki* Plytka 9, na koncu zwróco¬ nym do paczki posiada klinowate wyciecie 29, które u konca 10 posiada zaokraglenie. Plyt¬ ka 9 przesuwa sie w ten sposób w swe nowe polozenie kolo paczki, ze w wyciecie 29 wcho¬ dza konce 1'", 1"" przylegajace do petli 58', 58" i sa przez nia przesuniete tak, ze jedno¬ czesnie z zaciagnieciem wezla (fig. 13) przez po¬ ciagniecie za koniec 1"" przy pomocy rurki 3', caly wezel zostaje przesuniety po nitce V w kie¬ runku paczki. Plytka 9 osiaga teraz swa pozy¬ cje koncowa, podczas gdy rurka 3' cofa sie dalej. Przez to, dwuoczkowa petla (fig. 13) zo¬ staje wciagnieta z dolu do góry, czesciowo na¬ wet w otwór 10 plytki 9. Jednak otwór 10 jest tak maly, ze czesc 64 nici, laczaca obydwie pe¬ tle nie moze przez niego przejsc i zostaje pod nia, w ten sposób powstaje uwidoczniony na fig. 14 wezel podwójny, znany pod róznymi nazwami jako wezel tkacki, marynarski i krzy¬ zowy.Odnosnie fig. 20 nalezy zauwazyc, ze dla lepszego uwidocznienia róznych czesci nici, sa one daleko odsuniete od plytki 9. W rzeczywi¬ stosci plytka 9 dolega scisle do wezla.W ostatniej operacji roboczej uwidocznionej schematycznie na fig. 11, wystepuje narzad od¬ cinajacy 11, który odcina poczatek V i prowa¬ dzacy do klebka 1 odcinek 1"" nici, w ten spo¬ sób, ze znów zwisa z przedniego otworu rur¬ ki 3" odpowiedni do uchwytu poczatek V nici.Cale urzadzenie wraca teraz z powrotem w po¬ lozenie spoczynku, a wiec plytka 9 wraca mie¬ dzy rurke 3 i igle 8, trzpien 7 miedzy narzady 5', 5", narzady te przekrecaja sie z powrotem i wracaja w polozenie górne, ramie 6 wraca w swe polozenie wyjsciowe, wysunieta i zary¬ glowana rurka teleskopowa 3" pod wplywem sprezyny 15 wycofuje sie swym koncem (fig. 1 i 2)-wraz z poczatkiem V nici z otworów 60' i 60", a druga rurka 3" cofajac sie otwiera do- ciskacz 12. W ten sposób urzadzenie osiaga po¬ nownie polozenie wyjsciowe (fig. 3).Przebieg ruchów narzedzi i narzadów pomoc¬ niczych, sterowanych hydraulicznie, jest regu¬ lowany dokladnie w znany sposób. Wskazane jest zastosowanie indywidualnego napedu hy¬ draulicznego.Na fig. 24 uwidoczniono schematycznie cale urzadzenie w widoku z boku, ze zdjeta scian¬ ka przednia. Jest ono zmontowane na ramie 37, do której jest zamocowana obudowa 36. Fig. 24 przedstawia wzajemne przestrzenne polozenie opisanych czesci. Poza tym widac tam poszcze¬ gólne czesci napedowe 31\ 63', 34', 63, 6'", 1\ 8' i 9' odnosnych narzedzi i czlonów napedowych, z których prowadza poszczególne przewody (np. 42', 42") do hydraulicznego agregatu napedowe¬ go 41, jak to pokazano schematycznie i przy¬ kladowo dla napedu 6'" ramienia 6. Agregat 41 zawiera wszystkie czesci calego mechanizmu sterujacego i naped glówny, a wiec miedzy in¬ nymi tlok sterowniczy z przednim urzadzeniem rozrzadu do przewodów (42\ 42" itd.) i pola¬ czony z nimi wylacznik bezpiecznikowy nad- cisnieniowy, oraz narzad wytwarzajacy cisnie¬ nie z silnikiem napedowym.Odnosnie narzedzi uzytych w wykonaniu przykladowym, nalezy zaznaczyc, ze chociaz we wstepie opisano wykonywanie poszczegól¬ nych czynnosci okreslonymi narzedziami, oraz specjalne uksztaltowanie tych narzedzi, moga byc one wykonane takze w inny sposób. Moze byc np. wskazane wykonanie prowadników ni¬ ci (czesci 3', 3") o profilu pólotwartym, lub wykonanie w jednej czesci, co wymagac bedzie dla niego troche innych ruchów. Latwo mozna wtedy dac mu bezposredni naped hydrauliczny wspólsrodkowy. Naped poszczególnych narzedzi i urzadzen pomocniczych moze byc albo bezpo¬ sredni, lub za posrednictwem narzadów posreó nich, jak zebatki, zebate segmenty, uklady kor¬ bowe, dzwigniowe 65 (fig. 24) lub inne.Poza tym np. dla przyspieszenia przebiegu czynnosci, mozna np. pominac zupelnie uchyl¬ ne ramie 6, a odnosny chwytak prowadzic prostolinijnie pod podlozem 4. Wtedy nosnik chwytaka moze byc lekki i moze sie poruszac np. po szynie do narzadów 5', 5" przy pomocy dowolnego narzadu napedowego, np, przy po¬ mocy sprezyny naciaganej magnetycznie. Mozna równiez pójsc dalej i przenoszenie nici doko¬ nywac szybko pod paczka przy pomocy srod¬ ków znanych w technice tkackiej, i bezposred¬ nio po tym przerzucac koniec nici przez narza¬ dy 5', 5". W tym przypadku mozna znacznie uproscic narzedzie 8, gdyz nalezy tylko przy¬ trzymac przerzucona nic.Poza tym, zwlaszcza wtedy gdy obwiazuje sie szereg jednakowych paczek, mozna zmecha¬ nizowac czynnosc recznego owijania paczki. Do tego celu potrzebne jest tylko jedno narzedzie, które poczatek 1' nici przeprowadza przez na¬ rzedzie 5\ wokól paczki 2 powyzej podloza 4 do chwytaka 6'. Jeszcze korzystniej jest w tym przypadku polaczyc to urzadzenie z chwyta¬ kiem. W tym przypadku urzadzenie to wyko- - 6 -nuje sie w ten sposób, ie chwytak jest zmuszo¬ ny do przebiegu po szynie uksztaltowanej w do¬ wolnego ksztaltu tor i szyna ta prowadzi po¬ czatek V nici od narzadu 5' lukiem pod podlo¬ zem 4 do opuszczonych narzadów 5', 5". Takie samoczynne maszyny obwiazujace nadaja sie zwlaszcza do zastosowania na tasmie produk¬ cyjnej.Zamiast recznie przyciskanych guzików 33 we¬ dlug fig. 23, moze byc przewidziany, wystajacy z obudowy 36 drazek. Moznam równiez zamiast guzików 33 wlaczajacych i wylaczajacych na¬ ped, lub odpowiedniego drazka, albo dodatko¬ wo do nich, zainstalowac pedal nozny wlacza¬ jacy i wylaczajacy maszyne, przy czym pedal ten moze przebiegac przez cala szerokosc ma¬ szyny. W ten sposób rece obslugi sa calkowi¬ cie wolne do wykonywania innych czynnosci.W koncu przewiduje sie, ze nic V obwiazu¬ jaca paczke, zostaje naciagnieta natychmiast, gdy (fig. 12 i 20) poczatek V nici zostanie prze¬ ciagniety przez petle 58* i 58" i powstaje we¬ zel wedlug fig. 13 i 14, przez co obwiazujaca nic czy sznurek uklada sie scislo na paczke 2.Jezeli nie 'pociagnie sie za poczatek V nici dla sciagniecia obwiazania paczki 2 i silnego zaciagniecia wezla, ale przesunie sie paczke w kierunku wezla, wtedy w chwili podniesie¬ nia sie narzadów 5', 5" nastepuje przesuniecie.Przy lekkich paczkach przesuniecie to nastepu¬ je samoczynnie, przy ciezkich zas nastepuje sztucznie. W tym celu wskazane jest aby pacz¬ ka byla polozona na sankach przesuwanych recznie lub hydraulicznie.Dalsza przykladowa odmiana urzadzenia we¬ dlug wynalazku jest przedstawiona schematycz¬ nie na fig. 25—32, a wytworzone nia wezly przedstawiaja fig. 33—37. Wedlug fig. 25, urza¬ dzenie to sklada sie z podloza w ksztalcie sto¬ lu 43, na którym ustawia sie wiazana pacz¬ ke 2, i z którego dana paczke przesuwa sie na stól 44, przy czym zostaje zabrany sznurek 1.Stól 43 staje sie zbyteczny, gdy z poczatku pracy, paczka 2 jest podana recznie lub przez podajnik, bezposrednio na stól 44, przy jedno¬ czesnym zabraniu nici U Wolny koniec V wy¬ ciaganej z klebka nici, jest w czasie tego prze¬ suwu paczki przytrzymywany przez nierucho¬ my narzad chwytakowy czy kleszczowy 45 tak, ze nic o dlugosci odpowiedniej do obwiazania paczki zostaje wyciagnieta z klebka.Fig. 26 przedstawia pozycje paczki 2 po usku¬ tecznionym przesuwie. Widac tam, ze celowe jest by paczka 2 z tylu, wystawala troche poza brzeg stolu, gdyz wiazanie wezla nastepuje na dolnej wystajacej krawedzi paczki.Teraz, powyzej paczki 2 zostaje wychylony w góre, obrotowo umocowany kablak 46 i jego glówka 41 lapie nic 1", i"\ po czym przy -jego wychyleniu w dól wedlug fig. 27 tworzy sie petla 48 w ksztalcie litery U.Wedlug fig. 32, glówka 47 ma ksztalt za¬ okraglonego, u dolu rozcietego kolca, który po¬ siada z boku rowek 57, w który wchodzi nic 1", 7"'. Szczelina 49 sluzy na to, aby pózniej wpro¬ wadzic w nia przez petle 48 narzedzie, o któ¬ rym bedzie mowa ponizej.Ponizej plytki 43, znajduje sie (fig. 26) tu¬ leja suwakowa 51 z wewnetrznym gwintem o duzym skoku, w który wchodzi gwintowane wrzeciono 52, posiadajace na wystajacej glów¬ ce chwytak 53 z narzadem zaciskowym. Glów¬ ka z chwytakiem 53 chwyta poczatek 1* nici, po czym wrzeciono 52 obraca sie, przez co na¬ stepuja dwie czynnosci. W jednej z nich na skutek duzego skoku gwintu wrzeciona 52, po¬ czatek V nici dokonuje jednego obrotu wytwa¬ rzajac petle 54 (fig. 29), w drugiej zas petla 54 zostaje pociagnieta w kierunku wrzeciona, a wiec w plaszczyznie rysunku w prawo. Nic otaczajaca paczke 2 zostaje przez to tak silnie naciagnieta, ze celowo wcina sie w tym przy¬ padku w krawedzie 2* paczki (fig. 30).Teraz, kablak 46 porusza sie dalej w dól tak, ze petla* 48 przechodzi przez petle 54 (fig. 30).Przy zastosowaniu narzedzia Wedlug fig. 32, jego glówka 47 znajduje sie (fig. 30) W petli 54, a urzadzenie zaciskowe 50 po przejsciu przez pokazana na fig. 32 szczeline 49, chwyta pocza¬ tek 1* nici (fig, 30), wobec czego powstaje przed¬ stawiona na fig. 31 mozliwosc przeciagniecia poczatku 1* nici przez petle 48 przez co, z chwi¬ la gdy tylko poczatek V nici zostaje pociagnie¬ ty w kierunku strzalki 55 "obydwie petle 54 i 48 otrzymuja uklad samozaciskowy.Fig. 30 przedstawia jeszcze inne przyklado¬ we rozwiazanie narzedzia formujacego petle 48 w ksztalcie litery U. W tym przypadku chwy¬ tak 46- ma postac haczyka, którego trzonek podnosi sie do góry, aby chwycic nic ponizej klebka 1 i po tym, przy ruchu w dól pociag¬ nac te nic w dól formujac petle 48 w ksztalcie litery V. Takie wykonanie ma te zalete, ze ha¬ czykowaty chwytak 46* moze pozostac w pe¬ tli 48 az do zakonczenia ruchów roboczych. Sam haczyk moze byc wykonany jako mechanizm przechylny w ten sposób, ze przy zwolnieniu celem wyciagniecia chwytaka 46* z petli 48 haczyk podlega wyprostowaniu.Na fig. 33—37 jest przedstawione -w wiek¬ szej skali wytworzone w ten sposób wiazanie, w róznych stadiach tworzenia, a fig. 37 poka- — 7 -* zuje jak przy sciagnieciu poczatku V njci, oby¬ dwie petle 54 i 48 wzajemnie sie zaciskaja.Wedlug fig. 31 i 37, koniec nici prowadzacy do klebka zostaje odciety tak, ze z jednej stro¬ ny wystaje koniec nici, z drugiej zas strony jej poczatek V. Jako narzad odcinajacy sluzy pokazany schematycznie nóz U. Nowo utworzo¬ ny koniec przy klebku, odpowiada poczatko¬ wi V nici, który przy nastepnym obwiazywa¬ niu bedzie uchwycony przez narzad kleszczo¬ wy 45. Celowe jest, aby ten narzad poruszal sie ty góre i w dól.Przestrzen 5.6 miedzy wezlami i paczka 2, powstaje na skutek naciagu wywolanego przez narzedzia i zajmowanego przez te narzedzia miejsca, zostaje wyrównana w chwili zwolnie¬ nia wezla, dzieki silom reakcji wytworzonym przez uciskane naroza 2' paczki, przy czym nic obwiazujaca otrzymuje przy tym pewne napre¬ zenie. PL