jT'% Opublikowano dnia 1 kwietnia 1958 r. \m^'L Poten'°wege POLSKIEJ RZECZYPOSPOLITEJ LUDOWEJ OPIS PATENTOWY Nr 39342 Zjednoczenie Budoujnictina Inzynieryjno-Morskiego Gdansk — Wrzeszcz, Polska KI. m=cT4 84 e i/A$ *) Urzadzenie do pograzania pali w grunt lub ich wyciagania z gruntu Patent trwa od dnia 3 lutego 1955 r.Zagadnienie pograzania pali stalowych, drew¬ nianych i zelbetowych w grunt jest procesem bardzo pracochlonnym i istnieje juz caly szereg róznych sposobów wykonywania tej czynnosci.Najbardziej popularnym sposobem jest tu jed¬ nak dotychczas wbijanie ich mlotami lub ba¬ bami udarowymi albo przez wyplukiwanie wzglednie polaczenie tych dwóch sposobów razem. Przewaznie korzystano przy tym z malo ruchliwych kafarów zwiazanych z torowiska¬ mi, co w rezultacie wymagalo duzych nakla¬ dów na organizacje placu budowy oraz na de¬ montaz, montaz i transport sprzetu. Do wad nalezalo równiez niszczenie materialu przez rozbijanie glowicy pala, co w przypadku pali stalowych zmuszalo do ucinania ich przy pow¬ tórnym uzyciu.*) Wlasciciel patentu oswiadczyl, ze twórca¬ mi wynalazku sa inz. Bohdan Kossowski i inz.Czeslaw Gawlik.Do wyrywania pali stosowano dzwigi lub kafary wyposazone w parowe przeciwbiezne mloty. Przemontowywanie kafaru do wyciaga¬ nia pali lub sprowadzenie dzwigu zwiekszalo koszty oraz powodowalo przestoje na budo¬ wach. Sam proces wyrywania pala trwal dlugo i bardzo czesto konczyl sie zniszczeniem mate¬ rialu pala.W celu ulatwienia i zmodernizowania tych czynnosci, próbowano stosowanie wibratorów zmontowanych na koncach odnosnych pali, jed¬ nak dotychczasowe rezultaty w tym kierunku nie byly zachecajace z powodu swej rozbiez¬ nosci w zaleznosci od rodzaju i srednicy pala, rodzaju gruntu itd. Wychodzac z zalozenia, ze ten sposób jest racjonalny stwierdzono, ze kaz¬ de z istniejacych urzadzen posiada dosyc scisle okreslone warunki optymalnego dzialania.Stwierdzono dalej, ze przy danym urzadze¬ niu i danyan palu zmieniajac wage lub pozycje srodka ciezkosci (promien mimosrodowosci) masniewywazonyeh powodujacych wibracje, zmie¬ niacie dzialanie tego urzadzenia w dosyc szero- ik%lf gra^cch.»Ponie|caz^edn^c do takiej zmia- *JJF potrzeroe JesC|v urzaatenlfcch dotychczaso¬ wych otwieranie jftiblfitera w. „czasie przerwy w pracy i to przez fachowa obsluge, w prak¬ tyce wchodzi w rachube tylko nastawienie przecietne na zasadzie duzej praktyki.Przedmiotem wynalazku jest urzadzenie, któ¬ re usuwa te trudnosci i umozliwia powyzsze optymalne nastawienie w czasie pracy, co w praktyce daje ogromne korzysci, gdyz umoz¬ liwia natychmiastowa reakcje obslugi na zmia¬ ne warunków pracy.Urzadzenie wedlug wynalazku jest przedsta¬ wione na rysunku gdzie na fig. 1 wyjasniono sposób wbijania scianki tym urzadzeniem, na fig. 2 — widok urzadzenia z boku, na fig. 3 — widok od frontu, wreszcie na fig. 4 — sche¬ mat kinematyczny urzadzenia.Na koncu wysiegnika 2 koparki 1 zawieszone jest urzadzenie wibracyjne 3 z zamocowanym do niego palem czy elementem 4 scianki 5.Sklad pali 6 i kozly do mocowania wibratora na palu czy elemencie 7 uzupelniaja wyposa¬ zenie stanowiska.Wibrator.3 z uchwytem 8 pala czy elementu otrzymuje naped od silnika elektrycznego 10 po przez kolo napedowe 12, paski linowe 13 i kolo napedzane 14. Silnik 10 z plyta podsil- nikowa 11 spoczywa na amortyzatorach 15 i wibratorze 3 zawieszonym na uchwycie ko¬ lyskowym 16. Do silnika zamocowane sa plyty obciazajace 17.Kolo napedzane 14 wibratora znajduje sie na wale 18, na którym z drugiej strony zamoco¬ wane jest kolo zebate 21, wspólpracujace z dru¬ gim takim samym kolem 22, osadzonym na wale 23, wobec czego waly 18 i 23 obracaja sie z ta sama szybkoscia ale w kierunkach przeciwnych. Na walach 18 i 23 zamocowane sa ciezaraki 24 i 25 za posrednictwem uchyl¬ nych ramion 28, 29, 30, 31. Ramiona te sa za¬ konczone nakretkami 26, 27, 32, 33, osadzonymi na srubach pociagowych 34, 35 z gwintem w polowie prawym i w polowie lewym, to znaczy, ze np. nakretki 26 i 32 osadzone sa . na gwintach prawych, a nakretki 27 i 33 na gwintach lewych. Sruby pociagowe 34, 35 obra¬ caja sie wraz z walkami 18, 23 ale sa jednoczes¬ nie wzajemnie ze soba sprzegniete za pomoca szeregu kól zebatych 36 37, 38, 39, 40, 41, 42, 43, przy czym kolo 36 jest zamocowane na srubie 34, a 43 na srubie 35, kola 37 i 42 sa to kola posrednie, a kola 38 i 39 stanowia zlaczona pare kól osadzona luzno na wale 18, podobnie ^ jak para kól 40, 41, jest osadzona luzno na wa¬ le 23. Z przeciwnych konców sruby 34, 35 sa ze soba równiez sprzegniete za pomoca kól ze¬ batych 44, 45, 46, 47, 48, 49, przy czym znów para 45, 46 jest osadzona luzno na wale 18, a para 47, 48 — na wale 23.Z boku wibratora wedlug wynalazku zwisaja linki 50, 51 polaczone z hamulcami 52, 53, ha¬ mujacymi swobodny obrót kola 47 albo kola 40, obracajacymi sie w przeciwne strony, co powo¬ duje obrót srub 35 i 34 w jedna lub druga strone i oddalanie sie lub zblizanie do siebie nakretek 26, 27 oraz 32, 33, a wiec oddalanie lub zblizanie srodków ciezkosci ciezarków 24, 25 od lub do osi obrotu. Poniewaz regulacja ta w urzadzeniu wedlug wynalazku odbywa sie w czasie dzialania wibratora, a wiec przy zapuszczaniu, czy wyciaganiu pala mozna ob¬ serwowac jej efekt w czasie pracy i dobrac pozycje najkorzystniejsza.Oczywiste jest, ze opisany mechanizm jest tylko jednym z przykladowych rozwiazan urza¬ dzenia wedlug wynalazku i wynalazek n'e ogranicza sie do tego przykladu. Urzadzenie wedlug wynalazku moze byc zawieszone nie tylko na wysiegniku koparki, ale równiez na innym dowolnym urzadzeniu podnoszacym.Zamiast jednej pary ciezarków czy mas nie¬ wywazonyeh moze ich byc równiez wieksza liczba dzialajaca parami.Pelny cykl pograzenia pala (elementu) meta¬ lowej scianki szczelnej trwa okolo 15 — 20 min., przy glebokosci pograzenia 10 —14 m w grunty II kategorii. Stanowi to 1/8 Czasu potrzebnego na wbicie identycznego pala w ta¬ ki sam grunt, przy uzyciu kafara wyposazo¬ nego w parowy mlot o ciezarze 5,5 t.Bez zadnych zmian mozna przystapic do wyrywania pali tym samym urzadzeniem. Ko¬ lejnosc operacji ulegnie pewnym zmianom lecz istota procesu zostanie zachowana. PL