Patent trwa od dnia 4 czerwca 1949 r.Przy produkcji porowatych kamieni sztucznych stosowano mase zawierajaca kwas krzemowy, np. popioly lupkowe lub margle krzemowe, oraz za¬ wierajaca wapno, np. wapno niegaszone lub pew¬ ne cementy, które przy /rozkladzie oddawaly wap¬ no. Materialy te mielono zupelnie mialko i mie¬ szano z woda, po czym dodawano sproszkowa¬ nego metalu, np. aluminium, przy czym metal ten reagowal z wapnem przy tworzeniu sie wodoru.Masa byla formowana w duzych formach i dzieki wytwarzaniu sie gazu powstawaly w masie pory, zwiekszajace jej objetosc, przy czym jednocze¬ snie masa byla zamieniana w konsystencje pla¬ styczna. Ten wzrost objetosci nazywano tez ,fer¬ mentacja". Masa w konsystencji plastycznej byla dzielona, tak, ze formowano kamienie o pozada¬ nym ksztalcie i wymiarach. Nastepnie powodo¬ wano stwardniecie masy stosujac tzw. utwardza¬ nie parowe w autoklawie, w którym poddawano mase w ciagu 10—20 godzin cisnieniu pary, wy¬ noszacym 8—10 atmosfer. Dzielenie masy na ka¬ mienie o pozadanym ksztalcie i wielkosci zawsze sprawialo trudnosci, gdyz nalezalo zadoscuczy¬ nic pewnym wymaganiom co do charakteru po¬ wierzchni kamieni, a to w celu utrzymania do¬ brego gatunku tak uformowanego materialu bu¬ dowlanego. Dawniej zwykle przecinano kamienie za pomoca prostych, gladkich nozy, naciskanych ku dolowi i wprowadzanych do materialu ruchem zygzakowym, tak ze najpierw jeden koniec noza byl naciskany w dól na pewna glebokosc, po czym naciskano w 'ten sam sposób drugi koniec noza i tak dalej, dopóki nóz nie siegnal do spodu kamienia, po czym nóz znowu przeprowadzano poprzez mase.Jednakze kamienie ciete w ten sposób za po¬ moca nozy wykazywaly gladka, powierzchnie, do której zle przylegal tynk. Ponadto masa, znajdu-/!j$tNT'sie przed wprowadzeniem do niej noza ^p^sJCzfclinie, poVstajacej przy cieciu, byla wci- illliSta".^ w'r material, Lwieksztjac jego grubosc W poblizu miejsca ciecia, tak ze tworzyla sie gru- ^ ba skórka z grubszego materialu. Ta skórka irW niekorzystnych warunkach, np. w niskiej tem¬ peraturze, mogla powodowac takie wewnetrzne naprezenia w materiale, ze skórka obluzowywala sie i odpryskiwala, powodujac niekorzystne zmia¬ ny w trwalosci budynku.# Robiono pózniej duzo doswiadczen w celu zna¬ lezienia odpowiedniego sposobu dzielenia- masy zgodnie z wymiarami pozadanych sztucznych ka¬ mieni, przy czym stwierdzono, ze najlepiej jest dzielic mase za pomoca pil o specjalnej budowie.Pily te nadawaly powierzchni masy w miejscu ciecia szorstki i nierówny charakter, tak ze za¬ krawa i tynk przylegaly doskonale do takich kamieni.Stosowanie pil tego typu pociagalo za soba niedogodnosc polegajaca na tym, ze pily trzeba bylo wyciagac z naciecia, przy czym podczas tego ruchu zmniejszaly szorstkosc powierzchni, utwo¬ rzona podczas pilowania. Wskutek tego, aczkol¬ wiek stosowanie pil stanowilo znaczny postep, jednak nie stanowilo to najlepszego rozwiazania problemu dzielenia masy.Proponowano tez dzielenie mas plastycznych (wprawdzie nie lekkich betonów) przez pilowanie lancuchem, skrecona podwójna nicia, linka skre¬ cona z trzech lub wiecej nici itd., przy czym pro¬ ponowano (równiez przy stosowaniu podwójnie skreconej nici wprowadzanie pomiedzy dwie skre¬ cone czesci stozkowatych zebów pily, któreby wystawaly swymi wierzcholkami we. wszystkich kierunkach ze skreconej nici. Jednakze próby w pilowaniu lekkich betonów za pomoca takich narzadów nie daly zadowalajacych wyników, a to prawdopodobnie z tego powodu, ze masa plastycz¬ na ma sklonnosc do przylegania do nici i z tego powodu posuwala sie wraz z nicia przy jej ruchu.Przy tym masa wytwarzala rodzaj pochwy dokola urzadzenia pilujacego, co zmniejszalo skutecznosc dzialania urzadzenia i dawalo gladkie powierzch¬ nie przeciecia. Z tego ostatniego powodu lekkie betony nie maly dobrych wlasciwosci pod wzgle¬ dem przylegania do nich zaprawy i tynku.Próbowano wreszcie < iac lekkie betony poje¬ dyncza gladka nicia, przy nadaniu jej poprzecz¬ nego ruchu, lecz równiez i to okazalo sie niezbyt korzystne, poniewaz nic wykazala sklonnosc do ciecia w nachylonym kierunku, wskutek czego potrzebne byly bardzo skomplikowane urzadzenia w celu zapewniania nici ruchu w jednej tylko plaszczyznie, przy czym pomimo tych skompliko¬ wanych urzadzen nie osiagnieto zupelnego bez¬ pieczenstwa. Ponadto nie mozna pojedyncza nicia dojsc do dna formy nie podpierajac tej nici w róz¬ nych punktach, co znowu stwarza duzo trudnosci, poniewaz te podpory musza byc przeprowadzane poprzez mase d wplywac na uksztaltowanie sie wytwarzanych sztucznych kamieni. Jezeli zas nic nie jest podtrzymywana w szeregu punktach przybierze ona od jednego konca masy do dru¬ giego ksztalt luku, a wewnatrz tego luku bedzie znajdowal sie kawal masy, który ride zostal prze¬ ciety.Wynalazek jest oparty na spostrzezeniu, ze wszystkie wspomniane trudnosci moga byc usu¬ niete, jezeli do ciecia lub pilowania uzyje sie po¬ jedyncza strune, najlepiej o jednakowej grubo¬ sci, w której przewidziano w pewnych odstepach odpowiednie narzady w ksztalcie zebów. Te zeby moga miec postac kolców, przymocowanych przez spawanie haczyków lub krótkich kawalków strun, przy czym moga one równiez miec postac prosto¬ padloscianów, kulek lub tp., zmontowanych na strunie d przymocowanych do niej przez spawa- wanie. Wreszcie stwierdzono równiez, ze wystar¬ czy wykonac na strunie metalowej szereg zwyk¬ lych wezlów.Najodpowiedniesza postacia wykonania wyna¬ lazku bedzie ta, w której narzady o ksztalcie zebów pily beda rozmieszczone symetrycznie na obwodzie struny, poniewaz próby wykazaly, iz w przypadku gdy nie sa one tak rozmieszczone, latwo trafiaja przy pilowaniu w polozenie nachy¬ lone, powodujace mniejszy opór podczas pilowa¬ nia, a wskutek tego równiez gladsza powierzchnie przeciecia.We wszystkich dotychczasowych próbach przyj¬ mowano, ze pilowanie winno odbywac sie przy poruszaniu urzadzenia pilujacego poziomo w jed¬ nym kierunku lub tam i z powrotem, przy jedno¬ czesnym naciskaniu urzadzenia pilujacego piono¬ wo w dól, najlepiej pionowo do pierwszego ze wspomnianych kierunków, poniewaz masa, znaj¬ dujaca sie ponad takim pionowym przeciecdem, wlasnym swym ciezarem spowoduje zcalenie sie razem obydwóch czesci. Bedzie to mialo równiez miejsce, jesli powierzchnie po kazdej stronie prze¬ ciecia sa dostatecznie gladkie. Próby przeprowa¬ dzone w zwiazku z wynalazkiem wykazaly jed¬ nak, ze nie zajdzie takie zcalenie sie razem oby¬ dwu czesci po kazdej stronie przeciecia, jezeli przeciecie zostanie dokonane wedlug niniejszego — 2 —wynalazku. Na odwrót stwierdzono, ze mozna bardzo latwo po parowym utwardzeniu masy od- lamac*ledna czesc od drugiej sposobem wedlug wynalazku.-Ma to szczególne znaczenie przy produkcji cien¬ kich plytek, przede wszystkim plytek armaturo- wych i porowatych kamieni sztucznych, poniewaz takie plytki byly dawniej wykonywane jako sto¬ jace na ich waskich bokach, co jednakze powo¬ dowalo pewne niedogodnosci.O ile chodzi o te niedogodnosci nalezy zazna¬ czyc, ze plyty, o ile sa bardzo duze, podlegaja w formie w swych dolnych i górnych czesciach róznym naciskom, tak, ze jedna i ta sama plyta formowana w polozeniu stojacym oie bedzie jed¬ nolita w swej dolnej i górnej czesci. Wytwarza¬ nie plyty w polozeniu poziomym powoduje to, ze plyta ma inna porowatosc w swej polowie lewej niz w swej polowie prawej. Równiez i montowa¬ nie armatur napotykalo na duze trudnosci w przy¬ padku, gdy plyty byly formowane w polozeniu stojacym. Wreszcie stwierdzono, ze nie mozna formowac plyt o pozadanej wysokosci, j.ezeli for¬ muje sie je w polozeniu stojacym, poniewaz cie¬ zar masy stwarza pewne ograniczenia co do roz¬ miarów plyty. Obecnie mozna wytwarzac wieksze plyty bez obawy zaistnienia takich ndedogodosci formujac je 'W polozeniu poziomym i przecinajac wedlug wynalazku.Równiez przy formowaniu wiekszych kamieni sztucznych, które zwykle maja wymiary 20X25X X50 cm, urzadzenia wedlug wynalazku daja pewne korzysci. Stwierdzono, ze jest rzecza korzystna wykonywac formy o wysokosci odpowiadajacej najszerszemu bokowi kamienia, tzn. w podanym wyzej przykladzie 50 cm. W tym przypadku ka¬ mienie wyciete z masy w formie, beda mialy po czterech stronach pionowych powierzchnie chro¬ powata, a równiez i górna strona bedzie miala po¬ wierzchnie chropowata, gdyz zostala utworzona przez zeskrobanie nadmiaru masy po ukonczeniu fermentacji. Jednakze dolna powierzchnia sztucz¬ nego kamienia bedzie uformowana bezposrednio na dnie formy d bedzie .z tego powodu gladka.Wedlug wynalazku mozna bedzie wykonywac formy np. o 1 cm wyzsze i odcinac po uformo¬ waniu cienka warstwa 1 cm przy dnie formy, tak ze wszystkie 6 boków sztucznego kamienia beda mialy chropowata powierzchnie, pozadana dla dobrego przylegania zaprawy i tynku do kamie¬ nia.Wskutek tego rozumie sie, ze zgodnie z wyna¬ lazkiem masa w formie moze byc przecinana we wszystkich trzech plaszczyznach, tzn. w dwóch plaszczyznach pionowych, wzajemnie prostopa¬ dlych oraz w plaszczyznie poziomej.Rozumie sie równiez, ze trzeba bedzie obnizyc cztery lub co najmniej dwie sposród scian bocz¬ nych formy przed przecinaniem, w celu stworze¬ nia dostatecznego miejsca dla narzadów piluja¬ cych po obydwu stronach przeciecia. Przy tym jednak masa traci oparcie jalcie w innym przy¬ padku dawalyby jej boki formy, przy czym stwier¬ dzono, ze ta okolicznosc lacznie z naprezeniem, spowodowanym naciskiem narzadów pilujacych na czesci masy, powodowaly pewne niekorzystne efekty. Tarcie pomiedzy narzadami pilujacymi a dzielona masa plastyczna bylo tak duze, ze masa miala sklonnosc do posuwania sie za narzadami pilujacymi podczas ich ruchu, wskutek czego tracila kontakt z dnem formy.Wedlug wynalazku tej niedogodnosci zapobie¬ ga sie czesciowo, aczkolwiek niecalkowicie przez zastosowanie gladkiej struny z narzadami w ksztal¬ cie zebów pily, przy czym jednak to ulepszenie nie jest wystarczajace, poniewaz stwierdzono, ze przeciete bloki masy maja nadal sklonnosc do wy¬ dostawania sie z formy, zwlaszcza gdy formowana masa plastyczna zostala przepilowana w jednym kierunku i ma byc przepilowana w drugim kie¬ runku, tak ze bloki sa znacznie mniejsze i wsku¬ tek tego maja mniejszy ciezar.Wedlug odmiany wynalazku usuwa sie te nie¬ dogodnosci przez podzial narzadów pilujacych co najmniej na dwie grupy, przy czym narzady te sa tak umieszczone w grupach, ze poruszaja sie we wzajemnie róznych fazach ruchu. Najkorzystniej jest dzielic narzady pilujace na dwie grupy tak umieszczone, ze faza ich ruchu rózni sie o 180°, co oznacza, ze gdy narzady pilujace jednej grupy poruszaja sie w jednym kierunku, narzady pilu¬ jace drugiej grupy poruszaja sie w dokladnie przeciwnym kierunku, przy czym narzady oby¬ dwóch grup zmieniaja kierunek ruchu jednocze¬ snie.Jezeli co drugi narzad pilujacy nalezy do grupy pierwszej a co drugi do grupy drugiej jest oczy¬ wiste, ze kazdy wypilowany blok bedzie po jed¬ nej swej stronie podlega} wplywowi tarcia, dzia¬ lajacego w takim kierunku, ze blok powinien by byc wyrzucony z formy, jednakze jednoczesnie na druga strone bloku bedzie dzialala sila, zmierza¬ jaca do utrzymania bloku w formie. Wskutek tego nie zaistnieje wypadkowa sila, któraby wy¬ rzucila blok z formy, przy czym nawet gdyby zaistnial moment obrotowy okolicznosc ta, jak to 3 —Wykazaly przeprowadzone próby, nie spowoduje dostrzegalnego obrócenia przecinanych czesci bloku.Powyzszy sposób pilowania mas plastycznych jest korzystny równiez i z innych przyczyn. Po¬ przednio stwierdzono, ze forma ma sklonnosc do wibracji i ruchu tam i z powrotem w przypadku zastosowania grupy narzadów pilujacych poru¬ szajacych sie równoczesnie w tych róznych kie¬ runkach. Sklonnosc ta powodowala pewne ryzy¬ ko, ze urzadzenia pilujace beda przecinaly w kie¬ runku nachylonym wskutek ruchu wibrujacego formy, przy czym jesli chciano zabezpieczyc sie przeciwko temu ryzyku, trzeba bylo zastosowac bardzo kosztowne urzadzenie zamocowujace w celu utrzymania formy z jej zawartoscia w miejscu.Istnienie takiego urzadzenia zamocowujacego po¬ wodowalo pewna strate czasu, poniewaz przed rozpoczeciem pilowania trzeba bylo zamocowac forme i to juz po przeniesieniu jej na miejsce i ustawieniu pod urzadzeniem pilujacym, co wy¬ magalo dosc duzej ilosci czasu.Stosujac ostatnio wspomniana postac wykona¬ nia przedmiotu wynalazku uniknie sie bocznych naprezen zarówno w formie jako zespole, jak i w poszczególnych wycinanych blokach w for¬ mie, wskutek czego mozna zwiekszyc predkosc pilowania, co daje dalszy zysk na czasie. Zwiek¬ szenie predkosci pilowania uzyskuje sie dajac pilem wieksza predkosc poruszania sie w kierunku ruchu pilujacego, przy czym jak wykazaly próby, udalo sie zwiekszyc predkosc pilowania cztero¬ krotnie w stosunku do predkosci, uwazanej daw¬ niej za najwieksza. Nalezy tez zaznaczyc, ze pró¬ by te daly bardzo dobre wyniki.Zwiekszona predkosc pilowania lacznie z zwiek¬ szona predkoscia zasilania urzadzen pilujacych (te ostatnia predkosc mozna nawet zwiekszyc znacznie bardziej niz pierwsza ze wspomnianych predkosci) powoduje zasadniczy wzrost nierów¬ nosci powierzchni przeciecia bez zadnej sklonno¬ sci do niekorzystnych zmian formatu, powodowa¬ nych np. przecinaniem w kierunku nachylonym.Przy wytwarzaniu bloków do celów budowlanych jest rzecza bardzo wazna, by te bloki mialy wspomniana chropowata powierzchnie, a to w celu •uzyskania lepszego przylegania tynku lub za¬ prawy. ' Inna zaleta wspomnianego sposobu dzielenia zgodnie z wynalazkiem polega na tym, ze mozna dzielic zawartosc formy w inny sposób, niz to bylo dotychczas mozliwe. Np. wedlug dawnych sposo¬ bów nie mozna bylo przecinac zawartosci formy na tak cienkie i równolegle plyty, jak to bylo po¬ trzebne do pewnych celów, a nastepnie dzielic te plyty na mniejsze czesci jednym a co najwyzej dwoma cieciami prostopadlymi jedno do drugiego i do pierwszego wspomnianego ciecia, poniewaz wytwarzane w ten sposób plyty zbyt lekke i wsku¬ tek tego posuwaly sie za urzadzeniami pilujacymi przy ich ruchu. Taki sposób dzielenia jest jednak¬ ze mozliwy w mysl wynalazku.Na rysunku fig. 1 przedstawia urzadzenie do wykonywania wyzej opisanego sposobu, a fig. 2 — czesc narzadów pilujacych, przedstawionych na fig. 1 i to czesciowo w przekroju, a czesciowo w widoku.W celu ulatwienia wyjasnien przyjmuje sie, ze zastosowano tylko dwa urzadzenia" pilujace, acz¬ kolwiek w praktyce mozna stosowac znaczna ilosc takich urzadzen. Dwa urzadzenia pilujace skladaja sie z dwóch strun 10 i 11 % zaopatrzonych w zeby pilujace, np. takie jak uwidoczniono na fig. 2.Struny 10 i 11 sa kierowane za pomoca kraz¬ ków 12, 13, 14 i 15, umieszczonych na pretach 16 i 17, które sa osadzone w ramach 18 i 19, Te ostatnie sa polaczone ze soba i z para wodzików 20, 21 i 22, 23, z których kazda jest zaopatrzona w srube sluzaca do przesuwania ramy w dól w celu sprzezenia krazków z narzadami piluja¬ cymi 10, 11 i ich posuwu.W celu nadania narzadom pilujacym zadanego ruchu posuwisto-zwrotnego sa one przymocowane do bebna 24 i nawiiniete na nim na mniej wiecej jedna czwarta obrotu we wzajemnie przeciwnych kierunkach. Os 25 bebna 24 jest polaczona z ra¬ mieniem 26, na które oddzialywa ramie kierow¬ nicze 27, którego drugi koniec jest polaczony mi- mosrodowo z tarcza 28, napedzana walem 29 ma¬ szyny. Wreszcie wal 29t jest polaczony z walami 34 i 35 urzadzenia posuwowego poprzez urzadze¬ nie przenoszace moc, zawierajace stozkowe prze¬ kladnie kól zebatych 30, 31 i 32', 33' jak równiez 32", 33". Waly 34, 35 sa nagwintowane w celu za¬ pewnienia ruchu posuwowego. Podobne urzadzenie, przenoszace sile na wodziki 22 i 23 zostalo po¬ miniete na rysunku dla jego jasnosci, jednakze dla kazdego fachowca sposób zastosowania tego przeniesienia jest jasny.W celu uzyskania prawidlowego napiecia na¬ rzadów pilujacych 10, 11 konce ich przeciwlegle bebnowi 24 sa polaczone z pretami 36, 37, na kon¬ cach których znajduja sie tloki 38, 39, poruszajace sie w cylindrach 40, 41, Cylindry 40, 41 lacza sie ze soba za pomoca przewodu 42, osadzonego w ko- — 4 —morze przed tlokami 38, 39. Przewód 42 jest pola¬ czony poprzez przewód 43 z zródlem czynnika tlo¬ cznego, np. ze zródlem sprezonego powietrza, które nie zostalo uwidocznione na rysunku.Urzadzenie to dziala w sposób opisany ponizej.Gdy silnik napedzajacy wprawi wal 29 w ruch obrotowy tarcza mimosrodowa 28 uruchamia beben 24, przy czym beben ten porusza sie przez okolo jedna czwarta obrotu w jednym kierunku, nastepnie w drugim kierunku dtd.W ten sposób narzadom pilujacym 10, 11, po¬ laczonym z bebnem, nadaje sie pozadany ruch posuwisto-zwrotny, nalezy jednakze pamietac, ze jeden narzad pilujacy (lub grupa takich na¬ rzadów) porusza sie zawsze w przeciwfazie do dru¬ giego narzadu pilujacego (lub grupy takich na¬ rzadów). Potrzebne napiecie uzyskuja narzady pilujace ze zródla czynnika tlocznego za posred¬ nictwem przewodu 43. Napiecie to jest jednako¬ wo rozdzielone na obydwa narzady pilujace, po¬ niewaz przewód 42 zapewnia, ze taka sama ilosc powietrza sprezonego opuszcza jeden z cylindrów, jaka jesit zuzytkowana przez drugi cylinder, wsku¬ tek czego cisnienie nie podlega zmianom wskutek ruchu tloków. Na odwrót, próby wykazaly, ze pe¬ wien opór w przewodzie 42, oddzialywaj acy na czynnik tloczny moze byc korzystny dla latwej pracy narzadów pilujacych.Jednoczesnie z wprawieniem narzadów piluja¬ cych w ruch posuwisto-zwrotny przekazuje sie odpowiedni naped urzadzeniom posuwowym i to w taki sposób, ze wal 29 napedza sruby 34, 35 za pomoca kól zebatych 30, 31, 32', 32", 33\ 33" (tak samo sa napedzane sruby w wodzikach 22, 23), wskutek czego urzadzenie kierujace z pretami 16, 17 i krazkami 12—15 jest poruszane w dól z odpo- wiedna predkoscia.Jasne jest, ze struny 10, 11 moga miec rózna postac opisana na poczatku. Jednakze próby wy¬ kazaly, ze specjalna postac strun uwidoczniona na fig. 2 jest szczególnie korzystna. Gladka i rów¬ na struna 44 (fig. 2), wykonana np. ze stali, jest uzyta jako nosnik wystepów pilujacych. W rów¬ nych odstepach ta struna jest splaszczona w miej¬ scach 45. Na te splaszczone miejsca nasuwa sie nastepnie kawalki rurek 46, które nastepnie wal¬ cuje sie, by uzyskaly mniejsza srednice, tak ze obejmuja one scisle splaszczone czesci 45 struny 44, jak to pokazano po prawej stronie fig. 2.Jasne jest, ze mechaniczne urzadzenie napedza¬ jace jest pokazane jako jedna z mozliwych po^ staci wykonania przedmiotu wynalazku. Nalezy przede wszystkim zaznaczyc, ze mozna z korzy¬ scia zastosowac wieksza ilosc narzadów piluja¬ cych, które winny byc na przemian polaczone z dolna i górna strona bebna 24, tak ze co drugi narzad pilujacy porusza sie w prawo (na fig. 1), a jednoczesnie pozostale narzady poruszaja sie w lewo. Równiez urzadzenie posuwowe i urzadze¬ nie nadajace odpowiednie napiecie urzadzeniom pilujacym moga miec najrozmaitsze postacie.Stosujac pneumatyczne lub hydrauliczne urza¬ dzenia napinajace do narzadów pilujacych osiaga sie te niewatpliwa korzysc, ze wszystkie narzady pilujace uzyskuja to samo napiecie jednoczesnie ze zmiana napiecia w czasie pilowania. Jest szcze¬ gólnie korzystne zmniejszac napiecie strun bez¬ posrednio przed momentem, w którym narzady pilujace opuszczaja mase, a to w celu zmniejsze¬ nia niebezpieczenstwa obluzowania czesci mate¬ rialu na górnej powierzchni przecinanej plytki.W wyzej opisanej postaci wykonania wynalaz¬ ku pilowanie odbywa sie przy ruchu poziomym i przy pionowym posuwie. Lecz mozna zmieniac kierunki ruchu pilujacego oraz ruchu posuwowego, w dowolny pozadany sposób. Ponadto opisano pilowanie jako ruch posuwisto-zwrotny. Taki ruch wytwarza wprawdzie bardziej chropowate, a tym samym lepsze powierzchnie bloków otrzymywa¬ nych przez pilowanie, tym niemniej mozna rów¬ niez stosowac pilowanie o stalym kierunku ruchu. PL