Przedmiotem wynalazku jest sposób wytwarza¬ nia kleju z odpadów skór, nawet splesnialych* które byly garbowane, zwlaszczagarbnikami or¬ ganicznymi. Kleje otrzymane z takiego surowca zwane sa pospolicie „klejem debowym" w odróz¬ nieniu od klejóu) skórnych otrzymywanych ze skór i odpadów skór surowych, które nie przechodzily jeszcze procesów garbowania.„Klej debowy" produkowano dotychczas w ten sposób, ze odpady skór garbowanych, traktowano bardzo slabym roztworem wodorotlenku sodowe¬ go uj normalnej temperaturze w ciagu prawie 100 godzin, zmieniajac w tym czasie czterokrotnie roz¬ twór wodorotlenku sodowego. Dzialanie wodoro¬ tlenku sodowego mialo spowodowac odgarbowanie skóiy. Nastepnie w ciagu bardzo krótkiego okresu czasu plukano te skóry woda, z kolei plukano roz¬ cienczonym kwasem siarkowym a nastepnie zno¬ wu woda. Plukanie mialo na celu usuniecie po¬ chlonietego przez skóry wodorotlenku sodowego, a dzialanie kwasu siarkowego zobojetnienie resz¬ tek wodorotlenku sodowego, przy czym ponowne plukanie woda stosowano w celu usuniecia nad¬ miaru kwasu siarkowego i powstalego siarczanu sodu. W ten sposób przygotowane odpady skór przenoszono do kotlów warzelnych, przy czym dalszy proces otrzymywania „kleju debowego" byl taki sam jak kleju skórnego.Doswiadczalnie stwierdzono jednak, ze dziala¬ niem wodorotlenku sodowego lub jakiegokolwiek innego wodorotlenku jak tez innych zwiazków al¬ kalicznych nie nastepuje zadne odgarbowanie skór garbowanych garbnikiem ' organicznym, przy czym na skutek dzialania srodków alkalicznych zaatako¬ wana zostaje skóra i powstaja przez to, zwlaszcza na skutek dzialania zwiazków alkalicznych sodu i potasu, substancje rozpuszczalne w wodzie, które w dalszym procesie otrzymywania kleju debowe- ga wydzielaja sie i powoduja zanieczyszczenie aparatury i zatykanie przewodów. Srodki alkalicz¬ ne powoduja równiez to, ze otrzymuje sie klej czarny. Dzialanie srodków alkalicznych nie powo¬ duje zatem odgarbowania skór garbowanych garb¬ nikiem organicznym tak, ze ich stosowanie jest zupelnie bezcelowe. Klej ze skór garbowanych garbnikiem organicznym otrzymywano tylko dlate¬ go, ze mimo dlugotrwalosci procesu garbowania nie wszystkie proteiny zostaja nasycone garbni-klem, i z te] wlasnie nienasyconej czesci otrzymy¬ wano klej.Stwierdzono, ze ze skór garbowanych i ich od¬ padów otrzymuje sie doskonaly klej jakosciowo dorównujacy klejowi skórnemu z surowca nie garbowanego, gdy pomija sie zupelnie traktowanie srodkami alkalicznymi wyplukujac jedynie skóry, najlepiej w stanie rozdrobnionym na male skraw¬ ki, z nadmiaru garbnika woda. Garbniki daja z kle¬ jem (zelatyna) powstajacym w czasie gotowania nierozpuszczalne osady. Plukanie odpadów skór moze sie odbywac w ten sposób, ze wode sie cze¬ sto zmienia, najlepiej przez umieszczenie surowca w zbiornikach o ciaglym przeplywie wody. Dowo¬ dem dostatecznego wyplukania jest zbadanie cie¬ czy pluczacej solami zelazowymi na obecnosc garbników. Gdy reakcja ta jest dostatecznie slaba, plukanie mozna przerwac. Dluzsze plukanie zupel¬ nie nie szkodzi. Przy ciaglym przeplywie wody plukanie mozna uwazac za skonczone po okolo czterech dobach.Tak traktowane odpady skór umieszcza sie na¬ stepnie w czystych kotlach warzelnych i zalewa tylko taka iloscia goracej wody, by skóry byly nia przykryte, po czym mozna ogrzewac bezposrednio para. Mozna takze zalac surowiec zimna woda* ale odpowiednio mniejsza iloscia tak, aby po. skon¬ densowaniu sie pary, skóry byly przykryte. Ogrze¬ wanie odbywa sie w temperaturze okolo 75—90^ C i trwa tak dlugo, az otrzyma sie odpowiednio sil¬ na reakcje z tanina. Trwa to okolo 16 godzin.Reakcje z tanina przeprowadza sie w ten spo¬ sób, ze próbke wywaru zadaje sie szczypta tlenku cynku, krótko sie ogrzewa i nastepnie zadaje sie rozcienczonym kwasem siarkowym po kropli tak dlugo, az zmetnienie przestanie sie zwiekszac* Próbke przesacza sie i przesacz zadaje sie roztwo¬ rem taniny. Z ilosci wytraconego osadu wniosku¬ je sie czy ogrzewanie nalezy przerwac. Skóry w kotle warzelnym rozplywaja sie po pewnym czasie, tworzac pólciekla zwarta mase. Aby zwiek¬ szyc powierzchnie styku cieklej masy z woda wskazane jest czesto mieszac ja.Dalsza cecha sposobu wedlug wynalazku jest stosowanie podczas procesu warzenia surowca do¬ datku wodorotlenków lub tlenków pierwiastków drugiej grupy i podgrupy ukladu okresowego pier¬ wiastków, jji_jn^dojoilejiku_jija£nja_^wody wa¬ piennej), wodorotlenku magnezu itd., lub ich mie¬ szaniny, co zapobiega rozplywaniu sie skór i pro¬ wadzi do uzyskania szczególnie jasnych wywarów i dobrych gatunków klejów, czego w zaden spo¬ sób nie da sie uzyskac przy uzyciu wodorotlenków alkaliów. Zamiast wodorotlenku wapnia lub ma- egnzu mozna tez stosowac wodorotlenek cynku, przez co uzyskuje sie wywary o szczególnej jako¬ sci pod wzgledem jasnosci. Dodatek tlenku cynku stosuje sie najlepiej w,ilosci okolo 2—5% uj sto¬ sunku do pierwotnej wagi surowca.Wedlug wynalazku jedna partie surowca mozna warzyc kilkakrotnie. Gdy reakcja z tanina jest do¬ statecznie silna, wywar oddziela sie a pozostalosc stala zalewa sie znów goraca woda i dalej traktu¬ je jak poprzednio z tym, ze mozna stosowac wyz¬ sza temperature ogrzewania. Ilosc wody nie moze byc zbyt duza. Zawartosc kotla powinna byc tylko dostatecznie nia przykryta. Nastepne ogrzewanie konczy sie, gdy reakcja z tanina jest dostatecznie silna. Nastepuje to po 5 — 6 godzinach. Ilosc wy¬ warów jest zalezna od tego, jak dlugo otrzymuje sie dostatecznie silna reakcje z tanina. Przy trze¬ cim wywarze zawartosc kotla mozna zagotowac.Zalewanie woda wapienna drugiego i nastepnych wywarów w celu unikniecia rozplywania sie skór jest juz niepotrzebne. Jesli stosowalo sie inne wodorotlenki ziem alkalicznych lub tlenek cynku, dodatek ich jest równiez niepotrzebny przy dal¬ szych warzeniach.Po ukonczeniu warzenia danej porcji surowca, mozna kazdy wywar osobno lub kilka wywarów razem polaczonych, traktowac taka iloscia rozcien¬ czonego kwasu, np. siarkowego, az próbka zadana kropla kwasu siarkowego nie wykaze dalszego zmetnienia. V\ ydziela sie przy tym substancja zy¬ wicowata. Czesc jej powstaje w wywarze w po¬ staci zawiesiny. Wywar pozostawia sie do odsta¬ nia, przy czym przy stygnieciu wydziela sie dal¬ sza czesc substancji zywicowatej. Gdyby sie zda¬ rzylo, ze uzyto nadmiaru kwasu, dodac nalezy we¬ glanu wapnia, wymieszac i pozostawic wywar do odstania.Lepszy skutek przy oczyszczaniu wywarów uzys¬ kuje sie, gdy wywar gotuje sie przez 10 minut z dodatkiem okolo 0,2—0,4% tlenku cynku w sto¬ sunku do ilosci wywaru, a nastepnie zadaje sie kwasem w celu wydzielenia substancji zywicowa¬ tej. Mozna tez posiapic odwrotnie. Najpierw trak¬ towac kwasem a potem gotowac z tlenkiem cyn¬ ku. Jak poprzednio wywar pozostawia sie do odstania.Najlepsze wyniki otrzymuje sie, gdy do odpa¬ dów skór podczas warzenia dodaje sie 2—5% tlen¬ ku cynku. Oczyszczanie wywarów odbywa sie przez dzialanie kwasem, np. siarkowym, jak w po¬ przednich przypadkach. Ponowne dodawanie tlen¬ ku cynku do oczyszczenia Wywaru nie jest ko¬ nieczne.Dalszy proces otrzymywania „kleju debowego" nie rózni sie od sposobu otrzymywania zwyklego kleju skórnego- Zageszczanie wywarów i suszenie - 2 -jest takie same. Przed zageszczaniem wywarów mozna je ewentualnie bielic srodkami redukujacy¬ mi, np. siarczynem sodowym.Sposób wytwarzania kleju wedlug wynalazku wyjasniaja najlepiej nizej przytoczone przyklady.Przyklad I. 1000 kg odpadów skór, garbowa¬ nych garbnikiem organicznym, umieszcza sie w zbiorniku zaopatrzonym z jednej strony w do¬ plyw, a z drugiej strony w odplyw, wody. Do¬ plyw i (lub) odplyw wody winny byc tak regulo¬ wane, zeby odpady skór byly stale calkowicie pokryte woda. Odpady wymywa sie przez 4 doby woda o temperaturze normalnej. Po tym czasie wode odpuszcza sie calkowicie i odpady skór przenosi sie do kotla warzelnego, zalewa taka ilo¬ scia goracej wody, azeby skóry byly przykryte i ogrzewa sie bezposrednio para o temperaturze 75—90° C tak dlugo, az otrzyma sie dostatecznie silna reakcje wywaru z tanina na zelatyne (klejj- Trwa to okolo 16 godzin. W czasie ogrzewania nalezy zawartosc kotla czesto mieszac. Wywar od¬ prowadza sie do innego zbiornika, a pozostalosc w kotle warzelnym zalewa sie znów taka iloscia goracej wody, albo odpowiednio mniejsza iloscia zimnej wody, aby pozostalosc byla zupelnie przy¬ kryta i znowu ogrzewa w temperaturze 80—95° C, przez 5—6 godzin czesto mieszajac. Uzyskany tak wywar odprowadza sie znów do osobnego zbior¬ nika lub laczy z poprzednim. Z pozostaloscia po¬ stepuje sie jak poprzednio z tym, ze temperature mozna podniesc do wrzenia. Ilosc wywarów jest zalezna od tego, jak dlugo otrzymuje sie dosta¬ tecznie silna reakcje z tanina.Wywary kazdy osobno lub kilka razem polaczo¬ nych zadaje sie taka iloscia rozcienczonego kwasu siarkowego, az próbka wywaru zadana kropla roz¬ cienczonego kwasu siarkowego nie wykaze dalsze¬ go zmetnienia. Wydziela sie przy tym substancja zywicowata. Wywar pozostawia sie do odstania i dalej postepuje sie normalnie jak przy otrzymy¬ waniu kleju skórnego. Przed doprowadzeniem do wyparki prózniowej wywar mozna bielic srodkami redukujacymi jak siarczynem sodowym, siarczkiem sodu itd.Przykladll. Odpuszczony wywar lub wy¬ wary uzyskane wedlug przykladu I zadaje sie 0,3— 0,4°/0 tlenku cynku w stosunku do ilosci wywaru i gotuje przez 10 minut. Potem dodaje sie roz¬ cienczonego kwasu siarkowego w takiej ilosci, az próbka wywaru zadana kropla kwasu siarkowego nie wykaze dalszego zmetnienia. Mozna tez po¬ stepowac odwrotnie. Przez dodatek tlenku cynku otrzymuje sie klej jasniejszy. Dalsze bielenie srodkami redukujacymi zwieksza jeszcze jasnosc kleju.Przyklad III. Wyplukiwania uskutecznia sie jak w przykladzie I. Wyplukane odpady skór prze¬ nosi sie nastepnie do kotla warzelnego i zalewa taka iloscia wody wapiennej, ze skóry zostaja nia przykryte i ogrzewa potem bezposrednio para przez 3—4 godziny. Po tym czasie wywar odpusz¬ cza sie jako bezuzyteczny i odpady skór zalewa sie goraca woda i ogrzewa w temperaturze 75 — 90° C. Skóry w tym przypadku nie rozplywaja sie Dalej postepuje sie jak w przykladzie I.Przyklad IV. 1000 kg odpadów skór plucze sie jak w przykladzie I. Po wyplukaniu odpady zalewa sie w kotle warzelnym goraca woda az do przykrycia i dodaje 20 — 30 kg tlenku cyn¬ ku. Ogrzewanie odbywa sie jak w poprzednich przykladach. Tlenek cynku dodaje sie tylko do pierwszego gotowania. Wywary ogrzewa sie jak w poprzednich przykladach przy dodatku kwasu siarkowego. Dodatek tlenku cynku do wywarów jak w przykladzie II nie jest konieczny. W tym przypadku otrzymuje sie klej najjasniejszy.Sposób wedlug wynalazku przytoczony w opisa¬ nych przykladach mozna oczywiscie przeprowadzic jeszcze w innych nieco odmianach technologicz¬ nych bez wykraczania poza ramy wynalazku, i PL