W przedzarkach typu skrzydelkowego lub obraczkowego zaopatrzonych w walki zasilajace, w razie zrywu nitki za tymi walkami, tj. w po¬ blizu wrzeciona, nastepuje owijanie sie niedo¬ przedu na walki, co powoduje nie tylko strate niedoprzedu, czasu na jego usuniecie i czesto prowadzi do uszkodzenia mechanizmu zasila¬ jacego wzglednie wyciagowego. Czasem nawet koniec zerwanego niedoprzedu zaczepia o nie¬ doprzed sasiedni powodujac dodatkowe zrywy i straty.Zapobiega temu urzadzenie czujnikowe wedlug wynalazku, które w odnosnym momencie za¬ kleszcza zerwana nitke powyzej walków zasila¬ jacych czy rozciagowych, powodujac zryw wtórny przed walkami z jednoczesnym zatrzy¬ maniem konca urwanej nitki w pozycji wygod¬ nej do powtórnego zalozenia na skrzydelko wrzeciona.*) Wlasciciel jpatentu oswiadczyl, ze twórca wyna¬ lazku Jest Walter Walach.Pokazane na rysunku urzadzenie wedlug wy¬ nalazku sklada sie z trzech zasadniczych czesci, a mianowicie: z czujnika; przyrzadu zakleszcza¬ jacego i lampki sygnalizacyjnej. Na fig. 1 po¬ kazano schematycznie calosc urzadzenia w za¬ stosowaniu do przedzarki skrzydelkowej mokrej, na fig. 2 i 2a konstrukcje czujnika, na fig. 3 przekrój aparatu zakleszczajacego, a na fig. 4 schemat polaczen elektrycznych.Kazde wrzeciono przedzarki ma swoje urza¬ dzenie pracujace indywidualnie.W tym przykladzie niedoprzed po wyjsciu z koryta 1 z woda przechodzi nad pretem szkla¬ nym 2 przez prowadnik 3 miedzy szczeki za¬ ciskowe 4 i 5 aparatu zakleszczajacego 6 na¬ stepnie pod pretem 7 do walków 8 i 9 narzadu wyciagowego, po czym przez krazek porcelano*- wy 11 czujnika 10 i oczko deski nicielnicowej do skrzydelka z wrzecionem 26.W momencie zrywu ramie 12 czujnika 10 podnosi sie .w góre pod wplywem sprezynkiylB powodujac zamkniecie obwodu pradu sygaeUl- zacyjnego wywolujacego w aparacie zakleszcza*jacym 6 wzbudzenie elektromagnesu i przyciag¬ niecie górnej czesci 14 rdzenia do dolnej czesci 15 z równoczesnym pociagnieciem drazka 16 i sprzezonej z nim górnej szczeki 4 aparatu zaciskowego. Na skutek opadniecia szczeki 4 zerwana uprzednio za narzadem wyciagowym 8, 9 nitka zostaje natychmiast zakleszczona w miejscu powyzej tego narzadu i niedoprzed ciagniety przez walki zasilajace 8, 9 zostaje zer¬ wany przy szczekach 4, 5, przez co uniemozli¬ wione zostaje jego nawijanie sie na walki 8 i 9.Nalezy zaznaczyc, ze miez&y góirna szczejka 4 i sprzezona z nia, za pomoca drazka pociagowe¬ go 16, górna czescia rdzenia 14 magnetycznego, znajduje sie srubowa sprezyna 26' osadzona na wolnym koncu drazka 16, pozwalajaca, za po¬ moca nakretki 27 na nagwintowanym kcacu drazka, ustalac dobre wzajemne przyciaganie miedzy czesciami rdzeni, niezaleznie cd grubo&d zakleszczanego niedoprzedu.Z chwila podniesienia sie ramienia 12 czujni¬ ka 10 zapala sie zarówka 17, sygnalizujaca zryw na danym wrzecionie. Przadka podchodzac do wrzeciona przekreca wylacznik 18, co powoduje przerwanie pradu plynacego przez cewke apa¬ ratu zakleszczajacego, .podniesienie sie szczeki 4 i zwolnienie nitki z zacisku celem umozliwienia wtaceiwego jej zalozenia. Przekrecenie wylacz¬ nika 28 nie ma wplywu tia ferripke sygnaliza¬ cyjna 17, która nadal pali sie az do chwili, gdy ponownie zalozona na krazek czujnikowy 11 nitka nie odciagnie od siebie kontaktów czuj¬ nika 10.Po ponownym zalozeniu nitki przadka prze¬ kreca z powrotem wylacznik 18 na pozycje ro¬ bocza. Przeoczenie tej czynnosci powoduje przy powtórnym zerwaniu sie przedzy — zapalenie sie czerwonego swiatelka lecz bez dzialania aparatu zakleszczajacego.Ramie 12 czujnika 10 posiada wedlug wyna¬ lazku równiez dzialanie amortyzujace i ujedno¬ stajnia naprezenie nitki, przez co wydatnie zmniejsza ilosc zrywów. Do regulacji tego na¬ prezenia w zaleznosci od numeru przedzy sluzy srubka 19 napinajaca sprezynke 13 zabezpie¬ czona w .pozycji nakretka 23. Tego rodzaju amor¬ tyzacja ma szczególne znaczenie w przypadkach nierównomiernego lub zanieczyszczonego niedo¬ przedu.Pokazany na rysunku aparat ma obudowe plaska pozwalajaca na zastosowanie go nawet I»rzy najmniejszej podzialce wrzecion. .Przy 24V .apiecia otrzymanego z transformatora wspólne- :jo dla wiekszej liczby tych urzadzen, urzadze¬ nie to jest absolutnie bezpieczne i nie wymaga specjalnych oslon, ale sc wzgledu na koniecz¬ nosc ochrony kontaktów i ruchomych czesci rdzenia przed kurzem, tak czujnik jak i aparat zakleszczajacy maja obudowe hermetyczna.W opisanym urzadzeniu modelowym pracu¬ jacym bez zarzutu, zastosowano cewke magne¬ tyczna 20 posiadajaca 670 zwoi drutu miedzia¬ nego w emalii srednicy 0,45 mm na rdzeniu o przekroju 1 cm2. Dla lepszej ochrony uzwojen 20 magnesu przed wilgocia odnosna puszke wy¬ pelniono olejem transformatorowym. Pod rdze¬ niem dolnym 15 umieszczono plaska sprezyne 22 sluzaca do elastycznego zamocowania tego rdze¬ nia i przyczyniajaca sie do sprawniejszego dzia¬ lania elektromagnesu. Dla ograniczenia posuwu górnej czesci 14 rdzenia, umieszczone sa z oby¬ dwóch stron odpowiednie zatyczki 25. W czasie pracy urzadzenie pobiera okolo 7 watów, z cze¬ go 4 waty przypadaja na aparat i 3. waty na zarówke 24-woltowa. Na kontakty zastosowano stal chromo-niklowa. Górna szczeke 4 wykonano z mosiadzu, dolna zas odlana lacznie z korpu¬ sem w stopie Zn Al zaopatrzono w wymienna wkladke z matowanego szkla.Przy montowaniu tego urzadzenia na niektó¬ rych przedzarkach moze powstac koniecznosc malego zwezenia koryta, co jednak daje sie latwo wykonac.Urzadzenie wedlug wynalazku ma zastosowa¬ nie nie tylko do przedzarek wlókien lykowych, ale moze byc przystosowane równiez do pracy w przedzalnictwie bawelnianym, welnianym itd. PL