Warszawa, dnia 10 pazdziernika 1953 r Hd2c J/n £ Ul* ± POLSKIEJ RZECZYPOSPOLITEJ LUDOWEJ OPIS PATENTOWY Nr 35186 Przemyslouuy Instytut Telekomunikacji*) (Warszawa, Polska) Uklad modulacji siatkowej Uozielono patentu z moca od dnia 17 sierpnia 1951 r.KI. 21 a4, 14/01 Do podstawowych ukladów moduiaeyjnych na¬ lezy uklad modulacji siatkowej, której charakte¬ rystyki statyczne modulacji sa podane na rysun¬ ku fig. 2.Punkt pracy wybiera sie w srodku prosto¬ liniowego odcinka charakterystyki I a= f (Uso) Przylozenie napiecia modulacyjnego sm Usm przesuwa punkt pracy po charakterystyce sta¬ tycznej modulacji, powodujac zmiany pradu anodowego w takt napiecia modulujacego. Ampli¬ tuda pradu anodowego zmienia sie wedlug rów¬ nania: fat = Iansin (0 Ze wzgledu na dobre wykorzystanie lampy wzmacniacz modulowany pracuje z pradem siatki.Wobec tego modulator pracuje na pewien opór, wynikajacy z istnienia pradu siatki wzmacnia- *) Wlasciciel patentu oswiadczyl, ze wynalazca jest prof. dr inz. Adam Smolinski w Warszawie. cza modulowanego. Dla wyznaczenia tego oporu obciazenia istotna jest charakterystyka sklado¬ wej stalej pradu siatki wzbudzonego wzmacnia¬ cza modulowanego w zaleznosci od napiecia sta¬ lego siaiki Iso — f (Uso). Charakterystyka ta nie jest liniowa; prad siatki Iso =f (t) odbiega od przebiegu sinusoidalnego. Stad wyplywa wnio¬ sek, ze modulator jest obciazony oporem nielinio¬ wym. Mimo tego obciazenia nieliniowego powinno sie uzyskac mozliwie sinusoidalny przebieg na¬ piecia modulacyjnego. Osiagnac to mozna przes zastosowanie malej wartosci oporów zródla na¬ piecia modulacyjnego wobec minimalnej .wartos¬ ci opornosci obciazenia: Ta minimalna wartosc opornosci obciazenia wystepuje w punkcie P (fig. 2) i równa sie dUsol n dlso P 8 (3)Nierównós| (2) mozna otrzymac przy duzej wartosci obni^yacej przekladnie transformatora, jeoThak sam fakt zastosowania transformatora jest niekorzystny, gdyz indukcyjnosc rozprosze¬ nia transformatora (lacznie z pojemnoscia C — fig. 3) wywoluje z jednej strony niekorzystne przesuniecie fazowe, uniemozliwiajace zastoso¬ wanie duzych ujemnych sprzezen zwrotnych w calym ukladzie modulacyjnym, a z drugiej strony na tej indukcyjnosci powstaja równiez przykre nieliniowe spadki napiecia wskutek nie¬ liniowosci obciazenia; w wyniku tego napiecie modulujace staje sie jeszcze bardziej odksztalcone.Zapobiec tym wadom mozna stosujac jako modulator lampe, pracujaca w ukladzie o pod¬ stawie anodowej (fig. 4). Taki uklad odznacza sie mala wartoscia oporu wewnetrznego, wyraza¬ jacego sie ponizsza zaleznoscia: Przy duzych wartosciach wspólczynnika am- plifikacji K. opór wewnetrzny .a' takiego ukladu jest co najmniej o rzad wielkosci mniejszy od oporu wewnetrznego aa lampy pracujacej, w normalnie stosowanym ukladzie o podstawie katodowej.Sprzezenia modulatora ze wzmacniaczem mo¬ dulowanym mozna dokonac badz transformatoro- wo (fig. 5) badz dlawikowo - pojemnosciowo (fig. 4), badz tez dlawikowo bezposrednio (fig 6).Sprzezenie transformatorowe posiada wade du¬ zego przesuwania fazy na wysokich tonach, tak nieprzyjemna w ukladach z ujemnym sprzeze¬ niem zwrotnym. Poza tym na indukcyjnosci roz¬ proszenia powstaja na wysokich tonach nielinio¬ we spadki napiecia, odksztalcajace napiecie mo¬ dulujace.Sprzezenie dlawikowo-pojemnosciowe posiada te wady na niskich tonach. Dlatego najodpowied¬ niejsze jest sprzezenie bezposrednie, którego kompletny uklad podano na fig. 7.Jako lampy modulacyjne mozna stosowac triody, lecz posiadaja one wysterowalne pole cha¬ rakterystyk mniejsze (fig. 8) niz pentody (fig. 9).Zastosowanie pentody w ukladzie o podstawie anodowej nastrecza. pewne trudnosci, gdyz druga i trzecia siatka winny znajdowac sie stale na potencjale katody. Mozna dokonac tego na przy¬ klad w któryms z podanych ponizej sposobów (fig. 10, 11, 12). PL