Polaczenie szyn o róznych przekrojach, zwlaszcza na przejsciu z nawierzchni ciezkiej na nawierzchnie lzejsza, np. na stacji kolejowej z toru glównego na tor boczny, jest dokonywane dotychczas za pomoca katowych plaskich zlaczy.Jednakze w przypadkach laczenia szyn o róznych przekrojach, np na stacjach granicznych, trzeba stosowac zlacze przejsciowe. W takim urzadze¬ niu jest rzecza konieczna, aby górne krawedzie obydwóch polaczonych szyn znajdowaly sie w tej samej plaszczyznie.Polaczenie to, zwlaszcza za pomoca zlaczy pla¬ skich, posiada te wade, ze w miejscu styku oby¬ dwóch polaczonych szyn o róznych przekrojach przekrój nosny styku jest zwykle slabszy od przekroju wspomnianego styku poza miejscem polaczenia. Wskutek tego momen| wj#l?JKyiiialo- sci w cm8 zlaczy przejsciowych w- miejscu styku szyn Jest mniejszy od momentu wytrzymalosci Cienszego przekroju szyn, które maja byc zla¬ czone. Powoduje to bardzo czesto zlamanie sie zlaczy przejsciowych w miejscu zlaczenia. Jed¬ nakze nawet w przypadkach, gdy moment wy¬ trzymalosci obydwóch zlaczy jest wiekszy od momentu wytrzymalosci slabszej z obydwu szyn, które maja byc zlaczone, zlacze takie nie jest doskonale, jak zreszta na ogól wszystkie pola¬ czenia szyn, dokonane za pomoca zlaczy przej¬ sciowych, sa dalekie od doskonalosci.Sposób wedlug wynalazku umozliwia calko¬ wite pominiecie zlaczy przejsciowych, a to na skutej spawania ze soba odpowiednio przygo¬ towanych konców szyn, co zezwala na wykorzy¬ stanie badz calego momentu wytrzymalosci cien¬ szego przekroju szyny w miejscu zlaczenia, badz momentu bardzo nieznacznie zmniejszonego w niektórych polaczeniach przez niewielkie przesuniecie szyn, które maja byc zlaczone.Na rysunku fig. 1 przedstawia widok boczny dw^ch szyn o róznym przekroju, laczonych ze soba za pomoca plaskich zlaczy, fig. 2 — widok czolowy tych szyn, fig. 3 — widok z góry szynwedlug hg. 1, rlg. 4 —'W widoku bocznym konce dwóch szyn o róznym przekroju, przygotowane w mysl wynalazku do spawania, fig. 5 — od¬ miane wykonania konca szyny o wiekszym prze¬ kroju w celu polaczenia jej z szyna o mniej¬ szym przekroju, fig. 6 — widok boczny dwóch konców szyn po wygieciu szyny o wiekszym przekroju, fig. 7 — widok boczny dwóch szyn wedlug fig. 5 po wygieciu szyny o wiekszym przekroju, fig. 8 — widok z góry dwóch szyn wedlug fig. 6 lub 7 po ich polaczeniu i wreszcie fig. 9 — widok czolowy szyn wedlug fig. 7 lub 6 po ich spojeniu.Sposób wedlug wynalazku polega na tym, ze w szynie o wiekszym przekroju wykonuje sie w obojetnej przedluzonej osi szyny o cienszym przekroju wykrój klinowy A o dlugosci L i o wy¬ sokosci Vi (fig. 4), przekraczajacej nieco rózni¬ ce wysokosci V obydwóch przekrojów szyn la¬ czonych, a to w celu, aby po wygieciu spodu szyny, zaopatrzonej w wyciecie, i opaleniu kon¬ ców obu szyn przy ich spawaniu, spody oby¬ dwóch szyn znajdowaly sie na tym samym po¬ ziomie. Przygotowanie konców szyn przedsta¬ wione na fig. 5 rózni sie od wykonania wedlug fig. 4 tym, ze wykrój w szynie o wiekszym prze¬ kroju jest wykonany w obojetnej przedluzonej osi szyny o cienszym przekroju na lacznej dlu¬ gosci L i wysokosci V, która równa sie róznicy wysokosci obydwóch przekrojów szyn. Ponadto wyciecie na dlugosci Lt posiada boki równole¬ gle. Po wykonaniu w szynie wykroju A wedlug fig. 4 lub 5 spód szyny wycietej wygina sie ku górze (fig. 6 i 7), dopóki wykrój ten nie zostanie zamkniety, po czym przystepuje sie do spawa¬ nia szyny w miejscu wyciecia (fig. 9). Odcinek szyny o przekroju wiekszym z przygotowanym w ten sposób koncem nadaje sie do spawania z szyna o przekroju mniejszym (fig. 6 lub 7).Poniewaz wyciecie jest wykonane wzdluz obo¬ jetnej osi profilu, podtrzymujacy odcinek szyny nie zostaje przez to oslabiony, a przy tym prze¬ krój szyny jest wiekszy od przekroju szyny slabszej, gdyz wyciecie jest dokonywane na szy¬ nie mocniejszej. PL