Wynalazek dotyczy lampy katodowej, posia¬ dajacej ekran luminescencyjny, umieszczony na szkle.W lampach katodowych, w których wytwa¬ rza sie obrazy na ekranie luminescencyjnym dla celów telewizyjnych albo, oscylograficznyeh, ' znane juz jest od dawna stosowanie szkla jako podloza dla warstwy luminescencyjnej. Czesto material luminescencyjny umieszcza sie bezpos¬ rednio na czesci scianki banki.Przy pracy tego rodzaju lamp katodowych, w szczególnosci przy stosowaniu wysokiego na¬ piecia, powstaje niepozadane zjawisko zabar¬ wiania sie szkla. Jak wynika z doswiadczen, któ¬ re doprowadzily do wynalazku, to zabarwianie sie jest zwiazane z bombardowaniem przez elek¬ trony warstwy luminescencyjnej i szkla.Mechanizm zabarwiania sie nie jest jeszcze w zupelnosca wyjasniony. Stwierdzono jednak, ze gdy zastosowac pewne rodzaje szkla, zabar- ' wianie to jest bardzo slabe.Dotychczas zwracano uwage na sklad szkla, stanowiacego podloze warstwy luminescencyj¬ nej, jedynie pod katem widzenia przepuszczal¬ nosci swiatla i rozszerzalnosci w funkcji tem¬ peratury.Znaczne polepszenie takiego szkla mozna uzyskac przy zastosowaniu w nim prócz skladni¬ ków, niezbednych w kazdym szkle, jak dwutle¬ nek krzemu, potas i sód, jeszcze takze ceru.Znane juz jest z patentu niderlandzkiego nr 17279, ze do szkla, przeznaczonego do wyro¬ bu lamp Roentgena, dodaje sie cer. Wedlug pa¬ tentu tego dodatek ceru zwieksza odpornosc szkla na duze róznice napiecia, co ujawnia sie tym, ze szkla, zawierajace cer, nie zabarwiaja sie pod dzialaniem promieni Roentgena. Nie jest wykluczone, ze promienie Roentgena, mogace powstac na przyklad przy uderzeniu elektronów o material luminescencyjny, zmniejszaja rów¬ niez zabarwianie sie szkla w lampach katodo¬ wych wedlug wynalazku.Dodanie ceru do zwyczajnego szkla nie wys¬ tarcza jednak azeby usunac zabarwianie sie szkla lamp katodowych w dostatecznym stopniu.Celem wynalazku jest lampa katodowa, po-siadajaca podloze ekranu luminescencyjnego z bezbarwnego szkla, które podczas pracy prak¬ tycznie nie ulega zabarwieniu.Lampa katodowa wedlug wynalazku posiada ekran luminescencyjny, umieszczony na podlo¬ zu z bezbarwnego szkla, zawierajacego cer i jest tym znamienna, ze szklo podloza zawiera co naj¬ wyzej 1% wagowy jednego lub kilku skladni¬ ków, bardzo redukujacych sie, a mianowicie tlenków olowiu, antymonu i arsenu.Stwierdzono, ze zabarwienie takiego podloza szklanego nie zachodzi nawet po dlugim czasie pracy lampy katodowej.Jak juz wspomniano wyzej, mechanizm za-. barwiania sie szkla, nie jest jeszcze calkowicie wyjasniony, a tym samym równiez i wplyw tych skladników, przeciwdzialajacych zabarwianiu sie. Istnieja jednak poszlaki, ze obecnosc latwo redukujacych sie skladników s przeciwdzialalaby skutecznie zabarwianiu sie, gdyby w szkle nie wystepowala równoczesnie elektroliza.Zjawisko elektrolizy wystepuje w szkle, gdy znajduja sie w nim dwie elektrody o róznym napieciu albo gdy o szklo, posiadajace przynaj¬ mniej jedna elektrode, uderzaja elektrony. Dob¬ rze jest znane, ze zjawisko elektrolizy przypisac nalezy prawie calkowicie zawartosci sodu, obec¬ nego praktycznie w kazdym szkle jakkolwiek takze inne jony, np. jony potasu, sa równiez przyczyna elektrolizy chociaz znacznie slabsza.Czesto na elektrodach, umieszczonych w szkle, powstaje tak zwane drzewo olowiowe albo tez szklo -mocno zabarwia sie w okolicy elektrody albo elektrod. -Wytwarzanie sie takiego drzewa olowiowego albo ciemnego zabarwienia moznaby wytlumaczyc tym, ze nastepuje redukcja olowio¬ wych albo równiez innych, latwych do zreduko¬ wania, skladników szkla. Jednakowoz nie ma o tym wzmianek w literaturze i nie jest zrozumia¬ le dlaczego uderzenia elektronów o tego rodzaju szklo moga równiez prowadzic do tworzenia sie drzewa olowiowego albo ciemnego zabarwienia wtedy, gdy w szkle nie ma elektrod. Jak juz wspomniano, wydaje sie jednak, ze pomiedzy wlasciwosciami elektrolitycznymi szkla, zawie¬ rajacego latwo redukujace sie skladniki, a wiek¬ szym lub mniejszym jego zabarwieniem sie pod dzialaniem uderzen elektronów zachodzi pewien zwiazek. Im slabsze sa zjawiska elektrolizy, za¬ chodzace w szkle, tym slabsze jest powstale za¬ barwienie. Niemozliwe jest jednak wytworzenie szkla, w którym by nie zachodzila w ogóle elek¬ troliza.Gdy jednak zastosuje sie srodki wedlug wy¬ nalazku, przy czym zawartosc latwo redukuja¬ cych sie skladników w szkle wynosi co najwy¬ zej 1,00% wagowy, to zasadniczo nie powstaje zabarwienie szkla, nawet przy elektrolizie.Oczywiscie szklo, uzyte jako bezbarwne pod¬ loze ekranu luminescencyjnego, powinno byc szklem o jak najmniejszej zdolnosci do elektroli¬ zy.Dokladna ilosc latwo redukujacych sie sklad¬ ników i skladników, wplywajacych na elektroli¬ ze, zalezy od skladu szkla. Szklo o bardzo malej zdolnosci do elektrolizy, a tym samym zawiera¬ jace niewiele sodu, moze oczywiscie zawierac wieksza ilosc latwo redukujacych sie skladni¬ ków. Calkowita ilosc tych skladników nie powin¬ na jednak przekraczac 1% wagowego. Z drugiej strony mozna pozwolic na wieksza zdolnosc do elektrolizy szklu, zawierajacemu bardzo mala ilosc latwo redukujacych sie skladników.Najlepiej by szklo zawieralo najwyzej 15% wagowych tlenku sodu.Wyzej wymienione, latwo redukujace sie skladniki dodaje sie czesto do szkla, azeby zmniejszyc jego temperature topliwosci, albo tez jako czynniki oczyszczajace.Przez odpowiedni dobór skladników mozna wytwarzac szkla twarde i miekkie. Okreslenie „szklo miekkie" nalezy w ten sposób rozumiec, ze szklo takie posiada wspólczynnik rozszerzal¬ nosci wiekszy od 55.10-7.Wynalazek wyjasniaja blizej ponizsze przyk¬ lady skladu szkla.Przyklad I Sklad szkla: 66 % wagowych SiOj 5 % „ Na0 10 % „ K,0 2 % „ B0* 15 % „ BaO 2% CeO* Przyklad II Sklad szkla: 66 % wagowych SiO* 15 % „ Na*0 2 % „ B2O.1 15 % „ BaO Przyklad III Sklad szkla: Przyklad IV Sklad szkla: ^ • 65 % 15 % 2 % 15 % 2 % 1 % 48 % 1 % 10 % 2 % 37 % 2 % wagowych SiO* l » » tt „ Na20 B2O3 BaO CeO* PbO wagowych SiO* lt » »» tf Na*0 K0 CaO PbO CeO* — 2 —Gdy wykonano podloza dla ekranu lumines- cencyjnego z czterech rodzajów szkiel, opisanych w przykladach, to stwierdzono, ze przy tych sa¬ mych warunkach (a wiec tym samym uderza¬ niu przez promienie elektronowe przez ten sam okres czasu i w tej samej temperaturze) szklo wedlug przykladu X nie zabarwia sie, szklo pod¬ lug przykladu II zabarwialo sie o tyle, ze moz¬ na bylo to zaledwie spostrzec, a 'szklo wedlug przykladu III zabarwialo sie silniej niz oba pop¬ rzednie szkla. Szklo wedlug przykladu II, w któ¬ rym potas w szkle z przykladu I zostal zastapio¬ ny przez sód, jest pod wzgledem elektrolitycz¬ nym znacznie gorsze, niz szklo z przykladu I.Poniewaz jednak nie zawiera ono latwo reduku¬ jacych sie skladników (pominawszy nieuniknio¬ ne slady takich skladników) powstaje jedynie slabe zabarwienie, pomimo wielkiej zawartosci sodu, a tym samym niezadowalajacych wlasci¬ wosci elektrolitycznych. Sklad szkla z przykladu III jest taki sam, jak szkla z przykladu II za wyjatkiem dodatku 1 % PbO. Dodatek ten po¬ woduje jednak silniejsze zabarwienie na skutek uderzania elektronów.Dzieki malej zawartosci sodu szklo wedlug przykladu IV posiada bardzo dobre wlasciwosci elektrolityczne. Pomimo to zabarwia sie ono bardzo silnie, co nalezy przypisac wielkiej za¬ wartosci tlenku olowiu. Takie szklo nie moze wiec byc uzyte w lampach katodowych wedlug wynalazku. PL