Jesli czestotliwosc drgan oscylatora^lampowe- go jest regulowana przez wykorzystanie dudnien, wytworzonych miedzy drganiami tego oscylatora a innymi zewnetrznymi albo miejscowymi drga¬ niami pomocniczymi, to dokonywa sie tego zwyk¬ le napieciem sterujacym, pobieranym np. z dy- skryminatora dudnien.Nalezy tu zrobic rozróznienie miedzy zakre¬ sem trzymania sie, lezacym miedzy dwiema cze¬ stotliwosciami granicznymi, w którym oscylator jest zdolny nadazac za pomocniczymi drganiami, a okreslonym przez maksymalna zmiane napiecia sterujacego oraz towarzyszaca temu zmiane na¬ strojenia i zakresem rozruchu, to znaczy pasmem czestotliwosci, w którym przy wlaczaniu oscyla¬ tora oscylator ten na pewno wpadnie pod kontro le drgan pomocniczych. Granice tego zakresu sa rfokreslone przez stale czasu zespolu sterujacego i sa czesto blizsze siebie, niz granice pierwszego zakresu, co prowadzi przy wlaczaniu do nieusta¬ lonych rezultatów, gdyz kontrola ma miejsce tyl¬ ko wtedy, gdy w przypadku wlaczenie urzadze¬ nia odchylenie miedzy czestotliwoscia generato¬ ra kontrolowanego i pomocniczymi drganiami znajduja sie w granicach zakresu rozruchu.Celem wynalazku jest zmniejszenie tej wa¬ dy znanego urzadzenia, a srodkiem do tego celu jest wedlug wynalazku sztuczne, chwilowe posze¬ rzenie zakresu rozruchu.W szczególnosci to poszerzanie wedlug wyna¬ lazku moze byc dokonywane przez zmienianie o- kresowe napiecia sterujacego dopóty, az oscyla¬ tor nie wpadnie w takt.Na rysunku przedstawiono trzy przyklady wykonania wynalazku. Urzadzenie, przedstawio¬ ne na fig. 1, posiada lampe mieszajaca M i oscy¬ lator lampowy O, wytwarzajacy drgania, stero¬ wane przez drgania pomocnicze, w ksztalcie krót¬ kich impulsów, doprowadzanych do zacisku 1, przylaczonego poprzez kondensator 2 do siatki przeciwemisyjnej U lampy M. Drgania, wytwo¬ rzone przez oscylator O, których czestotliwosc zrównuje sie z dana harmoniczna czestotliwosci impulsów, doprowadzanych do siatki 4, sa dopro-wadzone poprzez kondensator 5 do siatki steru¬ jacej 6 lampy M. Przy kazdym impulsie obwód anodowy tej lampy daje impuls pradu, którego wartosc zalezy od stosunku faz impulsów i drgan oscylatora, doprowadzonych do siatki 6. W przy¬ padku synchronizmu stosunek faz bedzie staly, w przeciwnym przypadku bedzie on zmienial sie z czestotliwoscia dudnien. Kondensator 7 w wy¬ mienionym obwodzie anodowym jest zatem lado¬ wany poprzez opornosc 8 do doprowadzanego do siatki przeciwemisyjnej 9 oscylatora lampowego napiecia sterujacego, które steruje czestotliwosc oscylatora, zmieniajac faze sprzezenia zwrotne¬ go poprzez kondensator 29, wlaczony miedzy ano¬ de 30 i siatke oslonna 31 lampy O. Stala czasu zespolu 7, 8 jest dobrana tak, ze do siatki 9 do¬ chodza dudnienia, nie dochodza, zas drgania wiek¬ szej czestotliwosci impulsowej.Opisane urzadzenie jest znanego typu oscyla¬ torem, sterowanym impulsami i posiadajacym wade wyzej opisana.W oelu usuniecia tej wady obwód anodowy lampy mieszajacej M zostal sprzezony poprzez filtr, zawierajacy opornik 10 i kondensator 11, z dioda D, której dodatnie napiecie jest doprowa¬ dzone poprzez filtr, zawierajacy opornik 12 i kon¬ densator 13, do i siatki 6 lampy mieszajacej M.Stale czasu sa dobrane tak, ze tylko czestotliwosc dudnien dziala na napiecie na diodzie D. Gdy napiecie to zostaje doprowadzone do siatki 6, siatka ta przybiera potencjal dodatni powoli wzrastajacy, az dzialanie lampy mieszajacej na skutek tego zmaleje, czemu pomaga opornosc 14, wlaczona miedzy kondensator 5 a siatke 6. Wte¬ dy znika napiecie na diodzie D, po czym siatka 6 znowu staje sie ujemna itd.W ten sposób na diodzie D i siatce 6 powsta¬ ja powolne drgania rzedu kilku okresów na se¬ kunde, co umozliwia zmienianie napiecia steru¬ jacego, doprowadzonego do siatki 9 oscylatora O, praktycznie miedzy jego dwiema wartosciami granicznymi, tak ze czestotliwosc oscylatora jest w stanie praktycznie przebiec caly zakres pierw¬ szy, jednoczesnie z koniecznosci przechodzac wol- • no przez punkt synchronizmu, dzieki czemu wej¬ scie w takt jest zapewnione. Gdy tylko to zajdzie, drgania dudnieniowe znikaja, a przez to znika¬ ja równiez powolne drgania napiecia diody.Podobnie dziala urzadzenie, przedstawione na fig. 2, które jest prostsze od przedstawionego na fig. 1 dzieki temu, ze niepotrzebna w nim dioda.Zamiast tego lampa mieszajaca jest przystoso¬ wana do wytwarzania drgan o bardzo malej cze¬ stotliwosci. W tym celu anoda 15 lampy O jest sprzezona zwrotnie poprzez opornosc 16 i kon¬ densatory 17, 18 z siatka 6 lampy mieszajacej M.Dopóki oscylator nie wpadl w takt otrzymuje sie dzieki wymienionemu sprzezeniu powolne drga¬ nia, które trwaja az do momentu powstania syn¬ chronizmu. W tym momencie zaczyna dzialac sterowanie szybkie wskutek czego prady anodo¬ we lamp O, M zostaja utrzymane na wartosciach stalych, a wymienione drgania znikaja. Drgania te zjawia sie na nowo, skoro tylko oscylator O znów wypadnie z taktu.Powolne zmienianie sie wymienionych drgan pozwala w razie potrzeby na zastosowanie op¬ tycznego wskaznika wejscia lub wyjscia z taktu oscylatora, np. przez uzycie miernika wskazni¬ kowego lub oka magicznego.Fig. 3 uwidacznia zastosowanie wynalazku w urzadzeniu, zawierajacym znany dyskryminator dudnien, oznaczony literami B D.Dudnienia, doprowadzone do zacisku 1, nie sa pulsujace jak w urzadzeniach wedlug fig. 1 i 2, lecz w zasadzie sinusoidalne.Dudnienia, wytworzone w przypadku asyn- chronizmu miedzy drganiami sterujacymi a do¬ prowadzonymi do dyskryminatora z oscylatora O poprzez cewki sprzegajace 20, 21, sa przetwarza¬ ne przez dyskryminator na napiecie sterujace, które poprzez filtr typu RC 22, 23 jest doprowa¬ dzane do siatki sterujacej 2U lampy reaktancyj- nej R. Ta ostatnia jest przylaczona równolegle w znany sposób do obwodu strojonego LC oscylato¬ ra O i zmienia strojenie jego pod dzialaniem na¬ piecia sterujacego, doprowadzonego do siatki 2A.Obwód siatki lampy R zawiera w szereg z dyskryminatorem BD uzwojenie 25 transforma¬ tora, które razem z kondensatorem 26 jest na¬ strojone na mala czestotliwosc, np. 100 Hz. Jeden koniec uzwojenia 25 jest przylaczony do punktu o potencjale ujemnym, okreslajacym srednie na¬ piecie poczatkowe siatki sterujacej 24.Drugie uzwojenie 27 tego transformatora po¬ przez opornik 28 jest przylaczone do obwodu ano¬ dowego lampy R, tak ze lampa ta wytwarza drga¬ nia wymienionej malej czestotliwosci dopóki nie ma synchronizmu. Jak tylko to zajdzie, drgania wlasne zostaja stlumione przez napiecie steruja¬ ce dyskryminatora, chyba ze sprzezenie zwrotne poprzez transformator 25, 27 jest tak silne, ze napiecie wytworzone przez nie na uzwojeniu 25 przewyzsza napiecie sterujace. Nalezy wiec uwa¬ zac, by wymienione sprzezenie zwrotne nie bylo zbyt silne. Prace urzadzenia mozna kontrolowac za pomoca przyrzadu kontrolnego, wlaczonego równolegle do uzwojenia 25, np. za pomoca lam¬ py neonowej 8. Lampa ta zaczyna sie jarzyc, gdy tylko drgania wychodza lub wchodza w takt i gasnie znowu przy powrocie do synchronizmu. — 2 — PL