Przy zmiennych przekladniach, zwla¬ szcza w pojazdach silnikowych, stosuje sie czesto wyprzedzajace sprzegla klowe ze scietymi skosnie powierzchniami czolowy¬ mi klów, które po przylozeniu do siebie polówek sprzegla tak dlugo sie spychaja, az przy wyprzedzeniu jednej polowy sprze¬ gla przez druga, z powodu zmiany wza¬ jemnego kierunku obrotu, sprzeglo sie wlaczy. Takiewykonanie zapewnia niewat¬ pliwie wlaczanie sprzegiel bez uderzen.Azeby czas potrzebny do laczenia mozli¬ wie jak najbardziej skrócic, stosuje sie przy takidh przekladniach ponadto pomoc¬ nicze urzadzienie laczeniowe do przyspie¬ szania przebieigu laczenia (narzady hamu¬ jace dla szybciej sie obracajacych albo na¬ rzady przyspieszajace dla powolniej sie obracajacych polówek -sprzegiel). Te po¬ mocnicze urzadzenia laczeniowe sa urucho¬ miane, najlepiej, przez sile pomocnicza, rozrzadzana w zaleznosci od skoku prze¬ suwanych polówek sprzegiel. Takie wyko¬ nalnie jiest przedstawione np. w opisie pa¬ tentowym niemieckim nr 662084.Jezeli w takich sprzeglach • klowych wyprzedzanie dtokona sie w chwili, w któ¬ rej zewnetrzne krawedzie boczne sa tylko nieznacznie od siebie oddalone, a kly jed¬ nej polowy sprzegla znajduja sie nad wre¬ bami drugiej polowy sprzegla, wtedy po¬ wierzchnie boczne przylegaja poczatkowo wzajemnie na malej wysokosci (np. 10% wysokosci boku) i dalsze zupelne wlacze-nie jesit uitrudnione, jezeli sila wlaczajaca zmniejszy sie wskutek oporów przy jej przenoszeniu albo z innych przyczyn na¬ stapi zahamowanie, albo gdy sila sluzaca do przesuniecia jednej polowy sprzegla nie jest stosunkowo tak duza, azeby wy¬ starczala na przezwyciezenie tarcia na po¬ wierzchniach bocznych. Z drugiej strony stosowanie zbyt duzych sil do laczenia ma inne zle strony, zwlaszcza powoduje ono zgrzyty w czasie laczenia. Polowy sprze¬ giel stykaja isie wtedy tylko na malych p< w^erzchniach (przenosnych, t powstaje wiec niebezpieczenstwo starcia sie wzglednie zbicia czesci stykajacych sie. Przede wszy¬ stkim jednak przy takim polozeniu poló¬ wek sprzegiel rozrzad sily pomocniczej dla pomocniczego narzadu laczeniowego nie osiagnal jeszcze polozenia krancowego, po^- niewaz narzad ten musi byc czynny wtedy, gdy polowy sprzegiel sie spychaja i we wszystkich polozeniach przesuwanej polo¬ wy sprzegla "przed zupelnym wlaczeniem, •a dzialanie jego moze byc dopiero wtedy usuniete, nania i wielkosci, jest wlaczone np. na 30—40% wysokosci klów. Przy wymienio¬ nej malej wysokosci przylegania powierz¬ chni bocznych dniala -natomiast.dalej,' tak jiak poprzednio, np. hamulec pomocnicze- ^-go uirzadlzenia laczeniowego i hamuje zu¬ pelne wlaczenie sprzegla, powstrzymujac nalezyte podjecie przeniesienia mocy. Po^ wierzchnie cierne hamulców i sprzegiel po¬ mocniczego urzadzenia laczeniowego zuzy¬ waja sie mocno, a przez to oslabia sie ich skutecznosc, co pociaga za soba zwieksze¬ nie czasów laczenia i zuzycie stykajacych sie czesci sprzegiel klowych wskutek star¬ cia i wykruszania.W celu zapobiezenia1 tym trudnosciom scina sie skosnie na odpowiednia wielkosc w takich sprzeglach zewnetrzne krawedzie po wysokiej stronie powierzchni bocznych klów. Wielkosc ta jest w ogóle mala np. t—1,5 mm. Dobrze jest sciecie skosne wy¬ konac w przyblizeniu pod katem 45° w od¬ niesieniu do bocznych powierzchni klów.Wykonanie wedlug wynalazku takich sprzegiel klowych daje nie tylko te ko¬ rzysc, ze nie zachodza juz wiecej zahamo¬ wania przy wlaczaniu sprzegiel i unika sie zuzycia okladzin w pomocniczych urzadze¬ niach laczeniowych, ale umozliwia ono równiez lagodne bez zgrzytów wlaczanie sprzegiel. A Na fi)g. 1 pokazano zwykle sprzeglo klowe ze scietymi skosnie powierzchniami czolowymi klów, na fig. 2 sprzeglo klowe wedlug wynalazku.Na^ fig. 1 litery a i b oznaczaja obie po- polowy sprzegla z klami au a2 itd. wzgled¬ nie bl9 b2, 63 itd. Napedzana polowa sprze¬ gla a obraica sie wolniej anizeli napedzaja¬ ca 6, co pokazano strzalkami rozmaitej dlugosci. Polowa sprzegla b jest przesuwa¬ na na wale. Jezelli zaczyna sie wyprzedza¬ nie przy polozeniu polowy spjfzegla 6, wskazanym liniami ciaglymi, w którym naj¬ bardziej na zewnatrz polozone krawedzie fb2 i fb3 klów 62 i &3 polowy sprzegla b mi¬ nely wlasnie najbardziej na zewnatrz po¬ lozone krawedzie fa± i fa2 klów at i a2 po- jowy sprzegla a, wówczas krawedzie fb2 i fb3 zaczynaja poruszac sie w tyl wzgle¬ dem krawedzi fat i fa2. Poniewaz równo¬ czesnie wchodza one nieco wewnatrz wre¬ bów, wiec przy polozeniu polowy sprze- # gla b, pokazanym liniami przerywanymi, zetkna sie z przeciwnymi klami. Jezeli w tym polozeniu kly przesuwnej polowy 6 sprzegla nie przesuna sie zaraz ku srodko^ wi, gdyz np. sila laczna moze nie wystar¬ czac, azeby wlasnie przezwyciezyc zaha¬ mowanie w przeniesieniu sily, to wtedy po^ mocnicze urzadzenie laczeniowe jest jesz¬ cze wlaczone, poniewaz zostaje ono wyla¬ czone przez narzad rozrzadzajacy, zalezny od przesuwu wlaczanej polowy sprzegla 6, a wylacza sie dopiero, poczynajac od po¬ lozenia polowy 6, wyznaczonego linia kre- skowanjo-kropkowana. Powierzchnie styku — 2 —klów polowy sprzegla b sa jeszcze bardziej przyciskane dlo odiowlednich powierzchni bocznych klów polowy a wskutek wywie¬ ranej przez urzadzenie pomocnicze sily opózniajacej i polowa sprzegla b nie wla¬ cza sie calkowicie, wskutek tego powstaja zaklócenia wspomniane poprzednio.Sprzeglo klowe w postaci wykonania wedlug wynalazku na fig. 2 sklada sie z polów ci d z klami clf c2 'itd. oraz du d2, dz itd. Najbardziej na zewnatrz znajdujace sie jtorawedzie klów fclf fc2 itd. jak rów¬ niez fd2, fd3 itd. sa skosnie sciete, jak wska¬ zano na fig. 2. Jezeli wiec w polozeniu po¬ kazanym na fig. 1 liniami ciaglymi nastapi wyprzedzanie, wtedy polowa sprzegla d przylozy sie scietymi skosnie powierzch¬ niami fd2, fd3 itd. do powierzchni /Ci, fc2 itd. polowy sprzegla c. Polowa sprzegla d przesuwa sie teraz w kierunku strzalek, za¬ znaczonych na fig. 2, w polozenie wlacze¬ nia, a boczne powierzchnie zetkna sie mniej wiecej w polozeniu pokazanym na rysunku liniami foreskoiwano-kropkowanymi, w któ¬ rym narzad rozrzadzajacy urzadzenia po¬ mocniczego zamyka to urzadzenie. Dalsze wlaczanie odbywa sie po tym be:z zahamo¬ wania. PL