Wiadomo, ze przez ogrzanie jednoza¬ sadowego siarczynu glinu o skladzie Al203. 2S02. aq do temperatur wynosza¬ cych najwyzej 1000°C otrzymuje sie glin¬ ke o duzej zawartosci procentowej A/203, odznaczajaca sie szczególnie duza zdolno¬ scia do reakcji chemicznych i wzglednie latwa rozpuszczalnoscia. Przy wykonywa¬ niu tego sposobu jest rzecza wazna, aby nie przekroczyc danej temperatury najwyzszej, gdyz inaczej otrzyma sie glinke o mniej¬ szej zdolnosci do reakcji i mniejszej roz¬ puszczalnosci. Wazne jest równiez i to, aby dwutlenek siarki, usuniety z jednozasado¬ wego siarczanu glinu, odzyskac mozliwie w postaci czystego 100%-owego gazu, gdyz sól na 100 czesci AI203 zawiera 125 czesci S02, a wiec zawiera znaczne ilosci tej ko¬ sztownej substancji, Spelnienie tych wa¬ runków jest trudne. Prazenie trzeba prze¬ prowadzac w piecu, którego temperature mozna dogodnie regulowac i który mozna ogrzewac z zewnatrz, aby gazowy S02t odciagany z pieca, nie byl zanieczyszczony spalinami.Jesli przebieg prazenia przeprowadza sie np. w mufli ogrzewanej z zewnatrz, co bylo by najprostsze, to silne odgazowywa¬ nie zaczyna sie juz w temperaturze stosun¬ kowo niskiej, wynoszacej okolo 200°C, przy czym wskutek duzych ilosci nagle uwalnia¬ nego gazu porwane zostaje duzo pylu glin-ki, co powoduje znaczne trudnosci i straty.Oprócz tego w stosunkowo duzym, nieru¬ chomym lub tylko slabo poruszanym ladun¬ ku pieca wskutek jego zlej przewodnosci cieplnej powstaja znaczne miejscowe na¬ gromadzenia ciepla, powodujace przegrze¬ wanie sie materialu, co jak wspomniano, jest bardzo szkodliwe. Jedynie przy bar¬ dzo ostroznej regulacji temperatury i po¬ wolnym wzroscie temperatury mozna przy tym sposobie pracy czesciowo zmniejszyc te wady, lecz calkowicie usunac ich nie moz¬ na. Powolne ogrzewanie zabraloby takze duzo czasu, co bardzo zwiekszyloby koszty wykonywania sposobu.Wady te usuwa sie calkowicie, stosujac duza szybkosc prazenia jednozasadowego siarczynu glinu oraz przeprowadzajac pra¬ zenie w sposób ciagly wedlug znanych me¬ tod.To przeprowadzanie zabiegu prazenia w sposób ciagly umozliwia stale dodawa¬ nie soli w malych ilosciach. Dzieki temu osiaga sie, ze sól wchodzaca do pieca jest stale rozcienczana przez glinke powstala juz przy prazeniu, dzieki czemu zmniejsza sie szybkosc wywiazywania sie gazu, a wraz z tym zmniejsza sie do najmniejszej, nie¬ szkodliwej juz wartosci stopien rozpylenia materialu. Sposób ten mozna przeprowa¬ dzac w piecu muflowym, zaopatrzonym w mieszadlo.Mozna go równiez przeprowadzac w piecu obrotowym, posiadajacym te szcze¬ gólna zalete, ze przy koncu zabiegu praze¬ nia material moze byc przesuwany cienka warstwa i mozliwie szybko przez najgo¬ retsza strefe. W ten sposób udaje sie otrzy¬ mywac substancje dostatecznie wyprazone, lecz w zadnym razie nie przegrzane, bez zadnej straty ich zdolnosci do reakcji. Ten piec obrotowy ogrzewa sie z zewnatrz, aby gazowy S02 nie ulegal zanieczyszczeniu.Wskutek stosowania wysokich temperatur prazonego materialu, wynoszacych np. 600—700^C, do budowy pieca obrotowego stosuje sie celowo materialy ogniotrwale i dostatecznie trwale w wysokich tempera¬ turach, ale jednak dobrze przewodzace cieplo.Szczególnie korzystna metode przepro¬ wadzania prazenia w sposób ciagly stano¬ wi wedlug wynalazku podzial postepowa¬ nia na dwa stopnie. Stwierdzono, ze juz w stosunkowo niskiej temperaturze, wyno¬ szacej okolo 200—300°C, mozna odgazowac 60—70% odpedzanych skladników {S02 i H20). Oznacza to jednak, ze okolo dwóch trzecich calej energii mozna doprowadzac w zwyklych urzadzeniach z zelaza kutego, dzieki czemu znacznie zmniejsza sie koszty budowy. Jedynie do doprowadzania ostat¬ niej V3 energii, co musi sie odbywac w wy¬ sokiej temperaturze, konieczne jest stoso¬ wanie trwalych, odpornych na dzialanie ognia, a wiec i wysokowartosciowych ma¬ terialów budowlanych. Do tego celu wy¬ starczaja jednak narzady o malych wymia¬ rach, które sa odpowiednio tansze. Toprze¬ prowadzanie zabiegu prazenia w dwóch stopniach okazuje sie korzystne takze i wte¬ dy, gdy mozna wykonywac zabieg praze¬ nia takze i w obecnosci gazów redukuja¬ cych lub w obecnosci wydzielajacych je materialów. Dzialanie redukujace tych ma¬ terialów dodatkowych zaczyna sie w ogól¬ nosci dopiero w wysokich temperaturach, wskutek czego mozna ich dodawac dopiero w tym drugim stopniu postepowania. W ten sposób zapobiega sie zmniejszeniu skutecz¬ nosci dzialania tych substancji przez roz¬ klad i odparowanie, co zachodzi juz w sto¬ sunkowo niskich temperaturach w pierw¬ szym stopniu postepowania.Dalsza korzysc prazenia dwustopniowe¬ go polega na tym, ze przy tym sposobie pracy mozna przeprowadzac ogrzewanie materialu w pierwszym stopniu we wspól- pradzie, a w drugim — w przeciwpradzie.Jesli ogrzewanie w obu stopniach wykony¬ wa sie we wspólpradzie, to przy koncu obróbki material bylby zbyt dlugo podda- — 2 —ny dzialaniu ciepla w wysokich tempera¬ turach, co latwo mogloby doprowadzic do przegrzania go. Jesli jednak w drugim stopniu stosuje sie przeciwprad, to mate¬ rial doprowadza sie do zadanej tempera¬ tury szybko i w krótkim okresie czasu, a wiec material zaraz potem opuszcza piec, dzieki czemu zapobiega sie w sposób pew¬ ny przegrzewaniu go. To ogrzewanie prze- ciwpradowe wymaga jednak, aby swiezo dodana sól byla ogrzewana powoli, gdyz jednozasadowy siarczyn glinowy otrzymu¬ je sie przy wytwarzaniu w stanie wilgot¬ nym, wskutek czego juz w niskich tempe¬ raturach odparowuje duza czesc wody. Ta para wodna skrapla sie jednak przy ogrze¬ waniu przeciwpradowym w zimnym koncu wsadowym pieca i powoduje tam silne nad- zeranie przy stosowaniu zelaznych przyrza¬ dów oraz powoduje bardzo niekorzystna przemiane na paste i zeskorupienie swie¬ zej; równiez jeszcze zimnej soli; moze sie nawet zdarzyc, ze trzeba przerwac zasila¬ nie pieca i oczyscic ten koniec pieca, za¬ nim zacznie sie .prace na nowo.Podzial zabiegu prazenia na clwa stop¬ nie umozliwia usuniecie tych trudnosci. W pierwszym stopniu prazenia pracuje sie we wspólpradzie. Wskutek tego z powodu szybkiego ogrzewania swiezo zaladowanej soli zapobiega sie w sposób pewny wyzej wspomnianym trudnosciom powodowanym nadzeraniem i zeskorupieniem sie. W dru¬ gim stopniu ogrzewa sie w przeciwpradzie tak, ze material, skladajacy sie juz prawie calkowicie z glinki, jest doprowadzany do zadanej najwyzszej temperatury jedynie w ostatnim okresie jego obróbki.Jak wspomniano, juz przy ogrzewaniu do gkolo 200—300aC nastepuje odgazowa- nie okolo 60—70% dwutlenku siarki za¬ wartego w soli. Przy posrednim ogrzewa¬ niu i zamknieciu doplywu powietrza moz¬ na zatem odzyskac 60—70% stuprocento^ wego dwutlenku siarki. W wiekszosci przy¬ padków pozadane jest jednak takze i od¬ zyskanie pozostalych 30—40% dwutlenku siarid jako gazu 100%-owego. Udaje sie to odrazu, gdy ogrzewanie materialu przepro¬ wadza sie dalej przy zastosowaniu wyzej wspomnianych srodków. W pewnych jed¬ nak przypadkach, np. przy przeprowadza¬ niu prazenia w celu otrzymywania iglinki, z zastosowaniem kwasu siarkowego do rozpuszczania, oraz przy pokrywaniu strat dwutlenku siarki z gazów z prazenia, za¬ wierajacych tylko 7% objetosciowych S02, wystarcza, gdy pozostale 30—40% dwu¬ tlenku siarki odzyska se w postaci rozcien¬ czonej, okolo 6—10%-owej (objetosciowo).Pozostalosc te mozna nastepnie latwo wy¬ zyskac, np. wspólnie z gazami z prazenia.W ten sposób istnieje moznosc przepro¬ wadzania drugiego stopnia prazenia z ogrze¬ waniem od wewnatrz. Odgazowany dwu¬ tlenek siatki zostaje przy tym rozcienczo¬ ny gazami z paleniska ii otrzymuje sie gaz odlotowy, zawierajacy 6—10% objetoscio¬ wych dwutlenku siarki. Ogrzewanie od we¬ wnatrz daje te duza korzysc, ze budowa pieca do przeprowadzania drugiego stop¬ nia postepowania staje sie znacznie prost¬ sza i tansza. Mozna tez zastosowac zwy¬ kle piece obrotowe.Przyklad. Do rury obrotowej ze stali kutej, ogrzewanej z zewnatrz we wspólpra¬ dzie, wprowadza sie w sposób ciagly na* godzine 1000 kg wilgotnego jednozasado- wego siarczynu glinu o zawartosci 27% Al203. Czas pobytu materialu w piecu wy¬ nosi okolo 30 minut, a na koncu wyloto¬ wym tego pieca material osiaga tempera¬ ture okolo 250°C.Uwalniany gaz zawiera oprócz pary wodnej 220 kg na godzine S02. Wyprazo¬ ny material o zawartosci okolo 57% A/203 i 25% S02 przesuwa sie bez stykania z po¬ wietrzem w drugiej mniejszej rurze obro^ towej ze stali odpornej na dzialanie cie¬ pla, ogrzewanej z zewnatrz w przeciwpra¬ dzie. W tym drugim stopniu postepowania material prazy sie przez 15 minut i osiaga — 3 —przed wyjsciem temperature 600°C. Ilosc uwalnianego przy tym gazowego S02 wy¬ nosi okolo 105 kg/godz., przy czym gaz ten jest odsysany przewietrznikiem wraz z gazem z pierwszego stopnia postepowa¬ nia.Ilosc wyzarzoneigo materialu otrzymana w ciagu godziny wynosi okolo 300 kg, przy czym material zawiera 91,0% Al203, 0,5% S02, 3,5% S03, 5,0% H20.Strata wi postaci pylu wynosi okolo 1%.Rozpuszczalnosc wyprazonego materialu w wodorotlenku sodowym jest prawie calko¬ wita. PL