Znane sa urzadzenia modulacyjne tele¬ grafii nosnej z prostownikami suchymi, tlu¬ mienie których przy wysterowaniu 0, na¬ zywane w dalszym ciagu tlumieniem spo¬ czynkowym, jest wielkie w porównaniu z tlumieniem przepustowym wzglednie zapo¬ rowym, powstajacym przy pelnym wyste¬ rowaniu pradem stalym. Osiaga sie to w tak zwanych podwójnych modulatorach przeciwsobnych, w których przy wystero¬ waniu 0 pradem stalym czestotliwosc nos¬ na nie dochodzi do odbiornika, a przy zmia¬ nie wysterowania nastepuje tylko zmia¬ na biegunowosci generatora czestotliwosci dzwiekowej, a produkt modulacji nie za¬ wiera czestotliwosci nosnej.Proponowano takze tlumienie spoczyn¬ kowe uczynic tylko malo rózniacym sie od tlumienia przepustowego wzglednie zapo¬ rowego przy pelnym wysterowaniu pradem stalym. Osiaga sie to przez zastosowanie ukladu, wedlug którego odgalezienie po¬ przeczne, zawierajace kilka prostowników, je;st sprzezone z generatorem poprzez duza przekladnie, odpowiednie zas odgalezienie wzdluzne poprzez przekladnie mala. Aby zas uzyskac male tlumienie spoczynkowe, odgalezienie poprzeczne zostaje sprzezonepoprzez przekladnie mala, a odgalezienie wzdluzne poprzez przekladnie duza.Srodki te daja jednak w wyniku nieu¬ niknione zmniejszenie tlumienia zaporowe¬ go, to znaczy po przylozeniu napiecia roz¬ rzadczego do modulatora o zaporowym kierunku dzialania zjawia sie jeszcze na odbiorniku maly ulamek amplitudy zakló¬ cajacej czestotliwosci nosnej.Niniejszy wynalazek usuwa te wade.Wedlug wynalazku wytworzone przez generator napiecie zmienne rozklada sie na dwa napiecia czesciowe. Napiecia te po przylozeniu rozrzadczego pradu stalego zo¬ staja polaczone równolegle i wspólfazowo i pracuja wspólnie na odbiornik. Jezeli jednak prad rozrzadczy zmieni kierunek na odwrotny, to oba napiecia czesciowe zosta¬ ja polaczone przeciwsobnie i znosza sie nawzajem. Produkt modulacji zawiera jednak wciaz pasma boczne i czestotliwosc nosna.Urzadzenie wedlug wynalazku sklada sie z czterech par suchych prostowników i jednego tylko przenosnika. Przy wyste¬ rowaniu 0 pradem stalym (tlumienie spo¬ czynkowe) przez baterie miejscowa jego tlumienie przepustowe rózni sie nieznacz¬ nie tylko od tlumienia przepustowego przy pelnym wysterowaniu. Jego tlumienie za¬ porowe jest natomiast bardzo wielkie.Na fig. 1 oznaczono litera U przenosnik o trzech uzwojeniach 1, 2 i 3, z których uzwojenia 1 i 2 posiadaja zaczepy srodko¬ we dla doprowadzen rozrzadczego pradu stalego. Poczatki uzwojen 1 i 2 sa polaczo¬ ne prostownikami suchymi 5 i 6, konce zas prostownikami suchymi 7 i 8, majacymi ta¬ ka biegunowosc, ze staja sie przepuszczal¬ nymi, gdy do punktu 17 przylozony zostaje Jezeli doprowadza sie prad rozrzadczy do srodkowych zaczepów uzwojen wtór¬ nych, to wszystkie znaki pradu zmiennego wychodza najpierw za dlugie o czas prze¬ stawienia przekaznika rozrzadczego, ponie¬ waz tlumienie spoczynkowe jest male i mo¬ dulator pracuje bez obciazenia. Przedluze¬ nie to stanowi znieksztalcenie, przejawia¬ jace sie szczególnie niekorzystnie, gdy przekaznik rozrzadczy wskutek niedosta¬ tecznego dozoru rozregulowuje sie i zmie¬ nia podczas pracy czas przestawiania sie.Niedogodnosci tej unika sie wedlug wy¬ nalazku przez wbudowanie w obwód pradu rozrzadczego filtru dolnoprzepustowego, najlepiej filtru dlawikowego. Stala czasu te¬ go filtru dlawikowego jest tak dobrana, zz prad rozrzadczy w czasie przestawiania sie stykowego przekaznika rozrzadczego na¬ dajnika zachowuje kazdorazowy kierunek.Wynalazek szczególowiej wyjasnia ry¬ sunek.Fig. 1 rysunku przedstawia uklad pola¬ czen urzadzenia modulacyjnego wedlug wynalazku, fig. zas 2a — 2d cztery obrazy zmian impulsów pradu, wyjasniajace bli¬ zej sposób pracy urzadzenia wedlug wyna¬ lazku.Na fig 2 plus, a do punktu 18 minus baterii miejsco¬ wej, Nastepnie poczatek uzwojenia 1 jest polaczony z koncem uzwojenia 2 prostowni¬ kami 11 i 12, a poczatek uzwojenia 2 z kon¬ cem uzwojenia / prostownikami 9 i 10, ma¬ jacymi taka biegunowosc, ze staja sie prze¬ puszczalnymi, gdy do punktu 17 przylozo¬ ny zostaje minus, a do punktu 18 plus ba¬ terii. W tym przypadku blokuja galezie litera a oznaczona jest krzywa drgan modulujacych ] bez filtru f, b f, n „ „ nosnych modulowanych j dolnoprzepustowego „ c „ „ „ „ modulujacych ^ z filtrem „ d „ „ „ „ nosnych modulowanych I dolnoprzepustowym — 2 —-prostownikowe 5, 6, 7, 8. Odbiornik 13 jest wlaczony z jednej strony miedzy prosto¬ wniki 5 i 6, z drugiej zas — miedzy prosto¬ wniki 7 i 8. Generator 4 jest przylaczony do uzwojenia 3. Filtr dolnoprzepustowy 16, np. filtr dlawikowy o ukladzie trójkatnym, jest wlaczony w doprowadzenie pradu stalego.Sposób dzialania urzadzenia jest na¬ stepujacy.Jezeli do punktu 17 przylozony jest plus baterii miejscowej, to galezie prostowniko¬ we 5, 6 i 7, 8 sa przepuszczalne, podczas gdy prostowniki 9, 10 i 11, 12 blokuja.Uzwojenia / i 2 sa polaczone dla pradu zmiennego równolegle i pracuja wspólnie na odbiornik 13. Jezeli bateria miejscowa zostaje przelaczona biegunami, to galezie prostownikowe 9, 10 i 11, 12 staja sie prze¬ puszczalne, a galezie 5, 6 i 7,8 blokuja.Uzwojenia 1 i 2 sa teraz zwarte dla pradu zmiennego, poniewaz stale poczatek jedne¬ go jest polaczony z koncem drugiego. Drga¬ nia o czestotliwosci nosnej nie dochodza do odbiornika. Tlumienie zaporowe przy tym wysterowaniu osiaga wysokie wartosci, po¬ niewaz prostowniki 5 — 8 przybraly wielka opornosc, a zwarcie generatora wskutek po¬ laczenia szeregowego uzwojenia t i 2 stalo sie szczególnie skuteczne.Dla wysterowania 0 przez baterie miej¬ scowa mozna dla wszystkich prostowników przyjac jednakowa opornosc. Napiecie na. odbiorniku jest wtedy troche tylko mniej¬ sze od napiecia przy pelnym wysterowaniu modulatora przez obwód pradu stalego.Przesluch z obwodu pradu stalego na obwód pradu zmiennego jest przy równosci galezi prostownikowych niemozliwy, ponie¬ waz strumienie wytworzone pradem stalym w kazdym z obu uzwojen znosza sie. Rów¬ niez przy zachodzacej w praktyce nierów¬ nosci galezi prostownikowych strumien wy¬ tworzony pradem stalym w rdzeniu prze¬ nosnika równa sie 0, poniewaz strumienie pochodzace od uzwojen 1 i 2 wzajemnie sie znosza.Sposób pracy modulatora w urzadzeniu telegrafii nosnej jest nastepujacy.Modulator jest zasilany z generatora 4 o opornosci wewnetrznej Ri drganiami o czestotliwosci nosnej, a na zaciskach 17 i 18 drganiami modulujacymi. Drgania modulu¬ jace, przedstawione na fig. 2 w postaci prostokatnych impulsów, sa wytwarzane przez nie uwidoczniony przekaznik luib sam nadajnik telegraficzny. Na fig. 2a os odcie¬ tych przedstawia os czasu. Na osi rzednych do góry odlozony jest prad rozrzadczy, sterujacy modulator w kierunku przepusto¬ wym, a ku dolowi — prad rozrzadczy, ste¬ rujacy go w kierunku zaporowym. Ponie¬ waz zas kazdy stykowy przekaznik me¬ chaniczny posiada czas przestawienia obej¬ mujacy czasy bledów, przeto miedzy kazda zmiana kierunków pradu istnieje pauza (oznaczona na rysunku litera T), podczas której prad nie moze plynac. Fig. 2b przed¬ stawia ciagi pradu zmiennego, które opusz¬ czaja modulator, gdy przylozy sie prad sta¬ ly rozrzadczy do srodkowych zaczepów uzwojen wtórnych, a wiec wylaczy sie filtr dolnoprzepustowy 16. Poniewaz tlumienie spoczynkowe jest male i modulator pracu¬ je bez obciazenia, to wszystkie znaki pradu zmiennego wychodza najpierw za dlugie o czas T przestawienia przekaznika roz- rzadbzego. Przedluzenie to stanowi, jak juz wyzej wspomniano, znieksztalcenie, przejawiajace sie szczególnie niekorzyst¬ nie, gdy przekaznik rozrzadczy rozregulo- wuje sie podczas pracy i zmienia swój czas przestawiania wskutek niedostatecznego dozoru.Wady tej unika sie wedlug wynalazku przez wbudowanie w obwód pradu rozrzad- czego filtru dolnoprzepustowego, najlepiej filtru dlawikowego, o czym byla mowa wy¬ zej. Czestotliwosc graniczna tego filtru mo¬ ze wynosic np. pieciokrotna wartosc czesto¬ tliwosci telegrafowania. Czas rozkolysania sie i uspokajania sie jest tak dobrany, ze prad rozrzadczy w czasie przestawiania — 3 —rozrzadczego przekaznika stykowego na¬ dajnika zachowuje kazdorazowo swój kie¬ runek. Fig. 2c przedstawia impulsy pradu stalego, a fig. 2d impulsy drgan o czestotli¬ wosci nosnej za tego rodzaju filtrem dla¬ wicowym.Filtr dolnoprzepustowy 16 jest zbudo¬ wany np. z cewki i dwóch kondensatorów na wzór filtru dlawikowego o ukladzie trój¬ katnym. Opornosci 14 i 15 sa tak dobrane, ze ioh suma równa sie wartosci opornosci falowej filtru dolnoprzepustowego, aby osiagnac najdogodniejsze czasy rozkolysa¬ nia sie i zanikania. W celu wylaczenia dla obu stanów wysterowania w szerokich gra¬ nicach wplywu zmiany opornosci prosto¬ wników suchych na wyjscie filtru dlawiko¬ wego, modulator zostaje wlaczony równo¬ legle tylko do czesci 14 calej opornosci wyjsciowej filtru dolnoprzepustowego.Wlaczenie filtru dlawikowego 16 po¬ zwala nie uwzgledniac czasu przestawiania sie przekaznika stykowego, rozrzadzajace¬ go modulatorem, jezeli jego czas rozkoly¬ sania sie jest wiekszy od czasu przestawia¬ nia sie przekaznika. W przypadku tym filtr dlawikowy podtrzymuje prad roz¬ rzadzajacy prostownikami na dostatecznie wielkiej wartosci takze w czasie przesta¬ wiania i zmienia jego kierunek dopiero wtedy, gdy nadchodzi prad przeciwnego kierunku. Znaki pradu zmiennego otrzymu¬ ja wlasciwa dlugosc, znieksztalcenie ich jest równe 0. Zmiany czasu przestawiania i rozregulowania sie styków nie maja wie¬ cej zadnego wplywu na sposób pracy mo¬ dulatora i czynia go przydatnym do prak¬ tycznego uizytkui dopiero w polaczeniu z filtrem dlawikowym. PL