W zwyklych znanych dotychczas lam¬ pach telewizyjnych siatka rozrzadcza po¬ siada postac oslony z otworem, umieszczo¬ nym wspólsrodkowo nad powierzchnia emitujaca elektrony i posiadajaca postac niewielkiej plamki z odpowiedniego tlen¬ ku. Stwierdzono, ze w wysokopróznio- wych lampach telewizyjnych, posiadaja¬ cych taka siatke rozrzadcza i majacych wytwarzac na ekranie obraz katody, obraz ten staje sie wiekszy i nieostry w przypad¬ ku doprowadzenia do siatki amplitud od¬ powiadajacych bieli. Wade te mozna usunac odwzorowujac nie powierzchnie katody, lecz przeslone, zaopatrzona w ma¬ ly otwór. Takie lampy z przeslona posia¬ daja jednak te wade, iz powoduja z ko¬ niecznosci straty promieniowania i nie da¬ ja dostatecznie silnych kontrastów przy bieli. Znane sa tez juz lampy wedlug fig. 1 rysunku, w których przed katoda ustawia sie tak zwana soczewke imersyj- na, skladajaca sie z ujemnej siatki rozrzad- czej / i dodatniej anody 2, wsysajacej nie¬ jako elektrony. Jest rzecza jasna jednak, ze wspólczynnik zalamania soczewki imer- syjnej 1/2 zalezy w znacznym stopniu od chwilowego potencjalu siatki 1, który, jak wiadomo, ulega zmianom podczas pracy, oraz ze soczewka ta przestaje zupelnie dzialac w przypadku zjawienia sie na siat¬ ce rozrzadczej dodatniego wzgledem ka¬ tody potencjalu, czego podczas pracy nie mozna uniknac. Przyklad katody lampywedlug wynalazku niniejszego przedstawia fig. 2, Katoda ta usuwa zupelnie nieostrosc obrazu w miejscach bialych i to nawet dla silnie 'dodatnich napiec siatki wzgledem katody. Ulepszenie wedlug wynalazku po¬ lega na tym, ze katoda 3 jest przedluzona tulejkowato poza powierzchnie 4 emisji elektronów z plamki tlenku. Wielkosc wy¬ stawania tej tulei 5 wynosi okolo polowy srednicy katody 3, np, 1 mm przy sredni¬ cy katody wynoszacej 2 mm. Siatka roz- rzadcza posiada postac blaszki metalo¬ wej /, zaopatrzonej w otwór, przy czym srednica otworu jest znowuz równa sredni¬ cy katody 3 oraz odleglosc blaszki od po¬ wierzchni 4, emitujacej elektrony, jest równa srednicy katody. Pierwsza anoda ssaca 2 znajduje sie za siatka rozrzad- cza 1.Dzialanie urzadzenia jest nastepujace.Dzieki wysunieciu tulei 5 poza powierzch¬ nie emisji elektronów tworzy sie przy do¬ datnim napieciu poczatkowym siatki roz- rzadezej 1 soczewka imersyjna bezpo¬ srednio przed katoda 4. Soczewka ta jest zaznaczona na fig. 2 linia ekwipotencjal- na 6. ^Wskutek tego tory elektronów ulegaja zalamaniu natychmiast po wyjsciu z plamki tlenku w kierunku ku osi, dzieki czemu unika sie rozbieznosci ich tak wiel¬ kiej, aby umieszczone dalej zespoly elek- tronowo-optyczne nie mogly ich juz objac.Mozna tez stwierdzic, ze na powierzchni ekranu swiecacego nie mozna juz rozróznic szczególów powierzchni katody, poniewaz na ekranie tym powstaje równomiernie oswietlona plamka ogniskowa, Pozwala to przypuszczac, ze przy podanej wyzej wielkosci wystawania tulei promienie ka¬ todowe przecinaja sie po wyjsciu z katody w punkcie polozonym bardzo blisko kato¬ dy, tak iz na ekranie powstaje przy odpo¬ wiednim nastawieniu obraz tego punktu przeciecia, nie zas obraz samej katody.Oczywiste jest, ze takie urzadzenie z kato¬ da tulejkowa dziala poprawnie takze i przy.ujemnych napieciach poczatkowych siatki rozrzadczej, przy czym linie zalamu¬ jace soczewki imersyjnej przesuwaja sie nieco bandzie] w kierunku ku siatce.Opisana tulejkowata katoda daje sie zastosowac we wszystkich znanych dotych¬ czas urzadzeniach do odwzorowywania elektronowo-optycznego. Szczególnie do¬ brze nadaje sie ona jednak, zgodnie z po¬ wyzszymi wyjasnieniami, do urzadzen, w których odwzorowuje sie katode i które nie posiadaja poza tym zadnych przeslon.Urzadzenia takie sa juz znane. Skladaja sie one z dwóch soczewek, z których pierw¬ sza skupia promienie na soczewce glównej.Fig. 3 przedstawia zestawienie elemen¬ tów lampy, w którym odwzorowywana jest katoda tulejowa wedlug wynalazku. Zespól odwzorowujacy sklada sie z soczewki glównej, powstajacej miedzy anoda 7 a koncem cylindra 8, oraz z soczewki kon- densorowej, które to czesci umozliwiaja dwojaki sposób dzialania urzadzenia. 1) Cylinder kondensorowy 9 laczy sie z anoda ssaca 2. Wspólne napiecie na 2 i 9 nastawia sie tak, aby promienie prze¬ biegaly Wzdluz linii kreskowanych 10.Promienie nie przecinaja sie wówczas juz w zadnym drugim punkcie w obrebie ze¬ spolu. Obraz punktowy 12 katody jest tym mniejszy, im mniejszy jest wspólczyn¬ nik zalamania zespolu 819 w stosunku do wspólczynnika zalamania zespolu 8/7, to znaczy im bardziej dodatnie jest napiecie poczatkowe, udzielone anodzie ssacej, i na lodwrót. Obraz staje sie nieostry, jezeli sam kondensor 2/9 moze wytworzyc juz rzeczywisty obraz na ekranie, to znaczy, jezeli jego wspólczynnik zalamania jest zbyt wielki. 2) Cylinder kondensorowy 9 przylacza sie do katody. Napiecie na anodzie ssa¬ cej 2 jest wówczas zmienne. Wówczas mozna nastawic napiecia talk, iz promienie przebiegaja wzdluz linii kreskowanych 11.W tym przypadku wewnatrz zespolu wy- — 2 —stepuje jeszcze drugi punkt przeciecia sie promieni. Punkt ten lezy na soczewce glównej lub tuz przed ta soczewka. Uklad taki posiada te zalete, ze przekrój wiazki promieni w miejscu soczewki glównej 8/7 jest bardzo maly. Jest to korzystne takze i dla plytek odchylajacych, umieszczonych poza soczewka glówna. Im mniejszy jest przekrój wiazki promieni w soczewce glównej, tym ostrzejsza jest plamka obra¬ zowa. Dokladnie nastawic mozna badz za pomoca zmiany napiecia poczatkowego na 2, przy czym zmniejszanie tego napie- cia zwieksza wspólczynnik zalamania cy¬ lindra 9 i na odwrót, badz tez w ten spo¬ sób, ze 2 i 9 laczy sie ze soba bezposrednio w celu zmniejszenia liczby punktów prze¬ prowadzenia przewodów, ale nastawienie wspólczynnika zalamania osiaga sie przez odpowiednie dobranie dlugosci lub sredni¬ cy cylindra 9.Wyniki, osiagane za pomocaj opisanego Hikladu, sa nastepujace.Uklad ten daje przy zastosowaniu po¬ wierzchni katody o srednicy 0,5 mm, okragla plamke obrazowa, niezalezna od deformacyj katody. Srednica tej plamki wynosi okolo 1 mm przy zastosowaniu cy¬ lindra 8 o dlugosci 100 mm, jezeli przy tym odleglosc od ostatniej anody 7 do ekranu 12 wynosi 200 mm. Podana wyzej srednica plamki obrazowej nie zostaje przekroczona nawet i dla bardzo znacz¬ nych napiec dodatnich.W praktyce wskazane jest ogrzewanie masy tlenku 4 za pomoca osobnych drutów grzejnych 4 a. Druty 4 a wpuszczone sa w mase tlenku i doprowadzaja do niej cie¬ plo z grzejnika 3. Druty te najlepiej jest wykonac z tego samego materialu, co grzej¬ nik 3, np. z niklu. PL