Wynalazek dotyczy sposobu wzbogaca¬ nia wegla w pluczce wielokomorowej w ce¬ lu obnizenia zawartosci popiolu w weglu, który juz zawiera stosunkowo niewiele po¬ piolu.Istota wynalazku polega na tym, ze w komorach pluczki, przeznaczonych do wsplywania piany weglowej, osadzajace sie czastki odpadów wzglednie takze i grubsze czastki wegla odprowadza sie na zewnatrz w czasie przebiegu plukania z kazdej komory, sluzacej do mieszania, lub z kazdej grupy takich równomiernie dzia¬ lajacych komór, podczas gdy wegiel, wsplywajacy w postaci piany na powierz¬ chnie w komorze lub grupie komór, prze¬ plywa do nastepnej wolnej w danej chwi¬ li komory lub grupy komór, w których na¬ stepuje mieszanie w taki sposób, ze we¬ giel jest prowadzony przez wszystkie ko¬ mory lub grupy komór, sluzace do miesza¬ nia, oraz jest zasilany stale swieza woda.Opuszczajacy ostatnia komore lub grupy komór wegiel o najwyzszym stopniu czy¬ stosci w postaci piany weglowej mozna osadzac np. na cienkim filtrze i odwod¬ nic np. przez odsysanie.Wedlug niniejszego wynalazku, w prze¬ ciwienstwie do znanych sposobów, wsply¬ wajacy na powierzchnie wegiel mozna przeprowadzac stopniowo z komory do ko¬ mory tak dlugo, aby otrzymany czysty we¬ giel zawieral zaledwie 1% lub mniej po¬ piolu.Wegiel surowy, przeznaczony do plu¬ kania wedlug wynalazku, zawiera w za¬ sadzie od 2% do 5% popiolu lub nawet wiecej.Drobno sproszkowany czysty wegiel, uzyskany wedlug wynalazku, moze sluzyc z powodzeniem do wytwarzania elektrod, stosowanych w metalurgii, nastepnie do zasilania silników, napedzanych pylem we¬ glowym, i do wytwarzania zawiesin weglo- woolejowych wzglednie wegla koloidalne¬ go np. przy otrzymywaniu olejów nape¬ dowych do silników. Wazna rzecza jest takze i to, ze sposób wedlug wynalazku przyjal sie w wielkim przemysle, dziala bowiem bardzo ekonomicznie bez ucieka¬ nia sie do procesów chemicznych, powodu¬ jacych najczesciej znaczne straty.Sposób wedlug wynalazku rózni sie za¬ sadniczo od uzywanych sposobów otrzymy¬ wania wegla droga wsplywania, w któ¬ rych zbierajacy sie na powierzchni cieczy wegiel w postaci piany we wszystkich ko¬ morach, od pierwszej do ostatniej, jest od¬ dzielany i zbierany, podczas gdy odpady z coraz zmniejszajaca sie zawartoscia we¬ gla sa przenoszone od komory do komory, przy czym odprowadza sie je na zewnatrz dopiero z komory ostatniej. Wedlug tych znanych sposobów wyplywajacy wegiel za¬ wiera przewaznie jeszcze od 5,5% do 8% popiolu, natomiast wegiel, otrzymywany sposobem wedlug wynalazku, zawiera le¬ dwie 0,5% -popiolu. Oczyszczony wstepnie wegiel surowy, a wiec czesciowo pozba¬ wiony popiolu, doprowadza sie wedlug wynalazku poczatkowo do jednej z komór mieszajacych i odprowadza po spienieniu do komory osadowej. Z tej pierwszej ko¬ mory osadowej oddziela sie mozliwie do¬ kladnie czesc odpadów i szkodliwych do¬ mieszek. Wegiel, zawarty w pianie, wpu¬ szcza sie do drugiej komory mieszajacej za pomoca przenosnika czerpakowego lub pompy. Tutaj powtarza sie taki sam za¬ bieg i usuwa natychmiast powstale odpa¬ dy na zewnatrz, a wiec bez dalszego juz plukania. Zabiegi te powtarza sie tak cze¬ sto, az sie osiagnie pozadany stopien czy¬ stosci wzglednie wzbogacania wegla uzyt¬ kowego, a bezuzyteczne odpady (równiez zrosty wegla) zostana wydalone z goto¬ wego wzbogaconego wegla.Jakkolwiek wzbogacanie mogloby sie juz zakonczyc po opuszczeniu 3-ej lub 4-ej komory, to jednak niekiedy potrzebna jest w tym celu odpowiednio wieksza liczba komór lub grup komór. Rozstrzygajaca rzecza tutaj jest to, jak daleko ma byc doprowadzone wzbogacanie wegla a tym samym zmniejszenie w nim zawartosci po¬ piolu. Ogólnie dopuszczalna zawartosc po¬ piolu znajduje sie ponizej 0,8%. Przy osiagnieciu okreslonej dolnej granicy wla¬ czanie dalszych komór nie byloby ekono¬ miczne, jako nie posiadajace wplywu na zawartosc popiolu.Pomijajac to, ze surowy wegiel, pod¬ dany wsplywaniu sposobem wedlug wy¬ nalazku, odpowiada mniej wiecej juz we¬ glom, otrzymywanym droga wsplywania, i moze byc zatem ewentualnie odpowiednio ubogi w popiól, przebieg takiego wsply¬ wania jest inny niz dotychczas, odprowa¬ dzanie bowiem odpadów na zewnatrz na¬ stepuje z kazdej komory lub grupy komór oddzielnie, przy czym wedlug wynalazku nie wprowadza sie odpadów z powrotem, jezeli juz raz zostaly usuniete z obiegu.Do stosowania sposobu wedlug wyna¬ lazku moze sluzyc znana w ogólnych zary¬ sach pluczka, uzywana przy wsplywaniu z wieloma komorami lub grupami komór, w której do przenoszenia piany weglowej ze zbiorczego konca kazdej komory lub grupy komór zastosowany jest przyrzad, przenoszacy piane do najblizszych komór mieszajacych w postaci np. podnosnika czerpakowego.Do wytwarzania piany przy pomocy mieszadla lub podobnego przyrzadu w ko¬ morach, przeznaczonych do tego celu w — 2 —pluczce, do wody dodaje sie pewna ilosc odpowiednich olejów, np, dziegciu bukowe¬ go, i w danym przypadku pewna nie¬ znaczna ilosc amoniaku. Ubytek cieczy w poszczególnych komorach lub grupach komór uzupelnia sie przez staly dpplyw czystej wody, np. wody zródlanej lub wo¬ dociagowej.Wedlug jednej z postaci wykonania wynalazku w pluczce, zwlaszcza w bliskos¬ ci jej wylotu, wywoluje sie nagromadze¬ nie wegla w postaci cienkich warstw, oto¬ czonych piana weglowa, za pomoca zna¬ nych srodków do wytwarzania piany we¬ glowej, jak np. kól lopatkowych lub lancu¬ chów, ustawionych poziomo lub pochylo w kierunku miejsca odprowadzania wegla wzglednie piany weglowej ku stopniowym wzniesieniom, powyzej plaskiej warstwy wegla.Przyklad pluczki, nadajacej sie do sto¬ sowania sposobu wzbogacania wegla przez wsplywanie wedlug wynalazku, uwidocz¬ niono na rysunku, na którym fig. 1 przed¬ stawia rzut pionowy pluczki, fig. 2 — rzut poziomy, a fig. 3 — przekrój poprzeczny.Pluczka sklada sie z komór 1 — P, za¬ opatrzonych kazda w komore a do miesza¬ nia piany (znane mieszadlo, nie uwidocz¬ nione na rysunku), i z komory osadowej b.• Komory a i b lacza sie ze soba przez otwór c. Dwie pierwsze komory 1 i 2 stanowia dzieki polaczeniu jedna grupe komór, na¬ tomiast pozostale komory przedstawiaja oddzielone od siebie stopnie wzbogacania.Zasilanie zawiesina, zlozona z wegla i wo¬ dy, pierwszej komory wzglednie grupy ko¬ mór nastepuje przewodem d. Wsplywanie wegla na powierzchnie przy jednoczesnym oddzielaniu sie odpadów nastepuje w znany sposób przez dodawanie odpowiedniego o- leju przy pomocy nie uwidocznionego na rysunku mieszadla. Wsplywajacy wegiel gromadzi sie na powierzchni w komorach osadowych 6, z których doprowadza sie we¬ giel na przednich koncach komór do zbior¬ ników /, umieszczonych przed kazda z tych komór. Ze zbiornika odbiorczego kazdej komory, np. komory U, przenosnik prze¬ prowadza wegiel do nastepnej komory mieszajacej, np. komory 5, i dopiero z ko¬ mory 9 przez otwór g wegiel jest odpro¬ wadzany jako czysty o przewidzianej1 nie¬ wielkiej zawartosci popiolu. Natomiast od¬ pady, opuszczajace sie na dno, wypuszcza sie stale z kazdej komory przez otwory h i kanal zbiorczy hv Z przewodów, nie uwi¬ docznionych na rysunku, doprowadzana jest stale do komór czysta woda w ilos¬ ciach, dajacych sie regulowac. Przyrzad do przeprowadzania mieszaniny wegla i pia¬ ny z jednej komory lub grupy komór do drugiej stanowi tu podnosnik czerpakowy k z dolaczona don rynna kv Dno m, utwo¬ rzone w komorach b, sluzy do gromadze¬ nia spienionego wegla w postaci plaskich warstw i do odprowadzania wegla, a zapo¬ biega opuszczaniu sie wegla jeszcze nizej.Kola lopatkowe o, umieszczone powyzej tych miejsc gromadzenia sie, sluza do od¬ prowadzania wyplywajacego na powierzch¬ nie wegla do podnosników k, kv Kola lo¬ patkowe mozna by zastapic np. okreznymi tasmami ze zgrzeblami lub lopatkami o1. PL