Wynalazek dotyczy wyrobów bieliznia¬ nych, np. kolnierzyków, mankietów i t. d. z tkaniny wielowarstwowej, zaopatrzonej we wkladke, która umozliwia wielokrotne pranie bielizny bez jej znieksztalcenia, o- raz sposobu wytwarzania tych wyrobów bieliznianych.Poniewaz przy wyrobie kolnierzyków wystepuja te same zagadnienia, jakie sie w ogóle spotyka przy produkcji wyrobów bieliznianych, przeto wynalazek jest opi¬ sany przykladowo w zastosowaniu do kolnierzyków. Na rysunku fig. 1 przedsta¬ wia w perspektywie kolnierzyk wedlug wynalazku, przy czym czesc wierzchniej jego warstwy jest oderwana i odgieta w celu odsloniecia wkladki, fig. 2 daje po¬ wiekszony widok perspektywiczny wklad¬ ki wykonanej wedlug wynalazku, a fig. 3 i 4 czesciowe przekroje w powiekszonej po- dzialce wkladki w poszczególnych fazach jej wykonania.Przy wyrobie kolnierzyków stosuje sie powszechnie laczenife ze soba kilku warstw tkaniny, uprzednio przykrojonych odpo¬ wiednio do zadanych wymiarów i ksztaltu.Kolnierzyk wytworzony w ten sposób mozna podzielic na dwie glówne czesci, a mianowicie na pas wewnetrzny i na górna, wylozona czesc, czyli wylóg. Te dwie glówne czesci skladaja sie zazwyczaj z trzech warstw tkaniny, a mianowicie zwarstwy spodniej, wkladki i warstwy wierzchniej; pas wewnetrzny i wylóg sa :% wykonane oddzielcie, a nastepnie zszyte ^;er soba"*Istnieja wprawdzie równiez inne sposoby wyrobu kolnierzyków, jednakze sposób opisany jest najczestszy, a wyna¬ lazek dotyczy tego sposobu, chociaz w ra¬ zie potrzeby mozna jedna z warstw skla¬ dowych kolnierzyka odrzucic.Wynalazek zmierza do osiagniecia na¬ stepujacych celów: 1) usuniecia daznosci do zwezania lub wydluzania sie przy normalnym uzyciu danego wyrobu bieliznianego i to w ciagu calego okresu uzytkowania go; 2) uzyskania takiej wkladki, aby pod dzialaniem ciepla i cisnienia, stosowanych powszechnie przy wyrobie kolnierzyków, a bez poslugiwania sie rozpuszczalnikiem, przywierala bez trudnosci do jednej lub kilku pokrywajacych ja tkanin; 3) uzyskania w razie zadania trwalej sztywnosci w celu unikniecia koniecznosci stosowania krochmalu lub podobnych srod¬ ków przy praniu wielokrotnym; 4) uzyskania wyrobu bieliznianego, zlo¬ zonego z kilku warstw tkaniny, który daje sie przy poczatkowym praniu napoic bez trudu woda w sposób umozliwiajacy do¬ stateczne wypranie w warunkach normal¬ nych; 5) uzyskania wyrobu o kilku warstwach nie oddzielajacych sie ad siebie w tempe¬ raturze wrzenia wody; 6) uzyskania wyrobu o kilku warstwach tkaniny nie odksztalcajacych sie pod dzia¬ laniem wilgoci lub potu, Chociaz przy obróbce tkaniny kilku¬ warstwowej zazwyczaj wskazane jest wykonywanie dwóch czynnosci, a miano¬ wicie stosowanie krochmalu lub substancji nierozpuszczalnej w wodzie w celu zapo¬ biezenia zwezaniu i wyciaganiu sie tkaniny oraz nastepne nakladanie powloki zywicz¬ nej, to jednak stwierdzono, ze ta druga czynnosc (nakladanie powloki zywicznej) jest tak korzystna, iz moze byc stosowana sama bez uprzedniej obróbki tkaniny. Po¬ nizej opisane jest stosowanie obydwóch za¬ biegów czyli faz wytwarzania, ale, oczy¬ wiscie, wynalazek, jesli chodzi o naklada¬ nie powloki zywicznej, mozna zastosowac równiez do tkaniny, która nie byla podda¬ na uprzednio wzmiankowanej apreturze.Wiadomo, ze przy wykanczaniu tkanin z materialów wlókienniczych zwezenie gotowych tkanin, np. bawelnianych, jest powodowane przewaznie wydluzaniem sie tkaniny podczas poszczególnych faz bie¬ lenia i wykanczania. Jezeli przy wykan¬ czaniu tkaniny nie zastosuje sie obróbki wyrównywajacej wydluzenie, to tkanina poddana praniu powróci w przyblizeniu do swej poczatkowej dlugosci.Chcac uniknac zwezania sie tkaniny nalezy ja suszyc w specjalnej suszarce, której zadaniem jest usunac wyciaganie sie lub w inny mechaniczny sposób zmniej¬ szyc stopien wydluzania sie tkaniny.Sposoby te moga posluzyc do zmniej¬ szenia trwalego zwezenia, jednak nie znosza go w calosci. Sposób obróbki, który dalby sie zastosowac do tkani¬ ny po powstaniu wydluzenia sie i za¬ pobiegal dalszemu zwezaniu sie i wydlu¬ zaniu, bylby korzystny z tego wzgledu, ze w ten sposób mozna by otrzymac wiekszy metraz. Wedlug wynalazku tkanine po jej wydluzeniu sie poddaje sie obróbce, pole¬ gajacej na tym, ze laczy sie ze soba nitki w ich punktach skrzyzowania sie nie do¬ puszczajac przez to do zwezania sie i wy¬ dluzania materialu.Substancja, uzywana przy wyrobie tka¬ nin w celu niedopuszczenia do ich wydlu¬ zania sie lub zwezania, moze byc dowolnie wybrana z wielkiej liczby takich substan¬ cji, np. moze nia byc krochmal lub, najle¬ piej, jakaskolwiek substancja nierozpu¬ szczalna w wodzie. W razie uzycia kroch¬ malu dziala sie na tkanine stanowiaca wkladke (najlepiej po uprzednim zweze- — 2 —niu) w zwykly sposób krochmalem. Kroch¬ mal zapobiega wyciaganiu sie tkaniny w czasie nastepnych czynnosci i utrzymuje jej plaskosc, potrzebna do nastepnego pokrycia jej powloka zywiczna. Mecha¬ niczne dzialanie prania powoduje powsta¬ wanie szczelin lub rys na powierzchni nie¬ rozpuszczalnej w wodzie powloki zywicz¬ nej. To tworzenie sie rys umozliwia wsia¬ kanie wody do nitek wkladki, a jesli do apretury nitek tkaniny, uzytej na wklad¬ ke, zastosuje sie krochmal, to zostanie on ostatecznie usuniety w wysokim stopniu przez pranie, tak ze w rezultacie powstaje nieznaczne zwezenie.Z tego powodu jest rzecza pozadana, zeby substancja, uzywana do zapobiegania zwezaniu sie lub wydluzaniu wkladki, by¬ la nierozpuszczalna w wodzie i substan¬ cjach stosowanych w nastepnych proce¬ sach, np. w rozpuszczalniku mieszaniny zywicznej. Dzialanie roztworem, za pomo¬ ca którego mozna stracac lub regenerowac celuloze, daje doskonale wyniki. Na przy¬ klad, mozna stosowac roztwór wiskozy lub roztwór celulozy w amoniakalnym roztwo¬ rze wodorotlenku miedzi, z których celu¬ loze straca sie i regeneruje na materiale wkladki przez oddzialywanie kwasem siar¬ kowym. Zamiast zregenerowanej celulozy mozna uzyc innych substancji, które mozna uczynic nierozpuszczalnymi na nitkach wkladki, np. nierozpuszczalnego zwiazku otrzymywanego przez dzialanie aldehydu mrówkowego na klej lub zelatyne.Przy tworzeniu tych nierozpuszczalnych srodków laczacych na wkladce nalezy przeprowadzic tkanine kolejno przez dwa roztwory, z których pierwszy zawiera sub¬ stancje przeznaczona do stracenia, a dru¬ gi — czynnik stracajacy. Pierwszy roz¬ twór moze np. byc roztworem wiskozy, celulozy miedziowo-amoniakalnej lub kle¬ ju, a drugi moze byc jakimkolwiek odpo¬ wiednim czynnikiem stracajacym, np. kwa¬ sem siarkowym lub aldehydem mrówko¬ wym. Wkladke, rozpostarta na plasko, za¬ nurza sie w roztworach, przy czym mozna sie poslugiwac odpowiednia maszyna lub przyrzadem do równomiernego napuszcza¬ nia wkladki odpowiednia substancja. Moz¬ na np. zanurzyc tkanine w normalnym roztworze wiskozy o 4%-owej zawartosci celulozy. Tkanine jeszcze wilgotna prze¬ prowadza sie przez wodny rotwór np. 6%- owego kwasu siarkowego. Celuloza zostaje stracona na wlóknach tkaniny i wokolo nich. Tkanine przeplukuje sie nastepnie w wodzie w celu usuniecia nadmiaru kwasu i przeciaga przez kapiel zawierajaca okolo 1,5% siarczku sodowego. Czynnosc ta ma za zadanie rozlozyc siarczany, powstale wskutek uprzedniej reakcji kwasu siarko¬ wego z wiskoza. Nastepnie plucze sie tka7 nine znowu gruntownie w czystej wodzie, az do calkowitego usuniecia zanieczy¬ szczen, i suszy ja utrzymujac zadana sze¬ rokosc. W ten sposób obrobiona tkanina jest oznaczona na fig. 2 i 3 cyfra 1. Na fig. 3 celuloza jest przedstawiona wyrazniej w miejscu 2. Nitki sa polaczone ze soba w licznych punktach skrzyzowania sie lub przecinania sie.Stwierdzono juz, ze opisany wyzej za¬ bieg nadaje materialowi mniejsza sklon¬ nosc do zwezania sie lub wydluzania, niz ja material ten poczatkowo posiadal. W celu wydatnego usuniecia zwezenia lub wydluzenia trzeba jednakze zazwyczaj po¬ wtórzyc ten zabieg, aby zapewnic zupelne polaczenie miedzy wlóknami nitek i mie¬ dzy nitkami krzyzujacymi sie w tkaninie oraz wytworzyc cienka warstewke celulozy na nitkach) i wokolo nitek. Stwierdzono, ze do zapewnienia pozadanego efektu potrze¬ ba trzech zanurzen tkaniny w wymienio¬ nych wyzej roztworach. Nie zawsze jed¬ nak trzeba wykonac powyzszy zabieg w calosci, gdyz pózniejsza obróbka sama przez sie pomaga do pozadanego usuniecia zwezenia lub wydluzenia tkaniny.Po obrobieniu w ten sposób tkaniny - 3 —naklada sie na jedna lub na obydwie stro¬ ny wkladki substancje zywiczna, plastycz¬ na w wyzszej temperaturze. Substancja ta nie powinna mieknac w temperaturze wrzenia wody do tego stopnia, azeby traci¬ la swa przyczepnosc, lecz moze mieknac w temperaturze, jaka ma zelazko do pra¬ sowania, a wiec w temperaturze 120° — 150°C, wobec czego za kazdym prasowa¬ niem po wypraniu material uzyskuje z po¬ wrotem szywnosc podobna do sztywnosci poczatkowej. Jako zywice nalezy stoso¬ wac takie substancje, które pomimo wielo¬ krotnego oddzialywania na nie cieplem w temperaturach prasowania nie przestaja byc plastyczne w temperaturze podwyz¬ szonej. Jako przyklad takich zywic mozna wymienic zywice wielowinylowe, zywice wielostyrenowe, produkty kondensacji al¬ koholi wielowartosciowych i kwasów wie- lozasadowych, produkty kondensacji mocz¬ nika i aldehydu mrówkowego, tiomocznika i aldehydu mrówkowego lub sulfoamidów aromatycznych i aldehydu mrówkowego, ewentualnie z dodatkiem srodków upla¬ styczniajacych. Zwlaszcza nadaja sie zy¬ wice wielowinylowe, gdyz sa bezbarw¬ ne.Jako tego rodzaju zywice wielowinylo¬ we mozna przytoczyc np.: winylan A (oc¬ tan wielowinylowy) oraz winylem H (mie¬ szany produkt polimeryzacji chlorku i octanu winylowego).Zywice te mozna stosowac badz od¬ dzielnie, badz zmieszane ze soba.Przyklad I.WinylamiH okolo 69% WinylamiA okolo 29V2% Stearynianu wapniowego (który jest pozadany ja¬ ko skladnik stabilizujacy, aczkolwiek nie jest on konieczny) okolo li/2% Przyklad II.WinylanuA okolo 49% Winylobenzenu okolo 50% Stearynianu wapniowego, (który jest pozadany jako skladnik stabilizujacy, acz¬ kolwiek nie jest konieczny) okolo 1%.Powyzej przytoczony stosunek skladni¬ ków mozna w pewnych granicach zmieniac, a pomimo to otrzymywac zadane wlasci¬ wosci.W celu doprowadzenia wspomnianych wyzej skladników zywicznych do stanu pasty, która nadaje sie do wykonywania opisanych wyzej zabiegów, rozpuszcza sie zywice i miesza je dokladnie z równowaz¬ nym w przyblizeniu ciezarem acetonu. Je¬ zeli chodzi o zmniejszenie lotnosci rozpu¬ szczalnika, moze byc rzecza korzystna za¬ stapienie czesci acetonu toluenem. Tkani¬ na jest po przejsciu wstepnej apretury w pierwszym zabiegu powleczona przynaj¬ mniej po jednej stronie mieszania zywicz¬ na i jest pokryta cienka, ciagla warstewka tejze; zadowalajace wyniki uzyskuje sie za pomoca powszechnie znanej powlekar- ki. Warstewka zywicy jest przedstawiona na rysunku w miejscu 3/ Nalezy zauwazyc, ze zabieg, opisany wyzej na pierwszym miejscu, sluzy do na¬ dania tkaninie, majacej stanowic wkladke, pewnego stopnia sztywnosci, a celuloza, uzyta do polaczenia ze soba wlókien nitek oraz nitek tkaniny, jest nierozpuszczalna zarówno w praniu i pod dzialaniem sub¬ stancji uzywanych do czyszczenia, jak i w rozpuszczalnikach uzytych przy naklada¬ niu powloki zywicznej. Powloka zywiczna sluzy ponadto do usztywnienia tkaniny wkladki. Wskutek tego jest rzecza w prak¬ tyce pozadana regulowanie stopnia usztyw¬ nienia tkaniny przez zwiekszanie lub zmniejszanie obróbki opisanej na pierw¬ szym miejscu. Stwierdzono jednak, ze w celu uzyskania najlepszej jakosci gotowe¬ go artykulu bieliznianego trzeba utrzymy¬ wac ilosc substancji zywicznych, jaka sie nastepnie stosuje, w bardzo ciasnych grani¬ cach, które beda rozpatrzone ponizej. - 4 -Jezeli w ten sposób obrobiona wkladka bedzie umieszczona; pomiedzy pokrywaja¬ cymi ja warstwami tkaniny i zostanie w razie potrzeby zwilzona oraz poddana dzialaniu ciepla i cisnienia, to nastapi od¬ pedzenie jednego lub kilku rozpuszczalni¬ ków, a sztywnosc gotowego artykulu bie- liznianego wzrosnie. Temperatura, stoso¬ wana przy wyrobie kolnierzyków i przy prasowaniu ich po wypraniu, dochodzi zwykle do 150°C, Granica górna tempera¬ tury, jaka mozna zastosowac, jest oczywi¬ scie taka, przy której prasowana tkanina wykazalaby sklonnosc do spalania sie. Ze wzgledu na to, ze temperatura, która nale¬ zy stosowac przy przeróbce tkanin bawel¬ nianych, nie jest dosc wysoka, aby mogla zniszczyc termoplastycznosc uzytych zy¬ wic, przeto powloka zywiczna pozostaje w stanie termoplastycznym, który jest naj¬ bardziej pozadany wówczas, gdy wkladka ma byc uzyta w kolnierzyku elastycznym lub pólelastycznym. Poza tym, gdyby wskutek jakiegoskolwiek niezwyklego dzia¬ lania wkladka oddzielila sie miejscami od jednej lub kilku pokrywajacych ja warstw, to substancja zywiczna, znajdujaca sie jeszcze w stanie termoplastycznym, moze wytworzyc ponowne polaczenie miedzy wkladka a warstwami pokrywajacej ja tkaniny, jesli zostanie ponownie poddana dzialaniu ciepla i cisnienia. Jezeli chodzi o uzyskanie kolnierzyka sztywniej szego od kolnierzyków, otrzymanych przez wymie¬ niona wyzej czynnosc prasowania, to moz¬ na wkladke, jak równiez jedna lub kilka pokrywajacych ja warstw, zwilzyc rozpu¬ szczalnikiem substancji zywicznej, np. ace¬ tonem, a potem przystapic, jak opisano, do prasowania. Wykonczony kolnierzyk jest przedstawiony na fig. 1.Po przejsciu opisanej obróbki wkladka jest powleczona cienka i ciagla warstwa zywicznej substancji, przy czym jednak ilosc tej substancji jest utrzymywana w waskich granicach, aby zapobiec jej prze¬ siakaniu pod dzialaniem ciepla i cisnienia az do powierzchni zewnetrznej tkaniny o- krywajacej. Ilosc substancji zywicznej, któ¬ ra mozna bezpiecznie nalozyc na tkanine wkladki, zalezy od wagi tkaniny uzytej na wkladke. Stwierdzono, ze 50 g na 1 m2 tkaniny wkladki zapewnia pozadany wy¬ nik. W ten sposób sporzadzony wy¬ rób dzieki ciaglosci warstewki zywicz¬ nej poczatkowo nie przepuszcza wody* Jednak podczas pierwszego prania czyn¬ nosci mechaniczne prania, odbywajace sie na ogól w temperaturze okolo 70 do 80°C, a wiec ponizej punktu topnienia uzytej substancji zywicznej, powoduja powsta¬ wanie rys lub szczelin w warstwie sub¬ stancji zywicznej pomiedzy oczkami tkani¬ ny, co ulatwia nastepnie1 przesiakanie przez nia wody. Nalezy pamietac o koniecznosci utrzymywania odpowiedniej równowagi miedzy substancjami zywicznymi, wcho¬ dzacymi w sklad zywicznej powloki, aby powloka ta w temperaturze stosowanej zwykle przy praniu, normalnie 70° — 80°C, nie stawala sie miekka i zbyt gietka, co umozliwiloby tworzenie sie rys pod me¬ chanicznym dzialaniem prania.Jak wspomniano, substancje zywiczne dobiera sie i stosuje w takim stosunku, aby nadawaly one powloce zywicznej punkt topnienia wzglednie miekniecia znacznie wyzszy od punktu wrzenia wody (lOO^C).Wskutek tego podczas prania nie ulega zniszczeniu lacznosc miedzy wkladka a jedna lub kilkoma warstwami tkaniny po¬ krywajacej. Poniewaz obróbka nie byla zastosowana do warstw tkaniny, pokrywa¬ jacej wkladke i wykazujacej normalnie zwezenie trwale 1 do 6% -owe, przeto te warstwy tkaniny pokrywajacej zachowuja normalna daznosc do zwezania sie. Jed¬ nakze poniewaz polaczenie miedzy war¬ stwami tkaniny nie zostalo naruszone, a wkladka jest warstwa najsztywniejsza z warstw tkaniny dzieki przeprowadzonej obróbce, przeto wkladka stawia opór zwe- - 5 -zaniu sie warstw pokrywajacej ja tkaniny i nadaje calemu produktowi wlasciwosc niezwezania sie. Ponadto pewna czesc zy¬ wicznej powloki wkladki przenosi sie na warstwe pokrywajacej ja tkaniny podczas ogrzewania i prasowania, przez co zmniej¬ szona zostaje sklonnosc tych warstw tka¬ niny pokrywajacej do zwezania sie.Poniewaz uzyte substancje zywiczne maja punkt miekniecia wyzszy od 38°C, przeto w temperaturze ciala ludzkiego nie nastepuje zmiekczenie wyrobu; ponadto zywice sa uzywane w proporcji odpowied¬ nio obliczonej, aby byly odporne na dzia¬ lanie kwasów lub zasad. Dzieki temu wy¬ twory bielizniane zachowuja sztywnosc w czasie normalnego uzytkowania i nie obja¬ wiaja zadnej sklonnosci do znieksztalcania sie.Zwykle wkladke umieszcza sie miedzy dwiema warstwami pokrywajacej ja tka¬ niny. Mozna jednakze otrzymac równie dobre wytwory bielizniane, jezeli sie uzy¬ je jednej tylko warstwy tkaniny, pokry¬ wajacej wkladke od wierzchu. W tym przypadku zaleca sie uzyc wkladki z tka¬ niny o gestym wiazaniu z powloka zywicz¬ na jedynie na powierzchni wkladki, która powinna sie stykac z pokrywajaca warstwa tkaniny. PL