Wiekszosc wypadków lotniczych zdarza sie przy ladowaniu lub wodowaniu w chwi¬ li, kiedy samolot, majac jeszcze znaczna szybkosc, dotyka ziemi lub wody. Hamowa¬ nie kól podwozia rozpoczyna sie dopiero wtedy, gdy samolot osiada na ziemi, co jed¬ nak nie zmniejtsza trudnosci ladowania. Aby zmniejszyc te trudnosc, nalezaloby zmniej¬ szyc szybkosc samolotu na krótko przed je¬ go zetknieciem sie z ziemia lub woda i to najwyzej na jedna lub $lwie sekundy przed ta chwila, w przeciwnym bowiem razie sa- nioioit uderzylby o ziemie lub wode. W tym celu stosuje sie wedlug wynalazku urzadze¬ nie, które, dziafeiac podobnie, jak kontrpara w parowozach lub odwrócenie kierunku ob¬ rotu sruby w okretach, zmienia bardzo szyb¬ ko kierunek obrotu obracajacego sie smigla zapomoca prostej manipulacji, przystoso¬ wanej do naturalnego wyczucia.Podczas normalnego biegu urzadzenie to nie pobiera zadnej energji, a jego ciezar i rozmiary sa nieznaczne.Urzadzenie wedlug wynalazku stanowi przekladnia planetarna z dwoma kolami glównemi i zespolem kól planetarnych. Jed¬ no z kól glównych jest stale polaczone z walem silnika, a drugie ze smiglem. Czopy kól planetarnych sa osadzone na bebnie, który moze byc 9przezo»y z glowilem ko-lem walu silnika. W tern polozeniu smiglo jest sztywno sprzezone z silnikiem, a urza¬ dzenie obraca sie jako calosc, tworzac sprzeglo elastyczne, bardzo korzystne dla dzialania silnika. Beben moze byc sprzezo¬ ny z kolami planetarnemi zapomoca hamul¬ ca. W tern polozeniu kola; planetarne zmie¬ niaja kierunek obrotu obydwóch kól glów¬ nych, wskutek czego smiglo zaczyna obra¬ cac sie w kierunku odwrotnym i hamuje sa¬ molot jeszcze przed zetknieciem sie jego z ziemia lub woda.Zapomoca jednej tylko dzwigni i jednej raczki lotnik moze nastawic sprzeglo na bieg normalny lub na hamowanie. Mozna równiez ustawic urzadzenie w polozeniu po- sredniem, w którem smiglo ma bieg jalo¬ wy, przyczem polozenie biegu jalowego za¬ chodzi równiez na chwile podczas manipu¬ lacji, majacej na celu odwrócenie kierunku obrotu smigla. Dobrze, jezeli podczas prze* laczania przerywa sie automatycznie na chwile zaplon silnika, przez co zmniejsza sie obciazenie przekladni i ulatwia sie prze¬ laczanie. Poniewaz silnik biegnie dalej lu¬ zem, przeto po ukonczeniu przelaczania mo¬ ze znowu dawac prace, jezeli zaplon i e- wentualnie doplyw gazu zostana wlaczone znowu.Przyklad wykonania wynalazku jest przedstawiony schematycznie na zalaczo¬ nych rysunkach. Fig. 1 przedstawia prze¬ kladnie w przekroju osiowym, a mianowicie w dolnej czesci przedstawiono polozenie do biegu normalnego, a w górnej czesci poloze¬ nie do biegu odwrotnego, fig. 2 — widok zprzodu, a fig. 3 — nastawianie przekladni zapomoca gietkich ciegien.Wal 1 smigla jest wydrazony i obejmuje wal 2 silnika. Zaklada sie, ze przelaczenie odbywa sie bez zmiany w stosunku prze¬ kladni. Wal 1 smigla jest sztywno polaczo¬ ny z kolem glównem 3, natomiast na wale 2 silnika jest zaklinowane kolo glówne 4.Obydwa kola glówne zazebiaja sie z kola¬ mi planetarnemi 5, osadzonemi luzno na walkach 6, umocowanych w bebnie 7. W ce¬ lu lepszego osadzenia i usztywnienia walki 6 sa polaczone z dajaca sie obracac tuleja 8, osadzona na piascie kola 4. Kolo 4 jest polaczone z uzebieniem sprzeglowem 4a.Beben 7 posiada równiez uzebienie sprzeglo¬ we 7a, przeciwlegle uzebieniu 4a. Na wale 2 silnika jest osadzona przesuwnie piasta tarczy 9, która na swym obwodzie posiada pierscien 10 z uzebieniem we- wnetrznem lOa, które zazebia sie z uzebie¬ niem 4a, oraz uzebienie zewnetrzne lOb, które zazebia sie z uzebieniem 7a. Zazebie¬ nie uzebien lOa i 4a jest stale, gdyz zeby lOa sa odpowiednio przedluzone. Zazebie¬ nie uzebien lOb i 7a nastepuje jednak do¬ piero wtedy, gdy tarcza 9 zostanie przesu¬ nieta osiowo w kierunku kola 4 w polozenie, przedstawione na fig. 1 u dolu. Wówczas kola planetarne i tarcza 9 tworza zwarty blok, który obraca sie jak kolo zamachowe na wale silnika, przyczem wal silnika obraca wal smigla tak, jakby silnik i smiglo byly polaczone jednym walem. Jezeli jednak tarcza 9 zostanie odsunieta od kola 4 o ty¬ le, ze zeby lOb wysuna sie z zebów 7a, wów¬ czas beben 7 bedzie wolny, a kola planetar¬ ne 5 moga toczyc sie po kolach 3 i 4. Po¬ niewaz jednak kolo 4 jest zaklinowane na wale silnika, pnzeto napedza ono kola pla¬ netarne po kole 3, na które przenosi sie opór smigla. Jezeli tarcza 9 zostanie odsunieta od kola 4 jeszcze dalej, wtedy zaczyna dzia¬ lac automatycznie hamulec, który zatrzy¬ muje beben 7 i tern samem walki 6 kól pla¬ netarnych 5, które wobec tego nie moga to¬ czyc sie po kole glównem 3, lecz sprzega¬ ja to kolo z walem silnika na obrót w kie¬ runku odwrotnym, jak to oznaczono u góry na fig. 1. Smiglo obraca sie wtedy w kie¬ runku odwrotnym.Hamulec w niniejszym przykladzie wy¬ konania stanowi szczeka 11, prowadzona za¬ pomoca co najmniej jednego osadzonego w oslonie 12 walu korbowego 13, który moze byc zastapiony walem z mimosrodem. Kaz- — 2 —dy wal korbowy 13 posiada na swym koncu dzwignie wycinkowa 14 (fig. 2 i 3), do któ¬ rej jest przyczepiona linka nastawcza. Na drugim koncu kazdy wal korbowy posiada tulejke 15 ze szczelina 154, majaca czescio¬ wo ksztalt odcinka kola, a czesciowo linji srubowej. W szczelinie tej jest prowadzony trzpien 16', osadzony na ramieniu 16, po- laczonem z lozyskiem 17, w którem obraca sie piasta tarczy 9.Dopóki podczas obrotu tulejek 15, prze¬ noszonego zapomoca drazków 14 na trzpie¬ nie 13, trzpienie 16* znajduja sie w kolowej czesci szczeliny 15', dopóty nie nastepuje przesuniecie osiowe tarczy 9. Gdy trzpie¬ nie 16' wejda do srubowej czesci szczeliny, wtedy, w zaleznosci od tego, czy tarcza 9 jest zblizana do kola glównego 4, czy tez oddalana od tego kola, zeby lOb zostaja wlaczone miedzy zeby 7a lub wylaczone z pomiedzy tych zebów. Jednoczesnie obrót walu 13 powoduje docisniecie do bebna 7 szcizeki 11 lub podniesienie jej.Przy zalozeniu, ze trzpienie 16' znajdu¬ ja sie w kolowej czesci szczeliny, zwróconej do szczeki hamulcowej 11, obrót walu kor¬ bowego 13 w pierwszym okresie dzialania powoduje pewne przyciagniecie hamulca, w drugim okresie nastepuje dalszy ruch do hamowania i jednoczesnie sprzeganie uze¬ bien lOb i 7a, w trzecim zas okresie czasu nastepuje zablokowanie bebna 7 (fig. 1 u góry). Ruch wsteczny odbywa sie w odwrot¬ nym kierunku az do zwolnienia bebna 7.Kolowe czesci szczeliny wyrównywaja lu¬ zy i zapobiegaja zuzyciu ciernej powierzch¬ ni hamulca.W omawianym przykladzie wynalazku urzadzenie jest nastawiane zapomoca linki Bowdena 19, przyczem jeden koniec linki jest przymocowany do wycinka 14a lub do oslony 12, drugi zas koniec do drazka na- stawczego 20 lub do stalej czesci urzadze¬ nia nastawczego. Gdy hamulec sklada sie z dwóch oddzielnych szczek 11, to do kazde¬ go wycinka prowadza dwie linki Bowdena.Obydwie linki Bowdena sa polaczone z koncami dzwigni wyrównawczej 21, pola¬ czonej przegubowo z drazkiem 20, wskutek czego sily do hamowania sa rozlozone rów¬ nomiernie.Podczas przestawiania drazka 20 prze¬ chodzi sie przez polozenie biegu jalowego.W ten polozeniu mozna zapomoca dowol¬ nego urzadzenia osiagnac automatyczne przerywanie zaplonu silnika. Wtedy kolo 4 biegnie wolniej i jest nieobciazone, wsku¬ tek czego zazebienie sprzeglowe uzebien 4a i lOa odbywa sie latwiej. Gdy czynnosc ta jest wykonana dostatecznie szybko, to silnik po ponownem wlaczeniu zaplonu da¬ je odrazu naped bez potrzeby ponownego rozruchu. Drazek nastawczy 20 moze byc polaczony równiez z narzadami nastawcze- mi, oddzialywajacemi na szybkosc silnika w ten sposób, ze przestawieniem drazka reguluje sie równiez liczbe obrotów smigla przy wstecznym ruchu tegoz. PL