, Przedmiotem wynalazku niniejszego jest urzadzenie, które umozliwia samoczynne hamowanie ruchomego bebna we wciagar¬ kach o dwóch lub trzech bebnach oraz zmia¬ ne sily hamowania w zaleznosci od napre¬ zenia liny biernej, niezaleznie od regulowa¬ nia poczatkowego.W tego rodzaju wciagarkach, gdy czesc czynna liny nawija sie na jeden beben, na¬ pedzany silnikiem, to czesc bierna liny od- wija sie z innego bebna, który jest wylaczo¬ ny. Aby uniknac zbyt szybkiego odwijania sie liny oraz wyplywajacych stad niedo¬ godnosci (platania sie liny, rozsuwania jej zwojów na bebnie i tym podobnych), nale¬ zy nieco przyhamowac beben ruchomy.W urzadzeniach, istniejacych dotych¬ czas, hamowanie to uskutecznial maszynista zapomoca pedalu. Poniewaz tenze maszyni¬ sta musi poza tern uruchomiac dwie lub trzy dzwignie, wylaczajace bebny, oraz czuwac nad ciezarem ciagnionym, wiec zdarza sie czesto, ze wykonywa niewlasciwe ruchy wskutek róznorodnosci dokonywanych prze¬ zen czynnosci.Hamowanie, rozrzadzane stopa maszy¬ nisty, winno wystarczac do zapobiezenia zbyt szybkiemu odwijaniu sie liny biernej,co daje .sie uzyskac jedynie z trudnoscia, gdyz zbyt silne hamowanie powoduje zbed¬ ne zuzycie energji napedowej i wywoluje wzajemne obijanie sie lin, natomiast , zbyt slabe hamowanie powoduje wyzej wymienio¬ ne niedogodnosci.Wynalazek niniejszy usuwa te niedo¬ godnosci, gdyz upraszcza naped i platwia regulowanie sily hamowania.Na rysunku uwidoczniono schematycz¬ nie przyklad wykonania urzadzenia do sa¬ moczynnego hamowania wedlug wynalazku.Fig. 1 przedstawia widok boczny wciagarki wraz z urzadzeniem do samoczynnego Ra¬ mowania, dzialajacego podczas odwijania sie liny biernej, a fig. 2 — przekrój podluz¬ ny wciagarki, posiadajacej dwa bebny.Wciagarka dziala w nastepujacy sposób.Na srodkowym wale /, obracanym silni¬ kiem, zaklinowane sa kola zebate 2 i 3 do napedu bebnów 4 i 5. Bebny te sa obra¬ cane zapomoca jednego lub wielu obiego¬ wych kól zebatych ,6 i 7, zazebionych z ko¬ lami zebatemi 2 i 3 i z uzebionemi wienca¬ mi 8 i 9, polaczonemi nieruchomo z tarcza¬ mi Will, na które moga naciskac klocki 12 hamulca. , Gdy wal zaczyna sie obracac, to wów¬ czas jego ruch zostaje przeniesiony lub nie zostaje przeniesiony na jeden z bebnów w zaleznosci pd tego, czy odpowiedni klocek hamulcowy jest docisniety lub nie jest do¬ cisniety do swej tarczy. Kazdy z bebnów 4 i 5 (posiada tarcze 13, która opasuje tasma 14, rozrzadzana dzwignia 15 i przeciwwaga 16, /która mozna przesuwac wzdluz dzwigni 15, aby regulowac jej dzialanie.Kazda z dzwigni 15 jest polaczona jed¬ noczesnie z ^mechanizmem napedowym od¬ powiedniego klocka 12 i z przyrzadem, któ¬ rego ruchy zaleza od naprezenia odpowied¬ niej liny 4a, 5* bebna, znajdujacej sie równiez z tej samej strony. Polaczenie z klockami 12 jest utworzone z nasadki 17, znajdujacej sie na dzwigni 15, w której mo¬ ze slizgac sie trzpien 18 z nakretka 19, któ¬ ra w chwili, gdy klocek 12 jest docisniety, podtrzymuje dzwignie 15 i przeciwwage 16, utrzymujac luzno tasme 14.Trzpien 18 jest polaczony przegubem 20 z koncem ramienia 21, przedluzonego zapo¬ moca trzpienia 22, rozrzadzanego dzwignia 23.Dzwignia 15 jest polaczona zapomoca lacznika 35 z lina 33, opasujaca krazek 34 i przymocowana do konca 32 dzwigni 30.Dzwignia ta, zgieta pod katem prostym, moze wahac sie na osi, przymocowanej do kadluba, dzwigajacego krazki krancowe 27 i 28 liny 4a, 5a. Krazek 29, umieszczony na koncu drugiego ramienia dzwigni 30, jest oparty na linie.Hamulec dziala w nastepujacy sposób.W chwili wylaczenia, to znaczy w chwili, w Jrtórej klocki 12 sa odsuniete, dzwignia 23 podnosi sie w kierunku strzalki 24. Dra¬ zek 22 i ramie 21 obraca sie dookola prze¬ gubu 25. Trzpien 18 opuszcza sie i nakret¬ ka .19 nie podtrzymuje juz nasadki 17, tak ze dzwignie 15 i przeciwwage 16 podtrzy¬ muje jedynie lina 33. Jezeli w tej chwili czesc bierna liny 4n, 5a obluznia sie zbytnio, co moze spowodowac rozluznienie sie zwo¬ jów na odpowiednim bebnie 4, 5, wówczas krazek 29 opada pod dzialaniem wlasnego ciezaru, a wskutek tego dzwignia kolanko¬ wa 30 obraca sie dookola czopa 31, przy- czem wskutek przesuniecia konca 32 lina 33 wyzwala przeciwwage 16, umozliwiajac jej napiecie tasmy 14. W ten sposób uskutecz¬ nia sie hamowanie bebna i przywraca na¬ prezenie linie.Przeciwnie, gdy lina 4", 5a zostaje do* statecznie naprezona, wówczas przeciwwa¬ ga 16 podnosi sie i odpowiedni beben zosta¬ je zahamowany. Gdy czesc liny 4a, 5* jest czynna, a wiec tern samem naprezona, wów¬ czas przeciwwage 16 podnosi zarówno lina 33, jak i trzpien 18.W tych warunkach tasma 14 zostaje u- ruchomiona dopiero wtedy, gdy beben, na który dziala, jest wolny i gdy czesc liny,odpowiadajaca temu bebnowi, nic jest na¬ prezona, co stanowi teoretycznie najlepsze warunki, gdyz dzialanie hamulca tasmowe¬ go (zalezy od wychylenia krazka 29, a wiec i od naprezenia liny, której scisniecie zwo¬ jów, owinietych dookola odpowiedniego bebna, nalezy regulowac.Dzialanie trzpienia 18 zapobiega uru¬ chomieniu hamulca tasmowego, gdy lina jest czynna, nawet w przypadku, gdy , np. wstrzas, przeniesiony na te line, spowoduje poruszenie krazka 29.Mozna inaczej rozmiescic uklad rozrzad- czy tasmy 14; uruchomiac go zapomoca do¬ wolnego przekaznika lub zmienic ten, u- klad, np. rozdzielajac przeciwwage 16 na trzpien 18 i na line 33, albo tez za¬ stepujac ja jedna lub kilkoma sprezy¬ nami, przyczem dziala sie z jednej strony na wylaczanie ruchomego beb¬ na zapomoca tylko jednego narzadu, takiego jak dzwignia £3, i na hamowanie tegoz beb¬ na, a z drugiej strony dziala sie na rozrzad hamowania ruchomego bebna w zaleznosci od zmniejszenia ,naprezenia liny biernej. W zaleznosci od wplywów, spowodowanych wskutek nieregularnego naprezenia liny, wlacza sie tylko uklad, poruszany lina 33, lub uklad, rozrzadzany trzpieniem 18. PL