Wynalazek niniejszy dotyczy urzadze¬ nia, w którem hamulec nastawia sie samo¬ czynnie, nadajacego sie szczególnie do roz¬ rzadów, w których jedna dzwignia nawrot- na uruchomia zarówno hamulec, jak i sil¬ nik (np. silnik zórawia). Wedlug wyna¬ lazku otrzymuje sie szczególnie proste roz¬ wiazanie danego zadania przez to, ze pola¬ czenie miedzy rozrzadem i lacznikiem ha¬ mulca ustaje w polozeniu srodkowem dzwi¬ gni, skutkiem czego hamulec zawsze jest zahamowany zapomoca ciezarków.Do wyjasnienia wynalazku podano czte¬ ry przyklady wykonania, przyczem fig, 1, 2 i 4 pokazuja rozrzady, w których dzwignie nawrotna wychyla sie w jednym tylko kie¬ runku. Fig. 3 podaje rozwiazanie, w którem dzwignie nawrotna mozna wychylac w obie strony.Dzwignia nawrotna 1 (fig. 1) laczy sie z bebnem 4 zapomoca linki 3 obciazonej cie¬ zarem 2, który napina te linke 3. Na be¬ ben 4 dziala drazek 5 pociagajacy klocek 6, np. bebna linowego 7, i obciazony cie¬ zarkami 8. Jesli wychylic dzwignie nawrot¬ na nadajaca np. silnikowi zórawia obrót na prawo, to zapomoca linki 3 napietej cie¬ zarem 2 umozliwi sie obrót bebna 4 w kie¬ runku ruchu wskazówek zegara, w nastep¬ stwie czego drazek 5 podniesie sie, a klo¬ cek hamulcowy 6 nie bedzie przycisniety do bebna 7. Przytem podniesie sie równiez cie¬ zar 2. Jezeli przesunac dzwignie nawrotna / zpowrotem na lewo, to ciezar 2 trafi napodpore i odprezy linke 3. Beben 4 pod wplywem ciezarków 8 moze sie teraz obra¬ cac W. kierunku przeciwnym do ruchu wskazówek zegara,* to znaczy ciezarki 8 moga bez przeszkody opuszczac sie, o ile klocek 6 przez dlugotrwale hamowanie jest dosyc zuzyty.Na fig. 2 pokazano rozwiazanie pole¬ gajace na tej samej zasadzie tylko zamiast ciezaru 2 i linki 3 jest tu zastosowana spre¬ zyna sciagajaca 12 i sprezyna spiralna 13.Jezeli nacisnac pedal 11 nadól, to sprezy¬ na 13 zwinie sie i utworzy przez to pola¬ czenie pozwalajace na przeniesienie sity miedzy dzwignia pedalu 11 a walkiem 4, który skutkiem tego obróci sie w kierunku ruchu wskazówek zegara i podniesie dra¬ zek 5. Sprezyna sciagajaca 12 stale po¬ kreca walkiem 4 zpowrotem i nadaje mu takie polozenie, przy którem sprezyna 13 nie jest juz napieta. Przy polozeniu nie- napietem ciezarki 8 moga bez przeszkody opuscic sie, zupelnie podobnie jak na fig. 1.Fig. 3 podaje przyklad rozwiazania w razie uzycia dzwigni nawrotnej, wychyla¬ jacej sie zarówno na prawo jak i na lewo, poniewaz rozrzadza ona naprzód i wstecz równoczesnie, np. jakas maszyne napedna.Aby uzyskac jednakowy skok drazka ha¬ mulcowego nalezy zaopatrzyc dzwignie na- wrotna 1 w dwa krazki przymocowane do ramion o rózne] dlugosci, zapomoca któ¬ rych podczas wychylenia dzwigni naci¬ skaja one wdól dzwignie 24, osadzona luzno na wale bebna 4. Przeniesienie sily miedzy dzwignia 24 a bebnem 4 wytwarza sie zapomoca linki 23, obwinietej kilka¬ krotnie na bebnie i obciazonej ciezarem 2, Takie polaczenie istnieje dotad, dopóki ciezar 2 utrzymuje w napieciu linke 23, przytem beben 4 obraca sie w kierunku ruchu wskazówek zegara w tej samej mie¬ rze, co dzwignia 24, skutkiem czego dra¬ zek 5, polaczony z bebnem 4, podnosi klo¬ cek 6. Taki stan zachodzi niezaleznie od kierunku wychylenia dzwigni nawrotnej 1.Natomiast przy jej polozeniu srodkowem ciezar 2 osiada na powierzchni podpiera¬ jacej, skutkiem czego linka 23 odpreza sie i polaczenie zdolne do przeniesienia sily ustaje. Drazek 8 moze zatem opuscic sie bez przeszkody.Fig. 4 wskazuje wreszcie jaszcze inne rozwiazanie zapomoca uzycia zacisków zakleszczajacych. Przez wychylenie dzwi¬ gni nawrotnej 1 od polozenia srodkowego na prawo, podnosi sie przy pomocy dzwigni 15 plytke 14, na której znajduja sie zaciski. To wywoluje obsuniecie ku dolowi obydwóch szczek zacisku, które przyciskaja sie do drazka 5 z ciezarkami.Drazek 5 jest teraz zlaczony z dzwignia hamulca w sposób umozliwiajacy przeno¬ szenie sily, podnosi sie zatem do góry, a klocek 6 odsuwa od kola hamulca 7. W po¬ lozeniu srodkowem dzwigni nawrotnej za¬ ciski 16 spoczywaja na podpórkach 17 w ten sposób, ze zostawiaja pomiedzy soba dostateczny odstep, aby drazek 5 mógl sie przeslizgnac i, co za tern idzie, aby ha¬ mulec pod wplywem ciezarków 8 stale mógl naciskac na beben.Uklad pokazany na fig. 4 pozwala na czule stopniowanie hamowania. Podobne dzialanie hamulca mozna uzyskac, jesli sie uzywa jednego tylko zacisku lub jesli dzwignia nawrotna wyposazona jest w za¬ padke, która zachwytuje o jedno lub wie¬ cej zazebionych wyzlobien na drazku 5, a w polozeniu srodkowem dzwigni wylacza sie samoczynnie. PL