Wynalazek niniejszy dotyczy ukladów wielkiej czestotliwosci, a zwlaszcza ukla¬ dów, przystosowanych do fal ultrakrótkich.Przedmiot wynalazku dotyczy w szcze¬ gólnosci ulepszonych urzadzen do nada¬ wania i do odbierania fal ultrakrótkich.Czyniono liczne próby skupiania w o- kreslonych miejscach przestrzeni drgan wielkiej czestotliwosci, wytwarzanych w ge¬ neratorze wielkiej czestotliwosci. W tym ce¬ lu np. do generatorów wielkiej czestotliwo¬ sci dodawano zwierciadla paraboliczne. Po¬ mijajac liczne braki w ukladach znanych, wada tych ukladów jest przedewszystkiem trudnosc praktycznego ich stosowania. U- klad wedlug wynalazku jest pomyslany tak, iz moze byc latwo uzywany, Prócz tego narzady promieniujace ukla¬ du wedlug wynalazku sa rozmieszczone tak, iz tylko scisle okreslone czesci ukladu mo¬ ga promieniowac wzglednie odbierac ener- gje wielkiej czestotliwosci.Przyklady wykonania wynalazku, poda¬ ne nizej, nadaja sie szczególnie do wspól¬ pracy z lampa katodowa wedlug patentu Nr 19957.Na rysunku przedstawiono przyklad wykonania przedmiotu wynalazku, przy- czem fig. 1, 2 i 3 przedstawiaja odmienne uklady czlonów nadawczych lub odbiór-czych z lampami katodowemi, fig. 4 przed¬ stawia uklad lampy, w którym dwie elek¬ trody sterujace sa polaczone z dwoma prze¬ wodami promieniujacemi, fig. 5 — dwie lampy katodowe, polaczone z jednym prze¬ wodem promieniujacym, fig. 6 przedsta¬ wia antene, zlozona z kilku oscylatorów, fig. 7 — czesc anteny, z której widac rozmie¬ szczenie czlonów nadawczych, fig. 8 — od¬ miane ukladu wedlug fig. 7, fig. 9 i 10 przedstawiaja uklady odbiorcze wedlug wynalazku, a fig. 11 i 12 -— uklady lamp katodowych do nadawania i do odbierania drgan wielofazowych.Fig. 1 przedstawia lampe katodowa, o- pisana w patencie polskim Nr 19957. Lam¬ pa ta w przeciwienstwie do normalnych lamp katodowych stanowi zródlo drgan wielkiej czestotliwosci, które zawdzieczaja swe ist¬ nienie ruchowi strumienia elektronów mie¬ dzy katoda a anoda, Jrtóra w tym przypad¬ ku spelnia role elektrody odpychajacej.Lampa ta zawiera katode 1, elektrode kie¬ rujaca 2 w postaci siatki lub spirali, otacza¬ jacej katode /, oraz zawiera jeszcze elek¬ trode odpychajaca (reflektor) 3, umie¬ szczona naokolo elektrody 2. Elektrodzie 2 nadaje sie duzy potencjal dodatni, reflek¬ torowi zas 3 — maly potencjal dodatni lub potencjal ujemny. Przy takiem wykonaniu drgania wielkiej czestotliwosci zostaja prze¬ kazywane elektrodzie 2, która przy pomocy przewodów zasilajacych zasila czlony pro¬ mieniujace 9 i 10 pradem wielkiej czestotli¬ wosci, przyczem najlepiej jest, aby przewo¬ dy zasilajace byly poprowadzone równole¬ gle do siebie i prostopadle do czlonów pro¬ mieniujacych 9 i 10. Dlugosc elektryczna przewodów zasilajacych winna byc dobra¬ na tak, azeby promieniowania z czlonów 9 i 10 dodawaly sie do siebie w jednakowych fazach; ponadto chodzi o to, aby promienio¬ wanie pochodzilo tylko z czlonów promie¬ niujacych 9 i 10, to znaczy, aby promienio¬ wanie przewodów zasilajacych odbywalo sie z fazami przeciwnemi, czyli, aby pro¬ mieniowania tych przewodów niweczyly sie wzajemnie. Najlepiej jest, jesli elektryczna dlugosc czlonów promieniujacych 9 i 10 równa jest w przyblizeniu polowie dlugo¬ sci fali promieniowanej.Fig. 2 przedstawia odmienne polaczenie czlona promieniujacego lub odbiorczego z lampa katodowa. W ukladzie tym czlon pro¬ mieniujacy o dlugosci, równej np. polowie dlugosci fali drgan roboczych, jest polaczo¬ ny dwoma przewodami zasilajacemi z elek¬ troda kierujaca. Przewody te, których dlu¬ gosc elektryczna mozna regulowac, sa rów¬ nolegle do siebie i prostopadle do czlona promieniujacego 9, przyczem odleglosc miedzy temi dwoma przewodami zasilaja- cemi jest obrana tak, by czlon promieniuja¬ cy 9 mógl jak najsilniej promieniowac.Wedlug fig. 3 czlon promieniujacy po¬ siada ksztalt petlicy, np. prostokata 9, 10, 9', 10\ w którym czlon 9'—10* jest prawie równolegly do czlona 9 — 10. Jeden punkt tej petlicy moze byc polaczony ze zródlem pradu stalego, w celu doprowadzenia po¬ tencjalu poczatkowego do elektrody kieru¬ jacej 2.Fig. 4 przedstawia odmienny uklad pro¬ mieniujacy, zawierajacy dwie elektrody ste¬ rujace 2, 2', polaczone z dwoma czlonami promieniujacemi 9, 10.Jasne jest, ze nadajac odpowiednie wy¬ miary obydwom elektrodom sterujacym, mozna regulowac stopien wzajemnego od¬ dzialywania czlonów promieniujacych 9 i 10.Wzmiankowane wyzej uklady zawiera¬ ja tylko jedna lampe katodowa, jednak nie ulega watpliwosci, ze mozna byloby polaczyc ze soba caly szereg lamp, z których kazda stanowilaby dwubiegunowy generator wiel¬ kiej czestotliwosci. Np. na fig. 5 przedsta¬ wiono dwie lampy katodowe, polaczone ze soba szeregowo. Lampy te zasilaja czlon promieniujacy 9. W tym przypadku lampy nalezy umiescic mozliwie najblizej siebie, aby zapobiec wypromieniowywaniu energji — 2 —wielkiej czestotliwosci z przewodów, lacza¬ cych lampy ze soba.Na fig. 6 przedstawiono schematycznie uklad promieniujacy, skladajacy sie z kil¬ ku linij zasilajacych Ti, T2 i t. d., polaczo¬ nych z szeregiem prostolinjowych czlonów promieniujacych r19 r2 i t. d., przyczem kon¬ ce linij zasilajacych sa sprzezone z oscyla¬ torami 7, 119 2lt 31\\. d. Np. dwanascie ta¬ kich oscylatorów sprzezono z jedna antena kierunkowa, zawierajaca szescdziesiat trzy czlony promieniujace, drgajace w fazie o- raz w przesunieciu o pól fali. Kazdy zespól oscylatorów 1, 1^... jest umieszczony na koncach dwuprzewodowej linji zasilajacej, której przewody sa skrzyzowane w kolej¬ nych wezlach napiecia Nlf N2, Ns i t. d., do których sa przylaczone czlony promieniu¬ jace rx r2.Oscylatory, przylaczone do linji zasila¬ jacej, moga byc oscylatorami katodowemi, opisanemi wyzej.Caly uklad kierunkowy moze byc umo¬ cowany np. na podporach izolacyjnych, przymocowanych do anteny w jej wezlach napiecia i ustawionych w reflektorze, któ¬ rym moze byc np. plaskie zwierciadlo, u- mieszczone za antena w odleglosci, równej dlugosci nieparzystej liczby cwiartek fali.Naprzyklad, punkt G ukladu promieniu¬ jacego jest przylaczony do elektrod kieru¬ jacych lamp katodowych. Polaczenia elek¬ trod kierujacych i wlókien sa przeprowa¬ dzone przez izolowane otwory w zwiercia¬ dle i sa polaczone po odwrotnej stronie zwierciadla z odpowiedniemi zródlami pra¬ du i z urzadzeniami regulacyjnemi.Opisany wyzej uklad sklada sie z szere¬ gu ukladów wzbudzajacych, które po pomi¬ nieciu specjalnych srodków ostroznosci mo¬ glyby w pewnym stopniu oddzialywac na siebie, wobec czego, chcac zapobiec tej nie¬ dogodnosci, nalezy wyzyskac istotne wla¬ snosci takiego ukladu, które umozliwiaja o- siagniecie zjawiska synchronizacji oscylato¬ rów, polaczonych w uklad promieniujacy, Uskutecznia sie ito przez odpowiedni dobór warunków pracy tych oscylatorów, a szczególnosci przez dobór ? napiecia, dopro¬ wadzanego do oscylatorów^oraz dlugosci li¬ nij, laczacych elektrody kierujace z • ukla¬ dem promieniujacym. iReflektor dzieli przestrzen, otaczajaca urzadzenie, na dwa obszary, z rktórych je¬ den obejmuje nadawane fale wielkiej cze¬ stotliwosci, drugi zas nie pod!ega*wplywam zjawisk wielkiej czestotliwosci, takiiz -ani obsluga, ani tez urzadzenia pomocnicze (zródla pradu, przyrzady modulacyjne, *e* gulacyjne i t. d.), znajdujace :«e w tym ob¬ szarze, nie wywieraja zadnsego wplywu*na. promieniowana energj e wielkiej czestotli¬ wosci.Zespól reflektorów i anten maz* byc umocowany na podstawie, umozliwiajacej kierowanie wiazki fal *v dowolnym kieirtm- ku. Poza tern antena moze byc zaopatrzona w przyrzady pomiarowe, dajace :mtznosc kierowania wiazki fal w kierunku, obranym na mapie.Urzadzenie antenowe moze byc wykona¬ ne tak, aby wiazka promieni poruszala sie w przestrzeni wedlug okreslonego prawa tak, aby odbiornik, znajdujacy sieadakrod anteny, tylko w ciagu okreslonego okresu czasu podlegal wplywowi nadawanych fal.Na fig. 7 przedstawiono czesc lhjji zasi¬ lajacej 7\ polaczonej z czlonami promie- niujacemilr1,'r2,!r1Vr2,', które drgaja np. po^ lowa fali, przyczem odleglosc miedzy temi czlonami jest równa dlugosci calej fali (lub wielokrotnosci tej dlugosci).W ukladzie wedlug fig. 8 przewody linji zasilajacej sa skrzyzowane iiaprzemian ze soba co pól dlugosci fali, wskutek czego do stosunkowo krótkiej linji zasilajacej mozna przylaczyc duza liozbe czlonów promieniu¬ jacych.Nalezy zaznaczyc, ze opisane wyz/ej u- klady promieniujace moga byc uzyte jako uklady odbiorcze. Na fig. 9 i 10 przedsta¬ wiono takie wlasnie uklady < odbiorcze, — 3 —Uklad wedlug fig. 9 jest nieco podobny do ukladów, przedstawionych na fig. 8.Uklad ten sklada sie z czlonów promieniu¬ jacych wzglednie odbiorczych 9, w rodzaju czlonów wedlug fig. 2. Lampa elektrodowa moze byc polaczona z czlonem 9 i moze slu¬ zyc np. do demodulowania wzglednie wzmacniania odbieranych sygnalów. Z czlo¬ nem odbiorczym 9 jest zespolony metalowy reflektor R. Nalezy zaznaczyc, ze w tym przypadku przewód, doprowadzajacy po¬ tencjal do elektrody kierujacej, moze byc wprost polaczony z metalowym reflekto¬ rem, przyczem pierwotne uzwojenie trans¬ formatora (fig. 9) moze byc wlaczone do je¬ go przewodu, wtórne zas — do odpowied¬ niego urzadzenia, jak np. do demodulatora, odbiornika i t. d.Fig. 10 przedstawia uklad odbiorczy, podobny do ukladu wedlug fig. 9, z ta jed¬ nak róznica, ze lampa jest umieszczona mie¬ dzy czlonem promieniujacym 9, 9' a reflek¬ torem R. Przewody 3 i 4 umieszcza sie naj¬ lepiej w odleglosci cwiartki fali, przyczem dlugosc przewodów 1 i 2 (fig. 9) wzglednie 6 i 7 wedlug fig. 10, jak równiez poloze¬ nie czlona promieniujacego 9 nastawia sie na najlepszy odbiór.Na fig. 11 przedstawiono uklad trzech lamp katodowych do wytwarzania wielo¬ fazowego pola elektromagnetycznego. Trzy czlony promieniujace 9, 9', 9" sa polaczone ze soba, tworzac trójkat równoboczny, przy¬ czem kazdy czlon jest polaczony z lampa katodowa. Jasne jest, ze drgania, promie¬ niowane z ukladu wedlug fig. 11, sa drga¬ niami wielofazowemi.Uklad wedlug fig. 11 moze byc nazwa¬ ny ukladem trójkatnym, natomiast uklad wedlug fig. 12 bedzie ukladem gwiazdowym.W ukladzie wedlug fig. 12 wszystkie lampy katodowe sa umieszczone wpoblizu srod¬ ka gwiazdy czlonów promieniujacych 9, 9', 9". W razie potrzeby do kazdego czlona promieniujacego moze byc przylaczona wieksza liczba lamp.Nalezy zaznaczyc, ze zarówno uklady wedlug fig. 11, jak i wedlug fig. 12 moga byc uzyte jako uklady odbiorcze. Mimo ze przy¬ klad podany dotyczy ukladu trójfazowego, to jednak jest zrozumiale samo przez sie, ze w razie potrzeby mozna stosowac wiek¬ sza liczbe faz.Powyzszy opis wynalazku dotyczy kil¬ ku szczególnych przykladów ukladów, jed¬ nak uklady te moga byc znacznie zmienio¬ ne, nie odbiegajac od istoty wynalazku. PL