Wiadomo, ze przy rozkladaniu powie¬ trza zapomoca silnego oziebiania mozna u- zyskac ze skroplonego tlenu w wyparniku zaledwie niewielka czesc skladników po¬ wietrza o punkcie wrzenia wyzszym od punktu wrzenia tlenu, które ogólnie nazwa¬ no kryptonem. Wieksza czesc kryptonu zawarta jest w gazowym tlenie w ilosci pie¬ ciokrotnie wiekszej od tegoz kryptonu w powietrzu atmosferycznem. Proponowano juz, aby krypton otrzymywac z gazowego tlenu przez adsorbcje przy pomocy wegla lub zelu krzemowego, lecz sposób ten po¬ siada znaczne niedogodnosci, z których na¬ lezy wymienic: nieciaglosc sposobu, wzgled¬ nie mala zdolnosc adsorbcyjna srodka, ad- sorbujacego krypton, przy jego niewielkiem cisnieniu czastkowem oraz trudnosc odpe¬ dzenia i przeksztalcenia adsorbowanego ga¬ zu. Proponowano równiez, aby krypton o- trzymywac ze skroplonego tlenu, wytwa¬ rzanego w wyparniku przyrzadu do rozkla¬ dania powietrza, lecz z powyzszych powo¬ dów nie mozna uzyskac ilosciowej wydaj¬ nosci kryptonu, przyczem przy rektyfikacji cieczy napotyka sie trudnosci, polegajace na szybkiem zanieczyszczeniu pólek przy¬ rzadu rektyfikacyjnego stalemi zanieczy¬ szczeniami takiemi, jak lód i staly kwas we¬ glowy, zawartemi w skroplonym tlenie.Niniejszy wynalazek usuwa te niedo¬ godnosci. Stwierdzono mianowicie, ze kryp-:¦ \ ;- •-¦¦*- i ton mpZJla otrzymywac w wiekszem steze¬ niu i z do|^jSy^dajn z gazowegb ijkiu tlei&m^wlnym od kryp¬ tonu w przeciwpradzie. Ten wynik byl tern bardziej niespodziewany, ze wydawala sie nieprawdopodobne, aby materjal, zawarty w gazie w nadzwyczaj malem stezeniu, wy- noszacem okolo pieciuset czesci na miljon, mozna bylo otrzymywac z dobra wydajno¬ scia zapomoca technicznego sposobu wy¬ plókiwania.Jednak okazalo sie, ze wyplókiwanie kryptonu odbywa sie w bardzo korzystny sposób, skoro przeprowadza sie go w ko¬ lumnie rektyfikacyjnej bardzo dobrze dzia¬ lajacej. Znacznie lepsze i równomierniej- sze dzialanie plóczki uzyskuje sie dzieki temu, jezeli jako gaz wyjsciowy stosuje sie tlen gazowy, poniewaz nie zawiera on tych zanieczyszczen, które wydzielaja sie w sta¬ lej postaci na pólkach przyrzadu rektyfika¬ cyjnego.Znamienna cecha, zapewniajaca ko¬ rzystne wyniki sposobu, stanowi stosowa¬ nie cieczy wyplókujacej, wolnej od kryp¬ tonu, lub praktycznie wolnej od kryptonu.Do tego celu mozna stosowac skroplony tlen, otrzymywany przy rozkladaniu po¬ wietrza, poniewaz jego punkt wrzenia róz¬ ni sie najbardziej ze wszystkich skladników powietrza od punktu wrzenia kryptonu.Poniewaz jednak przytern przy przemywa¬ niu dostaje sie do tlenu, otrzymywanego przy rozkladaniu powietrza i zanieczyszcza je w znacznym stopniu, wiec jako ciecz wy- plókujaca stosuje sie w niniejszym sposo¬ bie tlen wolny od kryptonu, otrzymywany w ten sposób, ze czesc tlenu przy rozklada¬ niu powietrza pod dzialaniem silnego ozie¬ bienia skrapla sie w górnej czesci przyrza¬ du do wyplókiwania.Wymywanie kryptonu z gazowego tle¬ nu sposobem przeciwpradowym uskutecz¬ nia sie najprosciej w wiazce rur pionowych, do których od dolu doplywa tlen w stanie pary o temperaturze bliskiej punktu wrze¬ nia, opuszczajacy wyparnik przyrzadu do rozkladania powietrza. Wiazke rur chlodzi sie w odpowiedni sposób z zewnatrz, naj¬ korzystniej zapomoca zimnego azotu, któ¬ rego ilosc i temperatura wystarczaja do utworzenia niezbednej ilosci cieczy wypló¬ kujacej. W ten sam sposób moze powsta¬ wac ciecz, sluzaca do wyplókiwania w skraplaczu, znajdujacym sie u góry ko¬ lumny plóczkowej, zasilanej skroplonem powietrzem, lub skroplonym tlenem, albo tym podobnym gazem.Szczególnie korzystne jest stosowanie do wyplókiwania dobrze dzialajacej kolum¬ ny rektyfikacyjnej, do której od dolu do¬ plywa z wyparnika tlen w postaci pary i która jest zaopatrzona u góry w skraplacz.W tym przypadku, dzieki wiekszej spraw¬ nosci kolumny, wyplókiwanie jest jeszcze lepsze.Dalsze wzbogacanie cieczy w krypton odbywa sie w prosty sposób tak, iz ciecz do wyplókiwania nawraca sie z plóczki do wyparnika tlenu w przyrzadzie do rozkla¬ dania powietrza. Zawartosc kryptonu wzra¬ sta coraz bardziej w skroplonym tlenie z wyparnika, przyczem pod koniec okresu tlen usuwa sie z przyrzadu do rozkladania powietrza i wydziela z niego czysty kryp¬ ton.Inna mozliwosc wzbogacania jest tern korzystna, ze mozna otrzymywac krypton o dowolnem stezeniu w sposób ciagly, a pole¬ ga na tern, aby skroplony tlen po opuszcze¬ niu kolumny plóczkowej przeprowadzic do ogrzewanej od dolu kolumny rektyfikacyj¬ nej, znajdujacej sie pod kolumna wyplóku- jaca. Pary z tej dodatkowej kolumny na¬ wraca sie wdól do kolumny wyplókujacej.W tym przypadku w celu ilosciowego otrzy* mania kryptonu pod koniec okresu w przy¬ rzadzie do rozkladania powietrza odparo¬ wuje sie skroplony tlen z wyparnika w ko¬ lumnie rektyfikacyjnej lub tez stale wpro¬ wadza sie niewielka ilosc skroplonego tle¬ nu z wyparnika do kolumny dodatkowej wcelu zapobiezenia gromadzenia sie krypto¬ nu w skraplaczu.Na rysunku uwidoczniono dwa przykla¬ dy wykonania wynalazku, przyczem kazdy z nich dotyczy szczególnego przypadku.Na fig, 1 liczba / oznaczono kolumne dolna, liczba 2 — kolumne górna, a liczba 3 — wyparnik ze skraplaczem przyrzadu do rozkladania powietrza. Gazowy tlen, zawierajacy krypton, przewodem 4 z wy¬ parnika przeplywa pionowa wiazka rur 5, której oslona 6 jest zasilana strumieniem uzyskanego gazowego azotu, odplywajace¬ go przewodem 8. Poniewaz azot jest zim- niejszy od tlenu o 13°, ilosc zas jego prze¬ wyzsza czterokrotnie ilosc tlenu, wiec w górnej czesci wiazki 5 nastepuje obfite skraplanie tlenu. Ciecz, plynaca w przeciw- pradzie do strumienia gazu, wyplókuje krypton ze wznoszacego sie wgóre gazowe¬ go tlenu, przyczem zostaje w wiekszej cze¬ sci ponownie odparowana i w ten sposób wzbogaca sie w krypton. Poniewaz gazowy tlen, przeplywajacy do górnej czesci wiazki rur, zostaje dzieki temu wyplókaniu uwol¬ niony od kryptonu, wiec w górnej czesci skraplacza otrzymuje sie wolna od krypto¬ nu ciecz do wyplókiwania. Ciecz, zawiera¬ jaca krypton, przeplywa przewodem 4 na¬ powrót do wyparnika 3, w którym nastepu¬ je dalsze stopniowe Wzbogacanie w krypton.Pod koniec okresu w przyrzadzie do roz¬ kladania usuwa sie z wyparnika przez za¬ wór 9 ciecz, zawierajaca praktycznie calko¬ wity krypton z powietrza, poczem w znany sposób przeksztalca sie na czysty krypton.Wedlug sposobu, przedstawionego na fig. 2, wyplókiwanie i wzbogacanie cieczy w krypton odbywa sie w kolumnach rektyfi¬ kacyjnych. Tlen, zawierajacy krypton, od¬ plywajacy z wyparnika 3 przyrzadu do* roz¬ kladania, wprowadza sie do kolumny plócz- kowej 4, zaopatrzonej w pólki rektyfiku¬ jace. Skraplanie cieczy wolnej od kryptonu odbywa sie tu w skraplaczu 5, chlodzonym skroplonym azotem, który doprowadza sie przez zawór 8. Dzialanie kolumny 4 odpo¬ wiada w zasadzie podanemu dzialaniu wiazki rur 5 (fig. 1)* Skroplony tlen, zawie¬ rajacy krypton, wprowadzany od dolu do kolumny 4, przeplywa do znajdujacej sie pod ta ostatnia kolumny 6, gdzie zosta¬ je dalej stezony. Te kolumne ogrze¬ wa sie sprezonem powietrzem, które¬ go ilosc reguluje sie zapomoca zawo¬ ru 9. Bardzo stezony krypton usuwa sie z wyparnika 7 w postaci gazowej przez przewód 10 lub tez w stanie skroplonym.Powyzszy sposób umozliwia otrzymywanie ciaglego strumienia kryptonu o dowolnem stezeniu.Dzialanie kolumny 4 i skraplacza 5 wy¬ nika z ponizej przytoczonego przykladu.Przyjmuje sie, ze z wypari^ika 3 do ko¬ lumny 4 doplywa 100 m3 tlenu, zawieraja¬ cego krypton w postaci pary oraz ze para ta znajduje sie w równowadze z ciecza o dziesieciokrotnem stezeniu kryptonu. Skoro ciecz, splywajaca z kolumny 4 do kolumny 6, ma zawierac wszystek krypton, wówczas ilosc jej musi wynosic 10 m3, t. j., zaklada¬ jac jednakowe cieplo parowania kryptonu i tlenu, w skraplaczu 5 winno sie skraplac 10 m3 tlenu.Skoro urzadzenie zostaje uruchomione, wówczas skrapla sie w skraplaczu 5 naj¬ pierw ciecz, zawierajaca krypton, przy¬ czem najpierw skroplona kropla zawiera odpowiednio do wymienionej równowagi dziesieciokrotne stezenie kryptonu w sto¬ sunku do tlenu, bedacego materjalem wyj¬ sciowym; w ciagu dalszego skraplania, wskutek stopniowego zubozenia gazów w krypton, otrzymuje sie skropliny coraz ubozsze. A wiec przy uruchomieniu skro¬ plona ciecz zawiera coprawda krypton, ale jego stezenie jest mniejsze, niz to wynika z równowagi wzgledem doplywajacego do kolumny tlenu, zawierajacego krypton.Przy opadaniu skroplin wdól w kolumnie ciecz musi sie znajdowac w równowadze ze wznoszacemi sie parami, t. j. pobiera ona — 3 —z tych par krypton, przyczem jednoczesnie odparowuje sie równowazna ilosc tlenu. Pa¬ ry, doplywajace do skraplacza 5, sa tedy ubozsze w krypton niz na poczatku, a wsku¬ tek tego ubozsze sa równiez powstale skro- pliny. Zubozenie w krypton wznoszacych sie par postepuje stopniowo coraz lepiej tak, ze ostatecznie do skraplacza 5 dostaje sie tlen wolny od kryptonu, przyczem skra¬ pla sie 10 m3 tlenu wolnego od kryptonu, podczas gdy dziesiec czesci tlenu, zawie¬ rajacych wszystek krypton w tlenie, beda¬ cym materjalem wyjsciowym, opuszcza ko¬ lumne od dolu.Sposób dzialania urzadzenia, przedsta¬ wionego na fig. 1, rózni sie tylko pod wzgle¬ dem budowy samego urzadzenia, lecz dzia¬ lanie jego jest w zasadzie takie samo.Wedlug jednego ze znanych sposobów skroplony tlen, zawierajacy krypton, dopro¬ wadza sie do kolumny od góry. Odplywaja¬ ce pary musza sie znajdowac w równowa¬ dze z ta ciecza, a wiec musza zawierac kryp¬ ton pirzez co znaczna czesc kryptonu od¬ plywa wraz z parami i zostaje stracona.W przeciwienstwie do tego niniejszy spo¬ sób umozliwia po raz pierwszy uzyskanie calkowitej ilosci kryptonu, zawartej w po¬ wietrzu.Inna korzysc tego sposobu polega na tern, ze przy stosowaniu gazowego tlenu nie nastepuje zanieczyszczanie pólek, po¬ niewaz ten gaz nie zawiera juz uchwyt¬ nych sladów szkodliwych zanieczyszczen.Gromadzenie kryptonu w przyrzadzie do rozkladania powietrza mozna w zasa¬ dzie prowadzic bardzo daleko, jednakze w praktyce napotyka sie na tej drodze pew¬ ne trudnosci. Okazalo sie mianowicie, ze jednoczesnie z gazami szlachetnemi o wiekszym ciezarze wlasciwym zbieraja sie równiez w skroplonym tlenie weglowodo¬ ry. Gromadzenie sie tych cial nastepuje nawet wówczas, gdy stosuje sie nadzwy¬ czaj czyste powietrze, co tlomaczy sie w tym przypadku czesciowym rozkladem o- lejów, stosowanych jako smary przy spre¬ zaniu powietrza. Zawartosc weglowodorów w powietrzu jest tak niewielka, ze nie da¬ je sie ona praktycznie stwierdzic. Jednak¬ ze przy wiekszem gromadzeniu tych cial, jak to ma miejsce przy otrzymywaniu kryptonu i ksenonu nastepuje równiez tak silne nagromadzenie weglowodorów, ze ich obecnosc staje sie przyczyna wyraznych zaklócen w dzialaniu. Te weglowodory wytwarzaja w roztworze ze skroplonym tlenem niebezpieczne srodki wybuchowe.Czesciowo wydzielaja sie one równiez w stalej postaci tak, iz w miejscach, w któ¬ rych osiadaja stale weglowodory naste¬ puje wzglednie wieksze nagromadzenie, przez co wzrasta niebezpieczenstwo wybu¬ chu. Niebezpieczenstwo to jest szczególnie wielkie skoro oprócz weglowodorów pa¬ rafinowych gromadza sie równiez Weglo¬ wodory oleinowe o potrójnem wiazaniu, zwlaszcza acetylen. Poniewaz acetylen wy¬ dziela sie glównie w stalej postaci, a o- prócz tego posiada wlasciwosc zaplonnika, wiec juz niewielka liczba gramów wywolu¬ je niebezpieczenstwo wybuchu. Z tego po¬ wodu okazalo sie w praktyce, ze groma¬ dzenia kryptonu nie mozna zwiekszyc po¬ nad kilka czesci na tysiac. Prócz tego krzy¬ we cisnienia par weglowodorów sa tak bli¬ skie podobnych krzywych — kryptonu i ksenonu, ze juz przez to samo takie we¬ glowodory nadzwyczaj utrudniaja otrzy¬ mywanie przez rektyfikacje gazów szla¬ chetnych o wyzszym stopniu czystosci.Otrzymywanie dowolnie czystego kryp¬ tonu i ksenonu mozliwe jest jednak w na¬ stepujacy sposób. Gromadzenie gazów szlachetnych w przyrzadach do rozklada¬ nia powietrza nie przeprowadza sie mozli¬ wie calkowicie, lecz przerywa zanim na¬ gromadzenie weglowodorów osiagnie sto¬ pien niebezpieczny w przyrzadzie, sluza¬ cym do rozkladania. Tlen, wzbogacony w krypton i weglowodory, usuwa sie z tego przyrzadu i przedewszystkiem uwalnia od — 4 —weglowodorów. Weglowodory usuwa sie przez filtrowanie z cieczy lub tez z tlenu gazowego, wzglednie pod zwiekszonenn ci¬ snieniem przez pochlanianie, adsorbcje lub katalityczne spalanie i pochlanianie gazów spalania. Dopiero po usunieciu weglowo¬ dorów zwieksza sie nastepnie przez rekty¬ fikacje stezenie gazów szlachetnych.W celu dalszego stezenia tlen, uwol¬ niony od weglowodorów i zawierajacy nie¬ co kryptonu, poddaje sie wzbogaceniu, ja¬ kie sie stosuje na poczatku do pierwszego wzbogacenia tlenu w krypton. Surowa mieszanine doprowadza sie tedy powtórnie do przyrzadu, sluzacego do rozkladania przy jednoczesnem otrzymywaniu kryp¬ tonu. Poniewaz pomiedzy sprezarka i przy¬ rzadem do rozkladania od czasu do cza¬ su usuwa sie skropliny, wiec przy nawra¬ caniu tlenu, zawierajacego krypton, do przewodu ssawnego moga nastepowac du¬ ze straty kryptonu. Z tego powodu ko¬ rzystniej bedzie wprowadzac wzbogacona mieszanine badz dopiero do kolumny ci¬ snieniowej przyrzadu do rozkladania, badz bezposrednio, stosujac wstepnie chlodze¬ nie, do kolumny pomocniczej, w której na¬ stepuje wyplókiwanie kryptonu. Wysokosc, na jakiej wprowadza sie mieszanine do ko¬ lumny z kryptonem, zalezy od ilosci za¬ wartego w niej kryptonu. W skroplonym tlenie z przyrzadu do rozkladania powie¬ trza zbiera sie tedy zarówno krypton, po¬ chodzacy z mieszaniny wzbogacanej, jak i krypton, otrzymywany bezposrednio z powietrza, podczas gdy weglowodory zbie¬ raja sie tylko w niewielkiej ilosci, pocho¬ dzacej bezposrednio z powietrza. Skoro stezenie weglowodorów w skroplonym tle¬ nie osiagnelo ponownie krytyczny stopien, wówtczas usuwa sie tlen po raz drugi, odpa¬ rowuje i po usunieciu weglowodorów po¬ nownie doprowadza do przyrzadu do roz¬ kladania powietrza. To nawracanie tlenu, zawierajacego krypton, po usunieciu we¬ glowodorów powtarza sie tak czesto, az zawartosc kryptonu w skroplonym tlenie w przyrzadzie do rozkladania powietrza o- siagnie pozadany stopien.Zamiast oddzielnego usuwania skroplo¬ nego tlenu oraz oddzielnego nawracania poszczególnych wydzielonych ilosci tlenu, zawierajacego krypton, do przyrzadu do rozkladania, mozna usuwac stale z wypar- nika czesc cieklego tlenu i nawracac w sposób ciagly do przyrzadu rozkladajace¬ go, usuwajac weglowodory* Ten sposób nadaje sie zwlaszcza wów¬ czas, gdy wskutek wiekszej zawartosci ace¬ tylenu w takiem powietrzu nalezy w krót¬ kich odstepach czasu usuwac ciecz z wy¬ parników w celu zapobiezenia gromadze¬ niu sie zbyt wielkich ilosci acetylenu.Nawracanie tlenu, zawierajacego kryp¬ ton, do przyrzadów, sluzacych do rozkla¬ dania powietrza, przy jednoczesnem otrzy¬ mywaniu kryptonu po usunieciu weglowo¬ dorów stosuje sie prócz tego w nastepuja¬ cym przypadku. W wyparnikach, w któ¬ rych zbiera sie krypton, pod koniec okresu zbiera sie wskutek znacznej wielkosci tych wyparników wielka ilosc cieczy. W krót¬ kich okresach przy zawartosci kryptonu w powietrzu 1 czesci na tysiac otrzymuje sie jego tylko tyle, iz ciecz, wydzielajaca sie z wyparników, zawiera kryptonu tylko kil¬ ka na tysiac. Bezposrednie przeksztalcenie tego rodzaju mieszanin, ubogich w kryp¬ ton, na czyste gazy szlachetne nie bardzo oplaca sie. Skoro jednak mieszanine, otrzy¬ mana w krótkim okresie po usunieciu we¬ glowodorów, stosuje sie w nastepnym o- kreisie, doprowadzajac ja ponownie do przyrzadu do rozkladania, wówczas o- trzymuje sie przy wzglednem powtarzaniu tego sposobu dostatecznie wielkie ilosci kryptonu w skroplonym tlenie bez nie¬ bezpieczenstwa osiagniecia przez weglowo* dory zbyt wielkiego stezenia w przyrza¬ dzie do rozkladania.Sposób nawracania niewielkiej ilosci tlenu, wzbogaconego w krypton, do przy- — 5 —rzadu do rozkladania przy jednoczesnem otrzymywaniu kryptonu posiada szczegól¬ ne znaczenie wówczas, skoro w rozmaitych miejscach otrzymuje sie tlen, zawierajacy krypton. Tlen, zawierajacy krypton, otrzy¬ mywany w poszczególnych wytwórniach w rozmaitych okresach odparowuje sie, napelnia nim stalowe butle i przesyla do miejsca zbiorczego, w którem sie wspólnie przetwarza. Tlen uwalnia sie od weglowo¬ dorów i doprowadza ponownie do przyrza¬ du do rozkladania powietrza. W kolumnie kryptonowej tego przyrzadu zbiera sie krypton z wielu okresów kilku wytwórni.W ten sposób mozna otrzymywac na duza miare w sposób ciagly krypton, zawarty w powietrzu, w ilosci tylko jednej czesci na tysiac zapomoca prostego urzadzenia.W gazach szlachetnych, otrzymywa¬ nych bezposrednio w kolumnie kryptono¬ wej urzadzenia glównego, znajduja sie niewielkie ilosci weglowodorów o podob- nem cisnieniu par, pochodzacych z jedno¬ czesnie przeksztalcanego powietrza. Skoro nalezy otrzymywac calkowicie czyste gazy szlachetne przez rektyfikacje, wówczas nie uskutecznia sie przeksztalcania zebra¬ nych gazów surowych w miejscu zbiorczem przez nawrócenie do przyrzadu rozklado¬ wego. Surowa mieszanine uwalnia sie od weglowodorów tak, iz sklada sie ona tylko z tlenu i gazów szlachetnych. Te mieszani¬ ne mozna rozlozyc przez rektyfikacje na jej skladniki o dowolnym stopniu czysto¬ sci. Rektyfikacje te przeprowadza sie w oddzielnej kolumnie rektyfikacyjnej, któ¬ rej górna czesc chlodzi sie w odpowiedni sposób, np, skroplonym tlenem lub azotem i do której wprowadza sie mieszanine na takiej wysokosci, jaka odpowiada zawar¬ tosci gazów szlachetnych w tej mieszani¬ nie.Skoro nie mozna przetwarzac tlenu, zawierajacego krypton i zbieranego w roz¬ maitych wytwórniach w jednem miejscu zbiorczem, tak, iz nalezy przetwarzac mniejsze ilosci tlenu, wzbogaconego w krypton, wówczas rektyfikacja nastrecza trudnosci, poniewaz wiadomo, ze rektyfi¬ kacje na miare techniczna uskutecznia sie bardzo dobrze, a na miare laboratoryjna z wielka trudnoscia. Stwierdzono niespodzie¬ wanie, ze wzbogacanie tlenu w krypton mozna uskuteczniac przez zwykle odparo¬ wanie cieklej mieszaniny surowej bez znaczniejszych strat kryptonu, skoro odpa¬ rowanie przeprowadza sie pod zmniejszo- nem cisnieniem. Zmniejszenie cisnienia u- zyskuje sie badz przy zmniejszonem ogól- nem cisnieniu przez wypompowanie, badz przy zmniejszonem cisnieniu czastkowem wrzacej mieszaniny w ten sposób, iz odpa¬ rowuje sie w atmosferze obojetnej. Usku¬ tecznia sie to, przepuszczajac przez odpa¬ rowywana mieszanine gaz o temperaturze wrzenia nizszej od temperatury wrzenia tlenu, np. neon lub hel. Przez adsorbcje lub skroplenie usuwa sie z) obojetnego' gazu odparowany tlen, poczem gaz ten na¬ wraca sie w obiegu kolowym do wyparni- ka. W celu zatrzymania niewielkich ilosci kryptonu, porwanych parujacym tlenem, przeprowadza sie odparowana mieszanine nad srodkiem adsorbcyjnym o takiej tem¬ peraturze, ze gazy szlachetne jako sklad¬ niki, wrzace najtrudniej, zostaja oddziel¬ nie zatrzymane. Skoro usuwa sie tlen przez adsorbcje z gazu nisko wrzacego, wprowa¬ dzonego w obiegu kolowym, wówczas sro¬ dek adsorbcyjny zatrzymuje gazy szlachet¬ ne, które otrzymuje sie przez frakcjonowa¬ na desorbcje. Ten prosty sposób wzboga¬ cania przez odparowanie ma zastosowanie i w tym przypadku, skoro surowa miesza¬ nine, otrzymywana w poszczególnych wy¬ twórniach przesyla sie w butlach stalo¬ wych, a to w celu zmniejszenia kosztów przesylki, obliczonych na dana ilosc prze¬ slanego kryptonu.Niniejszy sposób umozliwia otrzymy¬ wanie kryptonu w sposób ciagly i iloscio¬ wy z powietrza w stezeniu dotychczas nie- —. 6 —osiagalnetó, przyczeni przeprowadza sie go najprostszemi srodkami i niewielkim nakladem kosztów. Wraz z kryptonem o- trzymuje sie wymienione poprzednio ma- terjaly o .punkcie wrzenia wyzszym od punktu wrzenia tlenu, zwlaszcza ksenon. - PL